Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford mondeo MK3 - Wymiana sprzęgła i koła dwumasowego.

11 Gru 2015 20:39 10665 17
  • Poziom 38  
    Witam. Proszę o podpowiedź przy czym się mniej narobię:
    1) wymiana kompletnego sprzęgła z innego samochodu (nie istotne że używane dawca ma 150 tys)
    2) wymiana całego kompletu z powyższego auta tj. silnik skrzynia pólosie przednie zawieszenie.

    Wiem że mam koło dwumasowe do wymiany bo na wolnych obrotach hałasuje i pewnie zimą się za to wezmę niestety nie robiłem takiej operacji nigdy ale mogę mieć auto kompletne w cenie używanego sprzęgła i zastanawiam się nad przeszczepem całości bez rozbierania. Po prostu sanki w dół z zawieszeniem i przełożenie do drugiego auta.
  • Poziom 35  
    Przy wymianie zestawu sprzęgła.
  • Poziom 17  
    A o jakim silniku mówimy? wymiana koła dwumasowego w mk3 jest kłopotliwa potrzebne jest specjalne narzędzie montażowe, czy można sobie poradzić bez niego nie wiem bo nie praktykowałem, osobiście wymieniłbym sprzęgło chyba że coś jeszcze szwankuje w obecnie używanym, wymiana całości hmm zależy jakie narzędzia posiadasz
  • Poziom 38  
    No właśnie nie dysponuję niczym poza chęciami. Czytałem właśnie że jedni stosują narzędzie do wstępnego naciągu inni nie jeśli o to chodzi. Poza tym w sumie nie mam problemów z silnikiem czasami "sprężynka" wyskoczy ale to rzadkość. Tyle że mam dostęp do całego auta w cenie połowy zestawu nowego sprzęgła i tak się zastanawiam czy nie przełożyć całości tj silnika skrzyni i zawieszenia Auto to 2.0 TDCi.
  • Poziom 17  
    bez podstawowych narzędzi nic nie zrobisz a ich zakup będzie o wiele droższy niz wymiana sprzęgła w warsztacie
  • Poziom 30  
    Przekladka silnika w 2.0 tdci to Operacja dosyć trudna. Narzędzi trzeba sporo, najlepeij podnośnik lub kanał. Nie zabieral bym się za to jak nie robiłeś tego wcześniej. Wtryski trzeba zakodować na nowo jeśli nie przelozysz starych. Osobiście mam wiedzę i warunki ale wolę wyjąć silnik ze skrzynią trzy razy z laguny czy Passata niż raz z mondeo
  • Poziom 38  
    Kanał jest. Narzędzi pod dostatkiem. Myślałem że potrzebne są jakieś specjalistyczne. Na tę chwilę sam nie wiem co począć. Wczoraj obejrzałem dawcę i okazuje się że to 115KM u mnie 130KM a więc silnik inny. Mój czasami jak się depnie gaz zaświeca sławną "sprężynkę" tamten nie. Chyba bo nie jeździłem. Jak się zastanowię co robić dalej wtedy zobaczymy. Poza sprzęgłem mam do wymiany półoś bo słyszę jak żona wyjeżdża że "grzechota" Teoretycznie miałbym wszystko. Przekładka całego silnika i komputera tracę tylko 15KM. Czy warto sam się już zaczynam zastanawiać. Autem mam zamiar jeździć do końca tj jakieś 2-3 lata i może iść na złomowisko. Mam go już 7 lat i poza wymianą 3 wtrysków nie było robione nic. A i alternator zmieniony 2 razy. Sprzedawać się nie opłaca bo wartości nie ma prawie żadnej. Kupno jakiejś miny nie wchodzi w grę bo w tym przynajmniej wiem co mam. Nowy mnie nie stać (buduję dom) więc koło się zamyka.

    szymon198312 napisał:
    Osobiście mam wiedzę i warunki ale wolę wyjąć silnik ze skrzynią trzy razy z laguny czy Passata niż raz z mondeo


    Z czym jest największy problem?
  • Poziom 30  
    Silniki teoretycznie są takie same. Różnią się oprogramowaniem. Jak przekładać to faktycznie ze wszystkim, komputer tez. Największy problem, to taki ze tam nie ma miejsca. Podobnie jak m mk1 czy 2 najlepiej opuszczać to w dół, razem z zawieszeniem. Do tego bez podnośnika nie da rady
  • Poziom 10  
    No to chyba już sobie sam odpowiedziałeś. :) Skrzynie nie jest tak źle zdemontować jak posiadasz podnośnik niestety.
  • Poziom 38  
    Dobra czyli podsumowując w kanale nie ma szans na taką naprawę. Potrzebny jest podnośnik. Nie wiem czy do świąt zdążę ale spróbuję pojeździć "dawcą" jak będzie ok. Kupię cały samochód i pewnie po wymontowaniu całości przełożę to u mechanika. Z podnośnikiem jest tak że niby mam dostęp ale na świeżym powietrzu a teraz nie ma na to warunków.

    Jeszcze pytania od strony technicznej czy potrzebny jest demontaż zderzaka?
    Jeśli nie to czy uda się wymontować cały napęd zostawiając nietkniętą sprężarkę klimatyzacji czy taki zabieg wiąże się z rozszczelnieniem układu?

    szymon198312 napisał:
    Silniki teoretycznie są takie same.

    Jedyna rzecz jaka mi się rzuciła w oczy to to że ta jednostka 115KM ma zawór EGR z przodu nad sprężarką klimatyzacji a u mnie jest z tyłu.

    Jeszcze jedna rzecz jeśli dawcą jest "anglik" to w tym przypadku nie ma żadnego znaczenia wszystko będzie pasowało?
  • Poziom 30  
    Zderzak trzeba zdemontować bo on zachodzi pod sanki. Klime możesz odsunąć na bok jednak będzie trochę przeszkadzać, a nie zrobisz tego jeśli nie masz specjalnego klucza do napinacza. Z Anglika pasuje wszystko. Różnica w silnikach jest taka ze do 2002 roku miały inne głowice, były długie wtrysku a po 2002 były krótkie. Ale zasadniczo to ten sam silnik.
  • Poziom 27  
    szymon198312 napisał:
    Różnica w silnikach jest taka ze do 2002 roku miały inne głowice, były długie wtrysku a po 2002 były krótkie. Ale zasadniczo to ten sam silnik.
    Długie wtryski były do 06.2003 (czyli zmieniono podczas liftu).
    Długie pozostały nadal w Transicie 2,0 tdci silnik FIFA - to praktycznie też taki sam silnik jak w Mondeo.
    janek1815 napisał:
    Wczoraj obejrzałem dawcę i okazuje się że to 115KM u mnie 130KM a więc silnik inny.
    To są prawie identyczne silniki, czasem różnią się osprzętem. Mam Transita 2,0 tdci 125KM ze zmienionym silnikiem na silnik z przedliftowego Mondeo 115KM, ale osprzęt paliwowy i PCM zostawiłem ze starego silnika Transita. Hybryda ma dokładnie na hamowni taką samą moc jaką miał rzeczywiście oryginalny silnik - 132KM i mam już najechane po zamianie prawie 100kkm. Jest dobrze.
  • Poziom 38  
    Witam ponownie po pół roku. W sobotę przywiozłem Anglika na lawecie palił na dwa cylindry. Ożył po tym jak wtryski trafiły do przeglądu. Po 2,5 roku nie używania zapiekły się lekko iglice i nie podawały paliwa. Auto śmigało jak burza przez weekend i poniedziałek więc padło na to że wymieniam wszystko tj skrzynię silnik itd. Jest to mój pierwszy i ostatni raz w takim aucie wymiana silnika. Wczoraj z mojego auta silnik został wyjęty 130KM dzisiaj z Anglika 115KM. Wszystko niby takie samo ale pojawił się problem:
    - sterowanie turbiną podciśnieniowe i zaworem EGR u mnie:
    Ford mondeo MK3 - Wymiana sprzęgła i koła dwumasowego.
    - sterowanie w Angliku EGR:
    Ford mondeo MK3 - Wymiana sprzęgła i koła dwumasowego.
    Co za tym idzie wiązki silnika są różne:

    Ford mondeo MK3 - Wymiana sprzęgła i koła dwumasowego.

    O ile wiązkę silnika wymienić ławo to prawdopodobnie będę musiał wymienić całą instalację w komorze silnika i kabinie. Jeśli się mylę to proszę o poprawienie mnie.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Moim zdaniem idziesz w złym kierunku. Musisz się zastanowić czy robisz swapa czy wymieniasz silnik. Jeśli silnik, to zwal osprzęt z tego od Anglika i włóż tam ze swojego. Jeśli chcesz cały silnik z osprzętem to: ecu jest pod schowkiem lub pod kierownicą - niepamietam- zobacz po której stronie wchodzi wiązka siknika do kabiny. Jeśli w angliku i twoim jest pod schowkiem to już masz problem bo długość wiązek jest inna. Ecu musisz przelozyc, sterownik wtryskow jest chyba pod nadkolem - tez musisz przelozyc, kluczyk tez bo tam jest immo chyba że jest pestka bo nie pamiętam ale jeśli jest zespolony z płytka to i kluczyk i moduł komfortu. Z modułem może być różnie, w zależności od wyposażenia. Jeśli nie chcesz się w to bawić zalecam przelozyc słupek i zostawić twój osprzet
  • Poziom 38  
    Wiązka silnika wchodzi do kabiny po lewej stronie zarówno u mnie jak i w angliku. Zgadza się pod nadkolem jest sterownik. Czyli jednak zapowiada się więcej pracy niż myślałem. Jutro rozbiorę kokpit Anglika zobaczymy jak to wygląda na żywo i przemyślę sprawę. W kabinie skrzynka bezpieczników w jednym i w drugim jest po lewej stronie a moduł komfortu po prawej. Więc długości wiązek są takie same. Być może większy problem to moduł komfortu i sterowanie głównie drzwiami.
  • Poziom 30  
    Wiązki w kabinie nawet nie ruszaj. Zasilanie sterownika idzie od wiązki głównej silnika a konkternie od skrzynki bezpieczników. Nie ma więcej kostek niż to co idzie pod maski. Od skrzynki bezpieczników odchodzi osobna wiązka do kabiny i to zostaje. Tam jest zasilanie do sterownika i cala reszta połączeń z modułem, zegarem itp. Jeśli długość wiązek jest taka sama, to przekladasz silnik z wiazkami plus cała elektronika. Wypinasz z jednego i wpinasz do drugiego. Robiłem to jakiś czas temu, więc jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi
  • Poziom 38  
    I tak będę musiał kokpit rozgrzebać ponieważ mojej małżonce spodobał się czarny panel konsoli środkowej i chce go mieć zamiast srebrnego. Czy liczniki będą działały zamiennie czy trzeba coś programować? U mnie poza przebiegiem i temperaturą nie ma nic a Anglik ma średnie spalanie itd. Kwestię mil pozostawię na sam koniec. Jak się uda mondeo zostanie z nami kolejne kilka lat. Mam go już 7 lat i po prostu nie opłaca się go sprzedawać.
  • Poziom 38  
    Więc tak przełożyłem wiązkę w komorze silnika która się ciągnie również w kabinie do skrzynki bezpieczników potem do modułu komfortu pedałów sprzęgła, hamulca i gazu.

    Dzisiaj włożyłem silnik brakuje jeszcze półosiek i "sanek" odpalił od pierwszego razu. No ale mam błąd poduszek powietrznych - to rozumiem ponieważ poduszka w kierownicy i pasażera jest nie podłączona.
    Drugi problem to świeci się kontrolka od ABS co może być przyczyną takiego stanu? Rozłączałem tylko złączki w nadkolach i złącze od pompy. Czy powinienem ją przełożyć również z Anglika? Pompę ABS koduje się również przy wymianie?
    No chyba że brak płynu hamulcowego powoduje taki objaw.