Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daf LF 45.180 - Za dużo powietrza

08 Gru 2015 16:17 1137 5
  • Poziom 5  
    Witam!
    Jeżdżę Daf-em LF 45.180 z 2006 roku i mam problem z powietrzem, mianowicie:
    zaczęło się od tego, że kompresor przestał pracować "automatycznie" czyli gdy tylko uszła nawet niewielka ilość powietrza np.: w trakcie hamowania - kompresor się załączał i nabijał max czyli 10 bar po czym się wyłączał.
    Sytuacja wyglądała tak, że kompresor zaczynał nabijanie powietrza dopiero przy spadku ciśnienia do 7,5 bara (sprzęgło robiło się twarde) i kończył nie na 10 barach tylko lekko ponad.
    Obecnie kompresor całkiem przestał się wyłączać i pracuje non stop (nie ważne czy jest 5, 7, czy 9 bar) przez co wskazówki na zegarach wychodzą poza kreskę 10 bar, kończy się zakres ich obrotu i opadają na 0, przy czym powietrze w układzie jest, a kompresor cały czas pracuje. Przy spuszczeniu powietrza poprzez odpuszczenie pedału gazu na biegu w trakcie jazdy wskazówki wracają na na maksymalną wartość i po chwili znów opadają.
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    To auto mam od niedawna i filtra osuszacza jeszcze nie wymieniałem, a co do uchodzenia powietrza po odpuszczeniu pedału gazu - w trakcie jazdy na każdym biegu, gdy nie ma potrzeby użycia hamulców i hamowanie odbywa się poprzez zdjęcie nogi z pedału gazu słychać wyraźnie schodzące powietrze wydaje mi się, że gdzieś spod maski. Jeżeli chociaż minimalnie dotknie się pedału gazu lub wciśnie sprzęgło, schodzenie powietrza ustaje. Jest to słychać w sposób wyraźny i zawsze taki sam - nie na zasadzie raz mniej lub więcej, ciszej lub głośniej.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Co do uchodzenia powietrza spod pedału gazu, to znalazłem coś takiego: "A psyczenie to hamulec spalinowy tak jak mowiles, nawet dziada wygrzebalem i przeczyscilem bo az przedmuchy mial na zewnatrz tak sie sadza odlozyla w szczelinie laczenia rur i hamulca."
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    Filtr osuszacza wymieniłem na nowy i fakt - w starym było trochę wody i rzadkiego szlamu. Przed zakręceniem nowego filtra wlałem do podstawy trochę płynu czyszczącego do układów pneumatycznych, nabiłem powietrze i teraz pozostała chyba kwestia regulacji i zobaczymy coś będzie.
    A co do "górala" to faktycznie poprzedni właściciel uprzedzał, że coś z nim jest nie tak, wręcz nie działa, więc zapewne jest to tak jak mówisz - przewód siłownika.
  • Użytkownik usunął konto