Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy wiesz czym zajmuje się firma National Instruments?

TechEkspert 09 Gru 2015 19:48 3534 22
  • Czy wiesz czym zajmuje się firma National Instruments?
    elektroda.pl: Jakimi obszarami rozwiązań zajmuje się National Instruments, kto znajdzie w portfolio NI rozwiązania dla swoich projektów?

    National Instruments: NI jest producentem sprzętu pomiarowego oraz wbudowanych systemów kontrolno-pomiarowych. Wszystkie nasze urządzenia mogą być programowane z poziomu środowiska LabVIEW – flagowego produktu firmy, który od blisko 30 lat pozwala programować tak jak myślimy – w sposób graficzny.
    Aby ułatwić zrozumienie koncepcji omówionych w dalszych pytaniach, przedstawię pokrótce wybrane platformy, które oferujemy:
    • Karty PXI –stosowane w zautomatyzowanych systemach testujących (oscyloskopy, multimetry, matryce przełączeniowe, itp.);
    • NI CompactDAQ – platforma do pomiarów wymagających kondycjonowania sygnałów (termopary, akcelerometry, mostki tensometryczne);
    • NI CompactRIO – platforma do systemów kontrolno-pomiarowych wymagających kondycjonowania sygnałów, pracy w czasie rzeczywistym oraz szybkiego przetwarzania sygnałów i niskich czasów reakcji.
    • NI VirtualBench – 5 urządzeń pomiarowych w jednym.

    elektroda.pl: Pojęcie akwizycja danych jest znane wielu użytkownikom wortalu elektroda.pl, czy możemy uprościć proces akwizycji do łańcucha zadań realizowanych przez system zbierający dane? Które z elementów akwizycji danych można zrealizować z wykorzystaniem rozwiązań dostarczanych przez National Instruments?

    National Instruments: Myślę, że z punktu widzenia dostawcy sprzętu pomiarowego, najwięcej dla użytkownika końcowego można zrobić na styku sprzęt-oprogramowanie. Od 40 lat inżynierowie R&D firmy NI dokładali starań, aby pomiary dało się wykonywać możliwie szybko. W praktyce oznacza to, że od momentu podpięcia karty akwizycji danych od otrzymania danych wystarczą dosłownie sekundy. Co ważne, dobry sterownik powinien unifikować proces akwizycji niezależnie od czujników – w naszym przypadku ten sam sposób programowania ma zastosowanie zarówno przy pomiarze multimetrem, oscyloskopem, jak i z karty z dołączoną termoparą. Dzięki temu poznając zasadę działania sterownika możemy mierzyć dowolne wielkości i to nawet w systemach wbudowanych z systemem czasu rzeczywistego.

    elektroda.pl: Przeglądając ofertę National Instruments widać duże nastawienie na modułowość systemu. Jakie to daje korzyści - czy system może rosnąć wraz z zapotrzebowaniem, czy moduły będą pasować do większego "chassis", gdy wykorzystamy możliwości obecnie posiadanego?

    National Instruments: Uważamy, że modułowość jest kluczem do sukcesu w systemach testujących i kontrolno-pomiarowych. Jeszcze 20-30 lat temu kupując telefon sądziliśmy, że będzie to wydatek na lata. Dzisiaj nowe wersje telefonów pojawiają się na rynku co 6-12 miesięcy. Jak można efektywnie testować nowe produkty przy pomocy urządzeń pomiarowych z góry ustalonym przez producenta zestawem funkcji? Jak można testować n razy więcej funkcji telefonu (przykład – GSM w roku 2000 vs GSM, 3G, LTE, GPS, WLAN, BT, NFC w roku 2015) w tym samym czasie, mając kilkuletni procesor w testerze?
    Modułowość pozwala na a) wymianę czy dodawanie modułów w funkcji wymagań oraz
    b) przyspieszenie wykonywania testów wraz z pojawieniem się na rynku szybszych procesorów. Niech przykładem tutaj będą 8-rdzeniowe kontrolery testerów na platformie PXI – właściwie nie spotyka się tak potężnych procesorów w urządzeniach „pudełkowych”.

    Czy wiesz czym zajmuje się firma National Instruments?

    elektroda.pl: W dostępnych modułach zastosowane są układy FPGA, jakie to daje możliwości, czy możemy realizować procesy sterowania w strukturze zaimplementowanej w FPGA, jak obecność FPGA wpływa na skomplikowanie procesu wdrożeniowego?

    National Instruments: Układy FPGA w rozwiązaniach NI powstały z myślą o inżynierach, którzy potrzebują ogromnej mocy obliczeniowej a nie chcą tworzyć własnej elektroniki. I mówimy tutaj zarówno o systemach wbudowanych (wyobraźmy sobie sterownik PLC/PAC, który reaguje na zbocze analogowe w czasie 1µs lub cyfrowe w czasie 25ns czy realizuje algorytm PID w pętli 100kHz), jak i testujących (gdzie np. potrzebujemy wyłuskać z pasma 200MHz 1024 podpasm o szerokości 20kHz). W naszych rozwiązaniach układ FPGA jest podpięty do przetworników A/C i C/A, co pozwala na niezwykle szybkie reakcje; jednocześnie, właściwie wszystkie nasze rozwiązania mają „domyślny” firmware, który pozwala na odczyt z przetwornika danych bez programowania FPGA.
    Nie wymagamy, aby użytkownicy naszych rozwiązań znali VHLD czy Veriloga – FPGA programowane są z poziomu LabVIEW.

    elektroda.pl: Czym jest środowisko LabVIEW, jakie możliwości dostarczają poszczególne moduły LabVIEW?

    National Instruments: LabVIEW jest graficznym językiem programowania stosowanym w wielu systemach pomiarowych na świecie.
    Moduły pozwalają na rozszerzenie możliwości środowiska w zależności od potrzeb naszej aplikacji. Przykładowe zestawy narzędzi pozwalają np. na:
    • Analizę obrazów;
    • Projektowanie pętli regulacji PID czy logiki rozproszonej;
    • Analizę widma, modulację;
    • Dołączanie kodu z Matlaba (pliki .m);
    • Tworzenie systemów typu SCADA;
    • Programowanie sterowników PAC z systemem Linux RT.

    elektroda.pl: Jakimi interfejsami możemy przesłać z "chassis" dane zebrane przez zainstalowane moduły?

    National Instruments: W zależności od obudowy (ang. chassis) możemy dane przesyłać do komputerów/serwerów poprzez:
    • Standard PXI – z reguły stosowany w systemach testujących; testery PXI mogą mieć własny kontroler (nawet do 8 rdzeni, 24GB RAM i dyskami SSD), co eliminuje potrzebę posiadania dodatkowego komputera;
    • USB lub Ethernet – w wielofunkcyjnych urządzeniach pomiarowych (CompactDAQ) wymagających różnych typów czujników w jednym urządzeniu (np. Pt100, drgania, termopary, wejścia prądowe, CAN);
    • Wi-Fi w przypadku pojedynczych modułów pomiarowych lub laboratoryjnego urządzenia wielofunkcyjnego NI VirtualBench.

    elektroda.pl: Czy środowisko zbudowane w oparciu o rozwiązania National Instruments możemy zintegrować z istniejącymi systemami, czy są dostępne interfejsy i sterowniki pozwalające na komunikację ze sprzętem z poziomu rozwijanych w firmie systemów informatycznych?

    National Instruments: Oczywiście. Na rynku jest wiele urządzeń i sterowników zgodnych ze sprzętem NI pozwalających na obsługę standardów PROFIBUS, Modbus, CAN, CANOpen, ARINC 429, i wielu, wielu innych. Pamiętajmy, że standard PXI jest otwarty i kilkadziesiąt różnych firm dostarcza karty interfejsów.

    elektroda.pl: Czego nie otrzymamy od National Instruments, jaki sprzęt powinniśmy pozostawić w naszej infrastrukturze aby dostarczał lub otrzymywał sygnały od systemu NI?

    National Instruments: NI nie jest producentem czujników (choć odsprzedajemy czujniki wybranych producentów, aby klient mógł mieć jednego dostawcę). Nie produkujemy przenośnych multimetrów, kamer termowizyjnych ani elementów wykonawczych (choć współpracujemy np. z firmą Kollmorgen i odsprzedajemy ich silniki, które można dopiąć do sterownika CompactRIO).

    elektroda.pl: Jakich nowości w ofercie National Instruments możemy spodziewać się w 2016r.?

    National Instruments: Jak co roku przedstawimy nową wersję środowiska LabVIEW, najprawdopodobniej przedstawimy też nowe moduły w standardzie PXI oraz sterowniki wbudowane z układami FPGA. Najważniejsze nowości prezentujemy na konferencji NIDays, która odbywa się każdej jesieni w Warszawie.

    elektroda.pl: Jak można zdobyć wiedzę na temat rozwiązań akwizycji danych National Instruments?

    National Instruments: Przede wszystkim na naszej stronie, oglądając nagrane wcześniej prezentacje on-line. Do tego zachęcamy do rejestracji na seminaria i konferencje – aby dostawać notyfikacje należy założyć konto na stronie i zaznaczyć chęć otrzymywania maili o spotkaniach z NI.
    Oczywiście prowadzimy też płatne szkolenia dla inżynierów i naukowców. Tematyka tych szkoleń jest tak szeroka, jak nasza gama produktów – od pomiarów, przez inżynierię oprogramowania aż do pomiarów radiowych.

    elektroda.pl: Posiadając ofertę rozwiązań o tak szerokich zastosowaniach, można spodziewać się dużego odzewu od klientów, którzy zrealizowali swoje projekty w oparciu o produkty NI. Jakie przykładowe ciekawe lub nietypowe zadania udało się zrealizować z wykorzystaniem rozwiązań National Instruments?

    National Instruments: Rozwiązania NI można spotkać właściwie w każdej większej firmie produkującej i testującej elektronikę. Jednak szeroka gama produktów pozwala także na „niestandardowe” zastosowania.
    Przykładowe „niestandardowe” polskie wdrożenia:
    Stanowisko badawcze prototypu systemu sterowania podwoziem przednim samolotu pasażerskiego;
    Radar szumowy jako miernik odbiciowości gruntu;
    Zintegrowane stanowisko pomiarowe do badań nad zastosowaniem biogazu w silnikach z zapłonem samoczynnym;
    System do testów maszyn górniczych o mocach do 3000kVA;
    Pomiary helikoptera ILX-27.

    Oraz ciekawe wdrożenia z całego świata:
    CERN wykorzystuje oprogramowanie LabVIEW i sprzęt PXI do sterowania największym na świecie akceleratorem cząstek
    Testy typu Hardware-in-the-loop hybrydowych samochodów Subaru

    elektroda.pl: Dziękujemy za rozmowę oraz możliwość przybliżenia profilu firmy National Instruments, być może niektórzy użytkownicy forum elektroda.pl będą mieli okazję wykorzystać produkty NI w swojej pracy zawodowej, lub wzorując się na przedstawionych rozwiązaniach zrealizują swoje hobbystyczne projekty DIY.

    Odpowiedzi udzielał dla Was Pan Michał Kozarzewski Senior Technical Marketing Engineer National Instruments.

    Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące National Instruments możecie umieścić je w postach poniżej, w miarę możliwości postaramy się przygotować odpowiedzi.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Na elektroda.pl przygotowuję newsy, artykuły, testy produktów elektronicznych, wyniki eksperymentów ze sprzętem elektronicznym, opisy uruchomienia modułów, które często trafiają do gadżetów elektroda.pl.
    Interesuje mnie transmisja bezprzewodowa i przewodowa, przetwarzanie dźwięku i obrazu, kryptografia, systemy pamięci masowych, zagadnienia związane z komunikacją w sieciach LAN i WAN i wiele innych rzeczy.
    Specjalizuje się w: elektronika, mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert napisał 2602 postów o ocenie 1759, pomógł 5 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • PCBway
  • #3
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    piotrva napisał:
    Kiedy w LabVIEW pojawi się opcja zoom? :D


    Ahahaha :D :D :D To pytanie było na NIDays w tym roku... i okazuje się, że może kiedyś się pojawi - w jakimś innym sofcie NI dodali coś takiego (chyba do obsługi SDRa).
  • PCBway
  • #6
    TechEkspert
    Redaktor
    To o czym piszecie to są ciekawe uwagi praktyka. Jeżeli do tej pory nie zostało to zmienione to być może wymaga prac głęboko w silniku aplikacji, lub nawet zmiany pewnych koncepcji?

    Wygląda na to że warto wrzucić informację o nadchodzących NIDays do newsów gdy będzie znana agenda i termin.
  • #7
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Jeśli już jesteśmy przy sugestiach:

    Przydało by się wsparcie dla systemów kontroli wersji takich jak GIT. W tej chwili praca nad aplikacją, którą tworzy więcej niż 1 osoba jest trudna, m. in. ze względu na brak zintegrowanych narzędzi pozwalających na szybki podgląd zmian w plikach połączony ze zintegrowanymi narzędziami do kontroli wersji.

    Przydałoby się definiowanie include path - powstają problemy w przypadku, kiedy np. pracuję nad biblioteką, tam mam plik o nazwie connect.vi. Następnie w takim środowisku testowym uznaję ten plik za działający, kopiuję bibliotekę do katalogu głównej aplikacji. I ciągle powstają ostrzeżenia że plik został załadowany do pamięci z innej lokalizacji itp. Gdyby zaś było możliwe definiowanie ściezki "include" dla danego projektu.
  • #8
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Myślę, że "brak zoom" to bardzo głęboki problem mający swe korzenie u zarania dziejów LabView. Kiedyś kiedyś gdy monitory były kineskopowe i miały oszałamiającą rozdzielczość 600x800 to wszystko grało. Teraz sam pracuję na 2 x 27'' i przy programowaniu VI używam windowsowej lupy... ;-)
    Dodanie zoom to pewnie napisanie engine od nowa. Z tego co słyszałem na NID, to co roku obiecują że będzie niebawem ;-)
  • #9
    MichałKozarzewski
    Poziom 1  
    Odpowiadając na pytania:

    1. Zgadza się, zooma w LV nie ma. Jak napisał ghost666, wyjątkiem jest specjalna wersja środowiska LV dedykowana systemom Radia Definiowanego Programowo (LabVIEW Communications Design Suite). Czy nad tym pracujemy? Nie mogę zdradzić takich informacji, jeśli jednak taka funkcja się pojawi, postaramy się poinformować każdego zainteresowanego.

    2. Co do sugestii piotrva – przede wszystkim polecam wrzucać uwagi na LabVIEW Idea Exchange http://forums.ni.com/t5/LabVIEW-Idea-Exchange/idb-p/labviewideas . Tam inni użytkownicy LV mogą skomentować, polubić ew. ulepszyć pomysł.

    3. Co do zarządzania kodem przez zespół – proszę spojrzeć na materiały Software Engineering Technical Manual and Exercises for LabVIEW ( https://decibel.ni.com/content/docs/DOC-10122 ).

    4. Co do kwestii include – prosimy o telefon na pomoc techniczną – będzie łatwiej zrozumieć problem. Na ten moment nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem pytanie, ale jeśli mamy 2 pliki o tych samych nazwach (słowo klucz w wiadomości uż. piotrva– kopiuję) to wtedy oczywiście LabVIEW nie może wiedzieć, który plik ma zostać wykorzystany i słusznie informuje o tym problemie. Rozwiązaniem może być stworzenie w oknie projektu dystrybucji kodu źródłowego: Okno projektu->Build Specification->Souce Distribution, a tam już można zautomatyzować proces zmiany nazwy plików – kategoria Source File Settings i trzeba zaznaczyć Apply prefix to all contained items.
  • #10
    nasty_photon
    Poziom 22  
    Moja refleksa jest taka, ze labview jest dobrym systemem dla ludzi ktorzy nie umieja programowac a chca szybko zrobic jakis dzialajacy uklad sterowania czy pomiarowy. Ale nadaje sie tylko do malych i srednich projektow - i to nie takich, gdzie krytyczne sa rozne parametry. Zrobienie czegokolwek bardziej skomplikowanego w LV to bol w dupie - to co pisze sie zazwyczaj w 5 linijkach, to w LV rysuje sie trzy razy dluzej i zajmuje to na ekrenie 5 razy wiecej miejsca. D
    Moja firma ma zakupiona pelna licencje LV i jakies dodatki, do tego co jakis tydzien-dwa przychodzi NI Field Engineer, ludzie maja za darmo kursy Core1/Core2/Core3 ale niktorzy mimo to sami rzezbia rozne rzeczy niskopoziomowo. Jesli samemu piszesz kod od podstaw, to wiesz co w nim siedzi i mozesz zoptymalizowac pod siebie.
  • #11
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    nasty_photon napisał:
    Moja refleksa jest taka, ze labview jest dobrym systemem dla ludzi ktorzy nie umieja programowac a chca szybko zrobic jakis dzialajacy uklad sterowania czy pomiarowy. Ale nadaje sie tylko do malych i srednich projektow - i to nie takich, gdzie krytyczne sa rozne parametry. Zrobienie czegokolwek bardziej skomplikowanego w LV to bol w dupie - to co pisze sie zazwyczaj w 5 linijkach, to w LV rysuje sie trzy razy dluzej i zajmuje to na ekrenie 5 razy wiecej miejsca. D
    Moja firma ma zakupiona pelna licencje LV i jakies dodatki, do tego co jakis tydzien-dwa przychodzi NI Field Engineer, ludzie maja za darmo kursy Core1/Core2/Core3 ale niktorzy mimo to sami rzezbia rozne rzeczy niskopoziomowo. Jesli samemu piszesz kod od podstaw, to wiesz co w nim siedzi i mozesz zoptymalizowac pod siebie.


    To bardzo, bardzo krzywdząca opinia. LV nadaje się fenomenalnie do szeregu rzeczy do których zostało stworzone, spróbuj np. napisać dowolną aplikację akwizycji danych i ich analizy w 5 linijkach.
  • #12
    nasty_photon
    Poziom 22  
    ghost666 napisał:
    nasty_photon napisał:
    Moja refleksa jest taka, ze labview jest dobrym systemem dla ludzi ktorzy nie umieja programowac a chca szybko zrobic jakis dzialajacy uklad sterowania czy pomiarowy. Ale nadaje sie tylko do malych i srednich projektow - i to nie takich, gdzie krytyczne sa rozne parametry. Zrobienie czegokolwek bardziej skomplikowanego w LV to bol w dupie - to co pisze sie zazwyczaj w 5 linijkach, to w LV rysuje sie trzy razy dluzej i zajmuje to na ekrenie 5 razy wiecej miejsca. D
    Moja firma ma zakupiona pelna licencje LV i jakies dodatki, do tego co jakis tydzien-dwa przychodzi NI Field Engineer, ludzie maja za darmo kursy Core1/Core2/Core3 ale niktorzy mimo to sami rzezbia rozne rzeczy niskopoziomowo. Jesli samemu piszesz kod od podstaw, to wiesz co w nim siedzi i mozesz zoptymalizowac pod siebie.


    To bardzo, bardzo krzywdząca opinia. LV nadaje się fenomenalnie do szeregu rzeczy do których zostało stworzone, spróbuj np. napisać dowolną aplikację akwizycji danych i ich analizy w 5 linijkach.


    Akwizycja danych zgoda - ale obróbka to już prawdziwa mordęga. To, co zajmuje jedną komendę w matlabie to jest pół ekranu w LV. A z Matlaba też można robić akwizycję - ściągnięcie sanych z SR865 to cztery linijki kodu.
    Tak jak już wspomniałem - LV jest dobre do małych/średnich rzeczy na szybko: jakiś układ pomiarowy na pracownię dla studenta, czy sterowanie prostym eksperymentem.
  • #13
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    nasty_photon napisał:
    jakiś układ pomiarowy na pracownię dla studenta, czy sterowanie prostym eksperymentem

    A to ciekawe, bo m.in. mojego autorstwa VI w połączeniu z oscyloskopem cyfrowym bada przebiegi w ponad 40 punktach pewnego urządzenia. I tak setki sztuk produktów dziennie na linii produkcyjnej w fabryce ;-)
  • #14
    nasty_photon
    Poziom 22  
    Kuniarz napisał:
    nasty_photon napisał:
    jakiś układ pomiarowy na pracownię dla studenta, czy sterowanie prostym eksperymentem

    A to ciekawe, bo m.in. mojego autorstwa VI w połączeniu z oscyloskopem cyfrowym bada przebiegi w ponad 40 punktach pewnego urządzenia. I tak setki sztuk produktów dziennie na linii produkcyjnej w fabryce ;-)


    A Twój VI działa 7/24h przez ostatnie pół roku non-stop bez restartu? :)
  • #15
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    nasty_photon napisał:
    A Twój VI działa 7/24h przez ostatnie pół roku non-stop bez restartu?

    ...dyskusja sprowadza się do dywagacji na temat wyższości jednych świąt nad drugimi. Fabryka pracuje na 2 zmiany, wykorzystujemy NI w kilku testerach.
    Uważam LV za kawał systemu w którym da się zrobić również bardzo złożone projekty i tyle.
  • #16
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    W tym kontekście ja zarówno programuję niskopoziomowo jak i w LV i zarówno jedno jak i drugie podejście ma swoje zalety i wady.

    Na pewno programowanie niskopoziomowe daje lepszą kontrolę nad kodem, dobrze napisany program działa szybciej, skomplikowane operacje matematyczne załatwia od ręki, wiadomo jakie mamy typy danych, nie ma problemów ze zgodnością, nie trzeba zasysać gigabajtów danych.

    Z drugiej jednak strony LV daje możliwość prostego stworzenia nawet dosyć zaawansowanego systemu zbierania danych, jest pełno bibliotek do firmowego sprzętu, obsługa peryferiów (pomijając liczący GB driver VISA) też jest stosunkowo prosta. A dobrze stworzony kod, jest czytelny. I można też zagnieżdżać skrypty matlaba w "rysunku" LV (bo kodem tego nie nazwę).

    A i w jednym i w drugim podejściu można stworzyć bublowata aplikację jak i porządnie napisać kod czy narysować program.

    Ponadto dodam, ze w ośrodku badawczym w Grenoble widziałem że część stanowisk laboratoryjnych jest oprogramowanych w Matlabie z GUI a część w LV.
  • #17
    gosztekseba
    Poziom 31  
    nasty_photon napisał:

    Akwizycja danych zgoda - ale obróbka to już prawdziwa mordęga.


    Dlaczego? Według mnie obsługa DDE w środowisku Labview w połączeniu np z LibreOffice czy Microsoft Office nie jest to aż taka trudna. A jak wiadomo w office jest wiele opcji do obróbki tych danych.
  • #18
    nasty_photon
    Poziom 22  
    gosztekseba napisał:
    nasty_photon napisał:

    Akwizycja danych zgoda - ale obróbka to już prawdziwa mordęga.


    Dlaczego? Według mnie obsługa DDE w środowisku Labview w połączeniu np z LibreOffice czy Microsoft Office nie jest to aż taka trudna. A jak wiadomo w office jest wiele opcji do obróbki tych danych.


    MS Office nadaje się do prostych rzeczy, ale robienie wielowymiarowych przekształceń czy choćby analizy FFT to nieporozumienie w Office. Ja z każdego pomiaru co 1.6 sekundy mam 100 kB binarnych danych, które muszą być przekształcone z formatu binarnego, wyfiltrowane w odpowiedni sposób a później uśrednione. Do tego wynik z tych operacji będzie decydował jak urządzenie zewnętrzne zostanie wysterowane.
    Robienie tego w Office to pomyłka. Ale jeśli chcesz zapisać sobie w tabelce temperaturę herbaty co 1 minutę to ok.
  • #19
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Office zdecydowanie nie nadaje się do tego, nawet do rysowania wykresów.
    Jeśli już o tym mówimy to u nas robimy to tak:
    1. Urządzenia Pomiarowe
    2. Oprogramowanie w LV z eksportem danych
    3. Analiza / obróbka danych w Matlab (krok opcjonalny)
    4. Analiza i generowanie wykresów w Origin Pro.

    W office to można sobie co najwyżej na zajęciach studenckich robić wykresik u(i) :D
  • #20
    gosztekseba
    Poziom 31  
    nasty_photon napisał:

    Robienie tego w Office to pomyłka. Ale jeśli chcesz zapisać sobie w tabelce temperaturę herbaty co 1 minutę to ok.


    Tak zgodzę się z kolegą, że jeśli chodzi o operacje w małych odstępach czasu to rzeczywiście ma kolega rację. Ale np. do tworzenia raportów z danych na linii produkcyjnej (przykładowo co kwadrans) do wglądu jakiejś kontroli to jest on wygodny - brak konieczności dołączania bibliotek do tworzenia PDF czy innych typów plików, łatwe sortowanie, formatowanie, mnogość wykresów. Pozdrawiam
  • #21
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    No jakoś ta mnogość mnie nie powala mówiąc szczerze. A funkcje mają swoje ograniczenia i to często dosyć uciążliwe, nie mówiąc o uruchamianiu np. bardziej zaawansowanego dopasowywania krzywych, optymalizacji.
    Takie rzeczy lepiej zrobić w matlab i/lub origin - w pierwszym można napisać skrypt i do niego wczytać dane i jednym kliknięciem mamy całą analizę, jaką sobie tylko zamarzymy ;D
  • #22
    gosztekseba
    Poziom 31  
    Gorzej jak szefostwo nie chce zainwestować dodatkowo w Matlaba - bo juz dosc sie wykosztowali na LabView:) W Polsce różnie bywa:) Pozdrawiam
  • #23
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    piotrva napisał:
    Office zdecydowanie nie nadaje się do tego, nawet do rysowania wykresów.
    Jeśli już o tym mówimy to u nas robimy to tak:
    1. Urządzenia Pomiarowe
    2. Oprogramowanie w LV z eksportem danych
    3. Analiza / obróbka danych w Matlab (krok opcjonalny)
    4. Analiza i generowanie wykresów w Origin Pro.

    W office to można sobie co najwyżej na zajęciach studenckich robić wykresik u(i) :D


    To wszystko da się zrobić w LV :D. Od wersji 8.5 bodajże można Origina kontrolować z poziomu LV.