Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia elektronika Udemy
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Windows 7 bez SP1 - klonowanie dysku dynamicznego, kłopoty z partycją recovery

szafranek72 09 Gru 2015 23:58 2382 12
  • #1 09 Gru 2015 23:58
    szafranek72
    Poziom 16  

    Witajcie! Problemy z kompem sąsiada...

    Potrzebne:
    1) narzędzie do zmiany z dysku dynamicznego na prosty (o ile takie istnieje) bez utraty danych

    2) program do klonowania systemu na inny dysk, który będzie potrafił przenieść system z dyku "dynamicznego" i na nowym pozostawi dysk "prosty".

    Niestety żaden z przetestowanych przeze mnie programów nie podołał:
    Acronis True Image 2015 płyta bootowalna - widzi dysk dynamiczny ale nic nie mogę zrobić (dysk dynamiczny wyświetlany na szaro);
    Easeus Partition Master przeniósł system i dysk docelowy pozostał dyskiem prostym, tak jak chciałem, ale Windows z tego dysku nie chce wystartować (partycja startowa aktywna). Poza tym partycje są totalnie rozwalone (easeus sobie je rozłożył jak chciał, bo sklonowałem na większy dysk i tak: partycja startowa, ta która normalnie ma ok 200MB, na nowym ma >5GB, a partycji systemowej podczas klonowania nadał literę "D:" .... porażka)

    3) laptop HP G62 (o którym też mowa w w/w pkt.) ma partycję recovery z której nie mogę skorzystać - komunikat brzmi mniej więcej tak: odzyskiwanie systemu z partycji recovery nie może być przeprowadzone z dysku twardego.
    Sklonowałem partycję recovery na pena oraz na zewnętrzny hdd - komunikat o treści Narzędzie odzyskiwania systemu nie obsługuje tego komputera.
    CD/DVD recovery nie mogę utworzyć bo HP krzyczy - utworzono już dysk recovery, dopuszczalne jest utworzenie tylko jednej kopii. Sąsiad zarzeka się że czegoś takiego nie wykonywał i żadnych płytek nie ma.
    Poza tym... dysk sypnął realokowanymi sektorami, więc w drodze jest już nowy, ale sprawę badam z pomocą mojego dysku; wiedza mi się kończy, bo system po oczyszczeniu z malware i PUP działa nawet dobrze i b.szybko, ale po 3 dniach walki zinstalacją SP1 dla Windows 7 już mnie wykończyło, podpowiedzi na pojawiające się błędy instalacji, przerobiłem naście... efektów brak.

    W sumie wygląda to tak - ani nie mogę sklonować, ani odzyskać oryginalnego systemu z Recovery. Orientujecie się czy HP wypuszcza obrazy Recovery do swoich laptopów?
    Albo czy da radę aktywować system ze ściągniętego obrazu Windows 7 Home Premium? Naklejka głosi: "Windows 7 Home Prem OA HP"

    0 12
  • Szkolenia elektronika Udemy
  • #2 10 Gru 2015 12:49
    gabrjel
    Poziom 19  

    Nie da się....
    A jak ktoś mówi że się da to chętnie to zobaczę....

    1. skopiuj swoje dane
    2. reinstaluj system

    jak ktoś zrobił ci niedźwiedzia przysługę i skonwertował dysk - to brawo...
    szukaj raczej jak odtworzyć partycję recovery na nowym dysku....

    1
  • #3 10 Gru 2015 13:48
    szafranek72
    Poziom 16  

    ok, tak myślałm

    1. zrobione
    2. żeby tylko się dało... jest cień nadziei na odzyskanie oryginału podążając za
    http://h30434.www3.hp.com/t5/Notebook-Operati...2nd-set-of-recovery-disks/td-p/1694703/page/3
    właśnie jestem w trakcie tworzenia kolejnego pena z recovery. nie mówię hop, bo wcześniej utworzony pen za pomocą umieszczonego w sieci recovery managera wypluwał błąd zmiany sprzętu zaraz po zabootowaniu.

    HP już bardziej nie mógł wszystkiego skomplikować :/ partycja recovery powędrowała na nowy dysk w pierwszej kolejności - pisałem już o błędzie instalatora HP: "nie może być uruchomiony z dysku twardego"...

    żebyś wiedział z tą wilczą przysługą, chętnie dorwałbym gagatka co skonwertował dysk.

    0
  • Szkolenia elektronika Udemy
  • #4 10 Gru 2015 14:38
    linuks
    Spec od komputerów

    Kombinujesz jak koń pod górę. Przywrócenie dysku z dynamicznego na prosty jest bardzo łatwe przy użyciu ogólnodostępnych programów i trwa kilka minut.Tyle ile potrzeba do uruchomienia live. Jest mnóstwo opisów na elektrodzie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14101992#14101992
    Po przywróceniu klonowanie to już nie problem.
    Bierzesz się za coś o czym masz niewielkie pojęcie. Tak można ze swoim sprzętem ale nie z obcym komputerem.
    Sprawa prosta a tak zagmatwałeś. Dziwne. Jeżeli dysk źródłowy ma bad sektory to należało NAJPIERW wykonać kopię posektorową do pliku i wszystkie operacje wykonywać na tym obrazie dysku a nie na uszkodzonym.
    Pozdrawiam

    Dodano po 7 [minuty]:

    szafranek72 napisał:
    żebyś wiedział z tą wilczą przysługą, chętnie dorwałbym gagatka co skonwertował dysk.

    Jeżeli nie umiesz dysku dynamicznego przywrócić do stanu poprzedniego to po co sie za to bierzesz ?
    Akurat w hp recovery nie jest zbyt skomplikowane. Tylko trzeba wiedzieć co się robi.
    Przypomina to sytuację " fachowców " ze sklepu którzy na wszystkie uszkodzenia mają jedną odpowiedź. Reinstalacja systemu.
    Lepiej było nie ruszać kompa a skierować sąsiada na elektrodę to by mu to wszystko zdalnie zrobili koledzy lub sam bym to zrobił.
    Pozdrawiam

    0
  • #5 10 Gru 2015 19:01
    szafranek72
    Poziom 16  

    O proszę.... PO TO PYTAM, by tego kombinowania możliwie było jak najmniej! Po co ta ZGRYŹLIWOŚĆ? Nie jestem profesjonalistą, naprawiam znajomym z czystej życzliwości i nie odpierdalam tego co robią "fachowcy", czyli "zrób se pan backup dokumentów, my ci postawimy system... goły i wesoły, resztę wgrasz se sam". Jestem ciekaw do którego miejsca byś dotarł na zdalnym pulpicie i jak (i ile czasu) tłumaczył byś gościowi koło 60ki który ogarnia raptem przeglądarkę i odtwarzanie muzyki/filmów, co ma robić.
    Do tego co na tę chwilę najistotniejsze, czyli możliwość przywrócenia systemu z recovery właśnie doszedłem, a trzeba było się dokopać jak oszukać HP by program RecoveryMgr łaskawie odblokował możliwość stworzenia kolejnej (aż jednej) kopii recovery na płytę/pena - tego nie raczyłeś doczytać w moim drugim poście.

    Reinstalacja to ostateczność, ale jak jesteś chętny, to proszę, wykombinuj coś z błędem(-ami) instalacji SP1, udostępnię teamviewera i zostawię na ile będziesz tylko chciał i zaoszczędzisz mi kolejnych godzin instalowania i konfigurowania od zera.

    0
  • #6 10 Gru 2015 19:48
    linuks
    Spec od komputerów

    Nic nie trzeba tłumaczyć. Daje zdalny dostęp i nic nie robi tylko patrzy co się robi na kompie. Wszystko można w tym przypadku zrobić zdalnie tak żeby system z recovery można było przywrócić lub sklonować obecny system na drugi dysk.
    Rozumiem że z życzliwości ale przynajmniej podstawowe pojęcie by wypadało mieć PRZED grzebaniem w cudzym komputerze albo przynajmniej na elektrodzie wyszukać bo opisów jest dużo co się robi w takiej sytuacji. Podobnie też mógłbym zaoferować pomoc w naprawie samochodu z życzliwości nie mając bladego pojęcia o tym.
    Bardzo byś się zdziwił ile potrafią zrobić na kompie ludzie 60 +. Ten twój sąsiad to szczawik przy mnie. To nie kwestia wieku tylko wiedzy. Odzyskiwałem dane studentów informatyki (prace magisterskie itp ) i to co prezentowali to żenada. Podstawowych procedur nie znali.
    To co do tej pory robiłeś powinno być pokazywane jak nie należy postępować.
    Zapytałeś ok. Ale nie uzyskałeś odpowiedzi i zacząłeś mieszać w kompie bez sensu. Na dodatek nie swoim.
    Na przyszłoś przed pomaganiem z życzliwości zapoznaj się z tematem a nie kombinuj bez podstawowej wiedzy bo tylko możesz pogorszyć sytuację.
    Bardzo dużo danych odzyskiwałem i przywracałem oryginalne systemy z recovery po takich " pomagaczach " podobnych do ciebie i trwało to zdecydowanie dłużej i część danych była stracona bezpowrotnie.
    Mylisz pojęcia. Przywrócenie do stanu fabrycznego to jedno a kopia obecnego systemu to drugie.
    Zdecyduj co chcesz robić. Przywracać z recovery fabryczny system jak po zakupie czy zrobić obraz obecnego systemu i sklonować na drugi dysk ?

    Pozdrawiam

    0
  • #7 10 Gru 2015 20:52
    szafranek72
    Poziom 16  

    Nie ujmuję nikomu za wiek, ot wiem ile ten akurat gość potrafi.
    Nie mieszam na pierwotnej partycji od momentu odkrycia błędów na dysku, wszelkie próby robię na kopii.

    linuks napisał:
    Mylisz pojęcia. Przywrócenie do stanu fabrycznego to jedno a kopia obecnego systemu to drugie.
    Zdecyduj co chcesz robić. Przywracać z recovery fabryczny system jak po zakupie czy zrobić obraz obecnego systemu i sklonować na drugi dysk ?


    w punktach to co napisałem w pierwszym poście skrótowo i opisowo.

    1. otrzymuję komputer do wyczyszczenia i aktualizacji programów
    2. wyczyszczenie ze zbędnych programów, skanowanie malwarebytes/, oczyszczanie pamięci podręcznej/przeglądarek/tempów autostartu, usług startujących, rejestru itp.
    3. zabieram się za aktualizacje - w pierwszym momencie WU - dostrzegam brak SP1. (WU ustawiony był na automat, wyszukiwanie przedstawia kilka aktualizacji opcjonalnych oraz SP1)
    4. zaznaczam na WU wyłącznie instalację SP1 - błąd, ściągam samodzielny instalator SP1 - błąd, Readiness tool - błąd, oczyszczanie historii WU - błąd - instalacje zanim wyrzucą błąd trwają swoje więc zjada to kilka godzin rozłożone na dwa dni.
    5. odkrywam w zarządzaniu dyskami, że dysk jest dynamiczny - nie moje dzieło i w tym momencie nie przywiązuję do tego wagi.
    6. sprawdzam smart CDI: 05:65537[Dec]/10001[Hex], Hdtune oraz Victoria pokazują 05: 1[Dec] (CDI wskazuje błędnie?), C5: 0, reszta bez anomalii
    7. sugeruję wymianę dysku, akceptacja, zamawiam dysk
    8. przystępuję do klonowania na swój dysk (cały czas liczę że uda się z SP1, wtedy pozostanie mi tylko sklonować system z mojego na nowy) - Acronis się poddał, Easeus skopiował byle jak, ale obraz ostatecznie działa, mówię trudno, póki co tak popróbuję.
    9. na kopii dalsze przeboje z SP1 - kody błędów i odpowiedzi znalezione na forach nie pomagają
    10. podejrzewam dysk dynamiczny. Jedyne czego się doszukuję o dysku dynamicznym jest to, że przywrócenie na prosty można dokonać po usunięciu partycji (oficjalny support Microsoft), na elektrodzie otrzymuję w/w odpowiedź że format.
    11. po przebrnięciu przez stosy niepomocnych sugestii co do błędów instalacji SP1 stwierdzam, że konieczne będzie (i szybsze zarazem) przywrócenie systemu do stanu pierwotnego co uczynię na nowym dysku korzystając z recovery.
    12. zaczynają się klocki z recovery - ustawienie jej jako aktywna daje skutek, ładuje się instalator Windows do momentu pojawienia się okienka od HP z opcjami przywracania i dalszego komunikatu, że recovery nie może być uruchomiony z dyku twardego
    13. wracam do windows, przenoszę partycje recovery na pena i oznaczam ją jako aktywną - dalej j.w.
    14. wracam do windows, uruchamiam recovery manager, by stworzyc pena lub płyty DVD recovery - komunikat: utworzono już obrazy recovery, możliwa jest wyłącznie jedna kopia
    15. tel. do sąsiada, czy ma płyty / pena recovery - nie ma, nie robił.
    16. support HP nie oferuje programu, ani obrazu do odzyskiwania, który przychodzi razem z kompem (można sobie płytkę zamówić za kilkanaście $)
    17. pytam więc tutaj o licencję windows dla HP
    18. szukam obrazów recovery, nie ma dla tego modelu
    19. znajduję na torrentach instalator recovery manager - uruchamia się jakaś stara wersja, pen utworzony i już się cieszę... instalacja zaraz po zabootowaniu wyrzuca błąd o zmianie sprzętowej
    20. docieram w końcu na forum, gdzie opisują obejście limitu jednej kopii recovery, działającą odpowiedź znajduję na stronie 3 do której podałem link i tworzę pena oraz przy okazji płyty recovery za pomocą recoverymgr co był oryginalnie.

    W tym miejscu aktualnie jestem. I jeśli jest szansa, by szybko przekonwertować (jak twierdzisz) dysk na prostyby i następnie wgrać ten #$%^ ServicePack1 to ja byłbym bardzo kontent, bo nie miałbym więcej zachodu.
    Gdyby nie brak SP1, to system działa tak dobrze, że "fachowiec" już by go dawno oddał i skasował, ale ja nie oddaję bubla.
    I tak jak zaznaczyłem w pierwszym poście - z dynamicznym pierwszy raz mam osobiście styczność i nie spodziewałem się tylu utrudnień z jego powodu.
    A że na systemie oprócz praktycznie sterty zdjęć i muzyki jest programów jak kot napłakał, to przywrócenie systemu do fabrycznych ustawień i wgranie i poustawianie na nowo, to nie jakaś gigantyczna robota. I gdybym miał w tyłku licencję nie byłoby tych wszystkich pytań i nie marnowałbym czasu na odtworzenie systemu zgodnego z licencją.

    Czekam na oświecenie :)

    0
  • Pomocny post
    #8 11 Gru 2015 05:45
    linuks
    Spec od komputerów

    Konwersja z dynamicznego na prosty na początek. Masz wyżej podane jak to zrobić.
    Potem klonowanie. I to wszystko. Dysk nie jest w stanie tragicznym jeżeli jeden sektor realokowany.
    Ok kilku lat używam dysku który ma 4 realokowane sektory.
    Wszystkie potrzebne do tego programy masz na iso ratunkowym
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3127267.html
    Pozdrawiam.
    Jeżeli będzie konieczne przywrócenie z recovery i nie zadziała to można ręcznie przywrócić z pliku wim
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2193987-0.html
    Co do SP1 windowsowego się nie wypowiem bo nie używam windowsa. Mam zainstalowany dla celów poznawczych ( xp ,win7 ,win 8,1 ) ale mnie wkurzają te wielogodzinne aktualizacje i błędy. Gdyby linuks się tak aktualizował to by był bardzo skrytykowany. Aktualizacja na linuksie to kilka minut max kilkanaście jak dużo aktualizacji i nowe jądro.

    0
  • #9 11 Gru 2015 14:57
    gabrjel
    Poziom 19  

    szafranek72 napisał:

    10. podejrzewam dysk dynamiczny. Jedyne czego się doszukuję o dysku dynamicznym jest to, że przywrócenie na prosty można dokonać po usunięciu partycji (oficjalny support Microsoft), na elektrodzie otrzymuję w/w odpowiedź że format.
    ------
    16. support HP nie oferuje programu, ani obrazu do odzyskiwania, który przychodzi razem z kompem (można sobie płytkę zamówić za kilkanaście $)
    ------
    I tak jak zaznaczyłem w pierwszym poście - z dynamicznym pierwszy raz mam osobiście styczność i nie spodziewałem się tylu utrudnień z jego powodu.
    A że na systemie oprócz praktycznie sterty zdjęć i muzyki jest programów jak kot napłakał, to przywrócenie systemu do fabrycznych ustawień i wgranie i poustawianie na nowo, to nie jakaś gigantyczna robota. I gdybym miał w tyłku licencję nie byłoby tych wszystkich pytań i nie marnowałbym czasu na odtworzenie systemu zgodnego z licencją.

    Czekam na oświecenie :)


    Hej

    Poszedłem trochę na skróty.
    Nie da się oficjalnymi narzędziami Microsoft dokonać konwersji z dysku dynamicznego na podstawowy.
    Oficjalnie da się tylko poprzez kopiowanie danych na inny nośnik i formatowaniu woluminu (https://msdn.microsoft.com/en-us/library/windows/desktop/aa363785(v=vs.85).aspx
    ).
    Jednakże jeśli dysk nie ma extendów (rozszerzeń) można to zrobić za pomoc EASUS (napisałeś iż na dysku są inne partycje - gdzie mimo iż nie traktowane jako rozszerzania - to spowoduje to uszkodzenie N-1 partycji w woluminie dynamicznym).

    http://www.nextofwindows.com/how-to-convert-a...to-basic-without-losing-any-data-in-windows-7

    Bardzo chciałbym zobaczyć w jaki bezpieczny sposób można dokonać tej konwersji (z rozszerzeniami w woluminie).

    0
  • #10 12 Gru 2015 08:22
    linuks
    Spec od komputerów

    gabrjel napisał:

    Bardzo chciałbym zobaczyć w jaki bezpieczny sposób można dokonać tej konwersji (z rozszerzeniami w woluminie).

    Robi to się z linuksa live. To że narzędzia microsoftu są zawodne to nie nowina, Spróbuj pod windowsem założyć kilka partycji na penie to zobaczysz.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2745732.html
    Do operacji na partycjach czy do odzyskiwania danych nie powinno się używać windowsa tylko linuksa live bo windows potrafi nieźle namieszać. Przy odzyskiwaniu danych lepiej najpierw sprawdzic pod linuksem czy dane są widoczne bo bardzo często się zdarza że windows wykrywa partycję RAW i chce formatować a pod linuksem jest wszystko ok i można dane klasycznie skopiować.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 12 Gru 2015 21:23
    szafranek72
    Poziom 16  

    Jako, że niemożliwości instalacji SP1 nie wiązałem z tym, że dysk jest dynamiczny, to postawiłem już system z utworzonego pena recovery na nowym dysku. Małe kilkanaście h roboty, deinstalacji śmieci od HP, instalacja SP1 + dalszych poprawek (wyszukiwał niecałe 3h!), aktualizacja nowych sterów, instalacja programów sąsiada + przywrócenie z kopii dokumentów, oczyszczanie dysku z pozostałości i defragmentacja na dobranoc.
    Jak będę mieć czas to już w ramach poznawczych pobawię się starym dyskiem dynamicznym, by przerobić go na prosty.
    btw. przeróbki z dynamicznego można w DMDE dokonać będąc na uruchomionym z niego systemie, czy podłączyć pod inny komputer?

    Dziękuję za odpowiedzi!

    _________________________________________
    potrafię samodzielnie zamknąć temat!

    0
  • #12 13 Gru 2015 06:16
    linuks
    Spec od komputerów

    Oczywiście że trzeba to robić z live lub podłączając dysk jako drugi do drugiego komputera.
    Ja korzystam zawsze z live bo windows to potrafi zrobić niespodzianki.
    Samo to co napisałeś kilka godzin oczekiwania na aktualizacje jest wkurzające. Ostatnio na win 7 ultimate komp całą noc był był włączony i w końcu pobrał kilka aktualizacji. Poprzednio wyszukiwał bez końca aktualizacje. Kasę biorą a nie mogą sensownie rozwiązać aktualizacji żeby szło przynajmniej w połowie tak jak na linuksach. To co się dzieje z aktualizacjami windowsa to jakieś nieporozumienie albo celowa robota żeby zachęcić do przejścia z win 7 na nowsze.
    Pozdrawiam
    Dla porównania linuksa instalujesz około 15 minut. Programy max 30 minut jeżeli dużo doinstalowujesz bo linuks podstawowe programy (firefox, komunikator, odtwarzacz, audio-video, edytory itp ) ma na starcie od razu.

    0
  • #13 13 Gru 2015 14:14
    szafranek72
    Poziom 16  

    dzięki, pozdrawiam.

    0