logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mitsubishi Colt 1,3 '98 - Brak ładowania przy niskich obrotach

RadekColt 08 Gru 2015 20:01 1749 0
REKLAMA
  • #1 15229410
    RadekColt
    Poziom 1  
    Witam, posiadam dość dziwny problem, który opiszę poniżej. Nie znalazłem żadnych informacji o jego rozwiązaniu w necie, więc będę wdzięczny za każdą wskazówkę czy poradę.

    Rozpocząłem remont samochodu od wymiany tłumika środkowego i końcowego, piszę o tym dlatego, że model posiada dwie sondy lambdy w tym jedną w tłumiku środkowym. Z tego co wiem, służy ona tylko do celów diagnostycznych i nie ma wpływu na działania pojazdu.
    Dalej wymieniłem uszczelkę w misce i sam olej. Kiedy zamierzałem wyjechać autem z garażu, okazało się, że nie odpala. Po krótkim sprawdzeniu wszystkiego okazało się, że padł alternator. Oddałem go do znajomego, który jest w tej dziedzinie fachowce. Po wymianie szczotek i regulatora, auto działało normalnie.

    Jeździłem nim przez jakiś czas, ale w pewnym momencie usłyszałem dziwny dźwięk, jakby przeskakujący w zwarciu prąd. Zauważyłem też, że na wolnych obrotach przygasają światła.
    Po sprawdzeniu napięcia okazało się, że na wolnych obrotach akumulator nie dostaje ładowania (12v), przy wysokich jest normalnie ładowany (14,2v) Sprawa wydawała się prosta. Alternator. Zaniosłem go wspomnianego fachowca i sprawdziliśmy, ale ten działał normalnie na wysokich i wolnych obrotach i to przez długi czas, więc wróciłem do auta szukać problemu.

    Przez kilka dni nie mogłem nic znaleźć, aż trafiłem w internecie na wskazówkę. Do alternatora podłącza się wtyczkę z czterema pinami. Osoba o podobnym do mojego problemie zauważyła, że po odłączeniu auto działa normalnie. Sprawdziłem i rzeczywiście, auto ładuje się normalnie (14,2v) na niskich i wysokich obrotach.

    Znalazłem, również informacji o samej wtyczce. Składa się z czterech kabli:
    1 czerwony - plus12V zasilanie regulatora
    2 niebieski - do lampki kontrolnej ładowania
    3 biały - 5V zasilanie z ecu
    4 niebieski z białym - informacja do ecu o obrotach

    Po ich sprawdzeniu okazało się, że w 3 kablu jest zasilanie 12V, a nie jak na rozpisce wyżej 5V. Puściłem bypassem wtyczkę bez 3 kabla i auto działało normalnie. W związku z tym odciąłem ten kabel, zaizolowałem i schowałem w obudowie. Auto jeździ normalnie, ale nie daje mi spokoju.
    Po pierwsze, czy odcięcie prądu w komputerze może wpłynąć jakoś na jazdę, pobór benzyny etc.? Na razie nic nie zauważyłem, ale może ktoś z Was wie, do czego służy włąściwe ten komputer. Czy ma jakieś inne zastosowanie niż diagnostyczne?
    Po drugie, co się w ogóle stało? :) Wydaje się, że znalazłem rozwiązanie problemu, ale dalej nie daje mi to spokoju. Czy to może być wina samego komputera? Może się zawiesił? Skąd ten nagły skok napięcia?

    Z góry dziękuje za każdą pomoc w temacie!
  • REKLAMA
REKLAMA