Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa C 1.7DI - Kontrolka ładowania akumulatora nie gaśnie

22 Gru 2015 18:01 2586 13
  • Poziom 15  
    Witam serdecznie.
    Dziś poszukiwałem źródła wycieku oleju koło pompy wody. (inny temat)
    Porobiłem trochę zdjęć z różnych stron silnika a następnie poszedłem do domu. Za jakiś czas odpalam auto i słyszę dziwny gwizd, przy dodawaniu gazu gwizd się nasila. Na desce lampka ładowania akumulatora nie zgasła po uruchomieniu silnika więc go zgasiłem i postanowiłem obejrzeć silnik czy nic się nie wypięło. Niestety nic nie znalazlem. Postanowiłem podłączyć się do ecu poprzez OBD i napięcie na akumulatorze po odpaleniu silnika podnosi się z 12V do ok 13,8V ale lampka ładowania nie gaśnie. Co ciekawe, gwizd który był słyszalny na początku ucichł tak że nie słychać go już wcale

    Proszę o pomoc i wskazówki gdzie szukać problemu
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator Samochody
    Prawdopodobnie coś jednak musiałeś ruszyć. Szukaj przy alternatorze ewentualnie zbieg okoliczności i coś padło.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 15  
    Kombinowałem dobrą godzinę z mierzeniem napięcia na aku i nic nie pomogło.
    Przyszedłem do domu. Za pół godziny wychodzę i lampka akumulatora gaśnie normalnie po uruchomieniu silnika...

    Martwi mnie ten świst który był słyszalny wcześniej przy dodawaniu gazu.
  • Poziom 15  
    Olej nie naciekł. Teraz już nic nie świszczy przy dodawaniu gazu. Samo przestało i problem jakby ustąpił.
    Jeździłem po mieście i trochę za miastem i kontrolka ładowania się nie zapaliła.
    Zjechałem na bok, podniosłem maskę. Do alternatora dochodzą 2 kable. Jeden gruby czerwony i jeden cieniutki przy alternatorze wychodzi z oplotu i jest podłączony poprzez jakąś wtyczkę do alternatora. Poruszałem nim delikatnie a następnie po uruchomieniu silnika znów się pali lampka informująca o braku ładowania.

    Po uruchomieniu silnika na aku 13,8V

    Od czego ten kabelek jest?
  • Poziom 43  
    Ten gruby czerwony przewód idzie do plusa akumulatora. Jest jeszcze drugi gruby czarny do minusa. Ten cienki idzie do komputera który przy pomiarze napięcia zaświeca/gasi kontrolkę akumulatora.
    Najprawdopodobniej skorodował przewód na zacisku. Sprawa naprawy jest prosta.
  • Poziom 15  
    To tym kablem poruszałem. I teraz świeci się znów cały czas lampka braku ładowania mimo że ładowanie jest.

    To jest jakaś wtyczka? W jaki sposób ją odłączyć?

    W oplocie jest tylko ten kabelek i gruby czerwony. Może masa jest połączona z alternatorem poprzez blok silnika?
  • Poziom 43  
    Wyjąć się da bo brązowy plastik nie odlali z zielonym ;)
    Na zdjęciu to wygląda jak by ten niebieski przewód był przypalony.
    Nie wiem czemu wcześniej pisałem że czarny :(
    Całość jest mocno zabrudzona więc może to najpierw oczyść (pędzelkiem) abyś nie szarpał na siłę.
  • Poziom 15  
    Dziś z rana go odpalam i rozrusznik jakoś dziwnie kręci i nie chce zapalić jakby akumulator był słaby a na desce zapala się choinka lampek i nawet alarm się włącza. Na aku ponad 12v Pomoże ktoś?
  • Poziom 43  
    Wywalaj altka i wsadz kpl. ARR2001 plus oring i simmering .
  • Poziom 15  
    Auto już u mechanika.

    Jak jest z trwałością tego ARR2001?

    Dodano po 3 [godziny] 56 [minuty]:

    Wymieniono diody w alternatorze bo wszystkie strzeliły, łożyska i komutator został zregenerowany. Koszt 350zl