logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oryginalny zegarek czy podrobka d&g jak rozpoznać

niusia2326 16 Gru 2015 20:23 3924 5
REKLAMA
  • #1 15246631
    niusia2326
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Oryginalny zegarek czy podrobka d&g jak rozpoznać
    Mój ojciec dostał ten zegarek od cioci mieszkającej zagranicą. Jak sprawdzić czy jest on orginalny
  • REKLAMA
  • #2 15247510
    gabik001
    Poziom 37  
    Posty: 4268
    Pomógł: 305
    Ocena: 418
    Poszukać na necie więcej zdjęć tego modelu (genuine d&g men's chronograph) i porównać z rzeczywistym.
    Zegarki Dolce & Gabbana nie należą do górnolotnych więc prawdopodobieństwo że jest to ryżowa wersja jest znikome.
  • REKLAMA
  • #3 15248874
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12503
    Pomógł: 623
    Ocena: 1175
    Wręcz przeciwnie. Koperta to bardzo często spotykany model wśród chińszczyny.
    Jest to klasyczny "pseudokompasosekundnik" w marnym jakościowo wydaniu. A oryginał mimo wszystko kilkaset złotych kosztuje. I jakoś nie widzę by D&G oferowało choćby zbliżony fason w gamie modelowej.
    Koło mnie na bazarze, co drugi zegarek za 30 zł ma podobny fason.

    Krótko - z tyłu koperty musi być wybity model. Czasem bywa i numer fabryczny w oryginałach niektórych marek.
    Model sprawdzić z gamą modeli producenta oryginału. Zwrócić uwagę na kolorystykę, układ cyferblatu, detale wykończenia.
  • REKLAMA
  • #4 15252683
    gabik001
    Poziom 37  
    Posty: 4268
    Pomógł: 305
    Ocena: 418
    Nie wiem czy bawiłbym się w podrabianie zegarka który kosztuje 200 dolarów podczas gdy podróbka po przepłynięciu oceanu (nie wnikam którego) 50...
    Zdaję sobie sprawę że są już nawet podróbki podróbek ale te zegarki d&g jakieś zbyt popularne to nie są...
    Swoją drogą tak z ciekawości popatrzyłem trochę na wachlarz modeli i akurat w takiej konfiguracji znaleźć nie mogłem (jest podobny ale koperta jakby "chudsza"). Może i Madrik masz rację...
  • REKLAMA
  • #5 15252690
    janek1815
    Poziom 38  
    Posty: 4513
    Pomógł: 372
    Ocena: 1059
    No i teraz postawiliście Ciocię w zlym świetle. Jak ona mogła kupić podróbkę.
  • #6 15253100
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12503
    Pomógł: 623
    Ocena: 1175
    gabik001 napisał:
    Nie wiem czy bawiłbym się w podrabianie zegarka który kosztuje 200 dolarów podczas gdy podróbka po przepłynięciu oceanu (nie wnikam którego) 50...
    Zdaję sobie sprawę że są już nawet podróbki podróbek ale te zegarki d&g jakieś zbyt popularne to nie są...
    Swoją drogą tak z ciekawości popatrzyłem trochę na wachlarz modeli i akurat w takiej konfiguracji znaleźć nie mogłem (jest podobny ale koperta jakby "chudsza"). Może i Madrik masz rację...


    50 dolarów przy kosztach ok. 5-6 dolarów, to jednak spory zysk. Jak by nie liczyć - 10 krotny na sztuce, a przy sprzedaży w milionach sztuk, zarobek robi się znaczny.
    Mniej popularne marki są o wiele częściej podrabiane niż "topowe". Głównie dlatego, że są mniej znane klientom, łatwiej ukryć podróbkę przed klientem, trudniej "wpaść" nabywcy w otoczeniu, że nabył podróbkę, mniej znana nazwa wydaje się być "egzotyczna", a cena jest bardzo atrakcyjna za "prawie" to samo.

    Tak więc jest i rynek i są klienci i są zyski.
    A gdyby podrabiano tylko np. Rolexy, to ludzie by się szybko poznawali na podróbkach, a większa firma ma większe możliwości obrony swoich praw.
    I dlatego wcale się nie opłaca podrabiać tylko najdroższe i najlepsze marki.
    Przeciwnie. Doszliśmy już do tego, że można kupić podróbki, chińskich podróbek. ;)

    Wklej po prostu zdjęcie spodniej strony koperty i się szybko sprawdzi. A jeśli nie ma na niej nic, lub jest tylko logo - to znasz odpowiedź.

    janek1815 napisał:
    No i teraz postawiliście Ciocię w zlym świetle. Jak ona mogła kupić podróbkę.


    Mogła nie wiedzieć. Zobaczyła atrakcyjny towar w atrakcyjnej cenie i kupiła okazję. Chciała by jej bliscy mieli najlepsze rzeczy na rynku. Dobra kobieta.
    Widocznie oszukał ją zły, arabsko-żydowski imigrant z Meksyku. ;)

    Moderowany przez ANUBIS:

    Brak zainteresowania ze strony autora. Zamykam.

REKLAMA