Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volvo FH 12 460 - Brak mocy pod załadunkiem, zwiększone spalanie.

mariusz_e 23 Gru 2015 11:52 1950 27
  • #1 23 Gru 2015 11:52
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Witam,

    Volvo FH 12 460km, rocznik 2002, silnik D12D, manual, 1,5 mln kilometrów.

    Od pewnego czasu zaczął mieć problem z mocą, ciężko jest mu się rozpędzić. Szczególnie odczuwa się to jadąc pod załadunkiem.
    Wzrosło także spalanie, jak było w kółku PL-RUS 25, to teraz jest 33-34.
    Samochód ogólnie jest zadbany jak na swój wiek i w dobrym stanie technicznym, kierowca pewny.

    Zrobione zostały już następujące rzeczy:
    -regeneracja pompowtrysków (w sprawdzonym serwisie)
    -nowe filtry paliwa i powietrza
    -smok sprawdzony, czysty
    -paliwo tankowane na tej samej stacji co inne auta w firmie ( z żadnym innym nie ma problemu)
    -intercooler sprawdzony, szczelny, przewody i opaski również
    -nowy czujnik doładowania turbiny
    -turbina kręci się bez oporów
    -ciśnienie na cylindrach sprawdzone i dobre


    Brakuje mi już pomysłów czego jeszcze szukać i do czego zajrzeć?

    0 27
  • #2 24 Gru 2015 17:32
    keicam1991
    Poziom 18  

    Jeśli ciśnienie zasilania paliwem na niskim układzie jest ok, to pompo wtryski do roboty :).

    0
  • #3 24 Gru 2015 18:24
    domin122
    Poziom 16  

    Autor napisał że pompowtryski zregenerował. Zawór trzymający paliwo na powrocie do baku - nie wiem jak w Volvo ale przy MB było tak jak opisałeś. Zawór nie trzymał ciśnienia na powrocie i brakowało mocy. Zawór ten działa jak zawór w jedną stronę - to znaczy jest tam grzybek na trzpieniu na sprężynie w cylinderku. W pierwszym przypadku ułamał się grzybek - urwał od trzpienia. Drugi przypadek pękła sprężyna. Inny przypadek pęknięta sprężyna w pompie niskiego ciśnienia na dolocie. Czy wchodzi na maksymalne obroty? Np. na niskim biegu przy dużym obciążeniu? Czy przy maksymalnym obciążeniu na niskim biegu nie szarpie silnikiem przy prawie maksymalnych obrotach? Sprawdź czy układ się nie zapowietrza. U nas przy trzech autach (same duże) były paprochy w rurce ssącej w baku. Auto szło niby normalnie ale jak przyszła górka np. Św. Anny to umierał. A i spalanie wzrosło znacznie. Po dokładnych oględzinach - były małe pęcherzyki powietrza na wyjściu paliwa z baku. Powstawały przez ssanie paliwa na siłę.
    Dodam jeszcze że gdy ssał paliwo na siłę to odpalał normalnie, zaś w przypadkach z uszkodzonym zaworem na powrocie do baku lub dolocie do pompy niskiego ciśnienia był problem z odpaleniem.
    Zawór łatwo sprawdzić - wyciągnąć wąż od powrotu i zobaczyć czy jest ciśnienie. W MB zapełnił bańkę 20 litrów w około 30s. Sprawdź czy dasz radę przez chwilę zatrzymać paliwo palcem. Przy zepsutym dało się zatrzymać paliwo na 5-10s.

    0
  • #4 24 Gru 2015 19:50
    keicam1991
    Poziom 18  

    domin122 napisał:
    Autor napisał że pompowtryski zregenerował. Zawór trzymający paliwo na powrocie do baku - nie wiem jak w Volvo ale przy MB było tak jak opisałeś. Zawór nie trzymał ciśnienia na powrocie i brakowało mocy. Zawór ten działa jak zawór w jedną stronę - to znaczy jest tam grzybek na trzpieniu na sprężynie w cylinderku. W pierwszym przypadku ułamał się grzybek - urwał od trzpienia. Drugi przypadek pękła sprężyna. Inny przypadek pęknięta sprężyna w pompie niskiego ciśnienia na dolocie. Czy wchodzi na maksymalne obroty? Np. na niskim biegu przy dużym obciążeniu? Czy przy maksymalnym obciążeniu na niskim biegu nie szarpie silnikiem przy prawie maksymalnych obrotach? Sprawdź czy układ się nie zapowietrza. U nas przy trzech autach (same duże) były paprochy w rurce ssącej w baku. Auto szło niby normalnie ale jak przyszła górka np. Św. Anny to umierał. A i spalanie wzrosło znacznie. Po dokładnych oględzinach - były małe pęcherzyki powietrza na wyjściu paliwa z baku. Powstawały przez ssanie paliwa na siłę.
    Dodam jeszcze że gdy ssał paliwo na siłę to odpalał normalnie, zaś w przypadkach z uszkodzonym zaworem na powrocie do baku lub dolocie do pompy niskiego ciśnienia był problem z odpaleniem.
    Zawór łatwo sprawdzić - wyciągnąć wąż od powrotu i zobaczyć czy jest ciśnienie. W MB zapełnił bańkę 20 litrów w około 30s. Sprawdź czy dasz radę przez chwilę zatrzymać paliwo palcem. Przy zepsutym dało się zatrzymać paliwo na 5-10s.


    Widziałem co napisał i wiem co ja piszę, nie zawsze pompo wtryskiwacze po regeneracji chcą poprawnie działać :).

    0
  • #5 24 Gru 2015 20:20
    domin122
    Poziom 16  

    Autor napisał że w sprawdzonym serwisie to chyba można wykluczyć ale nie sprzeczam się z Tobą.

    0
  • #6 25 Gru 2015 01:46
    keicam1991
    Poziom 18  

    domin122 napisał:
    Autor napisał że w sprawdzonym serwisie to chyba można wykluczyć ale nie sprzeczam się z Tobą.




    Bez znaczenia, ja opisuje swoje spostrzeżenia z moich przypadków :).

    0
  • #7 27 Gru 2015 14:23
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Ciśnienie zasilania paliwem jest chyba dobre, komputer pokazuje około 4 bar przy 1400 obrotów, 2,5 bar na biegu jałowym. Zresztą jakieś 300k km temu założona była nowa pompka zasilająca.

    Pompowtryski robiłem w tym serwisie juz nie pierwszy raz, zawsze było dobrze. Regeneracja kosztował 6,5 tys brutto, nie chciałbym juz w ten samochód ładować 15 tyś w nowe.

    Samochód się nie zapowietrza, ładnie odpala, silnik pracuje bardzo ładnie i równo, nie szarpie.
    Jest to wersja z elektryczną pompką paliwa. Kiedyś siedziały w niej paprochy co było przyczyną problemów. Tym razem ta pompka jest ok.

    Jeszcze jedno: kilka razy zdarzyło się, że podczas jazdy na pusto, przy przyspieszaniu, samochód nagle na kilka sekund dostał powera i jedzie tak jakby wszystko było dobrze. Ale to tylko na chwile i może z pięć razy na 20 tyś km.

    0
  • #8 27 Gru 2015 15:28
    keicam1991
    Poziom 18  

    mariusz_e napisał:
    Ciśnienie zasilania paliwem jest chyba dobre, komputer pokazuje około 4 bar przy 1400 obrotów, 2,5 bar na biegu jałowym. Zresztą jakieś 300k km temu założona była nowa pompka zasilająca.

    Pompowtryski robiłem w tym serwisie juz nie pierwszy raz, zawsze było dobrze. Regeneracja kosztował 6,5 tys brutto, nie chciałbym juz w ten samochód ładować 15 tyś w nowe.

    Samochód się nie zapowietrza, ładnie odpala, silnik pracuje bardzo ładnie i równo, nie szarpie.
    Jest to wersja z elektryczną pompką paliwa. Kiedyś siedziały w niej paprochy co było przyczyną problemów. Tym razem ta pompka jest ok.

    Jeszcze jedno: kilka razy zdarzyło się, że podczas jazdy na pusto, przy przyspieszaniu, samochód nagle na kilka sekund dostał powera i jedzie tak jakby wszystko było dobrze. Ale to tylko na chwile i może z pięć razy na trzy 20 tyś km.


    A auto ma zapisane jakieś kody usterek ?

    Dobrze było by podłączyć narzędzie diagnostyczne i włączyć tryb testowy gromadzenie danych.

    Tak sobie myślę, może się urwała klapka na hamulcu wydechowym?

    0
  • #9 27 Gru 2015 16:59
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Nie ma żadnych błędów. Górski też odłączałem na jeden kurs i nie było poprawy.

    0
  • #10 27 Gru 2015 20:03
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    mariusz_e napisał:

    Cytat:
    Ciśnienie zasilania paliwem jest chyba dobre, komputer pokazuje około 4 bar przy 1400 obrotów, 2,5 bar na biegu jałowym.


    To sprawdź jeszcze pod obciążeniem - odczyt ciśnienia w czasie jazdy z pełnym ładunkiem.
    Na biegu jałowym pompy przeważnie się wyrabiają z wydatkiem paliwa i trzymają ciśnienie, problem jest pod obciążeniem.
    Cytat:
    Zresztą jakieś 300k km temu założona była nowa pompka zasilająca.


    To nic nie znaczy.

    0
  • #11 27 Gru 2015 21:19
    Artur2910
    Poziom 16  

    regulowane były zawory i ustawiane pompowtryskiwacze?

    0
  • #12 27 Gru 2015 21:40
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    Artur2910 napisał:

    Cytat:
    regulowane były zawory i ustawiane pompowtryskiwacze?


    Autor napisał:

    Cytat:
    Zrobione zostały już następujące rzeczy:
    -regeneracja pompowtrysków (w sprawdzonym serwisie)


    Przy wkładaniu po regeneracji, reguluje się i pompowtryski, i zawory, ( inaczej się nie da).

    0
  • #13 27 Gru 2015 21:48
    Artur2910
    Poziom 16  

    Wszystko się da zrobić. Nigdzie nie napisałeś,że były regulowane zawory i pompowtryskiwacze. Dla niektórych serwisów i mechaników niestety to nowość !!! że należy ustawić zawory i ustawić pompowtryskiwacze

    0
  • #14 28 Gru 2015 10:13
    keicam1991
    Poziom 18  

    mariusz_e napisał:
    Nie ma żadnych błędów. Górski też odłączałem na jeden kurs i nie było poprawy.



    To że odłączałeś nie świadczy o niczym :), w środku mogła się oberwać klapa i może zatykać wydech.


    Chyba że całkowicie go wyciągałeś, to można wykluczyć.

    0
  • #15 13 Sty 2016 08:03
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Witam po przerwie swiątecznej.

    A więc zawory były wyregulowane przy regeneracji popmpowtrysków, hamulec wydechowy sprawdzony i działa poprawnie.
    Samochód pojechał w trasę, ale troche kiepska ta jazda.
    Silniczek ładnie pracuje, na biegu jałowym ładnie się wkręca w obroty ale podczas jazdy ma ciężko się rozpędzić jakby miał załadowane 40 ton zamiast 20.

    Poradźcie, co jeszcze sprawdzić.

    0
  • #16 13 Sty 2016 18:53
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    mariusz_e napisał:

    Cytat:
    Poradźcie, co jeszcze sprawdzić.


    MACIEK_M napisał:

    Cytat:
    To sprawdź jeszcze pod obciążeniem - odczyt ciśnienia w czasie jazdy z pełnym ładunkiem.
    Na biegu jałowym pompy przeważnie się wyrabiają z wydatkiem paliwa i trzymają ciśnienie, problem jest pod obciążeniem.

    0
  • #17 13 Sty 2016 19:44
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Maciek, powiedz jak sprawdzić ciśnienie pod obciążeniem. Wziąć komputer w trasę?

    0
  • #18 13 Sty 2016 20:36
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    Podjedź do serwisu z załadowaną naczepą, wystarczy kilka kilometrów jazdy próbnej, sprawdzą nie tylko ciśnienie paliwa, ale i turbinę i wiele innych rzeczy. Jak masz komputer, możesz wziąć w trasę, ale samemu to nie jazda, do sprawdzenia powinien być ktoś drugi, wtedy można na bieżąco ustalać manewry, jakby po drodze był górki, no to rewelacja.

    0
  • #19 16 Sty 2016 10:31
    keicam1991
    Poziom 18  

    Powiem ci że ostatnio walczyłem z takim wozem i jak się okazało był zapchany smok.

    Właściciel zarzekał się że czyścił.

    W smoku jest sitko nie wystarczy go przedmuchać, trzeba rozebrać.

    0
  • #20 16 Sty 2016 16:05
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    keicam1991 napisał:

    Cytat:
    Powiem ci że ostatnio walczyłem z takim wozem i jak się okazało był zapchany smok.


    Ja miałem 100 podobnych przypadków, albo więcej, dlatego, aby nie powtarzać 100 operacji,które wtedy pomogły, nie wymieniać niepotrzebnie części i robić niepotrzebnej roboty, proponuję diagnostykę, która, "zawęzi pole poszukiwań".

    0
  • #21 16 Sty 2016 17:03
    keicam1991
    Poziom 18  

    MACIEK_M napisał:
    keicam1991 napisał:

    Cytat:
    Powiem ci że ostatnio walczyłem z takim wozem i jak się okazało był zapchany smok.


    Ja miałem 100 podobnych przypadków, albo więcej, dlatego, aby nie powtarzać 100 operacji,które wtedy pomogły, nie wymieniać niepotrzebnie części i robić niepotrzebnej roboty, proponuję diagnostykę, która, "zawęzi pole poszukiwań".


    Ale jak kolega niema pewnego warsztatu obok siebie, to co ma zrobić???

    -1
  • Pomocny post
    #22 16 Sty 2016 19:58
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    Cytat:
    Ale jak kolega niema pewnego warsztatu obok siebie, to co ma zrobić???


    Robienie rzeczy, które innym kiedyś pomogły, "bo było tak samo", jest stratą czasu i pieniędzy.

    Najpierw prawidłowa diagnoza, póżniej naprawa.

    Jestem w branży kilkadziesiąt lat i w wielu przypadkach, koszt naprawy w serwisie to mała część tego co klient wydał na naprawę zanim trafił do serwisu .

    Wg powiedzenia, "Jak już nikt we wsi nie dał rady, to do serwisu"

    Dzisiejsze auta są tak "zaawansowane technicznie" ( czytaj skomplikowane ), - często niepotrzebnie, że zbyt wielu mechaników sądzi, że da radę, często nie mając nawet elementarnej wiedzy, co widać nawet na tym forum. A każdemu, czy zrobił czy nie, trzeba za robotę i części zapłacić. W serwisach są gwarancje, reklamacje, a spróbój coś zareklamować w "szopie", życzę powodzenia.

    0
  • #23 17 Sty 2016 14:10
    keicam1991
    Poziom 18  

    MACIEK_M napisał:
    Cytat:
    Ale jak kolega niema pewnego warsztatu obok siebie, to co ma zrobić???


    Robienie rzeczy, które innym kiedyś pomogły, "bo było tak samo", jest stratą czasu i pieniędzy.

    Najpierw prawidłowa diagnoza, póżniej naprawa.

    Jestem w branży kilkadziesiąt lat i w wielu przypadkach, koszt naprawy w serwisie to mała część tego co klient wydał na naprawę zanim trafił do serwisu .

    Wg powiedzenia, "Jak już nikt we wsi nie dał rady, to do serwisu"

    Dzisiejsze auta są tak "zaawansowane technicznie" ( czytaj skomplikowane ), - często niepotrzebnie, że zbyt wielu mechaników sądzi, że da radę, często nie mając nawet elementarnej wiedzy, co widać nawet na tym forum. A każdemu, czy zrobił czy nie, trzeba za robotę i części zapłacić. W serwisach są gwarancje, reklamacje, a spróbój coś zareklamować w "szopie", życzę powodzenia.



    Ale ja nie każę mu wymieniać części, tylko zacząć od podstaw w tym przypadku porządne czyszczenie smoków, jak by nie potrzebował naszej pomocy to by tu nie pisał.

    0
  • #24 22 Sty 2016 22:18
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Witam,

    Sprawdziłem ciśnienie paliwa w czasie jazdy z pełnym załadunkiem, wahało się w granicach od 330 kPa przy biegu jałowym do 460 kPa podczas jazdy pod niewielką górkę przy prędkości 60 km/h.
    Natomiast ciśnienie doładowania dochodziło do 215 kPa.

    Chyba są to dobre wyniki? Później sprawdzałem jeszcze swoim Autocomem i wychodziło prawie identycznie.

    Jest jeszcze jedna rzecz pod znakiem zapytania. Mniej więcej w czasie kiedy wystąpiła usterka, w samochodzie została ograniczona prędkość maks do 83 km/h. Auto ma przy tej prędkości 1370 obrotów na najwyższym biegu.
    Czy to może mieć wpływ na opisywane problemy?

    0
  • #25 23 Sty 2016 15:49
    domin122
    Poziom 16  

    Zrób z powrotem jak było i sprawdź. Zależy kto i jak zmieniał kaganiec. Jak grzebał w mapach...

    0
  • #26 23 Sty 2016 16:15
    MACIEK_M
    Poziom 27  

    Cytat:
    Mniej więcej w czasie kiedy wystąpiła usterka, w samochodzie została ograniczona prędkość maks do 83 km/h. Auto ma przy tej prędkości 1370 obrotów na najwyższym biegu.


    To znaczy, że zmieniono ogranicznik na 83 km/h, czy auto nie miało siły szybciej jechać.

    Jeśli zmieniono ogranicznik z 90 na 83 km/h, to dlaczego? Chciałeś mieć oszczędności?

    W poście #1 napisałeś:

    Cytat:
    kierowca pewny


    jeździłeś sam tym autem, czy polegasz na kierowcy?

    0
  • #27 23 Sty 2016 17:50
    mariusz_e
    Poziom 6  

    Prędkość zmniejszył znajomy, sam robił to wiele razy w swoich autach, więc chyba zrobił to dobrze. Chyba użył VCADSa.
    Po prostu wpisał maksymalną prędkość jako 83.
    Auto zawsze miało siłę szybciej jechać. Zrobiłem to dla oszczędności i aby ograniczyć obroty silnika. Samochód ten kiedyś był kupiony na kołach 80, a jak u mnie jeździ na 70 to miał 1600 obrotów przy 90km/h

    Sam też jeździłem tym autem, i mam porównanie do drugiego identycznego na firmie, ktory tylko gwiżdże przy tym.

    0
  • #28 23 Sty 2016 18:46
    nicram1941
    Poziom 16  

    mariusz_e napisał:
    Natomiast ciśnienie doładowania dochodziło do 215 kPa.

    Wydaję mi się, że powinno być raczej w okolicach 260kPa, jutro sprawdzę. Sprawdził bym regulację ciśnienia doładowania. A jak jeździsz przez Terespol (Koroszczyn), to coś mogę pomóc :).

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo