Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW e46 benzyna 1.9 Touring - Pytanie do użytkowników o kilka spraw

14 Gru 2015 09:11 1077 11
  • Poziom 43  
    Kupiłem swój pierwszy samochód jak w temacie i dopiero go poznaję. Cena była niska więc jest kilka rzeczy do poprawek, co do kilku innych nie mam pewności czy to jest prawidłowo czy nie.

    1. Światło cofania i światło przeciwmgielne: na klapie są dwa światła, symetrycznie, ale świeci tylko jedno wsteczne i tylko jedno przeciwmgielne. Tak ma być czy to usterka?

    2. Wentylacja i klimatyzacja: regulując temperaturę na głównym panelu nie zmienia się temperatura powietrza w kratkach nawiewu, zmienia się tylko temperatura nawiewu na nogi i na szybę. Zauważyłem, że na środku, pomiędzy centralnymi kratkami jest osobne pokrętło ciepło/zimno i tym pokrętłem da się regulować powietrze z kratek. Domyślam się że tak ma być, ale wolę dopytać. Swoją drogą ciekawe rozwiązanie - można puścić gorące powietrze na szybę żeby lód topniał np: a chłodne na siebie żeby nie było za gorąco.

    3. Włączająca się lampka poduszek powietrznych. Prawdopodobnie jest uszkodzona mata pod przednim fotelem pasażera. Mata sporo kosztuje, za to jest dostępny za grosze emulator, który ma symulować że fotel pasażera jest zajęty cały czas - wtedy w razie W prawa poduszka odpala niezależnie od tego czy ktoś tam siedzi czy nie. Teraz pytanie z kwestii bezpieczeństwa - mnie się wydaje że ta mata to trochę zbędna fanaberia ale jeśli ktoś przez emulator ma ucierpieć... - dać emulator czy szarpnąć się na matę?

    4. Do wymiany paski i pompa wody. Szczególnie chodzi mi o pompę układu chłodzenia - jaką kupić aby to było solidne?
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Witam. 1.9 to znaczy konkretnie jaki silnik? Moc? Rocznik?
    ad1. Raczej usterka. Pewnie kable przetarte.
    ad2. Tak ma być.
    ad3. Ja dałem emulator. Żeby się nie bawić w lutowanie to kupiłem z gotową wtyczką i tylko podpiąłem, koniecznie na odpiętym akumulatorze bo później możesz mieć błąd klemy pirotechnicznej.
    ad4. Pompę kup koniecznie z metalowym wirnikiem i będziesz miał spokój na lata ale nie jakiś wynalazek. Ruville, Dolz, SKF itp.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    1 Tak ma być od środka jezdnio jest czerwone przeciwmgłowe.
    2. Na środek masz wybór czy sprzed czy zza nagrzewnicy bierze powietrze.
    3. pod fotelem jest małe pudełeczko do którego dochodzą przewody z maty, taniej kupić opornik i wpiąć zamiast maty.
    4. skoro masz 4 gary to masz dużo miejsca do manewrowania i możezsz sobie wymienić pompe wody, jak już sciąniesz pasek to zobacz czy ci rolki albo alternator nie chuczy na łożyskach , bo tego silnika jak sprawny to prawie nie słychać na wolnych a chuczące łożyska psują nastrój.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    1. Mają być 2 postoje ,lewy rozjaśniany PWM na przeciwmgielne i 2 cofania.
    Sprawdz przewody w gumowej rurce klapa-nadwozie,tam pękają. I odpytaj LCM na błędy.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Czyli z punktem 1 się pomyliłem. Możliwe, że między e46 a e39 jest różnica.
  • Poziom 43  
    Rocznik 2001, 118 KM z LPG.

    Silnik pracuje jak na moje ucho normalnie i równo. W środku niemal nie słychać pracy silnika, tylko mruczenie. Żadnych też rolek nie słychać, natomiast pasek osprzętu będzie do wymiany. Jest jednak obryzgany jakąś mazią. Sprzedawca tego nie maskował, żeby nie było że oszukuje. Niestety - wyciek jest na tyle mały, że nie kapie nawet po rozgrzaniu, a razem z prochem stworzyło maź i nie wiadomo czy olej, płyn chłodzący czy jedno i drugie. Jedyne co się dało sprawdzić, to nie śladów dymu układzie chłodzącym ani nie widać przedmuchów po otwarciu korka oleju. Nie widać też żeby płyn mieszał się z olejem a spaliny wyglądają i pachną normalnie (tzn para wodna i zapach jak w każdym innym nierozgrzanym benzynowcu, potem bezwonne). Dlatego wstępnie uznałem że jest tylko wyciek. Co jeszcze - zaraz po uruchomieniu zimnego silnika zaklekocze przez jakąś sekundę. Klekot ustaje ok pół sekundy po zgaśnięciu lampki oleju, ta z kolei gaśnie po ok 1/4 do 1/2 s po rozpoczęciu pracy przez zimny silnik. Wstępnie mechanik powiedział że to będzie płyn, stąd pytanie o pompę. Podobno ten klekot to normalne zanim popychacze kasujące luz zaworowy (czy jakoś tak) dostaną olej. Tutaj nie wiem, nie znam się. Ponieważ blachy nie miały śladu rdzy i tylko jeden ślad po stłuczce, a zawieszenie dopiero wymienione, przetestowane i na trasie, i na stacji diagnostycznej oraz porównując do innych oglądanych egzemplarzy, uznałem w razie najgorszego (wymiana silnika) jeszcze to jakoś przeboleję i wziąłem na własne ryzyko. Czy się opłaciło zobaczymy.

    Andrzej20001 - teraz nie sprawdzę bo jest już na serwisie, a się dobrze nie przyjrzałem, ale jak kojarzę, to ona ma na tylnych lampach tak: 2 żarówki w jednym czerwonym szkle na błotniku, obie postojowe, zewnętrzna zapala się mocniej przy hamowaniu. Na tym kloszu jest też kierunkowskaz, w górnej części. Potem ma jeszcze symetrycznie po jednym kloszu na klapie bagażnika - tam jest przeciwmgielne i wsteczne, rozmieszczone symetrycznie, ale świeci tylko jedno przeciwmgielne i jedno wsteczne. Chyba wersja po lifcie ma pozycyjne też w kloszach na klapie.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Jeśli przedlift to mże być bez postoju, cofania powinny być 2
  • Poziom 43  
    Ok, to sprawdzę jak mi go mechanicznie ogarnął. Jeszcze będzie do zrobienia elektryka tylnej szyby, spróbuję to opanować we własnym zakresie.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Czyli masz wersję bez valvetronica o ile dobrze kojarzę? Dobry wybór.
  • Poziom 43  
    Chyba tak, chociaż się nie znam na tych silnikach. Ale wyborem to było ciężko i powiem szczerze, wszystko ładnie wygląda w ogłoszeniu a jak się pojedzie na miejsce to sprawy mają się nieco inaczej. W każdym razie napis "nie wymaga wkładu własnego" w większości przypadków powinno się zmienić na "prawdopodobnie dojedziesz tym do domu". Nerwów zjadłem jak nic.

    Nieco więcej na ten temat opisałem temacie w którym prosiłem o porady na temat zakupu. Ogólnie nawet te samochody, oraz Corolle E12, bo też się za nimi rozglądałem, były w stanie technicznym takim sobie. W BMW przeważnie zawieszenie do remontu, części z nich mocno bita lub dachowana. Stuki, luzy w kierownicy. Corolle w tym zakresie cenowym i dobrym wyposażeniem, w stanie blacharsko i podwoziowo godnym uwagi, są dostępne jedynie w wersji 2.0 D4D, którego rozruch i praca sugeruje że zbliża koniec żywotności wtrysków. Jeśli to z powodu przebiegu, to pewnie sprężarka i sprzęgło z kołem dwumasowym też. A ten silnik akurat nie jest tani w serwisowaniu.

    Postanowiłem podejść do tematu w ten sposób, żeby kupić samochód tak, żebym w kosztach do 14 000 zł na pewno zrobił rzeczy niezbędne. Z rzeczy niezbędnych w tym egzemplarzu jest tylko silnik i przednie przewody hamulcowe. Do wydania jeszcze 3000 zł więc myślę dam radę. Sprawy elektryczne, tam gdzie czuję się na siłach, spróbuję zrobić sam. Reszta to sprzedawca, z bardzo zdroworozsądkowym podejściem, nic nie paplał jaki to wspaniały samochód, tylko odpowiadał na pytania, sam zachęcał do przejechania się na jaką trasę chcemy, do mechanika którego chcemy, abyśmy tylko sobie opłacili diagnostykę. Nie oburzał się też na znalezione usterki, był skłonny do negocjacji ceny.

    W kwestii mocy miałem rację - dla mnie to idzie jak strzała, tylko "głaskam" pedał gazu, chociaż dla kolegi, który ma znacznie większy silnik, to już "muł".

    EDIT>
    sebap napisał:
    Czyli masz wersję bez valvetronica o ile dobrze kojarzę? Dobry wybór.


    Mój silnik to M43TU. Mam kolejne pytanie do osób obeznanych ze względu na informacje dostępne w sieci: podobno ma on tendencję do obrócenia panewek? To prawda czy mit? Jeśli prawda, to jak o niego dbać żeby temu zapobiec? I jeszcze jedno - czy zaklekotanie po uruchomieniu zimnego silnika (potem jest zupełnie cicho) jest zjawiskiem normalnym, ewentualnie typowym ze względu na przebieg ale niegroźnym, czy to już pierwszy objaw złego?

    EDIT 2 Nikt nie odpisał więc uznaję że chyba mit. Jestem w trakcie doprowadzania auta do 100% sprawności, niestety ilość usterek okazała się większa niż myślałem. Mam następne pytania:
    1. Jak ma sie zachowywać wentylator po włączeniu klimatyzacji? Ma uruchomić sie razem ze sprężarką czy dopiero jak układ się nagrzeje? I tam chyba jest wspólny wentylator od chłodzenia silnika i klimy? Sama sprężarka działa (tzn obraca się), sam układ chyba trudno zdiagnozować (jest zimno, klimatronik co bym nie ustawił to grzeje conajmniej do 16 stopni Celsiujsza, jednak para z szyb szykbo schodzi więc chyba działa).
    2. Na benzynie silnik po rozgrzaniu pracuje nierówno (na zimnym dobrze) oraz wywala check (pierwsza sonda, zbyt uboga miesznka). Check po wykasowaniu wyświetla się dalej. Po przejechaniu kilku km na LPG check sam gaśnie a silnik pracuje prawidłowo, równo i sztywno trzyna wolne obroty. Mam wadliwy jakiś czujnik czy raczej rozjechane mapy paliwa i gaz do regulacji? Ten błąd jest jedynym błędem jaki został zarejestrowany.
  • Poziom 9  
    Cześć
    I jak się auto sprawuje? Problemów z mocą nie ma po takim okresie użytkowania?
  • Poziom 43  
    Nadal jeździ, moc nie spadła, ogólnie jestem zadowolony choć chciałoby się żeby było bezawaryjnie. Zrobione jakieś 60 tys km - nie wiem, nie liczę. Spalanie 8 - 15 l/100km LPG (jazda spokojna na trasie, jak się da za tirem - maksymalny fun czyli wysokie obroty, mocne przyspieszenia itp).

    Technicznie:
    Co mnie martwi:
    1. Przerwane ścieżki ogrzewania tylnej szyby - nie zrobione, chba sie nie da i trzeba będzie szybę wymienić kiedyś.
    2. Słychać panewki, w zasadzie niemal od początku tylko nie zwróciłem uwagi. Trochę pomógł 5W50 (na popychacze bardziej pomógł bo w ogóle przestały tykać) ale nie da się tego przewlekać w nieskończoność.
    3. Układ chłodzenia dalej nieszczelny, ale się nie zapowietrza przynajmniej. Tu poległem (w zasadzie mechanicy uszczelniający "na raty" albo chemikaliami).
    4. Coś pękło w układach wykonawczych wentylacji - lewa strona gorzej grzeje. Narazie nie ruszane bo nie jest to aż tak bardzo uciążliwe (usterka od 2017 roku).
    5. Szykuje się drugi remont zawieszenia, ale chyba nie mam na to wpływu (dziurawe drogi).
    6. Purchle rdzy na słupkach w końcu trzeba będzie zrobić.
    7. Nadal nie ruszony czujnik poziomu oleju - jest bagnet, kontrolkę wywala. Przyzwyczaiłem się ale szkoda - w razie wycieku na trasie mógłby uratować życie silnika.
    8. LPG było strojone jak był osprzęt zajechany - mapy benzyny mam lekko rozjechane (widać na korektach) i w zależności od temp silnika odpala od strzała (zimny, gorący) lub z problemami (po postoju w upale, gorący po kilkunastu minutach stygnięcia). Ciągle nie mam czasu się tym zająć.
    9. Czuć rozjechaną kompresję. Dodać do tego panewki i remont/wymiana niestety za jakiś czas.
    10. Potężny problem z mechanikami dla tego auta (nie tylko ja go mam). Szkoda, bo to fajny samochód.
    Co mnie cieszy:
    1. Nigdy nie wracał na lawecie czy holowany, zawsze odpalił, zawsze dojechałem do celu.
    2. Nadal czerpię przyjemność z jazdy, jest mi wygodnie itp. Auto nadal cieszy.
    3. Remontowane/wymienione elementy - poza otwieraniem przedniej szyby (padł, potem padł nowy mechanizm - tuż po gwarancji, trzeci narazie działa, reszta drzwi ok) działają. Nie widzę jakichś niesamowicie awaryjnych elementów.
    4. Miesiące walki z check engine, dałem sobie spokój, w końcu zgasła sama po usunięciu usterek osprzętu (nieszczelności dolotu, przepływomierz, czujnik położenia przepustnicy, termostat) i przestał łapać błędy (czasem złapie ale nie tyle). Cieszy mnie to że jednak spaliny trzyma jeszcze w normie.
    5. Po wymianie wtrysków i reduktora na początku 2016 r. wymieniłem butlę w tym roku (koniec ważności) i map sensor (padł). Instalacja w zasadzie bezobsługowa.
    6. Po uszczelnieniu silnika spadło zużycie oleju - zapowiadało się że będzie sporo żarł.
    7. Nadal mocy nadto do zwykłej jazdy, wystarczająco do lekkiego fun. Elastyczność i rozłożenie momentu naprawdę super - jedynka i obrotomierz w prawo, dwójka to samo, trójka tak samo i bierzesz nowe auta w swojej klasie i zadyszki dostaje dopiero na 4 biegu. To się nigdy nie znudzi.
    8. Dobre oświetlenie jak dla mnie.
    9. Szczelna klima - po 26 miesiącach 60g ubytku gazu.
    10. Pomimo, że widać po silniku zużycie, ładny dźwięk jak na rzędowe 4 cylindy (podoba się też znajomym, którzy mają dobrze wyciszone nowsze auta).