Witam naprawiałem CB radio Dragon mk407 (schemat identyczny jak Albrecht AE4090). Postawiłem je na nogi i działało elegancko na bazie, moc oddawana ok2W. Problem pojawił się jak radio zainstalowałem w samochodzie. Zanim zacząłem je użytkować sprawdziłem moc było ok 3,5W. Jedyne co się zmieniło to napięcie zasilania na bazie było 12V a w samochodzie wiadomo 14,7V. Po chwili zaczął iść dym z radia, zaczęła grzać się końcówka i stopiło się trafo modulacyjne. Czy wyższe napięcie mogło mieć wpływ na w/w zachowanie? Nie wylutowałem jeszcze końcówki ale na płytce wychodzi że jest zwarcie B-E (4ohm), B-C(24 ohm), C-E(26,6ohm). Czy zwarcie na końcowym tranzystorze może uszkodzić trafo? Co przeważnie powoduje że uszkadzają się transformatory modulacyjne? Oczywiście teraz zmontuje radio bez transformatora z nową końcówką. Czy koledzy mogą podpowiedzieć na co jeszcze zwrócić uwagę?