Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oprawa z lampą metalohalogenkową 150W - błąd podłączenia.

Ugut 17 Gru 2015 15:40 831 2
  • #1 17 Gru 2015 15:40
    Ugut
    Poziom 2  

    Kupiłem dwa naświetlacze metalohalogenkowe 150W łącznie z lampami NoName. W jednym z nich "małe chińskie rączki" źle przykręciły statecznik i podczas transportu ów statecznik wgiął obudowę kondensatora, który wygląda jak elektrolit, ale to MKP, więc foliowy 18µF/250VAC. Jak sprawdzić czy z tak uszkodzonym kondensatorem będzie działać, to znaczy jak sprawdzić sam kondensator ? Miernik, który obsługuje pomiar pojemności dopiero zamówiłem.

    W drugim naświetlaczu natomiast zapakowałem drugą lampę i podłączyłem do gniazdka zwykłym przedłużaczem w celu sprawdzenia. Traf chciał, że podłączyłem przewody w kostce naświetlacza trafnie i do gniazdka również - czyli tam gdzie jest na opisie kostki w naświetlaczu L trafiła faza z gniazdka i analogicznie N. Zwykły przypadek.
    Ładnie odpalił, mocno świecił po rozgrzaniu, ale bardzo mocno zagrzał się dławik, za mocno. Po około 15 minutach. Zapach jest nieprzyjemny, jak przepalone uzwojenie silnika. choć odbarwień na białej obudowie jeszcze nie ma. Teraz ma oporność około 600Ω.
    Analizując schematy podłączeń podobnych urządzeń, zauważyłem że małe chińskie rączki dobrze nakleiły naklejki z oznaczeniami L i N , ale niestety podłączyły wszystko odwrotnie. Ja przez przypadek trafiłem w to zgodnie z nalepkami, ale gdybym się pomylił, byłoby lepiej dla sprawy. Czy to mogło być skutkiem tak wysokiej temperatury dławika ? Czy próbować uruchamiać wszystko ponownie oczywiście po poprawieniu połączeń na te zgodne z prawidłami ?

    Do moda : błąd poprawiony, choć tak się zastanawiam - czytałem sto różnych postów na ten temat i jakoś żaden z modów nie zwracał uwagi na nazwanie lampy metalohalogenkowej - metalohalogenową.

    0 2
  • #2 17 Gru 2015 15:56
    Elektronik96
    Poziom 17  

    Podłączenie L i N nie ma znaczenia, przecież to prąd przemienny (np.płaskie wtyczki można włożyć na 2 sposoby). Dławik się grzał zapewne z powodu niskiej jakości. Kondensator może być uszkodzony mechanicznie i może dostać przebicia przy pełnym napięciu (można zaryzykować po dokładnym sprawdzeniu, jednak proponuję go wymienić).




    3.1.17. Publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji,
    Kolego na razie upomnienie .
    Podłączenie L i N ma znaczenie nie po to piszą to na obudowach .
    Płaską wtyczkę to kolega może dać do lokówki, a nie do oprawy metalohalogenkowej .
    Pytanie pomocnicze do czego w tej oprawie jest zacisk PE i w jakiej wtedy jest klasie ochrony
    Pporaż.

    Moderator ; Krzysztof Reszka

    0
  • #3 17 Gru 2015 16:14
    Ugut
    Poziom 2  

    Trapi mnie schemat podłączenia takiej lampy, pomimo, że to prąd przemienny.
    Otóż L poprzez dławik powinien zasilać zapłonnik i dalej wysokim napięciem /przez czas zapłonu/ startowym lampę i z drugiej strony lampy powinno być N. To nie jest raczej naświetlacz, który powinno się używać na przedłużaczu i wtedy obojętnie jak wtyczka trafi do gniazdka. Chyba, że się będzie tego pilnowało gdzie jest faza w gniazdku to OK. Takie jest moje zdanie, ale może za mało wiem w tym temacie, stąd moja prośba o pomoc.
    Jeszcze o kondensatorze - jego uszkodzenie powoduje to, że staje się on zwarty ?
    Jeżeli tak to ponieważ kompensując moc bierną jest włączony do obwodu na początku pomiędzy L i N - jego przebicie spowoduje zadziałanie zabezpieczeń nadprądowych, czy też wystrzeli sam kondensator - czy dobrze myślę ?

    0