Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co kupić - Jakie auto, benzyna, 8-10 tys, w miarę nowe roczniki

lukash90 20 Gru 2015 14:34 1413 14
  • #1 20 Gru 2015 14:34
    lukash90
    Poziom 16  

    Witam, jako że użytkownicy tego forum często udzielają trafnych porad, zgłaszam się po nią ponownie. Tym razem chciałbym zapytać o poradę przy kupnie auta. Obecnie jeżdżę 16-letnim Fiatem Brava 1.2 16V, który ewidentnie kończy swój żywot. Poszukuję czegoś podobnego, tylko lepszego. Tzn:
    - Silnik koniecznie benzynowy, raczej o niewielkiej pojemności (benzyna, nie interesują mnie LPG, więc nie ma znaczenia czy silnik lubi gazowanie, czy nie)
    - Nadwozie koniecznie 5 drzwiowe, raczej nie może być mniejszy niż Brava. Bardzo zastanawiam się nad jakimś kombi, lub sedanem.
    - oczywiście jak najmniej awaryjny :)
    - Dostępność części musi być duża i muszą być one tanie. Chce uniknąć sytuacji jaką mam obecnie - jeżdżę bez hamulca ręcznego, bo nigdzie nie mogę kupić odpowiednich rozpieraków do szczęk.
    - Zależałoby mi na w miarę nowych rocznikach. 16 lat dla auta to moim zdaniem już za dużo. Raczej skłaniałbym się ku rocznikom, powiedzmy > 2003. Im nowszy tym lepiej.
    - Kwota jaką jestem w stanie wydać to max 10 tys zł, ale nie zostanie mi wtedy nawet na paliwo, więc im tańszy tym lepiej :) Szukajmy czegoś w granicach 8-9 tys.

    Z moich obecnych poszukiwań wytypowałem:
    1. Skoda Fabia 1. generacji, ale dostępne są głównie z silnikami 1.2 i mocy ~60KM co przy gabarytach np wersji kombi trochę mnie zniechęca
    2. Opel astra G.
    Niestety oba modele raczej są biednie wyposażone, ciężko znaleźć wersję chociaż z el. szybami, a fajnie by było taki bajer posiadać. Ale czy są warte uwagi? Proszę o ich opinie, informacje, ogólnie wszystko na ich temat.
    Poza tym widziałem masę fordów, peugotów, renaultów itp, jednak legenda głosi, że samochodów na F- (Fiat, Ford, Francuski) się nie kupuje i ja się już o tym przekonałem, więc...tutaj prośba o szczere wypowiedzi jak to jest z nimi w praktyce. No i oczywiście wszelkie inne propozycje aut spełniających ww. oczekiwania mile widziane.
    Dodam, że trasy jakie pokonuję to codziennie 16 km w jedną stronę do pracy, a w weekendy jakiś wypad poza miasto, jednak nie dalej niż powiedzmy 100 km (rocznie wychodzi ok 8 tys km).
    Samo auto musi posłużyć przez co najmniej 5 lat. Godzę się z tym, że po tym czasie już go mogę nie sprzedać a jedynie złomować tak jak obecnego Fiata.

    0 14
  • #2 20 Gru 2015 19:22
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Honda Jazz,Civic,City.

    0
  • #3 29 Gru 2015 14:01
    bronzik
    Poziom 11  

    Ostatnio siostra kupiła Fabię bogato wyposażoną i od razu ją zagazowała . Znajomy polecił jej instalację BRC SQ 32 , i bardzo sobie chwali ponieważ koszty poszły na połowę :) .

    Moderowany przez T5:


    Kolega zaczyna reklamować producenta instalacji?
    Jeszcze jeden taki wpis odpowiednio wynagrodzę.
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

    0
  • #4 29 Gru 2015 21:07
    piordekk
    Poziom 15  

    Fabia 1.2 nie polecam. Słaba a o trwałości tego motoru porozmawiaj z mechanikami miejącymi styczność z tymi silnikami.
    W tym budżecie polecam ci 307SW, wiem france, ale nie taki diabeł straszny...., jak na swoją klase nieźle wykończony, nie gnije jak brava itp. przestronny,a okoły 10 kupisz poliftową wersje.
    Mondeo MK3. Brak diesla pod maską = można polecić, tylko tutaj korozja może być problemem (progi, doły drzwi).
    Avensis I gen. Tutaj + to bardzo duża wytrzymałość mechaniczna (szczególnie starsze silniki na pasku, VVti popijają troche oleju), - korozja jak to w japońcu zaczyna szaleć.

    Nie pisze o Passatach, golfach, itp., bo naprawde ciężko o niezajechany egzemplarz godny uwagi.

    0
  • #5 01 Sty 2016 13:18
    lukash90
    Poziom 16  

    Z japońskich widziałem tylko jedną Corollę w mojej okolicy, ale była bardzo podejrzana. Co do 307, to nie. Z francuskich może zdecydowałbym się jeszcze na Citroena C4 albo C5, ale chyba jednak nic poza tym. Im więcej o nich czytam, tym mniej mi się podobają.
    Za to zastanawiam się nad Fordem Fusion. Ktoś się o nim wypowie? Mondeo MK3 wiadomo, że lepsze ale jednak ciężko mi znaleźć coś godnego uwagi a tych Fusionów jest całkiem sporo i byłoby z czego wybierać.

    0
  • #6 01 Sty 2016 13:33
    Kune
    Poziom 23  

    Czy rozmiar auta ma dla Ciebie znaczenie? Bo Fusion to tak na prawdę Fiesta na wyższym zawieszeniu. Plastikowe i słabo wykończone auto.

    C5 to auto dwie klasy wyżej notowane, więc dużo lepiej wykonane. Niestety budżet jest jaki jest, na Twoim miejscu spróbowałbym zaatakować Renault Clio III, jakiś model benzynowy. Auta z importu przeważnie są dobrze wyposażone, a wszystkie silniki benzynowe są dość udane. Oczywiście lepiej żeby było to coś ponad 1.2 ;) Diesle odpuść. Teoretycznie Clio II z końca produkcji, to także nie jest zły pomysł, ale to auto dużo starsze konstrukcyjnie i to czuć, a przede wszystkim widać.

    Astra G to także dobry wybór w moich oczach. Auto bardzo długo produkowane, części bardzo tanie, może udać się kupić przyzwoite auto z polskiego salonu, z pewną historią serwisową. Najlepiej oczywiście celować w wersje benzynową, ze względu na znacznie mniejszy przebieg i większą bezawaryjność.
    Rozważyłbym jeszcze Corsę D, nie wiem tylko czy w tej kwocie uda się ją zakupić, ale wydaje mi się że nie powinno być problemu. Tu także standardowo najlepiej szukać benzyny.

    Pamiętaj, że tutaj główną rolę odgrywa stan techniczny, przeszłość samochodu oraz korozja. Ciężko tu rozprawiać nad konkretnym modelem, bo żaden mając 10 lat na karku nie jest gwarantem bezawaryjności. Nawet najlepsze auto, które jest zaniedbane będzie sprawiać problemy. Niestety w cenie do 10kpln cudów nie ma. Chyba, że w grę wchodzi Lupo, Aygo/c1/107?

    0
  • #7 01 Sty 2016 13:53
    tzok
    Moderator Samochody

    lukash90 napisał:
    1. Skoda Fabia 1. generacji, ale dostępne są głównie z silnikami 1.2 i mocy ~60KM co przy gabarytach np wersji kombi trochę mnie zniechęca
    Wersja z silnikiem 1.4, choć nie ma wiele większej mocy prowadzi się całkiem przyjemnie. Nie jest może szybka, ale do 90-100km/h przyspiesza całkiem żwawo. Skody są bardzo praktyczne, małe auta, które mają przestronne wnętrza, podobnie jak Dacie. Tylko jednak Skody są lepiej wykończone. Jest to auto mniejsze niż Bravo i segment niżej ale w wersji kombi miejsca jest dość.

    Kune napisał:
    Rozważyłbym jeszcze Corsę D, nie wiem tylko czy w tej kwocie uda się ją zakupić, ale wydaje mi się że nie powinno być problemu.
    Też bym rozważył ale nie w tym budżecie, dodaj 50-70% to można znaleźć coś sensownego w rozsądnym czasie.

    Kune napisał:
    Astra G to także dobry wybór w moich oczach. Auto bardzo długo produkowane
    Jeździłem Astrą G, główne problemy to korozja podwozia i beznadziejne prowadzenie.

    Kune napisał:
    Chyba, że w grę wchodzi Lupo, Aygo/c1/107?
    No i ten segment to niestety jedyne rozsądne propozycje w podanym budżecie... ale autor chce kompakt (C).

    0
  • #8 01 Sty 2016 14:32
    lukash90
    Poziom 16  

    Mi się Fusion wydaje odrobinę większy niż Fiesta. Wyższe zawieszenie w sumie bardzo by mi również pasowało. W Bravie już miskę zmieniałem, bo okazała się ciut za niska. A wykończenie mnie nie przeraża. Wiem, że budżet mam niewielki i z czegoś trzeba zrezygnować. Z resztą - jeżdżę Fiatem, przywykłem do braku komfortu :)
    Najbardziej zależy mi na niezawodności, a co do rozmiaru to może uściślę. Po złożeniu tylnych siedzeń, dwa rowery górskie muszą się zmieścić, ewentualnie ze zdemontowanymi przednimi kołami. Maluszki typu Lupo oczywiście odpadają.

    0
  • #9 01 Sty 2016 15:23
    tzok
    Moderator Samochody

    lukash90 napisał:
    Z resztą - jeżdżę Fiatem, przywykłem do braku komfortu
    Żebyś się nie zdziwił... Brava to całkiem wygodne auto w swojej klasie. Uważam, że powinieneś rozważyć Stilo.

    0
  • #10 01 Sty 2016 16:19
    Kune
    Poziom 23  

    tzok napisał:
    lukash90 napisał:
    Z resztą - jeżdżę Fiatem, przywykłem do braku komfortu
    Żebyś się nie zdziwił... Brava to całkiem wygodne auto w swojej klasie. Uważam, że powinieneś rozważyć Stilo.


    To dość dobra propozycja. Budżet powinien wytrzymać. Dość niedocenione auto.
    Co do rowerów to ciężko wyobrażam sobie to w Fusion. Ja takie ewolucje robię w BMW 5 E61LCI kombi. Hatchback to chyba trochę małe auto na takie akcje, żeby bez szkód przewozić dwa roweru w środku.
    Ewentualnie warto pomyśleć o haku i bagażniku do niego. Da się czasem oryginalne haki w śmiesznych pieniadzach kupić.

    0
  • #11 01 Sty 2016 21:07
    zed71
    Poziom 22  

    popatrz też na chevrolety: aveo (z silnikiem 1,4) i lacetti (nubira) - trochę niedoceniane autka ale tanie w utrzymaniu i bezawaryjne (choć tu dużo zależy od poprzednich właścicieli). części są tanie (nawet tańsze niż do fiata) i też niekoniecznie często potrzebne. wiem że każda pliszka swój ogon chwali ale miałem do czynienia z fiatami i chevroletami (obie marki nadal posiadam) i chevrolet wypada bardzo dobrze.

    0
  • #12 01 Sty 2016 21:27
    michal19885
    Poziom 18  

    Focus II z silnikiem benzynowym. Świetnie się prowadzi, nie koroduje, bardzo tanie części.

    0
  • #13 02 Sty 2016 09:59
    marseluss_2009
    Poziom 24  

    A ja swoje 5 groszy. Colt/Lancer byle by trzy diamenty :-)

    0
  • #14 02 Sty 2016 10:45
    lukash90
    Poziom 16  

    Ok, propozycji zebrało się już na prawdę sporo, za wszystkie oczywiście bardzo dziękuję. Podsumuję trochę:
    Stilo odpada, bo to Fiat. Niestety zraziłem się już do tej marki i nikt mnie do niej nie przekona
    Chevrolety również widziałem i brałem pod uwagę. Z tym że dla mnie to dalej Daewoo, trochę nijakie. Ale kilka ich jest w mojej okolicy, przejechać się nie zaszkodzi.
    Focus? hmm Ford, niby zaczyna się na F- ale jakoś coraz bardziej mnie ta marka przekonuje. Na pewno byłby większy, lepiej wyposażony i z lepszym silnikiem niż np ta Skoda Fabia. Nie mylę się?
    Mitsubishi niestety nie. Dziękuję za propozycję, ale myślę, że nie będzie mnie stać na utrzymanie takiego auta.

    0
  • #15 02 Sty 2016 12:39
    zed71
    Poziom 22  

    fakt- chevrolety to daewoo ale... zobacz jeszcze ile ich jezdzi (jako daewoo): lanosy jezdzą po kilkaset kilometrow i mają się dobrze ;) nubiry - tak samo ;) popytaj się ludzi którzy mają chevroley i daewoo o usterki i powiedzą że ... nie mieli lub jakieś duperele (urwane cięgno lub wybite zawieszenie- bo przejechał po naszych drogach 100kkm) . ale kazdy bedzie narzekał że to daewoo, że prestiż , że wygląd itp. ale jak zaczniesz dopytywać się konkretnie to ... cisza. nawet coś padnie to koszta napraw są smieszne niskie np. łączniki stabilizatora- koszt 20-30zł, kompletne wahacze (bo nie opłaca się naprawiać) to raptem koszt ok 80 zł (niskiej jakości kupisz już od 60zł), amorki - od 80zł. trzeba tylko popatrzeć na rudą ( ale to dotyczy wszystkich marek) choć chevrolety są bardziej zabezpieczone od daewoo ale czasami może wystąpić ;) to są samochody do jedzenia a nie do ładnego wyglądania ;)

    0