Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wylało się coś z akumulatora c -

BKB Elektronica 10 Gru 2015 22:05 1545 11
  • #1 10 Gru 2015 22:05
    BKB Elektronica
    Poziom 8  

    Witam! Dziś będąc w carrefourze w celu sprawdzenia jaki jest koszt nowego akumulatora, spotkała mnie nie miła sytuacja. Otóż oczywiście nie było ceny interesującego mnie akumulatora więc chciałem go podnieść i wziąć do czytnika.... Gdy już doszedłem do czynnika i obróciłem akumulator coś się z niego wylało, na kurtkę i spodnie (jeansy) i na rękę. Poszedłem więc przemyć rękę (wcześniej zgłosiłem, że akumulator jest uszkodzony, aby nikogo nie spotkało to co mnie) opłukałem rękę nic nie szczypało ani nie robiło się czerwone, wiadome kurtki i spodni nie wyprałem i tu pojawia się moje pytanie, czym się oblałem na spodniach zrobiły mi się takie żółte plamy, a kurta śmierdzi takim jakby octem... Czy w nowych akumulatorach jest kwas, czy woda destylowana? Boję się, że w nowej kurtce zrobią mi się dziury... Prosiłbym aby ktoś przybliżył mi temat, czym zalany jest taki nowy akumulator, ponadto przepraszam adminów i moderatorów, jeśli wątek jest w złym dziale, w sumie nie wiedziałem gdzie mogę go umieścić... :)

    Pozdrawiam! :)

    0 11
  • Pomocny post
    #2 10 Gru 2015 22:10
    mansky
    Poziom 18  

    Już masz po kurtce i spodniach.Akumulator zalany jest elektrolitem.

    0
  • Pomocny post
    #3 10 Gru 2015 22:11
    T5
    Admin grupy Samochody

    Kolego, oblałeś się kwasem.
    Kurtka i spodnie po wypraniu pokażą gdzie się oblałeś. Zrobią się dziury.

    -2
  • #4 10 Gru 2015 22:44
    BKB Elektronica
    Poziom 8  

    Spodnie wrzuciłem do wody z mydłem i płynem, jeśli się zrobią dziury to już trudno, kurtkę przetarłem mydłem i nie zamierzam jej prać, przez jakiś czas, czy te dziury pojawią się z czasem, czy dopóki jej nie wypiorę?

    0
  • Pomocny post
    #5 10 Gru 2015 22:57
    robokop
    Moderator Samochody

    Z kurteczką też się możesz pożegnać. Kwas pozostawiony na materiale będzie go trawił powolutku,

    -2
  • #6 10 Gru 2015 23:15
    BKB Elektronica
    Poziom 8  

    Czyli to nie prawdziwe info, że mydło pomaga?

    0
  • #7 11 Gru 2015 16:13
    MakroSerwis
    Moderator Samochody

    BKB Elektronica napisał:
    Czyli to nie prawdziwe info, że mydło pomaga?


    Są różne mity na temat sytuacji, w których mydło pomaga, ale myślę, że ta się jednak do nich nie zalicza :)

    0
  • #8 11 Gru 2015 17:08
    kkknc
    Poziom 42  

    Kwas się zobojętniania. Wodą go tylko rozcięcia a mydło nie jest zasadą.
    Nie uważało się na lekcjach chemii. :)

    0
  • #9 11 Gru 2015 17:52
    anders11
    Poziom 28  

    Aby zobojętnić kwas należy potraktować go czymś o odczynie zasadowym
    Oczywiscie wodorotlenki działają najszybciej ale i one mają właściwości żrące
    Najbezpieczniej zalane kwasem miejsce zobojętniać roztworem sody oczyszczonej,
    która zasadą co prawda nie jest , ale jako sól słabego kwasu i metalu tworzącego silny wodorotlenek , ma silnie zasadowy odczyn
    Zwykły proszek do prania ma w swoim składzie dość sporo sody ,więc wystarczy zamoczyć ubranie w roztworze proszku
    Czym szybciej to zrobimy tym wieksza szansa na unikniecie szkód i poparzeń

    0
  • #10 11 Gru 2015 20:20
    nioop

    Specjalista AGD

    A ja w praktyce miałem taki przypadek, niosłem akumulator po krętych schodach, gdzie na górze były zamknięte drzwi.. Oczywiście próba ich otwarcia zakończyła się zalaniem spodni..
    Efekt - Po ich zdjęciu wszystko było okey, przeleżały dwa dni w koszu i nie było widać śladu po nich.. Po praniu - Co jak koledzy wyżej napisali było dużym błędem, również nie było widać żadnego defektu.. Powiesiłem na suszarce i po wyschnięciu przy próbie ich zdjęcia rozsypały się jakby były z popiołu :) Na skórze nie odczułem niczego, żadnej wysypki czy zaczerwienia, chociaż wyraźnie poczułem, że spodnie były "przemoczone"

    0
  • #11 11 Gru 2015 20:56
    anders11
    Poziom 28  

    nioop napisał:
    Na skórze nie odczułem niczego, żadnej wysypki czy zaczerwienia, chociaż wyraźnie poczułem, że spodnie były "przemoczone"


    Na szczęście kwas siarkowy używany w akumulatorach jest rozcieńczony do chyba ze 20%
    a skóra człowieka pokryta ochronną warstwą tłuszczu

    0
  • #12 11 Gru 2015 21:29
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    nioop napisał:
    Powiesiłem na suszarce i po wyschnięciu przy próbie ich zdjęcia rozsypały się jakby były z popiołu

    DOkładnie kwas strawił włókna.

    anders11 napisał:
    skóra człowieka pokryta ochronną warstwą tłuszczu


    KOlego kwas jest 37% i jest bardzo niebezpieczny.

    0