Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka BOSCH KGV 36305/02 - Kłopot z agregatem, krótka praca.

09 Gru 2015 19:59 1617 4
  • Poziom 2  
    Witam. Problemy z wymienioną lodówką zaczęły się już około rok temu, przepalił się moduł elektroniczny w newralgicznym miejscu (kilka tematów było podobnych stąd ten wniosek), jednakże płytkę zlutowano i lodówka działała pięknie do czasu.

    Ostatnio zauważyłem przychodząc z pracy, że agregat włącza się i wyłącza (brzmi jak bezpiecznik termiczny). Lodówke wyłączyłem, dałem ochłonąć i włączyłem, załatwiło to sprawe na tydzien, dwa. Problem pojawił się znowu, ponownie zrobiłem to samo, jednakże zadziałało na kilka dni. Obecnie cały czas lodówka włącza i wyłącza się po kilku sek, wcześniejszy sposób nie działa.

    Czytałem tematy podobne i wiele razy wskazywało to na koniec sprężarki. W wielu jednak wkazywany był przekaźnik rozruchowy ale to nie jest chyba tak stara lodówka aby takowy się znajdował obok sprężarki. Bardzo podobny temat jest tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2685723.html#12931570, zdjęcia agregatu również się zgadzają, wygląda to identycznie jak u mnie. Jest szansa jakoś sprawdzić agregat?
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista AGD
    Problem tkwi raczej w module elektronicznym. Trzeba go naprawić, bo spalisz sprężarkę.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 2  
    Moduł został właśnie naprawiony tak jak pisałem koło roku temu. Dopiero ostatnio zaczęły się te objawy o których pisałem. Po naprawie tego modułu przez niecały rok lodówka działała wzorowo. Chyba, że mam to rozumieć jako sugestie, że moduł nie został dobrze naprawiony?
  • Specjalista AGD
    Trzeba go zatem naprawić jeszcze raz.
  • Poziom 2  
    Witam, ponownie wziąłem się za lodówkę, niestety z racji świąt nie miałem czasu sie nią zająć aż do teraz.

    Lodówka ma dwa wyjścia do czujników z płytki elektronicznej - (jasny brązowy+jasny niebieski, ciemny brązowy+ciemny niebieski). Zwarłem na krótko najpierw opcję drugą, czyli oba ciemne kolory i lodówka podziałała chwilę a następnie się wyłączyła po pół godziny może - po tej operacji temp zamrazarki wynosiła -20 a chłodziarka niestety 10 stopni.

    Zwarłem jasne kabelki i lodówka zaczęła pracować dopóki jej nie wyłączyłem(Chłodziarka 5 stopni/ zamrażalnik -27. Zamrażalnik był pusty więc może dlatego tak bardzo zmroziło).

    Zabrałem się zatem do szukania czujki od jasnych kabelków. Niestety czujka za parownikiem (wspolrzedne 370mm/210mm) wykazuje dobrą rezystencję po ogrzaniu do temp pokojowej.

    Bladego pojęcia nie mam gdzie prowadzi druga para kabli, pytano o to kilka razy na forum lecz za kazdym razem bez odpowiedzi - bardzo proszę o wskazanie miejsca tej drugiej czujki jeśli ktoś wie. Dzięki.

    PS: Piszę ten post w momencie gdy mam dopiero co wyprutą czujkę za parownikiem i rozpaczliwie chciałbym szukać drugiej.