Jaki wzmacniacz? W tej sytuacji pomóc może (choć nie musi) DOBRA ANTENA. Pisząc antena nie mam na myśli "bacika", ale - albo antenę tzw "panelową", albo "drabinkową", podobną do starych anten telewizyjnych, tylko dużo mniejszą. Czasem "drabinka"jest w obudowie i wygląda jak wydłużony trapez. Fachowo są to albo anteny typu Yagi-Uda, albo logarytmiczno-periodyczne.
W przypadku LTE ważne jest, by była to tzw. antena MIMO - czyli pracująca naraz w dwóch polaryzacjach. W przypadku anten panelowych na ogół płytki obu polaryzacji są zamknięte w jednym małym pudełeczku. W przypadku anten "drabinkowych" są to albo dwie oddzielne anteny - jedna pozioma a druga pionowa, albo jedna antena z elementami ułożonymi "krzyżowo".
Antena powinna być tam, gdzie od kilku pokoleń umieszcza się anteny - czyli na dachu.
Ja korzystam z anteny logarytmiczno-poeriodycznej zainstalowanej na dachu, podłączonej do modemu, który siedzi w routerze na strychu. Sygnał do komputerów w domu idzie przez WiFi oraz skrętką.