Dzień dobry
Nabyłem Ypsilona z marnie działającym systemem Audio. Po kontroli okazało się, że ktoś ordynarnie ukradł wzmacniacz a głośniki podłączył bezpośrednio pod radio mostkując przewody w kostce do wzmacniacza.
Czy można go zastąpić innym wzmacniaczem plugplay np. z Lybry, który jest łatwiej dostępny i w dodatku za normalne pieniądze?
Edit
Źle zadałem pytanie. Na co zwrócić uwagę kupując inny. Mój powinien być pięciokanałowy (chyba) a we wtyczce jest kolejno : 2 grube przewody zasilania, 6 normalnej średnicy głośnikowej, potem 8 + 1 (w szeregu 4 pary i jeden bez pary) takich cieniutkich jak w kablu telefonicznym i 4 średnicy normalnej głośnikowej.
Licząc cienkie wejściowe to jest jeden za mało a grubsze wyjściowe to cienkich jest o jeden za mało? Ale to nie koniec... wyjściowych jest 10 (teoretycznie 5 kanałów po dwa przewody) ale do subwoofera idzie 4 ? przewody .
Proszę wyjaśnić jak to działa?
Dalej - czy jeśli kupie inny wzmacniacz Bose to czy jest możliwość bez schematu poznać co jest czym we wtyczce?
Nabyłem Ypsilona z marnie działającym systemem Audio. Po kontroli okazało się, że ktoś ordynarnie ukradł wzmacniacz a głośniki podłączył bezpośrednio pod radio mostkując przewody w kostce do wzmacniacza.
Czy można go zastąpić innym wzmacniaczem plugplay np. z Lybry, który jest łatwiej dostępny i w dodatku za normalne pieniądze?
Edit
Źle zadałem pytanie. Na co zwrócić uwagę kupując inny. Mój powinien być pięciokanałowy (chyba) a we wtyczce jest kolejno : 2 grube przewody zasilania, 6 normalnej średnicy głośnikowej, potem 8 + 1 (w szeregu 4 pary i jeden bez pary) takich cieniutkich jak w kablu telefonicznym i 4 średnicy normalnej głośnikowej.
Licząc cienkie wejściowe to jest jeden za mało a grubsze wyjściowe to cienkich jest o jeden za mało? Ale to nie koniec... wyjściowych jest 10 (teoretycznie 5 kanałów po dwa przewody) ale do subwoofera idzie 4 ? przewody .
Proszę wyjaśnić jak to działa?
Dalej - czy jeśli kupie inny wzmacniacz Bose to czy jest możliwość bez schematu poznać co jest czym we wtyczce?