Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zapieczony przekaźnik przez zasilacz LED jak zabezpieczyć

23 Gru 2015 14:05 924 14
  • Poziom 18  
    Witam

    Skonstruowałem sobie mały sterownik do włączania i wyłączania świateł w domu - namiastka Inteligentnego Domu i mam problem z przekaźnikami.

    Używam RM85-3021-25 na 12V i pojawiają się problemy z zapieczonymi stykami :/

    W garażu mam 4 oprawy po 4 jarzeniówki i co jakiś czas przekaźnik potrafi się zapiec.
    Identyczna sytuacja zdarzyła się raz na zasilaczu do paska LED oraz na lampach LEDowych.

    Co najdziwniejsze jak wyłączymy prąd na kilka godzin to przekaźniki odskakują i znów działają jakiś czas normalnie.

    Macie jakieś rozwiązanie na takie przypadki aby ich w przyszłości uniknąć ?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 1  
  • Poziom 15  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Jeżeli to faktycznie zapiekanie przekaźników, to rozwiązanie jest proste - kup takie o większym znamionowym prądzie styków.


    To nic nie da.
    Oprawy świetlówkowe mają równoległy kondensator do kompensacji, powoduje on prąd udarowy, żarówki LED mają kondensator za mostkiem j.w. , to prądy liczone w dziesiątkach A , każdy przekaźnik szybko polegnie w tym układzie.
    Rozwiązaniem jest szeregowe wstawienie termistora NTC (choćby wyjętego z zasilacza ATX). Tylko trzeba pamiętać że podczas pracy on sam się nagrzewa dość znacznie.
  • Poziom 18  
    Przekaźniki mają w piku 30A więc kupić większe jest dość trudno

    NTC raczej słabo bo będzie robił za grzejnik :/

    Jakiś inny patent ?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 43  
    NTC to tylko z 1W strat.
    Ale jak nie chcesz to triak równolegle do przekaźnika i załączanie w zerze.
    http://elportal.pl/pdf/k07/19_12g.pdf
    W Twoim przypadku można dać optotriaka z załączaniem w zerze, bo iskrzenie podczas rozłączania Ci raczej nie przeszkadza. Tylko trzeba wtedy zmodyfikować obwód sterujący diodą optotriaka (po prostu wywalić ten obwód czasowy z D1, D3, C1 i R9).
    Szeregowo z triakem można też dać tego rozruchowego NTC (będzie działał tylko krótką chwilę podczas włączania).
  • Poziom 37  
    Załączanie triakiem w zerze, ale mogą być problemy z przetwornicami, jeżeli są.
  • Poziom 18  
    NTC niby 1w ale przy 30 mamy juz niezla grzalke

    Ale pomysl z zalaczaniem w zerze jest dobry, mozna zrobic jeden detektor na cala faze i zalaczac wszystkie przekazniki w zerze fazy :)
  • Poziom 43  
    Zbigniew 400 napisał:
    Załączanie triakiem w zerze, ale mogą być problemy z przetwornicami, jeżeli są.

    Niby dlaczego?
    Problemem mógł by być gasik równoległy do triaka, bo powodował by on powolne doładowywanie kondensatorów w przetwornicy i jej cykliczne krótkotrwałe włączanie.
    Ale dlaczego problemem miało by być samo włączanie w zerze?

    Anderian napisał:
    NTC niby 1w ale przy 30 mamy juz niezla grzalke

    Wcale nie, bo te 30 termistorów nie będzie skupionych w jednym miejscu.
    Grzania więc nie zaobserwujesz.
    Co innego strata mocy. 30W to 30W, nie ważne czy gdzieś skupione czy nie.
    Ale Twoja wypowiedz sugerowała że chodzi o grzanie a nie samą stratę mocy.

    Anderian napisał:
    Ale pomysl z zalaczaniem w zerze jest dobry, mozna zrobic jeden detektor na cala faze i zalaczac wszystkie przekazniki w zerze fazy :)

    Z przekaźnikami będzie ciężko. Musiał byś zrobić układ opóźniający dobrany do parametrów czasowych przekaźnika.

    Mi chodziło o załączanie w zerze TRIAKA, oraz o termistor NTC w szeregu z TRIAKIEM.
    Wtedy nie będzie wielkich strat mocy, a parametry czasowe przekaźnika nie będą miały znaczenia bo to nie on będzie włączany w zerze.
  • Poziom 37  
    Miałem problemy z przetwornicami do LED zasilanymi przez triaka.
  • Poziom 18  
    Triaki odpadają, są bardzo wrażliwe na przypadkowe zwarcie już kilka się spaliło ;)
  • Poziom 43  
    Przecież w takim układzie triak będzie pracował tylko przez ułamek sekundy, a dodatkowo będzie zabezpieczany termistorem NTC.
  • Poziom 18  
    Anderian napisał:
    Witam

    Skonstruowałem sobie mały sterownik do włączania i wyłączania świateł w domu - namiastka Inteligentnego Domu i mam problem z przekaźnikami.

    Używam RM85-3021-25 na 12V i pojawiają się problemy z zapieczonymi stykami :/

    W garażu mam 4 oprawy po 4 jarzeniówki i co jakiś czas przekaźnik potrafi się zapiec.
    Identyczna sytuacja zdarzyła się raz na zasilaczu do paska LED oraz na lampach LEDowych.

    Co najdziwniejsze jak wyłączymy prąd na kilka godzin to przekaźniki odskakują i znów działają jakiś czas normalnie.

    Macie jakieś rozwiązanie na takie przypadki aby ich w przyszłości uniknąć ?


    Witam,

    Możesz zastosować stycznik (zależy jakim dysponujesz miejscem), kiedyś stosowano do grzałek taki system powinien się sprawdzić w twoim układzie. Wchodzisz na L1 fazą potem z T1 na T2 mostek L2 na L3 mostek i z T3 wychodzisz fazą. A sterowanie w jaki masz sposób rozwiązane,przez przełącznik, łącznik, drogą radiową?
  • Poziom 37  
    W drzwiach automatycznych triak załącza silnik kilkaset razy dziennie przez 15 lat i nie pada.
  • Poziom 35  
    Witam
    Anderian napisał:
    Co najdziwniejsze jak wyłączymy prąd na kilka godzin to przekaźniki odskakują i znów działają jakiś czas normalnie.

    Czyli jak nie wyłączysz prądu, to trzymają cały czas?
    Czy aby to wina przekaźników? Gdyby styki przekaźnika mocno się skleiły, to wyłączenie prądu nic by nie pomogło. Może elektronika sterująca przekaźnikiem, nie działa poprawnie?

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Polecam zastosowanie kompensacji przez wpiętą diodę przy przekaźniku aby "rozładować" energię występującą po odcięciu prądu na przekaźniku.