Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Asus P5B i Xeon E5420 - Dziwna niestabilność przy fabrycznym FSB

310artur 23 Dec 2015 23:51 3846 28
  • #1
    310artur
    Level 43  
    Konfiguracja sprzętu:
    Asus P5B Rev. 1.03
    Xeon E5420 Rev. C1 (SLANV)
    Ram: 4x 1GB Geil Ultra Cl-4-4-4 DDR2-800 te złote gaile. Są to dwie pary (parami identycznie ale pary nieco różne)
    Grafika: GAINWARD GeForce GT 630 1GB (jakieś 65W poboru, to ta wersja na starym rdzeniu nie kepler)
    Zasilacz: BeQuiet BQT E5 400W
    Dysk: SAMSUNG HD161HJ (Sata)

    BIOS ma dograne microcody, identyfikacja procesora jest prawidłowa. Jest VT i jest SSE4.1.
    Problem - płyta dziwni niestabilnie pracuje z tym procesorem przy QDR 333 (FSB1333). Objawia się to resetem całego komputera. W bliżej nieokreślonym momencie który ma jakiś związek z obciążenie następuje reset i komputer natychmiast startuje zaczynając od POST biosu do systemu. Wstaje po takim incydencie bez żadnego problemu. Co dziwne wygląda to tak jakby chciał pokazać się bluescreen ale nie zdążył. Czasem na ułamek sekundy mignie niebieski ekran ale zdecydowanie za krótko żeby cokolwiek przeczytać. Czasem wcale nawet nie mrugnie tylko robi się czarny i botuje bios. Najdziwniejsze jest to że na takich ustawieniach na których problem się ujawnia mogę np. przejść 5 przebiegów standard w IntelBurnTest i nic się nie dzieje. Próbowałem nawet dać ITB na 3 wątki i do tego odpalić jednocześnie speedfun żeby zmaksymalizować pobór prądu i też nic. Temperatury są w porządku. Napięcia tak w odczytach jak w pomiarze multimerem też w normie. Jedynie co - nie udało mi się doprowadzić do tego resetu w czasie pomiaru multimerem. Próbowałem już chyba wszystkich ustawień BIOS jakie w tej kwestii moja biedna płyta oferuje. Napięcia podbijałem aż do 1.3V core i FSB - poza wzrostem temperatury nic to nie dało. Włączałem i wyłączałem wszystkie funkcje zalecane do wyłączenia przy OC procesora. Z nimi czy bez nich jest tak samo. Sam procesor osadzałem w gnieździe 3 razy raz wymieniając adapter. Bez zmian. Walczyłem z timigami, nawet memsetem próbowałem podnieść performance level - tu jakieś zmiany chyba były ale raczej na gorsze. Pamięci są na dzielniku 1:1 więc to nie one raczej tu są problemem. Same timingi także testowałem różne. Co ciekawe to przy ustawieniu 5-5-5-15 nawet bios post nie przechodzi. Jak ustawie 4-4-4-12 lub nawet 3-4-4-12 wszystko ożywa.
    Samą stabilność badam co ciekawe odpalając grę HEX. Ta metoda okazuje się być 100% skuteczna w wykrywaniu niestabilności. Najczęściej wywala mnie po jakiejś minucie, rekordowo działała ok. godziny (za pierwszym razem i tylko ten jeden raz) a rekord w drugą stronę to animacja początkowa przy uruchomieniu aplikacji. Nie mniej sama gra działa, nikt nie zgłasza z nią podobnych incydentów a i ja mogę normalnie grać jeśli obniżę QDR do 228MHz.

    Tak wiem dużo informacji ale kluczowy skrót:
    QDR 228MHz wszystko działa stabilnie
    QDR 333MHz opisana niestabilność
    QDR 350MHz problemy z post biosu - nawet jak przejdzie nie da się zbotować niczego (nawet memtestu z pena)
    QDR 400MHz istny cyrk - raz POST przechodzi normalnie innym razem ani drgnie, botować nawet nie próbowałem.
    QDR 403MHz post bez problemu, windowsa nawet nie botowałem ale Arch linuks z pendriva zbotował i działał normalnie aż do resetu identycznego jak ten na windowsie przy FSB333. Ale tu zasadniczo mogły być za niskie napięcia (FSB było 1,3 ale rdzeń 1.275) choć wątpię bo reset miał nikły związek z obciążeniem

    Wyższe FSB ustawiałem w nadziei znalezienia na chybił trafił jakiegoś stabilnego configu.



    Co jeszcze jest dziwne. Jak na płycie pracował PDC E5300 z QDR 350 to każde pierwsze uruchomienie PC miało charakterystyczny dla tej płyty podwójny start. Teraz płyta bezbłędnie wstaje na raz. Przejrzałem już mnóstwo for, poradników polskich angielskich nawet jakieś rosyjskie. O ile problemy z Xeonami na tej płycie są to nikt nigdzie nie opisał takiego. Już zwyczajnie nie wiem gdzie i czego szukać. Mam nieodparte wrażenie że problem stwarza MCH tylko nad nim nie mam żadnej kontroli na tej płycie nawet napięcia dla NB nie mogę ustawić (nawet odczytać nie mogę).
    Brak mi wiedzy na temat tego co się tak właściwie dzieje w NB szczególnie czy są tam jakieś ustawienia które BIOS ustawia automatycznie i mógłby to ewentualnie robić źle.
    Płyta nie obsługuje natywnie FSB 1333 - tylko przez OC. Jednak jak pisałem E5300 pracował na FSB1400 stabilnie przez niemal rok z mnożnikiem 10. A ten Xeon się uparł jak jakiś osioł i nie chce.

    Z tego co jeszcze nie sprawdziłem to podstawić inny zasilacz i wrócić na chwilę do E5300 żeby sprawdzić czy płyta nadal takie FSB osiąga. Ale może ktoś ma jeszcze jakiś inny pomysł? Bo te dwa testy raczej nic nie wykażą (różnica w poborze prądu przy zmianie QDR o 5 MHz są raczej żadne, szansa że płytę uszkodziłem/zużyłem tak że nagle nie wyrabia akurat 333MHz też nikła).

    Gdzieś czytałem że ktoś podmienił całą tabelę P6 w biosie zamiast dodawać pojedyncze cpu pache. Ale czy to ma szanse zadziałać? Bo ryzyko jednak jest że płytę ucegle takimi manewrami.

    Ktoś ma jakiś pomysł? Potrzeba dodatkowych informacji proszę pytać. W miarę jak czas pozwoli będę odpowiadał. Teraz to już normalnie czuje się jakby mi mój PC rzucił rękawice - głupio tak odrzucić wyzwanie. Jeśli ktoś rozumie jak działają te synchronizacje częstotliwości (nie FSB:RAM tylko te których nie widać) i ma pomysł na jakąś częstotliwość wyższą od 328 to też sprawdzę chętnie.


    PS teraz właśnie na tym Xeonie pracuje, QDR328 i jest stabilnie tyle że nie czuje przyrostu mocy w porównaniu do E5300 na 10x350MHz. A ten PDC wart jest tyle co dwa piwa za Xeona jednak dałem 55PLN...
  • #3
    310artur
    Level 43  
    Na całe mnóstwo resetów minidump'ów mam 4 wszystkie wskazują na usterkę sprzętową bez wskazania źródła problemu. Czyli zasadniczo dobrze diagnozują problem tyle że to wiem i bez nich :( W dzienniku zdarzeń jedyne krytyczne błędy to kernel-power.
    Quote:
    System został uruchomiony ponownie bez uprzedniego czystego zamknięcia. Możliwe przyczyny błędu: system przestał odpowiadać lub uległ awarii albo nastąpiła nieoczekiwana utrata zasilania.

    Tyle że ten błąd jest generowany przy starcie systemu po awarii a nie przy samej awarii. Na chwilę wystąpienia awarii w dzienniku nie ma żadnych wpisów. Pojawiają się wpisy dopiero z rozruchu (klasyczna litania bez błędów krytycznych).
  • #4
    DollarMan
    Level 26  
    Załącz te minidumpy do swojego postu.
  • #6
    DollarMan
    Level 26  
    Code:
    KMODE_EXCEPTION_NOT_HANDLED
    
    This is a very common bugcheck.  Usually the exception address pinpoints
    the driver/function that caused the problem.  Always note this address
    as well as the link date of the driver/image that contains this address.

    ERROR_CODE: (NTSTATUS) 0xc0000005 - The instruction at "0x%08lx" referenced memory at "0x%08lx". The memory could not be "%s".

    BUGCHECK_STR:  0x1e_c0000005

    CUSTOMER_CRASH_COUNT:  1

    DEFAULT_BUCKET_ID:  WIN8_DRIVER_FAULT

    PROCESS_NAME:  System

    CURRENT_IRQL:  1

    https://msdn.microsoft.com/en-us/library/wind...28v=vs.85%29.aspx?f=255&MSPPError=-2147217396
    http://www.tomshardware.co.uk/answers/id-2236...ode-exception-handled-windows-bluescreen.html

    Na początek zalecam sprawdzenie pamięci Memtestem.
  • #7
    310artur
    Level 43  
    Tylko teraz pytanie - jak mam ustawić na czas testu? Mam je jak rozumiem sprawdzić przy FSB 1333 takim przy którym problem występuje? (przypomnę że pamięci pracują poniżej swoich możliwości, resety są przy timingach 4-4-4-12 co dla GailUltra jest ustawieniem dla pracy jako 800Mhz nie 667Mhz). No i ile przebiegów da jako taką pewność że pamięci są OK?

    Wczoraj z nudów zbotowałem windowsa przy FSB 1616 i też wstał, objawem niestabilności był reset bez BS (wyłączyłem automatyczne uruchamianie ponowne po awarii a i tak poszedł reset) tyle że nastąpił szybciej i zupełnie bez powodu. Najpierw z ciekawości puściłem intelburntest na standard 1 przebieg i komp nie padł, przeliczył stabilnie a zresetował się chwilę później przy zamykaniu folderu.
    Szczerze to mi wygląda to jakby jednak chipset nie wyrabiał z czymś. Nie mogę mu podbić napięcia bo tej opcji brak na p5b w rev. 1.03. Pojęcia nie mam też czy brak opcji oznacza że to napięcie jest stałe i niezmienne czy też jest ustalane jakoś automatycznie. Nadal dziwi mnie że płyta botuje bez podwójnego startu. Wstała tak nawet przy FSB 1616. Z PDC podwójny start był jak podniosłem mu FSB o jakieś 20-30
  • #8
    DollarMan
    Level 26  
    Proponowałbym ustawić pamięć tak, jak pracowała bez problemu z poprzednim procesorem.
  • #9
    310artur
    Level 43  
    Może być problem z tym, jakoś z tym CPU płyta nie zawsze chce nawet post przejść przy FSB 1400 (tak wiem że dziwne że ma większe problemy między 333 a 400 niż z 405 i też tego nie rozumiem. ponoć jednak na początku asusy p5b delux też tak miały że od 350-400 nie chciały pracować) . Nie mniej poprzednio pracowały stabilnie między DDR2 600-820MHz. Najdłużej jako DDR2 700 chyba je miałem. Teoretycznie każde dobre.


    OK więc zrobiłem test podlinkowanym tu memtestem Jakieś 3 godziny 3 przebiegi i trochę. Zero błędów w trakcie testu komputer się nie zresetował czyli wszystko w najlepszym porządku. A na czas testu ustawiłem FSB 1333 czyli to które stwarza problem w Windowsie. Nie zmieniałem nic innego. Test wykonany w warunkach w których problem występuje. Same pamięci można raczej skreślić z listy winowajców.
    To bardziej dla mnie wygląda jakby problem samego mostu północnego dotyczył ale nie wiem gdzie dokładnie. Zasadniczo procesor wydaje się być stabilny. Zrobiłem 10 standardowych przebiegów IntelBurnTestem i nic złego się nie działo, temperatury w normie, błędów brak wyniki prawidłowe.

    Asus P5B i Xeon E5420 - Dziwna niestabilność przy fabrycznym FSB

    Ma ktoś pomysł co to mogą być napięcia vin4 i vin6? Tylko chyba w tym programie je widzę i może to nic sensownego ale zdają się rosnąć przy obciążeniu i spadać zaraz po obciążeniu a w idle przyjmować jakieś wartości pośrednie.


    Czy możliwe jest żeby problemem było tu coś innego? Karta graficzna/komunikacja pci-e, kontroler pamięci a nie sama pamięć? Jest jakiś syntetyczny test zdolny to obciążyć? Bo szczerze powiem że nie udało mi się doprowadzić do resetu żadnym programem testującym stabilność, a gra HEX która też w prawdzie obciążenia generuje duże ale nie przecież tak duże jak stworzony do tego tylko program wywala system w kilka minut a czasem w kilka sekund.
  • #10
    DollarMan
    Level 26  
    Próbowałeś testować stabilność z wyłączonymi funkcjami C1E i EIST w BIOS-ie?
  • #11
    310artur
    Level 43  
    Tak - w obu przypadkach zachowanie jest identyczne. Poza tym ustawiłem mu napięcie na 1,225V nie na auto. Z doświadczenia wiem że same w sobie te dwie "technologie" nie są takie straszne nawet po OC. Sprawdzałem też na wyższych napięciach (cpu i fsb) aż do 1,3V i nic to nie zmienia poza temperaturą CPU.Napięcie pamięci ustawione na 2,1V max dla płyty i nominalne dla tych pamięci. Spread spectrum też wyłączyłem. Ramu już wolniej nie ustawie - nie mam niżej niż 1:1 na tej płycie. Ogólnie rzecz ujmując wszystkie dostępne ustawienia BIOSu sprawdzałem. Nawet PCI Express Frequency na auto, na 100, 104. Tu niby coś się zmienia na auto i na 100 jest tak samo wyżej chyba gorzej (choć ciężko odgadnąć bo gorzej to szybciej reset a ten dość losowo się pojawia). Biosów innych nie widziałem chyba że starsze. To raczej nie pomoże.

    Ja się zastanawiam czy ta płyta w ogóle może tego Xeona poprawnie obsłużyć. Jak ktoś gdzieś pisze, że mu to nie działa na tej płycie to zwykle nawet nie wykrywa CPU (podejrzewam że ludzie nie radzą sobie z modem, biosem i poprawnym poskładaniem). Jak ktoś pisze że działa to nie pisze nawet jak działa ani tym bardziej nie podaje rewizji płyty. A ta moja to najgorsza z całej rodziny. Nie wiem czy były w ogóle sprzedawane w rev. niższej niż 1.03.
  • #12
    DollarMan
    Level 26  
    Skończyły mi się pomysły. Mógłbyś jeszcze wyeliminować system z listy potencjalnych winowajców próbując zawiesić komputer na jakimś Linuxie LiveCD. Jeżeli to nie wina OS-a to pozostaje już chyba jedynie opcja, że BIOS nie został poprawnie zmodyfikowany.
  • #13
    310artur
    Level 43  
    Co do biosu to microcody są dodane poprawnie. Po 1 jak ich brakuje sam bios daje komunikat "unknown CPU (...) press F1 ..." Dokładnie nie pamiętam komunikatu ale rozchodzi się w nim o to że dla uzyskania pełnej funkcjonalności wymagany jest update BIOSu. Dziś dla pewności to nawet sprawdziłem. Usunąłem microcody Xeonów i pojawił się komunikat. Ciekawe jest to że ich brak nijak nie wpłynął na to jak Windows widział CPU (bo poza komunikatem bios brakiem też się nie przejął). Nadal miał komplet instrukcji i wirtualizacje a ponoć tego brakuje. Nawet odinstalowałem z managera urządzeń procesor(y) i zresetowałem system. Nijak nie chce "zapomnieć" microcodów.
    Teraz dla pewności wgrałem tylko jeden microcode dla mojego cpiid (676) i platformy lga771 (są generalnie 2, metodą próby i błędu wybrałem ten przy którym bios nie dawał komunikatu błędu). Pozbyłem się też microkodów od bliźniaczych CPU na socket 775 choć zwykle zalecają je zostawić (nie rozumiem po co i nigdzie tego nie piszą).
    Sam bios sprawdzałem gotowy (ma starsze microcody) a teraz mam jakiś znaleziony tu na elektrodzie. Niby modyfikowany ale chyba tylko microcody miał zmieniane a te sam teraz edytowałem. Wcześniej miałem edytowany bios ze strony asusa.
    Wzmianki o żadnej innej potrzebnej modyfikacji nie spotkałem.

    A co do testu pod linuksem. Też o tym myślałem ale nie mam pomysłu co tam zrobić. W windowsie ostatnio tylko HEX mi resetuje kompa. Żadne benchmarki, testy stabilności ani inne gry nie wywalają systemu. A ja za dobrze się nie poruszam po linuksie, w trybie live musiałbym jednak pobrać "coś" bo w idle albo przeglądając strony w sieci to się mogę nie doczekać niestabilności.

    Ja się nawet już zastanawiam czy aby ta aplikacja nie jest jakaś nadwrażliwa. No ale nawet jako nadwrażliwiec jest testerem. Taki reset gwałtowny chyba nie może być efektem błędu w aplikacji, prawda?
    Sam pomyślałem, że to windows mi tu miesza, tylko dlaczego te 5mhz na szynie robi mu taką wielką różnice. BS jak już się zdążył pojawić świadczył o sprzętowym problemie. A zmiana częstotliwości procesora ma się chyba nijak do jedynego sterownika w systemie który procesor opisuje.

    Niemniej rozglądam się za jakimś lepszym asusem ale jak zostawać przy 775 i xeonie to tylko p5q (i lepiej choć pro a najlepiej delux) a te są niedorzecznie drogie. Jedyna szansa, że noworoczne sprzątanie szaf przyniesie okazje na aukcjach.
  • #14
    rtj71
    IT specialist
    310artur wrote:
    A co do testu pod linuksem. Też o tym myślałem ale nie mam pomysłu co tam zrobić. W windowsie ostatnio tylko HEX mi resetuje kompa. Żadne benchmarki, testy stabilności ani inne gry nie wywalają systemu. A ja za dobrze się nie poruszam po linuksie, w trybie live musiałbym jednak pobrać "coś" bo w idle albo przeglądając strony w sieci to się mogę nie doczekać niestabilności.


    Wypal/wrzuć na pendrive Ultimate Boot CD, jest tam kilka narzędzi do testów samego CPU.
  • #15
    adamadi33
    Level 43  
    310artur wrote:
    Szczerze to mi wygląda to jakby jednak chipset nie wyrabiał z czymś.

    Wiec bo on gra główne organki.
    Jakbyś miał płytę na P45 to na pewno by to fruwało.
  • #16
    310artur
    Level 43  
    @rtj71 potestuje choć czuje że obciążenie samego CPU to może być mało.
    @adamadi33 Tyle że na p45 szanse na sukces byłyby dużo większe to i ja wiem. I mało tego pewnie i z FSB1600 by to spokojnie poszło.



    Testy z botowalnej płyty nijak niestabilności nie pokazały. Mało tego ponieważ ITB katuje procesor mocno ale raczej krótko odpaliłem prime95. 90 minut działał, błędu nie było za to jak skończyłem test po kilku minutach reset przy przeglądaniu www. Od jakiegoś czasu mam stale ustawionego na stock tego Xeona. Ogólnie reset pojawił się 2 razy. Zaczyna mi się to w całość układać. HEX mle dyskiem (doczytuje grafiki czy coś w każdym razie odczyt widać) a jednocześnie obciąża grafikę.
    Kolejny reset - pobierałem plik torrentem i oglądałem TV (mam kartę DVB-T) wideo akcelerowane na grafice a torrent to odczyt i zapis danych.
    Sprawdziłem SMART dysku i jest chyba OK:
    Asus P5B i Xeon E5420 - Dziwna niestabilność przy fabrycznym FSB Asus P5B i Xeon E5420 - Dziwna niestabilność przy fabrycznym FSB
    Jedyne co mnie tu dziwi to aktywny tryb UDMA Mode 7 a obsługiwany UDMA Mode 6. Ale to raczej bez znaczenia dla tematu.


    I teraz do czego zmierzam. Od początku obstawiałem chipset teraz jeszcze w grę wchodziłby mostek południowy (kontroler SATA). A zapomniałem (a później trochę wstyd było się przyznać) że na płycie wymieniony jest jeden kondensator.
    Asus P5B i Xeon E5420 - Dziwna niestabilność przy fabrycznym FSB
    Ten który na tym foto jest polimerem z czerwonymi napisami. To jest fotka płyty asus p5b w rev. 1.04. W różnych rewizjach tej płyty ten jeden kondensator jest różny (jeszcze ten żółty obok czasem też jest polimerem). U mnie ten żółty jest taki jak na foto a ten który tu jest polimerem był taki jak połowa kondensatorów na płycie 820uF 6,3V elektrolit taki brązowy jak ten nad gniazdem PCI-E (raczej low ERS). Został wymieniony na 1000uF 10V Low ERS. Niby mała różnica ale problem tym większy że te polimery które alternatywnie pakuje w to miejsce ASUS to 470uF 6V. Położenie tego kondensatora jest jak widać blisko mostków i ramu więc pewnie gdzieś tu pracuje.
    Większa fotka:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2972021.html

    Jak po grafikach w googlu oglądałem ausy p5b to ten kondensator wygląda inaczej (ale mało gdzie się da z fotki odczytać jego wartość).

    Początkowo wykluczyłem go jako winowajce ale w sumie elektronik to ze mnie żaden. Dziwne jest to że wymieniłem ten kondensator nie dlatego że cokolwiek złego się działo. Zwyczajnie był spuchnięty (i to bardzo - wybrzuszony od góry i od dołu też wypchnął ten plastik ale wycieku nie było widać). Nie pomierzyłem go jednak ile pojemności mógł zachować w tym stanie? No i jak taki spuchlak działa? Możliwe że taki spuchnięty robił mniej kłopotu niż ten obecny?
    Podsumowując
    Czy warto wymienić ten kondensator dla testu czy on nie może być tu winny?
    Jeśli wymienić to na jaki? Szukać elektrolitu 820uF6,3V czy może spróbować z polimerem? Może takiego 470uF6,3V polimerowego tam wlutować jak w rewizji nowszej dawali?
    A może błądzę i nie ma szans że to dobry trop jest?
  • #18
    irondick
    Level 31  
    Gdybym miał takie jazdy to nie zastanawiając się wymienił bym wszystkie newralgiczne elektrolity. Te przy mostkach i pamięciach także. W końcu to widzę, że jak i u mnie traktujesz to raczej jako wyzwanie. Roboty na godzinkę a stabilność raczej wzrośnie po wymianie. Co do kondensatorów to pozostań przy wartościach pojemności jakie były natomiast napięcie ich pracy może być wyższe. Pamiętaj o polaryzacji.
  • #19
    310artur
    Level 43  
    lolek - nie lubie OCCT bo HWmonitor na mojej płycie nie działa prawidłowo. A ten wbudowany w OCCT to już w ogóle potrafi mi namieszać w odczytach. Zawiesza czyjnik temp. CPU. Objawia się to tak że w penym momencie nagle wskakuje 105stopni i już tak zostaje aż do resetu komputera (co ciekawe jak tak zaskoczy to wentylator na CPU wchodzi na max obroty). No ale że nic lepszego do testu power supply nie znam to zainstalowałem. Tyle że bez monitorowania temperatur (monitorowałem ręczne w HWinfo). 15 minut testu power supply bez żadnego błędu. Grafiki nie przetestuje w 20 minutowym teście bo mam założone pasywne chłodzenie. Po 5 minutach było 91 stopni ;) ale FPS był stały i nic się nie stało. Dla jasności - w żadnej z wcześniej opisywanych problematycznych sytuacji temp. GPU nie przekroczyła 75 stopni.

    irondick mógłbyś doprecyzować newralgiczne? Bądź co bądź czytałem opinie człowieka który za nie newralgiczne uznaje 2 i jeden z nich padł u mnie :D
    Tu wpis na forum (język angielski)
    http://www.vogons.org/viewtopic.php?f=5&t=41576#p392139

    No i pytanie drugie - elektrolity czy polimery. I czy zwykły elektrolit czy polimer ze znanego portalu aukcyjnego (to jedyne wyjście dla mnie - uwierzcie w moim mieście jest jeden sklep z tego typu asortymentem za najzwyklejszy elektrolit wołają 2-3PLN) jest dobry?

    Dla przykładu:
    Kondensator polimerowy low E.S.R 820uf/6,3V
    Charakterystyka:
    820uF 6,3V 10x12mm,
    polimerowy,
    radialny,
    temp. pracy -55÷105°C,
    tolerancja 20%,
    LOW E.S.R. 12 mohm max. 100-300kHz,
    żywotność 2000h w temp.105°C
    To głównie takich bym potrzebował (w sensie 820uf/6,3V) kosztują te konkretnie po 1,1PLN więc tragedii nie ma.
  • #20
    irondick
    Level 31  
    Miałem na myśli te koło procesora, pamięci i mostków. W zasadzie wszystko jedno jaki typ wsadzisz możesz kierować się notą katalogową opisującą trwałość i max częstotliwość pracy oraz własnym widzimisię. Jednakże w twoim przypadku naprawdę wszystko jedno co do technologii wykonania kondensatora. Płyta ma swoje lata i pewnikiem kondensatory nie trzymają już parametrów.
  • #21
    310artur
    Level 43  
    Wymiana całej obsady kondensatorów to przesadny koszt jak na ten model płyty. Wymieniłem 3 tego żółtego, tego obok i tego większego blisko mostka południowego. Wstawiłem polimery o tych samych parametrach. I zero różnicy.
    Nie mam już pomysłów. To chyba problem płyty i tego jak radzi sobie z cpu o FSB1333. Nawet tu na forum było ostatnio kilka tematów o takiej konfiguracji. Chociaż z C2D jakoś zawsze w końcu poszło.
    Żeby jednak nie zniechęcać innych do zabawy z tą płytą i xeonami powiem że w sumie to przecież nie ma tragedii. Na chwilę obecną ustawiłem szynę na 324MHz (CPU@2,43GHz) dzielnik 4:5 więc RAM jest na 810MHz. Tragedii nie ma a przy tych ustawieniach jest w pełni stabilnie (i chłodno na dodatek).

    Jak ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to śmiało. Ja sam już nie mam żadnych.

    Dla potwierdzenia sprawności płyty wróciłem do E5300. Ustawiony po staremu na 350MHz x 10 działa stabilnie i bez najmniejszych problemów. To utwierdza mnie w przekonaniu że Asus P5B średnio nadaje się pod ten mod. Na podkręconym E5300 wydajność jest porównywalna do tego co osiągałem na E5420.
    Ponadto widzę teraz wyraźnie że nie wydawało mi się i płyta z Xeonem staruje dłużej (POST). Z Xeonem startuje w zasadzie bez reguły - na raz w miarę szybko, na raz długo-to najczęściej było. Ze dwa razy startowała mi "na dwa razy" ale owy samoistny restart wyglądał inaczej niż z podkręconym PDC (później następował) oraz jeden raz płyta wcale się nie podniosła, po najzwyklejszym resecie poszła wtedy. Czyli jest niestabilnie. Wniosek nasuwa mi się taki że lepiej dla tej płyty poszukać procesora starszego PDC w dobrze rokującej na OC rewizji i go podkręcić. Taniej a efekt co najmniej równie dobry.
  • #22
    fiend_
    Level 43  
    http://www.overclock.net/t/1557283/asus-p5b-with-771-xeon-not-working-properly
    P965 różnie miał ze wsparciem 45nm, więc takich wpisów jest całkiem sporo.
    Główny problem w twoim przypadku to sekcja zasilania. E5450/Q9550 ma spory amperaż, a sekcja ani nie jest na dławikach ferrytowych, ani faz zasilania szczególnie wiele nie ma... Zbyt ambitny CPU. Na mojej P5G41T-M LE mimo lepszej sekcji, też widać mocne zużycie większości elementów, a służy tylko do testów 10-30 min, choć sztuk przeszło przez nią może z 50.
  • #23
    310artur
    Level 43  
    Szczerze powiedziawszy popełniłem pewien błąd w poszukiwaniu info o tej konfiguracji przed startem. Zachęcony licznymi sukcesami (choć kiepsko opisanymi) zacząłem się bawić. Jak pojawił się problem to zauważyłem że owszem Xeony działają na tej płycie ale właśnie przy raczej obniżonym FSB. Prawie nikt nie podkręcał go. Wielu albo obniżało taktowanie albo się poddawało. Troszkę lepiej jest na wersji P5B delux ale tam jest lepsza sekcja zasilania (nie tylko CPU) a w ślad za tym lepszy bardziej rozbudowany BIOS.
    P5B ma problem nie z procesorami 45n nawet nie o 4 rdzenie chodzi. Ta płyta ma spory problem z procesorami o FSB1333. O ile C2D jeszcze jako tako da się zmusić do współpracy to i tak efekt jest gorszy niż gdy zamontuje mu się procesor o FSB800 i podkręci go ile się da. O dziwo w takim układzie niektórym udaje się dobić do FSB1600 i problemu nie ma. U mnie do FSB1400 z PDC działa idealnie i to raczej kres procesora nie płyty.

    Tak czy inaczej moja P5B wkrótce trafi na rynek wtórny ponownie razem z procesorem E5300 bo według mnie to idealny zestaw, po OC ten procesor bije na głowę większość C2D a w te płytę zwyczajnie nie warto pakować nic droższego.

    Wiem już że i mój E5420 jest sprawny i stabilny. Teraz już pisze z płyty P5Q a procesor na te chwilę pracuje na FSB1600, pozostałe podzespoły bez zmian. Jako ciekawostkę powiem że nawet system jest ten sam. Po podmianie płyty głównej wstał bez jednego zgrzytu. Na etapie czarnego ekranu z kółkiem ładowania przywitał mnie napisem "dodawanie urządzeń systemowych". Chwilę dodawał i uruchomił się poprawnie. Jedynie aktywacje stracił. Ale i tu mile zaskoczenie - dał się reaktywować kluczem systemu win 8.1 (tego z którego pierwotnie był update do win10). Obeszło się bez zbędnej pracy :D

    Jest cień szansy że z innym lepszym (sprawnym) zasilaczem i P5B by się spisała lepiej. Przy przekładaniu płyty stwierdziłem że to idealna okazja żeby wyczyścić zasilacz i znalazłem spuchnięty kondensator. Tyle że to był 6,3V 2200uF więc najpewniej z linii 3,3V. Wymieniłem go i nadal pracuje z tym zasilaczem. Ech widzę że źle mam model wpisany mój to BQT E6 400W.

    To chyba tyle w temacie. Jak ktoś coś chce dodać to zostawiam temat otwarty na razie. Jak płytę wystawie to już zamknę - niech się ewentualnie nowy właściciel martwi.
  • #27
    310artur
    Level 43  
    No w sumie racja. Na dobrą sprawę mam wrażenie że na obecnej P5Q mogę po OC nawet przyciąć jeszcze napięcie. Na razie mam ustawione nominalne 1,225V (tyle że jak je narzucam to już nie spada do 1,15V przy niski mnożniku) a zostawienie na auto tej funkcji kontroli Vdrop widzę sprawia że Vdrop jest ujemny czyli płyta i tak Vcore podnosi. Tyle że podnosi trochę jakieś 1,23V się pojawia pod obciążeniem a na auto to się zaczynało od 1,27V. Czyli całkiem możliwe że te L54xx to tylko wyselekcjonowane sztuki z serii E54xx.