Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Temat przeznaczony do zamknięcia.

piotrek094 17 Gru 2015 17:17 1194 18
  • #1 17 Gru 2015 17:17
    piotrek094
    Uczeń

    do zamknięcia

    1 18
  • Pomocny post
    #2 17 Gru 2015 17:28
    supchem
    Poziom 21  

    Styk CZF wpinasz szeregowo z cewką stycznika. Do przekaźnika doprowadzasz 3 fazy. To w którą stronę ma się kręcić silnik zależy jak podłączysz fazy, jak będą złe obroty to zmienisz kolejność faz tam gdzie najwygodniej np. przy silniku.

    0
  • #3 17 Gru 2015 17:36
    piotrek094
    Uczeń

    supchem napisał:
    Styk CZF wpinasz szeregowo z cewką stycznika. Do przekaźnika doprowadzasz 3 fazy. To w którą stronę ma się kręcić silnik zależy jak podłączysz fazy, jak będą złe obroty to zmienisz kolejność faz tam gdzie najwygodniej np. przy silniku.

    Tylko dlaczego na tym pierwszym układzie nie ma nic zaznaczone,że musze z jednego styku iść jeszcze na przekaźnik?
    A jeśli na wtyczce do kontaktu sobie sprawdzę która faza jest która i potem podłącze L1,L2,L3 tak jak na schemacie to będzie się od razu prawidłowo kręciło bo chciałbym właśnie aby działało od razu tak jak ma?

    0
  • #4 17 Gru 2015 17:37
    zyzy52
    Poziom 26  

    piotrek094 napisał:
    Tak jak piszę w pliku,silnik musi kręcić się w prawo

    Ze schematu nikt ci nie zapewni, że silnik będzie się kręcił "w prawo".
    Gdyby silnik kręcił się w nieodpowiednią stronę, wystarczy zamienić miejscami dwie fazy na jego zaciskach.
    piotrek094 napisał:
    Na schemacie tego stycznika jest jeszcze jakieś poprowadzenie na stycznik lecz na schemacie całego układu go nie ma

    Jak to nie ma. Przecież styk -CZF znajduje się w obudowie czujnika zaniku fazy i trzeba go połączyć z cewką stycznika.

    0
  • #5 17 Gru 2015 17:49
    piotrek094
    Uczeń

    zyzy52 napisał:

    Jak to nie ma. Przecież styk -CZF znajduje się w obudowie czujnika zaniku fazy i trzeba go połączyć z cewką stycznika.

    Przepraszam,trochę to źle zrozumiałem.
    Czyli po prostu na ten czujnik zaniku faz na wejście 1,2,3,4 doprowadzam L1,L2,L3 i z tego 5,6,7,8 wychodzę gdzie? Bo na schemacie widać,że właśnie jeden idzie na N a drugi na L tylko skąd ten N i L?

    0
  • #6 17 Gru 2015 17:59
    zyzy52
    Poziom 26  

    7 i 8 - jeden zacisk łączysz z przewodem idącym na styk pomocniczy stycznika -KM i przycisku sterowniczego -S1, drugi zacisk łączysz z cewką stycznika -KM.

    0
  • #7 17 Gru 2015 18:07
    piotrek094
    Uczeń

    zyzy52 napisał:
    7 i 8 - jeden zacisk łączysz z przewodem idącym na styk pomocniczy stycznika -KM i przycisku sterowniczego -S1, drugi zacisk łączysz z cewką stycznika -KM.

    Czyli ma być coś takiego?
    http://screenshot.sh/n7YiD3rWJStLi
    Proszę zapoznać się z instrukcją zamieszczania zdjęć oraz schematów na forum i poprawić sposób wstawienia zdjęcia.
    Moderator;Krzysztof Reszka

    0
  • #8 17 Gru 2015 18:31
    zyzy52
    Poziom 26  

    Tak. Myślę że jest to tyko schemat na potrzeby ćwiczeń laboratoryjnych? Bo do zastosowania w produkcji nie nadaje się (patrz uwaga moderatora).

    0
  • #9 17 Gru 2015 18:43
    zyzy52
    Poziom 26  

    Przekaźnik termiczny wbudowany jest w wyłącznik silnikowy -Q.

    0
  • #10 17 Gru 2015 19:12
    piotrek094
    Uczeń

    supchem napisał:
    piotrek094 napisał:
    A jeśli na wtyczce do kontaktu sobie sprawdzę która faza jest która i potem podłącze L1,L2,L3 tak jak na schemacie to będzie się od razu prawidłowo kręciło bo chciałbym właśnie aby działało od razu tak jak ma?

    A w jaki sposób odróżnisz fazę L1 od L2 i od L3? Jak chcesz sobie to sprawdzić? Silnik trzeba włączyć, zobaczyć w którą stronę się kręci i ewentualnie zmienić kolejność faz.

    myślałem,że wystarczy sprawdzić na wtyczce które kable lecą do L1,L2 i L3.

    3.3. Użytkownik zobowiązany jest niezwłocznie wykonać polecenia moderatora.

    Moderator ; Krzysztof Reszka

    0
  • #11 17 Gru 2015 19:48
    Akrzy74
    Poziom 39  

    zyzy52 napisał:
    Przekaźnik termiczny wbudowany jest w wyłącznik silnikowy -Q.

    Proszę podać istotne różnice między przekaźnikiem termicznym a wyłącznikiem silnikowym.

    0
  • #12 17 Gru 2015 19:58
    supchem
    Poziom 21  

    piotrek094 napisał:
    myślałem,że wystarczy sprawdzić na wtyczce które kable lecą do L1,L2 i L3.

    Niestety to tak nie działa że czarny to L1, siwy to L2, a brązowy to L3 i żeby mieć prawe obroty czarny podłączamy do U1, siwy do W1, brązowy do V1. Nazwa L1, L2, L3 to tylko umowne oznaczenie faz. Można to trochę porównać do np. trójkąta równobocznego, to który bok jest podstawą, jest umowne i zależy tylko od jego ustawienia, podobnie jak nazwanie boków a,b,c, one się niczym nie różnią, nie można określić który to bok a, który to b, i który to c, kwestia podpisania na rysunku.

    0
  • #13 17 Gru 2015 20:23
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Cytat:
    Proszę zapoznać się z instrukcją zamieszczania zdjęć oraz schematów na forum i poprawić sposób wstawienia zdjęcia.
    Moderator;Krzysztof Reszka
    Cytat:
    3.3. Użytkownik zobowiązany jest niezwłocznie wykonać polecenia moderatora.

    Moderator ; Krzysztof Reszka


    Moderator zwracał dwa razy uwagę. Przypominam, że to jest forum dla poważnych i rozsądnych ludzi.


    Proszę nie udzielać odpowiedzi zanim autor nie poprawi swoich wypowiedzi i potwierdzi, ze polecenia moderatora zostały wykonane.
    Dziękuję.

    Ps. Żeby uzgodnić fazy, należy skorzystać z odpowiedniego przyrządu pomiarowego.

    0
  • #14 17 Gru 2015 20:56
    zyzy52
    Poziom 26  

    Akrzy74 napisał:
    zyzy52 napisał:
    Przekaźnik termiczny wbudowany jest w wyłącznik silnikowy -Q.

    Proszę podać istotne różnice między przekaźnikiem termicznym a wyłącznikiem silnikowym.

    Wyłącznik silnikowy posiada styki NO robocze i styki sterownicze, oraz wyposażony jest w wyzwalacz termiczny i nadprądowy.
    Przekaźnik termiczny wyposażony jest w wyzwalacz termiczny i styki sterownicze.

    0
  • #15 17 Gru 2015 21:57
    supchem
    Poziom 21  

    Akrzy74 napisał:
    Ps. Żeby uzgodnić fazy, należy skorzystać z odpowiedniego przyrządu pomiarowego.

    Na egzaminie w technikum za wiele przyrządów pomiarowych to nie ma. Sam zdawałem ten egzamin i żeby było dobrze jak podłączyłem silnik to podniosłem rękę, powiedziałem egzaminatorowi że skończyłem ale żeby kierunek obrotów był właściwy muszę włączyć, zobaczyć i ewentualnie zamienić fazy. Okazało się że były obroty w lewo, zmieniłem fazy (przełożyłem końcówki bananowe przy zamontowanych na stole gniazdach), sprawdziliśmy, silnik obracał się w prawo, egzamin został zakończony.
    Na tych egzaminach to w ogóle jest sporo śmiesznych sytuacji, na egzaminie E08, czyli montaż i konserwacja instalacji elektrycznych, po zrobieniu instalacji trzeba było dokonać pomiaru oporności przewodów ochronnych. Było to wyszczególnione po kolei np.: puszka zasilająca - szyna w rozdzielnicy, rozdzielnica - oprawa oświetleniowa. Odcinki przewodów dł. ok 0,5 m, przekrój przewodu 1,5 mm*, i pomiar dokonywany ..... uwaga - multimetrem (takim za 50 zł). Przewody pomiarowe tego multimetru miały większy opór niż ten ochronny.

    0
  • #16 17 Gru 2015 22:09
    mychaj
    Poziom 30  

    Cytat:

    Schemat wykonany nieprawidłowo ponieważ zadziałanie przekaźnika termicznego nie spowoduje wyłączenia obwodu stycznika zasilającego silnik. Poza tym zasilanie fazy do obwodu sterowania powinno być po zabezpieczeniu silnika


    Spotykam tego typu połączenia w maszynach jeżeli zastosowano jako zabezpieczenie wyłącznik silnikowy z tą różnicą że najpierw jest zabudowany stycznik - wyłącznik - silnik.Tak samo jak zasilanie układu sterowania sprzed zabezpieczeń silnika i nie widzę w tym nic złego. Oczywiście można wykorzystać styk z wyłącznika silnikowego jako dodatkowy powód wyłączenia stycznika lecz nie jest to w żaden sposób obligatoryjne - zależy to tylko od potrzeb danej maszyny czy jej zastosowania.

    0
  • #17 17 Gru 2015 22:35
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    mychaj napisał:
    lecz nie jest to w żaden sposób obligatoryjne

    Nieprawda kolego , polecam dyrektywę maszynową i przepisy oraz normy projektowania układów sterowania oparte o tą dyrektywę .
    Cytat z dyrektywy .
    Bezpieczeństwo i niezawodność układów sterowania
    Układy sterowania muszą być zaprojektowane i wykonane w sposób, który zapobiegnie powstawaniu sytuacji zagrożenia. Przede wszystkim muszą one być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby:
    — mogły wytrzymać przewidywane obciążenia podczas pracy i oddziaływanie czynników zewnętrznych,
    — defekty sprzętu komputerowego i oprogramowania układu sterowania nie prowadziły do sytuacji zagrożenia,
    — błędy w układach logicznych sterowania nie prowadziły do sytuacji zagrożenia,
    — możliwe do przewidzenia błędy ludzkie w trakcie pracy nie prowadziły do sytuacji zagrożenia.
    Należy zwrócić szczególną uwagę na następujące kwestie:
    — maszyna nie może się uruchamiać nieoczekiwanie,
    — parametry maszyny nie mogą zmieniać się w sposób niekontrolowany, jeżeli taka zmiana może prowadzić do sytuacji zagrożenia,
    — po wydaniu polecenia zatrzymania, maszyna musi się zatrzymać,
    — żadna ruchoma część maszyny lub element zamocowany w maszynie nie może odpadać lub zostać wyrzucony,
    — automatyczne lub ręczne zatrzymywanie części ruchomych nie może zostać zakłócone,
    — urządzenia ochronne muszą być w pełni skuteczne lub wydać polecenie zatrzymania,

    0
  • #18 18 Gru 2015 18:28
    mychaj
    Poziom 30  

    Ciężko mi się odnieść do tak ogólnych sformułowań, ale konkretny przykład zastosowania sterowania stycznik -wyłącznik silnikowy - silnik(wentylator):
    wentylator jest dodatkowym urządzeniem przewietrzającym, jego praca w 95% nie wpływa na pracę maszyny , sposób zabudowy wyklucza dostęp osób trzecich, nawet gdyby doszło do awaryjnego zatrzymania maszyny z powodu wzrostu temperatury to i tak nie spowoduje żadnych zagrożeń dla maszyny a tym bardziej ludzi czy obsługi.
    Gdyby takie układy były obligatoryjne to chyba producenci mieli by obowiązek wyposażenia wyłączników silnikowych w styki pomocnicze a tak nie jest i do większości aparatów styki dokładane są osobno.

    0
  • #19 18 Gru 2015 19:55
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    mychaj napisał:
    by obowiązek wyposażenia wyłączników silnikowych w styki pomocnicze a tak nie jest i do większości aparatów styki dokładane są osobno.

    Jak wiele rzeczy, to sam projektujący ma to określić czy potrzeba czy nie. Nasz kolega uczy się (tak się domyślam) więc powinien zaprojektować instalację z dużą starannością.
    A teraz wróćmy do tematu, gdyby w podanym przypadku wystąpił sam wyłącznik silnikowy i zabezpieczenia nadmiarowe (bezpieczniki) to nie ma sprawy. Po co ten styk, ale gdy się pojawia stycznik sytuacja się odmienia. Zadziała zabezpieczenie stycznik trzyma (nikt i nic go nie wyłącza) skasowanie zabezpieczenia uruchamia automatycznie silnik. My nie wiemy jak była przyczyna zadziałania, może usterkę urządzenia napędzanego jeszcze nie usunięto .Na to nie pozwala powyżej cytowana dyrektywa .
    Cytat.
    Krzysztof Reszka napisał:
    — urządzenia ochronne muszą być w pełni skuteczne lub wydać polecenie zatrzymania,

    Krzysztof Reszka napisał:
    — maszyna nie może się uruchamiać nieoczekiwanie

    Sprawa następna to zasilanie obwodu sterowania, wyobraźmy sobie sytuację że bezpiecznik są wyłączone np. w rozdzielni głównej i ktoś je wkręca -załącza. Stycznik cały czas trzyma bo ktoś go załączył przyciskami , sytuacja staje się podobna silnik rusza lub z bezpieczników zionie ogniem . To się nazywa w gwarze potocznej elektryków brak kontroli stycznika głównego.
    Krzysztof Reszka napisał:
    — maszyna nie może się uruchamiać nieoczekiwanie,

    Krzysztof Reszka napisał:
    — błędy w układach logicznych sterowania nie prowadziły do sytuacji zagrożenia

    Tyle w tym temacie jeśli chodzi o naukę robienia schematów sterowania.

    Związku z tym że nasz kolega nie wykonuje poleceń temat zamykam.

    0