Witam, potrzebuję pilnie pomocy w ustaleniu usterki:
Od pewnego czasu Auto na wolnych obrotach nie chodziło płynie, pojawiły się większe drgania silnika. Myślałem że to wina ochłodzenia ponieważ normalnie przyśpieszał i nie było żadnych problemów.
Wczoraj gdy dojechałem do skrzyżowania i ruszyłem auto w ogóle nie chciało wejść na obroty, powoli zjechałem z niego i zgasło. Gdy próbuję go odpalić po 10-20 sek. załapuje jednak za chwile gaśnie , na właściwe obroty nie wchodzi. Proszę o pomoc bo święta tuż tuż i będę unieruchomiony na dobre.
Od pewnego czasu Auto na wolnych obrotach nie chodziło płynie, pojawiły się większe drgania silnika. Myślałem że to wina ochłodzenia ponieważ normalnie przyśpieszał i nie było żadnych problemów.
Wczoraj gdy dojechałem do skrzyżowania i ruszyłem auto w ogóle nie chciało wejść na obroty, powoli zjechałem z niego i zgasło. Gdy próbuję go odpalić po 10-20 sek. załapuje jednak za chwile gaśnie , na właściwe obroty nie wchodzi. Proszę o pomoc bo święta tuż tuż i będę unieruchomiony na dobre.