Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Pereko krs17 tech st-37 - Nieregularna praca pieca

08 Dec 2015 00:52 2058 4
  • Level 15  
    Witam. Przeszukałem sieć w poszukiwaniu identycznego problemu, ale takiego nie znalazłem.

    Piec: Pereko krs17 (17KW),
    Paliwo: ekogroszek podawany podajnikiem ślimakowym
    Sterownik: Tech st-37

    Piec używany 5-ty rok.
    W poprzednich latach został wymieniony kondensator dmuchawy, zawleczka ślimaka i deflektor.

    Cały poprzedni rok paliło się super. W tym roku piec został uruchomiony na zeszłorocznych nastawach i starym węglu. Po ok. 1-2 dniach węgiel się skończył, przyszła pora na palenie tegorocznym węglem. Szybko okazało się ze ślimak stoi (zerwana zawleczka, a dokładnie była to śruba klasy 8.8) - kamień w węglu.

    Od tego momentu zaczęły się problemy z piecem.

    Kamień wyciągnięty, a piec wymagał zmiany ustawień. W sumie nic dziwnego skoro węgiel inny. Ale okazuje się że nie da się go ustawić, węgiel nie chce się palić na żadnych ustawieniach. Dopiero jak się dosypało węgla do palnika od góry to zaczynał się palić.

    Tata z powrotem rozpalił na starym węglu - niby lepiej.
    Padła decyzja - oddajemy węgiel. Ogólnie to dziwny był ten węgiel, jakiś taki szary i lekko grubszy.

    W kolejnych dniach okazało się że to nie wina węgla. Kupowaliśmy węgiel z różnych źródeł i raz było ok (paliło się cały dzień, na noc piec wyłączany - dość ciepło jeszcze było), a na drugi dzień na tym samym węglu znowu nie chce się palić. Czyli straszna lotera, dużo nerwów, a zmiany czasów podawania/przerwy i mocy nadmuchu nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

    Komin został wyczyszczony, pierścień palnika uszczelniony, zasobnik uszczelniony, blaszka przy ślimaku uszczelniona (tym miejscem został wyciągnięty kamień)

    Po tych zabiegach nadal nie możemy dojść do ładu z piecem. Węgiel pali się słabo (ogień nie odbija się od deflekotra) żaru jest mało i jest za nisko, wystarczy zwiększyć podawanie o 1 sek. a żar zostaje zasypany i piec wygasa. Skoro jest paliwo, a spalania nie ma to zwiększamy ilość powietrza i co ? Nic, nadal to samo.

    Został wymieniony po raz drugi w karierze pieca kondensator dmuchawy - nadal problem. Kupiliśmy całą nową dmuchawę - dalej problemy.

    Ogólny werdykt jest taki: Jakiś czas po rozpaleniu jest ok, pali się dobrze. Późnie zaczyna zasypywać żar, trzeba ręcznie podsycić ogień - najlepiej jak od góry dożyci się węgla, przerusztuje. Dzwne w tym wszystkim jest to że co jakiś czas piec załapie i potrafi się palić dzień i noc, a czasem mu odbije i trzeba rozpalać kilka razy w ciągu dnia, a czasem nawet siedzieć przy nim i cały czas podsycać ogień.

    Był majster od pieców, sprawdził palinik - wszystko ok. Zalecił wrócić do starych nastawów i nie wygaszać pieca przez kilka dni i stopniowo zmieniać ustawienia.
    Padł rekord chyba 2 dni piec działał i tyle znowu się zbuntował i teraz jest coraz gorzej i już cały czas trzeba siedzieć przy piecu.

    Najlepiej chodzi z nadmuchem ustawionym na 1, zwiększanie pogarsza sprawę.
    Liczyliśmy czas podawania - 2sek. mniej niż ustawione na sterowniku ale za każdym razem podaje tyle samo. Kilka dni później Tata mówi mi że ustawił podawanie 13sek. a piec podał 15sek. Czyli jednak nie równo i to by tłumaczyło nagłe wygaszania.

    Szukam w necie podobnych problemów i okazuje się że ostatnie zerwanie zawleczki (śruba 8.8) ślimaka mogło uszkodzić przekaźnik podajnika. Podejrzewam że ta śruba była zbyt mocna. Poza tym uszkodzenie przekaźnika, czy nawet kondensatora przekładni skutkuje przerwami w podawaniu, albo krótszym i nieregularnym podawaniem, a tata stwierdził że podajnik podał dłużej... Może styki przekaźnika się jakoś sklejają?

    Rozkręciłem sterownik, nie ma nic nadpalonego, obudowa przekaźnika ładna biała.

    Proszę o pomoc. Czy wymienić coś profilaktycznie w sterowniku skoro mam rozkręcony? Może ten przekaźnik podajnika? A może jakiś element szwankuje po nagrzaniu? Czy wytarty ślimak może podawać różne dawki paliwa, czy będzie tylko zrywał zawleczki?

    Proszę o wyrozumiałość, nie znam się na elektronice. Piecem zajmuje się mój ojciec i nie często mu się tam wtrącam, ale takiego problemu to jeszcze nie mieliśmy. Przepraszam za chaotycznie napisanego posta, ale też już nie pamiętam wszystkiego dokładnie.
  • Helpful post
    Level 12  
    Hej porządnie wyczyść kocioł a mianowicie odkręć dekiel od spodu palnika i wysyp z niego to co tam znajdziesz-profilaktycznie załóż nowy sznur uszczelniajacy....Druga sprawdzałeś kondensator napędu ślimaka ale sprawdź go jeszcze raz...Co do przekaźnika możesz go na wszelki wypadek wymienić to koszt okolo 7zl.Jeśli sprawdzisz wszystko i będzie ok to odkręć jeszcze dmuchawę i zobacz czy na opatkach nie odłożyło się zbyt dużo kurzu.
  • Level 15  
    Dzięki za odpowiedz.

    Piec zawsze jest kompleksowo czyszczony przed sezonem. Dekiel od spodu palnika chyba 2 razy był odkręcany. Nie byłem przy czyszczeniu, ale Ojciec zapewnia że sznur w tym deklu dociska na całym obwodzie. Włączał też dmuchawę i sprawdzał ręką czy dmucha gdzieś gdzie nie powinno i nic nie wykrył.

    Zrobiliśmy też test szczelności polegający na rozpaleniu gazet w popielniku i nigdzie dym nie wydostawał się z pieca, wiec sznury od drzwiczek też są ok.

    Dzisiaj wykręciłem nową dmuchawę (75W z klapką, bez przysłony) i zamontowałem z powrotem starą dmuchawę (80W z klapką i przysłoną) po wcześniejszym przedmuchaniu sprężonym powietrzem.

    Póki co pali się od kilku godzin i ani razu nie wygasło, ale to jeszcze nic nie znaczy, bo problemy pojawiają się losowo. A wcześniej jak zamieniałem starą dmuchawę na nową to nie było różnicy.

    Zamówiłem przekaźnik podajnika i kondensator silnika od podajnika. Obecnie czekam na przesyłkę. Jak je wymienię do dam znać czy coś to dało.
  • Level 15  
    Przekaźnika i kondensatora jeszcze nie wymieniałem, ale póki co sprawa się ustabilizowała.
    Zamykam temat.
  • Level 15  
    Dla tych którzy mają podobny problem. Winny był przekaźnik. Emitop miał dobre przeczucie. Jeżeli ktoś ma podobne objawy to trzeba go od razu wymienić. Awaria tego przekaźnika grozi spalaniem się sterownika.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zużyty przekaźnik w sterowniku powodował nieregularną pracę podajnika.