Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G - Nietypowe odczyty pracy silnika na LPG

10 Gru 2015 19:03 22818 192
  • Poziom 10  
    Witam forumowiczów. Mam bardzo nietypowy problem dotyczący pracy LPG w samochodzie Astra G 1,6 8V 75KM. Przeglądałem wszystkie możliwe fora i takiego problemu nie spotkałem. Samochód ma od 4 miesięcy nową instalację gazową. Parownik Tomasseto 100HP, komputer Bingo M, mixer średnica 32mm. Kupiłem kabelek do programu i ku memu zdziwieniu program pokazuje dziwne odczyty. Na biegu jałowym sonda lambda pracuje dobrze, wykresy z programu pokazują mieszankę od ubogiej do bogatej. Wystarczy lekko zwiększyć obroty i natychmiast lambda pokazuje 0.0V - mieszanka na żółto czyli uboga aż do 3000 obr. Powyżej tych obr. sonda lambda znowu się uaktywnia i mieszanka jest prawidłowa. Jakiekkolwiek zmiany ustawień w programie nic nie zmieniają ! Na chwilę przytkałem wlot powietrza do połowy - mieszanka zaraz pokazała się jako bogata w tym martwym przedziale. Nie ma żadnych nieszczelności w układzie dolotowym. Na benzynie lambda prawidłowo pracuje - odłączyłem sondę i mierzyłem miernikiem.
    Dodam jeszcze, że po uruchomieniu silnika na benzynie i po przełączeniu się na gaz przy ok 15 stopniach, do ok 25, mieszanka prawidłowo pokazuje skład w odczytach w przedziale od wolnych i powyżej. Po osiągnięciu wyższej temperatury mieszanka jest uboga. Zamiana sterownika Bingo M nie daje poprawy. Nie ma żadnych komunikatów o błędach w pracy silnika. Mam identyczny mixer jak użytkownik romulus5 który opisywał problem z takim samym samym samochodem parownikiem i mixerem w dniu 18 gru 2004 08:00. Czy ktoś może ma wiedzę co z tym fantem robić ? Rozmawiałem z kilkoma firmami montującymi LPG. Panowie z STAG powiedzieli, że może parownik się zawiesza przy depnięciu na gaz, inni powiedzieli, że to być może wina mixera który ma zbyt małą (pojemność w środku tj, zbyt małą przestrzeń między króćcem doprowadzającym gaz a otworkami wylotowymi ) i radzili wybić tuleję i powiększyć frezarką szczelinę by ten sposób objętość układu. Ich sugestie są takie, że za " wąsko jest w środku " by zasysany gaz mógł dostać się do silnika w porządanej ilości. Wszyscy wykluczyli błąd sondy lambda jako, że samochód normalnie odpala i jeździ. Ale dlaczego w taki razie na lekko rozgrzanym silniku odczyty są prawidłowe i uruchomiona NAUKA szybko ustawia PWA na ok 80 ?
    Samochod został zagazowany przy przebiegu ok 125kkm i na gazie zrobiłem góra 5000km. Zapomniałem napisać, że zrobiłem eksperyment - odkręciłem śrubę z parownika dając w ten sposób znaczny naddatek gazu co skutkowało tym, że krokowca na wolnych obrotach musiałem obniżyć do -50 by na wolnych była dobra mieszanka ale nic to nie dało w tych potrzebnych wyższych obrotach a też zaczeło śmierdzieć gazem w środku. Czyżby parownik był do wymiany ??? W STAG powiedzi mi, że oni akurat mają na warsztacie tę samą Astrę i tam dawają mixer 36mm i żadnych problemów nie ma !
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Moderator Samochody
    Tomasetto to po prostu bubel i tyle. Po przejechaniu z 2000 km powinno się trochę poprawić, ale jego praca nigdy nie będzie zadowalająca.
  • Poziom 10  
    Walka trwa dalej ! Dziś podmieniłem sondę lambda. Wygląd końcówki sondy po wykręceniu prawidłowy - czysty suchy, bez nalotów, przebarwień i okopceń. Efekt identyczny - po osiągnięciu temperatury płynu w obiegu ok 42 stopnie, mieszanka robi się uboga. Czyli ten trop nie był właściwy. Pozostaje w takim razie podmiana parownika.
  • Poziom 10  
    Dostałem do testu inną sondę lambda - oryginalny Bosch 1 kabel - dokładnie taki jaki potrzebuję. Dla pewności jeszcze raz zmienię sondę. Mam zamiar wytestować inny mixer - ma tę samą średnicę w środku tj.32 mm ale inną budowę. Inaczej wyprofilowana jest zwężka z otworami na gaz. Mam też oryginalny mixer dziś wyciągnięty z Opla 1,6 8V na szrocie o średnicy 38mm. Ten chyba jest markowy Landi Renzo ale na razie nie będę go wkładał -wydaje mi się, że za duża średnica. Do testu mam też inny parownik. Czy ktoś mógłby powiedzieć z praktyki coś o Elpigaz Vega 100HP - czy to jest lepszy parownik czy to samo jak Tomasetto 100HP ? Ma inną budowę trochę.
  • Poziom 10  
    Nie wiem czy zacząć temat w innym dziale - ale do rzeczy. Dziś myśląc na nad skokową zmianą składu mieszanki LPG przy przekroczeniu pewnej temperatury płynu chłodzącego w obiegu, zrobiłem eksperyment. Silnik został nagrzany do 80 stopni ( odczyt z wskaźnika temperatury z tablicy rozdzielczej samochodu ) po czym zrobiłem kilka km z niezbyt dużą prędkością .Temperatura na zewnątrz - plus 4 stopnie. Ogrzewanie w środku na max plus nawiew wentylatorem. Po zrobieniu kilka km, zatrzymałem samochód, wyłączyłem silnik i szybko otworzyłem przedział silnikowy. Parownik był ZIMNY !!! Nie oszroniony, nie lodowaty ale zimny. Wąż doprowadzający płyn do parownika ledwo ciepły, górny zimny. Ale gdy tak samochód stał z wyłączonym silnikiem. węże robiły się gorące, parownik zaczął się rozgrzewać szybko. Poziom płynu jest prawidłowy, ani też go nie ubywa. Wygląda na to, że " coś mu " zabiera ciepło podczas pracy silnika. Tu widzę rozwiązanie problemu. Może ktoś siedzący w temacie i życzliwy, podsunął by pomysł co z tym dalej robić ?
  • Moderator Samochody
    Jak dokładnie wpięty w układ chłodzenia?
  • Poziom 10  
    Byłem dziś u gazowników. Przedstawiłem im swój punkt widzenia na temat usterki. Maska do góry i oględziny. No faktycznie mówi gaziarz - coś chłodny ten parownik jak na 3 km trasy a na dworze plus 4 stopnie. Ponoć parownik jest wpięty szeregowo w krótkim obiegu. Umiejscowiony jest na pasie przednim między akumulatorem a wentylatorem. Podobno może się zawieszać coś tam w parowniku i blokować przepływ. Tak mówił gaziarz a minę miał niezbyt szczęśliwą. Spokojnie mówi - trzeba to zobaczyć, rozebrać układ i sprawdzić przelot. Czyżby tak mogło być ? Czyżby fachowcy ze STAG mieli rację, że była seria zawieszających się parowników ? Mam przywieźć auto za kilka dni.
  • Poziom 10  
    Samochód jest warsztacie. Testy podczas jazdy pokazały wzrost a później duży skokowy spadek temperatury w parowniku podczas pracy silnika. Podobno to wina parownika a konkretnie tego, że "coś" jest w parowniku co blokuje przepływ płynu. To coś to podobno pozostałość z wyciętej fabrycznie membramy i tego nie powinno być a zostało w środku z powodu złego odbicia sztancy która wycina membramę. Trzeba rozebrać parownik i wyciągnąć to owo co blokuje przepływ. Jutro ponoć ma być zrobione a tak czy inaczej parownik będzie reklamowany i wymieniony na nowy. Jeżeli to nie pomoże, obstawiam opcję zbyt wysokiego położenia parownika względem zbiornika wyrównawczego ale ta opcja według gaziarzy nie powinna mieć miejsca w tym typie samochodu.
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Poziom 10  
    Usterka usunięta. Panowie gazownicy podpięli laptopa do pomiaru pracy LPG i wzięli dodatkowo termometr bezprzewodowy. Podczas jazdy sprawdzali odczyty z Bingo-M a także mierzyli temperaturę parownika po zatrzymaniu samochodu. Wyniki były zaskakujące i potwierdziły moje obserwacje. Parownik był ewidentnie niedogrzany! Po rozebraniu (prawie nowego) parownika, okazało się, że membrama po ogrzaniu płynem z układu chłodzenia rozszerzała się i prawie całkowicie zatykała zarówno wlotowy i wylotowy otwór. Na aluminiowym korpusie był widzialny odcisk śladu membramy. Została wymieniona w ramach gwarancji na nową wzmocnioną ze starych zapasów. Po odebraniu samochodu, podpiąłem interfejs i sam sprawdziłem skład mieszanki. Przyjemnie było widzieć idealny skład mieszanki LPG w całym zakresie pracy silnika bez względu na temperaturę! Podczas jazdy widać wyraźnie inną kulturę pracy silnika - jest elastyczniejszy, mocniejszy i szybciej reaguje na pedał gazu. Ponieważ teraz na wolnych obrotach jest dość bogata mieszanka, zaryzykuję próbę zmianę średnicy mixera na większy. Do kolegów tu na forum mam pytanie - jaką macie, mieliście średnicę mixera w Oplu o pojemności 1.6 ? Czy ktoś testował mixer o średnicy większej niż 32 mm ? Mile widziane wszelkie sugestie. Obecnie jest mixer Abimex 32mm, mam jeszcze inny o tej samej średnicy, oraz jakiś markowy bo bardzo porządnie wygląda - 38mm.
  • Moderator Samochody
    W swoim wstawiłem 36mm, dał się ładnie wyregulować na Emmegas ML-94 bez bypassu, 70-110 kroków w całym zakresie obciążeń, w większości koło 80. Z tym parownikiem co masz zapomnij o większym mikserze niż 32mm. Na takim jest najłatwiej wyregulować ten silnik, ale też znacząco dławi dolot.
  • Poziom 10  
    Dziękuję kolego ociz za info w sprawie średnicy mixera. Otóż mam dylemat - Abimex produkował mixery których profil zewnętrzny zwężki środkowej nie wychodził poza grubość korpusu całego mixera (taki mixer wyciągnąłem ze szrotu) W moim samochodzie także jest mixer Abimex ale innej konstrukcji - część z "dziurkami" wychodzi poza obręb korpusu gdzieś 4mm - tą stroną wkładany jest do obudowy wtryskiwacza. Wydaje mi się, że by lepiej pracował ten poprzedni ale bez testu tego nie sprawdzę. Obecnie PWA ustawia się na ok 90 na nauce. Podczas jazdy przy prędkości ok 120km/h oscyluje w zakresie góra 10 kroków. Jutro włożę ten 38mm - być może da rady ustawić go na wolnych obrotach ale może parownik nie wydoli dawkowania gazu przy tej średnicy przy dużych obrotach-sprawdzę to i wtedy będę myślał o mixerze 34-36mm max. Ew.mógłbym zrobić usprawnienie tak jak w poprzednim samochodzie-wymontowałem mixer LPG i wprowadziłem nagwintowaną rurkę z ściętą końcówką 90% wprost nad przepustnicę gdzie jest największe podciśnienie. Tak jeździłem 10 lat samochód był mocniejszy niż na benzynie ale to stara historia. Ale na razie spróbuję dać większy mixer i zobaczę co z tego wyjdzie. Jak będzie trzeba to zmienię i parownik. Samochód jest wart tego, nawet inwestycji w wariator zapłonu ale to na razie zostawiam na cieplejsze dni.
  • Poziom 10  
    Eksperyment z mixerem 38mm nie wypalił ! Owszem silnik ładnie pracował z dobrym składem mieszanki od wolnych obrotów, aż do ok 2500. Powyżej tego pułapu uboga mieszanka. Nie dało się wyregulować na parowniku bo zalewało silnik na niższych obrotach. PWA ustawiło się na 140. To za dużo jak na ten silnik. Dałem z powrotem 32mm z tym, że rozpiłowałem go do 33mm. Lepiej troszkę silnik chodzi i trzyma skład mieszanki. Wydaje mi się, że przy tym parowniku max. średnica mixera to góra 34mm.
  • Poziom 10  
    Kolego ociz chyba będę musiał ci przyznać rację! Parownik Tomasetto ten który mam jest kiepski. Mimo wymienionej membramy słabo jest ogrzewany. Jadąc na 15 stopniowym mrozie mimo osłonięcia przed zimnym powietrzem parownika i cześciowo chłodnicy, szarpie irytująco na gazie, w środku samochodu, gorąco trasa 30km. Zimny mocno przewód z gazem do mixera, czyli gaz nie jest dobrze odparowany. Zastanawiam się na kwestią pompki wstawionej do obiegu bo gaziarze już chyba niechętnie mnie będą oglądać. W poprzednim samochodzie nawet na 20 stopni mrozie nic nie szarpało, wszystko było cacy na parowniku Lovato.
  • Poziom 10  
    Zamierzam zrobić próbę z innym mixerem - od Rybackiego. Ma on inną budowę zwężki środkowej - tej najważniejszej części mixera od której zależy ilość wysysanego gazu z parownika. Do testów firma Rybacki udostępniła mi mixer o średnicy 32mm 34mm i 36mm. Spodziewam się różnicy w pracy silnika w stosunku do tego mixera który obecnie jest w samochodzie.
  • Poziom 25  
    Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale może się przyda.
    Mój sąsiad ma Renault Thalia 1.4 z gazem. Parownik został tam nieszczęśliwie umocowany przy chłodnicy, z przodu pojazdu.
    Jazda na mrozie, na autostradzie powodowała złą pracę instalacji, parownik poprostu wychładzał sie. Zasłonięcie go blachą, odseparowanie od chłodzącego wiatru pomogło.
  • Poziom 10  
    U mnie parownik także jest z przodu - niezbyt dobre miejsce bo jest wychładzany - ten temat był poruszany już na forum w innych działach tematycznych. Na zimę osłoniłem go kilkoma warstwami folii a także ocieplony został przewód gazowy z parownika do mixera i dodatkowo sam termistor w parowniku. Efekt - przełączanie na gaz odbywa się po kilkuset metrach a nie 2 kilometrach. Ale to inny temat bo pisałem, że chcę zmienić mixer na inny ! Mimo prawidłowego składu mieszanki w całym zakresie pracy silnika na LPG, nie jestem zadowolony z osiągów dlatego będzie podjęta jeszcze ta próba. Rozważam także użycia wariatora STAG TAP 01 w celu przyśpieszenia zapłonu na LPG . Gdzieś chciałbym kupić jakąś używkę jak się da.
  • Poziom 30  
    szymura5 napisał:
    Samochód ma od 4 miesięcy nową instalację gazową

    tak czytam wszystkie posty i mam 2 pytania
    1- czy ta instalacja była zakładana w garażu czy u gazowników?
    2-jeżeli u gazowników to dlaczego kolega nie dusi tych co toto zamontowali aby usunęli w ramach gwarancji wszystkie niedociągnięcia i,powymieniali elementy i zaprogramowali tak żeby nie było się do czego przyczepić?
  • Poziom 10  
    Instalacja gazowa była zakładana w dobrym zakładzie. Jestem elektronikiem więc kwestia porządnego ułożenia kabli, solidnego lutowania i ogólnie staranności wykonania instalacji zdecydowała, że ten zakład sprostał tym wymaganiom.
    Nie chce oddawać samochodu do poprawek z kilku powodów. Będę bez samochodu jakiś czas, istnieje możliwość porysowania karoserii, kwestia regulacji zawsze nie jest taka dokładna jakbym sam sobie to zrobił a znam się na tym. Dziś już mało kto zakłada instalacje II generacji na pojedynczym wtrysku więc wolę bazować na swoim doświadczeniu. Po za tym gazownicy nie mają pod ręką kilku mixerów różnych producentów - idą na łatwiznę dają w komplecie co otrzymują z firmy i nie mają czasy na testowanie. Za to musiałbym zapłacić i chyba tydzień samochodu bym nie miał.

    Dla znawców tematu mam pytanie - po co w mixerze jest dziurka z boku ( różne typy różne średnice ) tam jest przecież zasysane powietrze które zmniejsza podciśnienie zasysanego gazu ? ) Mixer typu np Rybacki

    Po co jest ten otwór - jego na zdjęciu nie widać ale jest . Mam w domu 3 mixery aluminiowe każdy z innej firmy i tam też są otwory.

    http://www.rybacki.pl/index.php?route=product/product&product_id=234

    z prawej strony z środkowego największego otworu do środka mixera jest mała dziurka ok 3mm

    Gdybym ją zatkał zwiększyłbym podciśnienie wysysanego gazu czyli lepsza byłaby praca przy większej średnicy mixera ale nie wiem czy ten otwór nie jest potrzebny do wolnych obrotów na benzynie. Czy ktoś może zna odpowiedź na to zagadnienie ?
  • Poziom 29  
    Kanał wolnych obrotów. Przecież gazownicy się nie znają. Jak ja zaslepisz to nie będzie wolnych obrotów na gazie. To że nie ma paru mikserow na stanie to trzeba się przyzwyczaić bo era tych samochodów wyginela. Dawniej na półkach były wszystkie średnice. Ja jeszcze coś mam na półce ale to pozostałości. A ostatni samochód z takim wtryskiem robiłem około 2 lata temu. Wyobraź sobie że ktoś kupuje topi kasę i może zamontuje za parę lat. Trzeba z doświadczenia dobrać średnicę i tyle. Mikser 34 powinien być ok
  • Poziom 10  
    Kolego Przemku - gazownicy się znają tylko, że niechętnie dzielą się swoją wiedzą, a i też częsta ich odpowiedź to taka, że " tak musi być " Wiedza kosztuje mówią ! Nie zamierzam odbierać im tego ale trochę życzliwości by się przydało. Dlatego też wolę czasem sam eksperymentować by dojść do zadowalających rezultatów.
    Zrobię eksperyment z średnicą 34mm.
  • Poziom 10  
    Mam 3 średnice mixera od Rybackiego-32mm, 34 mm, 36 mm. Na forum ktoś opisywał, że zmienił mixer z dziurkami aluminiowy na Rybackiego o tej samej średnicy tj. 32mm. Pisał, że niby średnica taka sama a jednak kultura pracy silnika była zupełnie inna ! Katalog BRC podaje do mego silnika mixer 34mm. Z Serwisu z gdzieś w Katowicach jak rozmawiałem dali 36mm ( pisałem wcześniej o tym ) ale wydaje mi się, że to może być za dużo u mnie ( trzeba by zwężać dolot powietrza ) Zobaczymy jak będzie z średnicą 34mm. Mixer który otrzymałem od Rybackiego jest plastikowy z wkładem aluminiowym. Wyrównałem lekkie krzywizny płaszczyzn bocznych ( chyba niedokładny odlew z wtryskarki ) papierem ściernym położonym na szkle. Żeby dokładnie uszczelnić instalację, daję gumowy oring między wtryskiwaczem a nałożoną na nią plastikową pokrywą. Co prawda jest gumowa uszczelka ale mogą być gdzieś małe nieszczelności.
    Dziękuję kolego Przemku za życzliwość !
  • Poziom 10  
    Dziś zrobiłem eksperyment z mixerem od Rybackiego z średnicą zwężki 34mm. Wszystko dokładnie poskręcane sprawdzona szczelność itp. Rezultat nie do końca taki jakbym oczekiwał - mieszanka LPG od 1500 obr uboga. Sonda na 0 Volt. Musiałem przysłonić wlot powietrza o 3/4 ! Mieszanka LPG po tym zabiegu wzorowa. Samochód na benzynie bez problemu zapala, na gazie prawidłowo przyśpiesza nie dławi obrotów, podczas gwałtownego wciśnięcia pedału gazu wręcz wciska w fotel ! Różnica kolosalna ! Silnik inaczej pracuje, jego "głos" jest żywszy jak na benzynie . Niestety nie mogę zbytnio rozpędzić samochodu - gdzieś tak do 130km/h ciągnie wzorowo później nie czuć by przyśpieszał zbytnio. Pod górkę czy z górki przyśpieszał bez zająknięcia. Ze względu ma znacznie zwężony dolot powietrza, jutro zmieniam mixer na 32mm. Zobaczymy jaka będzie różnica. PWA podczas nauki przy tym przytłumionym dolocie powietrza ustawiło się na 80
    Na mixerze innej konstrukcji od innego producenta 38mm trzeba było przysłonić wlot powietrza gdzieś o połowę. Dziwne to trochę.

    Warsztat montujący LPG założył mixer w ten sposób, że pod spodem mixera jest 1 cienka podkładka papierowa a między mixerem a wtryskiwaczem (góra ) zostawił grubszą fabryczną gumową uszczelkę. Tego nie zmieniałem.

    Eksperyment z mniejszą średnicą palnika nie powiódł się. Panowie z firmy Rybacki powiedzieli, że mam wybić palnik 34mm i wbić 32mm. Tyle tylko, że podczas wybicia ( bardzo delikatnie i dopasowanymi średnicami) wyrwany został kawałek plastiku wraz palnikiem ! Co za szajs ! I Tak wróciłem do punktu wyjścia, bo nie mam innego mixera. Straciłem kasę i czas. Jak będę miał czas to wstawię fotkę.
  • Poziom 10  
    Tak wygląda uszkodzony plastikowy mixer z firmy Rybacki. Przy próbie wybicia aluminiowego palnika z środka (nie ma go na zdjęciu) pękł na pół. Zdumiony jestem budową tego mixera. Widać, że od strony rurki z gazem jest wyfrezowana szczelina którą podawany jest LPG który potem szczeliną wewnątrz pierścienia kierowany jest na całą średnicę ! Wątpię, by przy tej budowie gaz był równomiernie zasysany. Najwięcej go będzie przy wyfrezowanej szczelinie potem to już nie bardzo. Oglądałem inne mixery tyle, że aluminiowe w moim posiadaniu - mają taką samą budowę. Mam zamiar zrobić eksperyment - dodam drugą rurkę i połączę układ trójnikiem za krokowcem. Czy ktoś ze branży gaziarskiej ( z dużą praktyką ) ze starej szkoły mógłby coś powiedzieć na ten pomysł co do zasadności dodania drugiej rurki ? Na dniach mam otrzymać aluminiowy mixer od Poloneza 33mm o budowie identycznej jak do Opla ale mający może kilkanaście lat - może on będzie lepiej zrobiony. Rurka z gazem 16mm nie jest bezpośrednio wkręcona w korpus lecz ma konstrukcję wlotową gazu jak u Rybackiego tyle, że z aluminium i nie ma kolanka tylko wkręconą rurkę. Wnioskuję z tego, że nie jest to nowa produkcja.

    Po lewej stronie jest zdjęcie mixera do Opla z strony internetowej gdzieś z Grecji taki chcę zrobić, po prawej pęknięty mixer Rybackiego bez środkowej tuleji




    Astra G - Nietypowe odczyty pracy silnika na LPG Astra G - Nietypowe odczyty pracy silnika na LPG

    tu oryginalny link gdzie znalazłem wygląd takiego mixera

    http://nevo-star.gr/shop/opel-corsa-mixer/#tab-description

    przerobiony mixer będzie miał zasilanie dłuższym wężem 16mm a do dorobionego króćca dam 10-12mm - ten dodatkowy wąż będzie krótszy o przynajmniej 5 - 8cm. Mogę nawet dać trójnik z zaworkami do regulacji ale myślę, że nie będzie trzeba.

    Jak będzie możliwość to wybiję tuleję ze środka i zrobię frez na całym obwodzie gdyby go nie było.
  • Poziom 19  
    Przy 2 gen (Bingo3) u mnie HP100 (jakaś z egzotycznych jego odmian) zdechł mniej więcej po roku, nie dało się już nic skalibrować. Później kupiłem stary Lovato na alledrogo i śmigał jeszcze długo w miarę bezproblemowo.
  • Poziom 10  
    Nadeszła wiekopomna chwila. Przyszedł mixer przeznaczony do przeróbki. Mixer pochodzi z Poloneza z monowtryskiem Multec TBI, wyposażony w sterownik Voila, parownik Tomasetto Achille 100HP. Polonez posiadał sondę lambda oraz silnik krokowy do regulacji. Jak zapewniał właściciel, Polonez na LPG osiągał 150km/h bez szarpania, dławienia itp. Książkowe osiągi Poloneza to podobno 155km/h.

    Jestem pod wrażeniem osiągów tym samochodem na tej instalacji na tym mixerze. Mixer ma 16 lat ! O takiej staranności w wykonaniu w dzisiejszych mixerach tylko pomarzyć ! Mixer ma 33mm średnicy, jest trochę dłuższy o ok 1cm ale idealnie pasuje otworami do mojej instalacji. Grubość mixera to 14mm ( Abimex w samochodzie ma 17mm )
    Ponadto ma wyfrezowaną wnękę wokół środkowego pierścienia na całym obwodzie na głębokość ok 4mm. Mixer na zdjęciach jest już po przeróbkach - ma wywiercony otwór na bypass - jest już wkręcone kolanko fi 12 mm.

    Pokazałem w Autoryzowanej Firmie STAG ten mixer. Było duże poruszenie na warsztacie. Starzy monterzy od LPG kiwali głowali ze zdumieniem - nie kwestionowali tego pomysłu jako niedorzeczność - bardzo byli zaciekawieni pomysłem i zaprosili do podzielenia się wynikami testów. Wkrótce rozpocznę próby.
  • Poziom 10  
    Przerobiony mixer jest już zamontowany. Na zdjęciu widać jak biegną przewody z gazem. Dołożyłem kolanko 90 stopni przed wejściem węża na główny króciec 19mm. Nie miałem okazji jeszcze przejechać się samochodem bo co dopiero skończyłem robotę. Zainstaluję jeszcze dodatkowo register gazowy na wężu 12mm do bypassu i w drogę ! Jak robiłem pomiary to silnik bardzo szybko osiągał wysokie prędkości - ale to na postoju. Wkrótce okaże się czy to cudo zda egzamin.

    Astra G - Nietypowe odczyty pracy silnika na LPG
  • Poziom 10  
    Kręgosłup odmówił posłuszeństwa i chwilowo nie mogę robić dalszych prób. Zawór EGR u mnie jest sprawny ale mam zamiar go zalepić jak tylko wydobrzeję. Żaślepka leży na stole. Jest ciekawy objaw - w okolicy 1800-2200 obr. występuje uboga mieszanka. Regulacja śruby na parowniku poprawia to ale góra robi się trochę za bogata. Działo się to na kilku testowanych mixerach. Może faktycznie zawór EGR coś tu bruździ ? Ew. jeszcze sonda lambda ale ją sprawdzałem - na benzynie nie wskazuje usterki. Wszelkie elektryczne połączenia są sprawdzone, masa BINGO M jest ok. Dodam, źe nigdy nie miałem strzałów w kolektorze ! Chyba, że jeszcze jest problem z parownikiem Tomasetto który coraz mniej mi się podoba. Przed wymianą wadliwej membramy tego nie było. W garażu mam mało używany parownik Vega Elpigaz 100 HP podobny mocowaniem. Trzeba będzie może spojrzeć na niego łaskawszym okiem albo nie patyczkować się i od razy wstawić jakiś pewny sprawdzony model.
    Interesuje mnie jeszcze sprawa kanału wlotu powietrza do wolnych obrotów. Otwór ma 11mm średnicy i do wnętrza palnika jest zrobiony wwiertka ok 5 mm średnicy.Tak mniej więcej jest w każdym mixerze. Czy zmiana na większy lub mniejszy otwór ( np 2mm ) ma jakieś znaczenie ? Żaden gazownik nie był wstanie mi odpowiedzieć jaka mniej więcej powinna być przepustowość tego otworu. Cały czas chodzi mi o tą wwierkę do palnika z środkowego otworu fi ok 5mm. Akurat to nie ten eksperymentalny mixer z Poloneza ale dziura jest podobna, w tym z Poloneza nieco większa.

    Astra G - Nietypowe odczyty pracy silnika na LPG