Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz na zlecenie 12V/5A

bertolbaleron 24 Gru 2015 00:11 9867 29
  • Zasilacz na zlecenie 12V/5A
    Witam :) Od razu zaznaczę, że to nic szczególnego, ot zwykły zasilacz jakich wiele. Układowo może nie zachwyci wielu ale myślę, że warto go pokazać chociażby ze względu na rozwiązania konstrukcyjne.

    Zasilacz powstał na prośbę - nauczyciel powiedział, że potrzebuje zasilacza 12v o wydajności około 4A. Chciał nim zasilać między innymi radio samochodowe, CB, silniki etc. Wolał mieć zapas w postaci tych kilku amperów. Podjąłem się zadania i na początek opracowałem schemat. Standardowa aplikacja układu 7812 z drobną zmianą w postaci zmostkowania go tranzystorem mocy. Dla zainteresowanych posta uzupełnię o schemat.
    Zasilacz na zlecenie 12V/5A
    Całość, jak widać, obudowana jest w obudowę z oferty Maszczyka, która standardowo miała tuleje montażowe właśnie tam gdzie mi najbardziej przeszkadzały. Jakoś wszystko pogodziłem i skończyło się na wycięciu tylko jednej tulei - obudowa skręcona jest trzema, a nie czterema wkrętami, ostatnia nóżka jest przyklejona do dolnej pokrywy. Płytka została umieszczona pionowo, nie widziałem dla niej innego wyjścia. Zamocowałem ją na kątownikach uprzednio wyciętych, nawierconych i wygiętych z kawałka blachy.
    Zasilacz na zlecenie 12V/5A Zasilacz na zlecenie 12V/5A Zasilacz na zlecenie 12V/5A
    Na panelu przednim umieściłem amperomierz bo uznałem, że przy takiej wydajności prądowej pewnie się przyda - dobrze wiedzieć w niektórych przypadkach czy płynie 0,5 czy 5A... :P Z tyłu zaś jest gniazdo "ósemka" i gniazdo na bezpiecznik sieciowy. Zarówno ja jak i nauczyciel nie lubimy dyndających kabli ze sprzętów, łatwiej tak przenosić itp. Fronty to wydruk na papierze kredowym zaprojektowane w tym samym programie co płytka - Sprint Layout.
    Zasilacz na zlecenie 12V/5A Zasilacz na zlecenie 12V/5A
    Wiem, że gniazdo na kabel sieciowy jest źle zamontowane, to znaczy powinno być włożone ze środka ale otwór wyszedł mi nie ładnie i to była jedyna możliwość zasłonięcia nierównego otworu. Nie było czasu na wykonywanie nowego panela z laminatu i kolejne wycinanie.
    Zasilacz na zlecenie 12V/5A
    Takie coś wymyśliłem do zamocowania isostatu. Z laminatu wyciąłem i nawierciłem płytkę z mniejszymi otworami na śrubki na rantach i jednym większym na środku na suwak przełącznika. Do płytki przykręciłem isostat i plastikowe dystanse. Całość przyklejona do frontu. Jak na razie działa bez zarzutu.

    Nauczyciel zadowolony, używa i nie narzeka. Całość kosztowała lekko ponad 100zł, jeśli by kupować wszystko to wychodzi coś około 130zł. Warto wziąć pod uwagę, że konstrukcję można odchudzić o wskaźnik i już jesteśmy 10zł do przodu ;) Można zrezygnować z gniazda na obudowie, zrezygnować z jednego kondensatora, usunąć kontrolkę zasilania... Niby nic ale uzbiera się w sumie ze 20zł pewnie. Ceny podaję orientacyjnie według cen w sklepie www.electropark.pl , tam kupowałem większość części - resztę miałem na stanie.


    Pozdrawiam, SM.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    Offline 
    Specjalizuje się w: stare graty
    bertolbaleron napisał 429 postów o ocenie 114, pomógł 4 razy. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2013 roku.
  • e-miernikie-mierniki
  • #2
    papaj
    Poziom 19  
    Fajna, prosta konstrukcja, bardzo przydatna ( sam taki kiedyś zrobiłem). Jedynie co mi podpadło to ten mały radiator na tranzystorze. Jak na 5A to dla mnie stanowczo za mały.
  • #3
    jaroslawk
    Poziom 21  
    Konstrukcja wykonana estetycznie. Jak kolego wcześniej wspominał radiator powinie być większy – przynamniej wielkości płytki PCB. W przypadku uszkodzenia tranzystora szeregowego na wyjściu pojawia się pełne napięcie wtórne powiększone o pierwiastek z dwóch. Przydałaby się jakaś dioda zabezpieczająca na wyjściu (transil 15V).
    Pamiętasz jakie napięcie wyjściowe maił transformator?
  • #4
    zgierzman
    Poziom 26  
    "vintage" ;-)

    Łezka się w oku kręci na widok takich paneli. Żywcem przekopiowane z urządzeń rodem z PRL, łącznie z napięciem sieciowym. W czasach nowożytnych mamy w gniazdkach 230V a nie 220 ;-)
    Taka kosmetyka, ale jak ma być wygląd profi, to niech będzie po całości. ;-D

    Sama konstrukcja też archaiczna - ile mocy odłoży się na stabilizatorze przy pełnym obciążeniu? Ten symboliczny radiatorek wygląda na zbyt mały... Na Twoim miejscu przeprowadziłbym próby z pądem znamionowym (4A) i zobaczył jak to działa. Zapewne duży radiator będzie niezbędny.

    Żeby stabilizator działał prawidłowo przy pełnym obciążeniu musisz mieć odpowiedni zapas napięcia. Na oko przy 4A będziesz tracił ze 20W albo więcej, w zależności od rzeczywistego spadku napięcia na stabilizatorze. Ta mała blaszka to odda?

    Oczywiście satysfakcja z DIY gwarantowana, ale... Ze względów ekonomicznych wybrałbym zasilacz impulsowy ze sklepu. Za mniej niż połowę kwoty wydanej przez Ciebie można w TME kupić zasilacz 12V 4A, mógłbyś włożyć go do tej obudowy, miałbyś DIY z własnymi panelami i amperomierzem, a sprzęt byłby lżejszy.
  • #5
    tatanka
    Poziom 20  
    Optycznie wykonane ładnie, ale :
    - słaby dostęp do bezpieczników. ( trzeba rozkręcać obudowę )
    - brak zabezpieczenia przeciwzwarciowego.

    Na alledrogo kupisz impulsowy za 30zł.
  • e-miernikie-mierniki
  • #6
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    papaj napisał:
    Fajna, prosta konstrukcja, bardzo przydatna ( sam taki kiedyś zrobiłem). Jedynie co mi podpadło to ten mały radiator na tranzystorze. Jak na 5A to dla mnie stanowczo za mały.

    Dzięki, radiator nie grzał się wcale przy obciążeniu 2,5A, więcej nie sprawdzałem bo nie miałem czym go akurat obciążyć, poza tym i tak chyba nigdy nie będzie pracował na pełnych obrotach.
    jaroslawk napisał:
    Konstrukcja wykonana estetycznie. Jak kolego wcześniej wspominał radiator powinie być większy – przynamniej wielkości płytki PCB. W przypadku uszkodzenia tranzystora szeregowego na wyjściu pojawia się pełne napięcie wtórne powiększone o pierwiastek z dwóch. Przydałaby się jakaś dioda zabezpieczająca na wyjściu (transil 15V).
    Pamiętasz jakie napięcie wyjściowe maił transformator?

    To pełne napięcie wtórne nie będzie zbyt wielkie, transformator znamionowo ma 12v na wyjściu czyli jest na styk. Ale masz racje jakieś zabezpieczenie mogło by się tam znaleźć, może kiedyś to poprawię.
    Na tranzystorze odkłada się bardzo mało napięcia, może dlatego mało się grzeje. Jeżeli rzeczywiście będzie się smażył to wyniosę go poza płytkę z większym radiatorem - jest na to miejsce ;)
    zgierzman napisał:
    W czasach nowożytnych mamy w gniazdkach 230V a nie 220 ;-)

    Wiem, to 220V to tak dla żartu, zawsze tak piszę ;)
    zgierzman napisał:
    Oczywiście satysfakcja z DIY gwarantowana, ale... Ze względów ekonomicznych wybrałbym zasilacz impulsowy ze sklepu. Za mniej niż połowę kwoty wydanej przez Ciebie można w TME kupić zasilacz 12V 4A, mógłbyś włożyć go do tej obudowy, miałbyś DIY z własnymi panelami i amperomierzem, a sprzęt byłby lżejszy.

    "Klient" chciał koniecznie zasilacz liniowy, impulsowy nie wchodził w grę.
    tatanka napisał:
    - słaby dostęp do bezpieczników. ( trzeba rozkręcać obudowę )

    W większości sprzętów tylko bezpiecznik sieciowy jest wyprowadzony na panel. Wydaje mi się to normalne. Jeżeli zasilacz będzie używany zgodnie ze swoimi możliwościami to nie będzie konieczności wymiany bezpieczników.
    tatanka napisał:
    - brak zabezpieczenia przeciwzwarciowego.

    To prawda, być może to poprawię przy najbliższej okazji.
    tatanka napisał:
    Na alledrogo kupisz impulsowy za 30zł.

    Tak jak mówiłem, miał być liniowy.
    władziowek napisał:
    A cóż to za kombinat?

    A mój prywatny :D Haha, tak opisuje sprzęty swojej produkcji. Taki znak rozpoznawczy.
  • #7
    jaroslawk
    Poziom 21  
    Licząc na szybko.
    12V (trafo) – 1,4 V(mostek) = 10,6V.
    Na kondensatorze 10,6 V * 1,41 = 15V.
    Czyli na sucho bez obciążenia powinno działać.

    (Nie znam pojemności kondensatorów filtrujących)
    Zakładając, że obciążysz ten zasilacz prądem 2A to napięcie na kondensatorze spadnie do napięcia wtórnego transformatora.

    Gdzie wtedy będzie stabilizacja napięcia?
    Jakie będzie wtedy napięcie na wyjściu?
  • #8
    mkpl
    Poziom 37  
    Fajny zasilacz estetycznie wykonany ;)

    Jakie masz tętnienia na wyjściu przy prądzie nominalnym? Obawiam się, że będą sięgać kilku V ze względu na zbyt mały margines napięcia. Bez obc wszystko ok ale przy tętnieniach braknie napięcia do regulacji dla stabilizatora niestety...
  • #9
    kortyleski
    Poziom 42  
    Jeśli masz taką możliwość to podłącz obciążenie koło 4A i "przelać" oscyloskopem po poszczególnych punktach układu. Przed mostkiem, za nim, na wyjściu. Wyciągnij wnioski. Zapewne okaże się że po koniecznych zmianach ze starego zasilacza zostanie tylko obudowa a i to niekoniecznie. Brawo za wkład pracy, samo wykonanie bardzo dobre tylko na projekcie się wylozyleś.
  • #10
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    jaroslawk napisał:
    Licząc na szybko.
    12V (trafo) – 1,4 V(mostek) = 10,6V.
    Na kondensatorze 10,6 V * 1,41 = 15V.
    Czyli na sucho bez obciążenia powinno działać.

    (Nie znam pojemności kondensatorów filtrujących)
    Zakładając, że obciążysz ten zasilacz prądem 2A to napięcie na kondensatorze spadnie do napięcia wtórnego transformatora.

    Gdzie wtedy będzie stabilizacja napięcia?
    Jakie będzie wtedy napięcie na wyjściu?

    12V to ten transformator będzie dawał pod obciążeniem. Zawsze na biegu jałowym podaje 0,5 a czasem i 1,5V więcej. Myślę, że przy maksymalnym prądzie, napięcie nie spadnie poniżej granicy błędu.

    mkpl napisał:
    Fajny zasilacz estetycznie wykonany ;)

    Jakie masz tętnienia na wyjściu przy prądzie nominalnym? Obawiam się, że będą sięgać kilku V ze względu na zbyt mały margines napięcia. Bez obc wszystko ok ale przy tętnieniach braknie napięcia do regulacji dla stabilizatora niestety...

    Dzięki, możliwe, że masz rację ale nie przesadzałbym. Jeśli napięcie stadnie do 11,5 to max. Tak jak wspomniałem, nie testowałem go na maksymalnych obrotach bo nie miałem czym.

    kortyleski napisał:
    Jeśli masz taką możliwość to podłącz obciążenie koło 4A i "przelać" oscyloskopem po poszczególnych punktach układu. Przed mostkiem, za nim, na wyjściu. Wyciągnij wnioski. Zapewne okaże się że po koniecznych zmianach ze starego zasilacza zostanie tylko obudowa a i to niekoniecznie. Brawo za wkład pracy, samo wykonanie bardzo dobre tylko na projekcie się wylozyleś.

    Nie mam możliwości, zasilacz już oddałem. Tak jak mówiłem, klient jest zadowolony, jeśli będzie miał jakieś uwagi to oczywiście się zastosuję i zmienię układ. Być może kiedyś układ ulegnie modyfikacji.


    Tutaj odpowiedź dla wszystkich. Większość uwag tyczy się transformatora. Wybrałem taki bo był najlepszy do tego układu z jakich mogłem wybierać. Wiedziałem, że transformator 12V to dosyć ryzykowny pomysł ale następny do jakiego miałem dostęp to ten: http://electropark.pl/transformatory-toroidal...t50-007-transformator-toroidalny-50w-17v.html 17V x 1,41 = trochę poniżej 24V. To jest prawie 12V do zbicia na tranzystorze. Teraz nie wiem, który transformator byłby mniejszym złem...

    Inna sprawa, że stabilizowany zasilacz o wydajności większej niż ok. 2A robię pierwszy raz w życiu, temat analizowałem dosyć wnikliwie, powstało takie coś - nie jest pozbawione wad ;)
  • #11
    lamposz
    Poziom 13  
    Według mnie bezpiecznik po stronie niskiego napięcia powinien być w środku. Jeśli coś się stało i bezpiecznik się przepalił to i tak patrzę do środka "co" się stało.
  • #12
    mkpl
    Poziom 37  
    Ja się przyczepię do tego "spadku" napięcia...

    To, że na mierniku widzisz spadek do 11.5V oznacza tylko i wyłącznie tyle, że masz minimum 0.5Vrms tętnień AC na wyjściu a w praktyce 0.7V to dużo nawet bardzo. Bo zapady na kondensatorach głównych są tak duże, że stabilizator przestaje pracować.

    Dodatkowo pracujesz wtedy już wyłącznie z pojemności głównych z prądem 5A. Co przekłada się na prąd tętnień 5A. Nie wiem jakiej firmy masz elektrolity ale szacował bym ich prąd tętnień na 0.8A co daje 4A więc brakuje jednego elektrolity z tytułu wytrzymałości prądowej (nie mówię tu o wymaganej pojemności bo chyba raczej jej nie liczyłeś w żaden sposób).

    Jeśli chodzi o zapas napięcia na stabilizatorze to jest to właśnie kompromis między stratami w elemencie regulacyjnym a pojemnością kondensatora za mostkiem. Możemy ratować sytuacje dużą pojemnością i pracować z pojemności lub dać duży zapas napięcia mniejszą pojemność (godząc się z dużymi tętnieniami) ale z takim zapasem by stabilizator pracował stabilnie.

    W mostku prostowniczym wydzieli się 7W. Uszkodzi się przy dłuższej pracy i pełnej mocy.
    Brakuje mi też ograniczenia prądowego. W chwili obecnej chwilowe przywarcie odparuje tranzystor regulacyjny i poda napięcie przed mostkiem na wyjście zasilacza co może uszkodzić zasilane urządzenie.

    Bezpiecznik nie wiem jak dobierałeś (bo to się liczy i mogę opowiedzieć jak dobierać), ale i tak jest w złym miejscu.
    Ty nie masz chronić trafa przed zasilaczem a urządzenie zasilające przed jego uszkodzeniem.

    Bezpiecznik powinno się dać w 2 miejscach. Pierwszy to w szereg z siecią na pierwotnej stronie trafa. Możliwie jak najbliższy prądowi maksymalnemu transformatora ale z taką całką joula (parametr określający szybkość palenia bezpiecznika) by bezpiecznie wstał z rozładowanymi kondensatorami w zasilaczu i pod obciążeniem wyjścia.

    Bezpiecznik na wyjściu powinien być na prąd nominalny lub jeśli przewidujesz dłuższą pracę z prądem 5A to bezpiecznik w praktyce w takim układzie jak masz ty wyjdzie gdzieś 10A bo prąd, który szarpnie urządzenie z dużą pojemnością na wejściu lub silnik będzie znaczny niczym nie ograniczony (stąd moje nawoływanie o ograniczenie prądu).

    Dalej powinien być transil lub zenerka mocy na 12,6V lub okolice by w chwili uszkodzenia odpalić bezpiecznik. Prąd zwarciowy przy twojej baterii kondensatorów w szczycie lekko osiągnie z 200A.

    Fajna konstrukcja, szkoda było by to tak zostawić a poprawek wiele nie trzeba. Jak coś chętnie służę radą.
  • #13
    JaroPC
    Poziom 16  
    Kolejny ciekawy projekt. Wpadło mi w oko mocowanie isostatu. Można zdobyć licencję na stosowanie takiego mocowania? :D

    mkpl
    Można prosić o więcej wiedzy nt dobierania bezpieczników?
  • #14
    mkpl
    Poziom 37  
    @JaroPC, każdy bezpiecznik posiada parametr i^2*s (całka joula). Jest to ilość energii w czasie, która powoduje przepalenie bezpiecznika (energia potrzebna do stopienia drucika).

    W takich układach jak ten musisz przewidzieć co będziesz zabezpieczał i jaki charakter jest obciążenia a jaki źródła. Jak obciążenie pojemnościowe to musisz przewidzieć ile energii w jakim czasie dostarczysz i z tego też liczysz I^2*s i ta wartość musi być mniejsza od wartości przewidzianej w karcie katalogowej dla producenta.

    Każdy bezpiecznik ma swoją kartę katalogową. Każdy producent ma dla danego typu bezpiecznika i dla danego prądu np 5A różne wartości całki joula. Dlatego czasem zmiana bezpiecznika na inny np 5x20mm 5A F, może nie być skutecznym zabezpieczeniem.

    Największy rozrzut parametrów całki joula mają bezpieczniki samochodowe nożowe. Mają tą całkę zdecydowanie większą od standardowych i świetnie się nadają do obwodów akumulatorowych lub na wyjścia zasilaczy.

    Całkę joula można zmierzyć. Potrzebny jest przekładnik prądowy i oscyloskop z rejestracją. Uruchamiamy urządzenie i rejestrujemy prąd rozruchu i liczymy zgodnie z pisanym wielokrotnie wzorem I*2*s i szukamy bezpiecznik o większej wartości ;)

    Tak samo mierzymy ten parametr dla bezpiecznika... Tu trzeba akumulatora, pomiaru napięcia na bezpieczniku i prądu w obwodzie. Całkę liczymy od momentu narostu i upadku wartości prądu (wzrost napięcia na przepalonym bezpieczniku).

    To tak ogólnie. Nie chcę zaśmiecać tematu a temat bezpieczników jest tak obszerny, że prosi się o osobny temat ;)
  • #15
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    lamposz napisał:
    Według mnie bezpiecznik po stronie niskiego napięcia powinien być w środku. Jeśli coś się stało i bezpiecznik się przepalił to i tak patrzę do środka "co" się stało.

    Też mi się tak wydaje ;)
    JaroPC napisał:
    Kolejny ciekawy projekt. Wpadło mi w oko mocowanie isostatu. Można zdobyć licencję na stosowanie takiego mocowania? :D

    Dziękuję za pochwałę. Mocowanie isostatu... Hmm, no nie wiem, chyba będziesz musiał wystosować pismo do kierownictwa KAPiZu ;)


    mkpl Dziękuję za dzielenie się swoją ogromną wiedzą, myślę, że nie tylko ja skorzystam, miło z Twoje strony :) Obiecuję, że posta odkopię, może za tydzień, może za rok ale kiedyś na pewno i uwzględnię wasze propozycje ulepszeń. Tych, które uznam za rzeczywiście przydatne.

    Jeszcze raz do mkpl, jutro podeślę schemat i może wskażesz co byś zmienił albo co zrobić inaczej, skoro mówisz, że potrzeba niewiele, myślę, że każda uwaga jest cenna. Ja cały czas się uczę :)
  • #16
    Adamcall
    Poziom 17  
    Wtrącę swoje da słowa wykonanie mi się podoba ale jest jedno ale troszkę za małe napięcie trafa powinno być około 15v czyli po filtracji 20v wtedy niema mowy o tętnieniach.
    Racja radiator musi być większy ale jakość napięcia na wyjściu będzie zadowalająca.
  • #17
    elktrod
    Poziom 8  
    A gdzie ten obiecywany schemat z drobnymi zmianami, czy przeoczyłem?
  • #18
    mkpl
    Poziom 37  
    Korzystając z wolnej chwili, postanowiłem "nabazgrać" strukturę w jakiej powinien zostać zbudowany taki zasilacz.

    Wybaczcie odręczny rysunek ale tak mi się najwygodniej projektuje ;).

    @bertolbaleron możesz poprawki wykorzystać wprost w swoim projekcie.

    Dokładnych wartości nie podawałem bo jest to nieedukacyjne. Jeśli będą chętni to powiem co i jak wyliczyć by działało jak trzeba.

    Krótki opis:
    Zasilacz to konstrukcja bliźniacza do projektu autora tematu rozbudowana o:
    - lepszy układ napięcia odniesienia (stabilniejsze napięcie i nie płynie z temperaturą),
    - ograniczenie prądowe (zabezpieczenie zwarciowe), które zabezpiecza sam zasilacz przed zwarciem wyjścia i podłączeniem urządzeń o dużej pojemności wejściowej (takie co lubią sobie szarpnąć prądu na starcie),
    - zabezpieczeniem odbioru (urządzenia zasilanego) przed ewentualnym uszkodzeniem zasilacza i wzrostem napięcia na wyjściu,
    - sygnalizacja uszkodzenia bezpiecznika wyjściowego (czasem się przydaje),
    - zabezpieczenie zasilacza przed wpływem w.cz (przydaje się gdy zasilamy np CB radio. Pod wpływem pola w.cz większość zasilaczy traci regulacje i podaje na wyjście co fabryka dała lub gwałtownie je obniża (wyłącza się).

    No i obiecany schemat:
    Zasilacz na zlecenie 12V/5A
  • #19
    JaroPC
    Poziom 16  
    W różnych urządzeniach Unitry widziałem mały kondensator przed mostkiem prostowniczym na napięciu zmiennym. Do czego służył?
  • #20
    mkpl
    Poziom 37  
    Głównie blokowanie zakłóceń generowanych przez mostek prostowniczy do sieci.
    Diody w mostku im lepsze tym bardziej śmiecą z tytułu gwałtownych impulsów przełączania. Dlatego w lepszych konstrukcjach blokuje się pojemnościami każdą diodę w mostku. Problem jest bardziej widoczny w przetwornicach impulsowych gdzie równolegle do diod wyjściowych daje się snubber RC równolegle do diody. Bez tego obwodu diody potrafią syfić nawet na setkach MHz.
  • #21
    JaroPC
    Poziom 16  
    A jak się taki kondensator dobiera?
  • #22
    mkpl
    Poziom 37  
    Dobór przebiega następująco:

    W początkowym procesie projektowania przewiduje się miejsce na elementy filtrująco/blokujące.
    Następnie uruchamia się prototyp i próbuje o ile to możliwe oscyloskopem lub i analizatorem widma badać co się dzieje na takich elementach przełączających dobierając elementy (tu kondensatory) by usunąć te oscylacje lub stłumić do założonego poziomu.

    Końcowo prototyp trafia badania EMC gdzie jest sieć sztuczna (element oddzielający zakłócenia z sieci i do sieci) oraz analizator widma wpięty za siecią sztuczną. Wtedy ostatecznie dobiera się elementy tak by zmieścić się z normą zakłóceń przewodzonych.

    Dalsze badanie to zakłócenia promieniowane radiowo i walka z ekranami i kolejnymi zmianami z elementami filtrującymi i tak do skutku.

    Urządzenia dawnej normy N dzisiejszej B nie mają czegoś takiego i często nie spełniają żadnych norm śmiecąc ile się da.

    W naszych warunkach domowo projektowych dobrym zwyczajem jest dawanie filtru sieciowego razem z gniazdem sieciowym i bezpiecznikiem (takie małe kombo) oraz blokowania mostków prostowniczych pojemnościami z zakresu 47n - 100n. Więcej przeciętny domowy wojownik dobrze zaostrzonej lutownicy nie zrobi. Mało kto ma odpowiednio szybki oscyloskop (pasmo minimum 100MHz) a co dopiero analizatory widma gdzie ich koszt to kilka tyś zł
  • #23
    kortyleski
    Poziom 42  
    Przy liniowym zasilaczu szumy diod można raczej pominąć. A już przerostem formy nad treścią jest blokowanie diod prostowniczych pojemnościami. Wystarczy kondensator na wyjściu mostka. Oprócz filtra oczywiście. Natomiast warto nauczyć się budować dobre liniowe zasilacze. Pomijam tu zaawansowane projektowanie, kolega autor zapewne jeszcze trochę będzie się tego uczył. Natomiast warto wiedzieć z czego składa się zasilacz i budując kolejne elementy z odpowiednim zapasem można się ustrzec większości pomyłek. Akurat układ "wzmacniania" popularnego stabilizatora tranzystorem mocy nie jest najlepszym pomysłem. Gdyby taki stabilizator zastosować jako źródło napięcia odniesienia(jeden z ważnych elementów zasilacza liniowego) to już lepiej. Ale po kolei.
    Kolego autorze. Poproszę o zaprojektowanie i wykonanie ( choćby w pająku) Pierwszego podzespołu czyli transformator + prostownik + filtr. Oczywiście przy klasycznym transformatorze filtry wejściowe można pominąć. Niemniej chciałbym zobaczyć kompletny schemat od wtyczki do wyjścia filtra. Projektując całość należy założyć spadek napięcia na przyszłych układach stabilizacji i zabezpieczeń. Dajmy z zapasem 3V Tak więc minimalne chwilowe napięcie na wyjściu filtra powinno wynieść 15V... Przy obciążeniu maksymalnym. Proszę liczyć, malować. Ewentualnie poprosić nauczyciela o dostęp do oscyloskopu. Akurat ten sprzęt naprawdę się przyda.
  • #24
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    Adamcall napisał:
    Wtrącę swoje da słowa wykonanie mi się podoba ale jest jedno ale troszkę za małe napięcie trafa powinno być około 15v czyli po filtracji 20v wtedy niema mowy o tętnieniach.
    Racja radiator musi być większy ale jakość napięcia na wyjściu będzie zadowalająca.

    Tak jak wspominałem i linkowałem. Następne trafo do jakiego miałem dostęp dawało na wyjściu 17V A to za dużo. Wybrałem "mniejsze zło". Już to pisałem.
    władziowek napisał:
    Ops... kogoś tu poniosło...

    Nie rozumiem... Nie masz nic ważnego do dodania to lepiej nie pisz wcale.

    ***
    mkpl (do wszystkich wiadomości).

    Dosyłam schemat, miałem chwilę i narysowałem. Jedynie co to dioda wychodząca ze środkowej nogi układu 7812 została zastąpiona zworą. Ten schemat, który pokazałeś to nie drobne zmiany a zupełnie inna konstrukcja w dodatku dosyć historyczna. Nie widzę możliwości zmian na płytce aby zaaplikować Twój schemat... Sygnalizacja przepalenia bezpiecznika to raczej zbędne koszty, moim zdaniem nie konieczne, i tak trzeba otworzyć obudowę więc można łatwo sprawdzić czy się przepalił choćby miernikiem albo jak ktoś nie ma to nawet oczami :D
    Zasilacz na zlecenie 12V/5A
    Jest narysowany ręcznie bo trwa to o niebo szybciej niż na komputerze.

    Po tym co przeczytałem to już widzę, że niektórzy doszukują się specjalnie dziury w całym. Nie wierzę, że w.cz. może jakoś zakłócić pracę tego układu... Przyznaję, nie jest to dopracowana konstrukcja ale wydaje mi się, że jedyne czego jej trzeba to transformator o nieco wyższym napięciu i większy radiator, ewentualnie jakieś zabezpieczenie na wyjściu, jest tylko bezpiecznik.
  • #25
    władziowek
    Poziom 20  
    władziowek napisał:
    Ops... kogoś tu poniosło...

    Nie rozumiem... Nie masz nic ważnego do dodania to lepiej nie pisz wcale.

    Skoro nie rozumiesz to...

    Nie do Ciebie to było.

    Ale ten schemat... długo nie podziała. Oj będzie gorąco.
  • #26
    tzok
    Moderator Samochody
    Dokładając tranzystor pozbywasz się zabezpieczenia przeciwzwarciowego i termicznego w 7812. Kondensatory filtrujące daje się przed stabilizatorem. Stabilizatory 78xx potrafią się "pięknie" wzbudzać, nie tylko pod wpływem w.cz. no i nie są LDO, wymagają min. 3V różnicy napięć.
  • #28
    bearq
    Poziom 37  
    A nie lepiej wykonać któryś z projektów SN1533/SN1534 ? Garstka elementów, płytka 50mmx50mm i mamy zasilacz z regulowanym ograniczeniem prądowym,napięciowym o dobrych parametrach stabilizacji przewyższających bagno z electronics-lab czy jak to tam się pisze nie mówiąc o babraniu się w przerabianie 7812.
  • #29
    władziowek
    Poziom 20  
    Były ciekawe układy zasilaczy liniowych. Źle że niektórzy nadal szukają i znajdują opracowania gorsze od złych.
  • #30
    bertolbaleron
    Poziom 15  
    tzok napisał:
    Dokładając tranzystor pozbywasz się zabezpieczenia przeciwzwarciowego i termicznego w 7812. Kondensatory filtrujące daje się przed stabilizatorem. Stabilizatory 78xx potrafią się "pięknie" wzbudzać, nie tylko pod wpływem w.cz. no i nie są LDO, wymagają min. 3V różnicy napięć.

    Jeżeli rzeczywiście to się wzbudzi to na pewno napiszę i przeproszę. Póki co nic takiego nie miało miejsca.
    bearq napisał:
    A nie lepiej wykonać któryś z projektów SN1533/SN1534 ? Garstka elementów, płytka 50mmx50mm i mamy zasilacz z regulowanym ograniczeniem prądowym,napięciowym o dobrych parametrach stabilizacji przewyższających bagno z electronics-lab czy jak to tam się pisze nie mówiąc o babraniu się w przerabianie 7812.

    Obie konstrukcje to jak słusznie zauważyłeś zasilacze regulowane, ja nie potrzebuję tu ani regulacji prądu ani tym bardziej napięcie. Nie wiem skąd taki pomysł. Co do zasilacza z electronics-lab - bez przesady, nie bagno. Wiele osób go wykonało i są zadowoleni z efektów.
    władziowek napisał:
    Były ciekawe układy zasilaczy liniowych. Źle że niektórzy nadal szukają i znajdują opracowania gorsze od złych.

    Gorsze od złych? Widziałem gorsze konstrukcje niż mój zasilacz, nie idźmy w skrajność.