Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Vaillant Eco Tec 46 kW - kod F61.

mkns 26 Dec 2015 09:05 30603 67
Helukabel
  • #1
    mkns
    Level 2  
    Witam, mam problem z piecem Vailant ęcotec plus, pojawia się kod F61 czy może ktoś coś pomóc bo z kodów serwisowych wynika że zapowiadają się duży finansowe kłopoty. Kocioł ma moc 46kW.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Helukabel
  • #2
    DJBociek_
    Level 9  
    Hmm co tu można pomóc trzeba przejść się do autoryzowanego serwisu jeśli takowy znajduje się w twoim mieście lub szukać usterki na własną odpowiedzialność. Kod F61 jest związany z elektryką zaworu gazowego. więc tam musiałbyś tej usterki szukać. Ale polecał bym przejść się do serwisu bo tam są fachowcy którzy wiedzą co robią.
  • #3
    mkns
    Level 2  
    problem jest z tym że żaden serwisant nie odbiera a usterka zdarzyła się w piątek w okresie świątecznym. Jaki piec taki serwis.
    Po zrestartowaniu działa przez jakiś czas ale potem znowu ten sam kod usterki
  • Helukabel
  • #4
    ls_77
    Level 35  
    Jak kolega DJBociek_ pisał - problem dotyczy elektroniki zaworu gazowego. A od tego zależy bezpieczeństwo.

    Jeśli dojdzie do tego F.62 to tylko nie resetuj kotła. Od razu wyłącz z zasilania i zamknij gaz, bo może to świadczyć o nie pełnym zamknięciu automatyki gazowej i gaz dostaje się do wnętrza kotła!
  • #5
    tomaszek1798
    Level 1  
    Witam!
    Czy udało się znaleźć rozwiązanie problemu f61? Mam ten problem od miesiąca. Regularnie udaje się do kotłowni i resetuje urządzenie. Serwisant przychodzi, wykonuje jakieś czynności, generuje koszty i nic.....

    Kocioł mam od 2008 roku w nowym domu. Jestem bliski jego wymianie na inną firmę. Do tego dziada co roku dokładam kasę.

    Z góry dziękuję za odp.
    Tomek
  • #6
    ls_77
    Level 35  
    Nie wiem jaki serwisant ci to serwisuje, ale jeśli nie jesteś z niego zadowolony, to wystarczy wpisać w Google: rks vaillant kraków i będziesz wiedział gdzie i kto jest Regionalnym Koordynatorem Serwisu Vaillanta w okolicach Krakowa - najwyższa instancja odnośnie serwisu w twoim rejonie. Zadzwoń, wyjaśnij co i jak niech sami przyjadą lub coś podpowiedzą.
    Sam bałbym się tak resetować cały czas błąd dotyczący instalacji gazowej :|
  • #7
    mauri_b
    Heating systems specialist
    Płyta główna do wymiany i tyle.
  • #8
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Temat stary, ale może się komuś przyda i zaoszczędzi ponad tysiąc złotych. Więc: w takiej sytuacji wymiana płyty to marnotrawstwo. W 99,5% przypadków winowajcami są dwa elektrolityczne kondensatory. [stare (czarne) są na dłoni a nowe po wymianie (koloru zielonego) pokazuję palcem]. Żeby się upewnić że to nie zawór gazowy, wystarczy wyłączyć kocioł, zsunąć wtyczkę i zmierzyć omomierzem czy któryś z dwóch pinów nie ma przebicia do masy (obudowy). Oczywiście chodzi o zewnętrzne piny. Bardzo rzadko się zdarza że jest przebicie. Kolejnym krokiem jest zmierzenie napięcia na tych pinach podczas pracy. Najprawdopodobniej będzie poniżej 14 V DC (przeważnie bywa 13,1 - 13,6) I mamy przyczynę.
    Wyłączamy kocioł, wyjmujemy płytę główną, wylutowujemy oba kondensatory (przyda się odsysacz lub igła do iniekcji nr 0,4) i na ich miejsce lutujemy nowe 470 uF/35V/105 C. (nie pomylimy biegunowości, na płycie jest oznaczony +) Po zakończeniu montujemy płytę z zachowaniem ostrożności. Nie ma tam nic skomplikowanego ale trzeba uważać na piny od wyświetlacza. Po podłączeniu wszystkich kostek i wsuwek, uruchamiamy kocioł. Gdy palenisko rozpocznie pracę, mierzymy napięcie na pinach zaworu gazowego. Tym razem będzie o około 2 V wyższe niż było przed wymianą kondensatorów. I w tym momencie mamy pewność że kocioł naprawiliśmy i kod F61 już się nam więcej nie wyświetli.
    Acha, jeszcze jedno; kondensatory są najczęściej sprzedawane po 10 sztuk. Ale owa 10-sztukowa paczka kosztuje zaledwie 5 złotych.
    Powodzenia.
  • #9
    choleszek
    Level 9  
    U mnie ta usterka wystąpiła po 9 latach nieprzerwanej pracy pieca. Dzieki opisowi wujkatrzyska udało mi sie bez problemu naprawic piec. Napiecie na stykach zasilania zaworu mialem 13.5V, po naprawie 15.2V. Jak widac z zalacznika jeden kond byl kompletnie uwalony. Dzieki za pomoc Vaillant Eco Tec 46 kW - kod F61.
  • #10
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Czyli masz kocioł z ciut lepszych komponentów niż np. mój.
    U mnie tej objaw wystąpił już po 5 latach pracy.
    Cieszę się z Twojego sukcesu i pozdrawiam.
  • #11
    qbota
    Level 11  
    Niniejszym potwierdzam: po 10 latach narastająca częstotliwość E.61 w ciągu kilku dni.
    Diagnostyka: napięcie na otwartym zaworze gazu ~13V.
    Po wymianie kondensatorów 15,1V. Kocioł od dwóch tygodni pracuje bez zarzutu.
  • #12
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Super :) Zdrówka życzę.
  • #13
    tomekwwa82
    Level 1  
    +1 dla odpowiedzi wujektrzysiek!
    Dziękuję. Wymieniłem na nowe kondensatory zgodnie z Twoją instrukcją i piec póki co działa bez problemu! Temperatura na wyświetlaczu nie skacze, F.61 jak dotąd się nie powtórzył.
  • #14
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Podzielam Twoją radość. Pozdrówko.
  • #15
    witkacy2a
    Level 1  
    Do wujektrzysiek

    Bardzo Ci dziękuję za Twój wpis. Bardzo się przydał. Mój Vaillant pracował bez usterki od listopada 2007 roku, aż do dzisiaj(12 lat). Oczywiście kod F61. Wymiana kondensatorów i śmiga jak powinien. Koszt 4 zł.
  • #16
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Superek. Niech dobrze służy. Grabula i pozdrowionko.
  • #17
    JarekWil
    Level 9  
    wujektrzysiek wrote:
    Superek. Niech dobrze służy. Grabula i pozdrowionko.

    A teraz niech wam wywali chatę w kosmos, z jakiegokolwiek powodu , i wejdzie prokurator i znajdzie ingerencję w płytę główną w kotle
  • #18
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Kolejny "serwisant" doskonale znający usterkę, któremu żal ściska dupę że tysiąc zł przeszło koło nosa.

    Moderated By piracik:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #19
    JarekWil
    Level 9  
    wujektrzysiek wrote:
    Kolejny "serwisant" doskonale znający usterkę, któremu żal ściska dupę że tysiąc zł przeszło koło nosa.

    Powiem,ze tak to twoje urządzenie i rób z nim co chcesz. Jednak za uświadomienie skutków prawnych to powinieneś mi podziękować a nie pisać "serwisant ,,,, " . Sorry za nie merytoryczną wypowiedź, ale parę lat temu tacy Goście ( znawcy techniki i prawa) skłonili mnie coby na żadnych forach tematycznych nie umieszczać postów.
  • #20
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Powiem,ze tak to twoje urządzenie i rób z nim co chcesz. Jednak za uświadomienie skutków prawnych to powinieneś mi podziękować a nie pisać "serwisant ,,,, " .

    Nikt kto nie potrafi trzymać lutownicy nie będzie chyba dokonywał napraw. Ponadto, wadliwe wlutowanie nowych kondensatorów może skutkować wyłącznie spadkiem napięcia a nie odwrotnie. W konsekwencji gaz zostanie odcięty.

    Sorry za nie merytoryczną wypowiedź, ale parę lat temu tacy Goście ( j. ....... ni znawcy techniki i prawa) skłonili mnie coby na żadnych forach tematycznych nie umieszczać postów.

    Mnie do umieszczenia tego postu skłoniły dwie sytuacje. Jedna dotyczyła pompki odpływowej w mojej zmywarce, gdzie serwisant dokonujący wymiany na nową, dosłownie się ze mną kłócił o tę zepsutą. Gdy ją nadłamałem kombinerkami to prawie zabił mnie wzrokiem i zabrać jej zapomniał. Przyjął tylko umówioną wcześniej kwotę za naprawę i zniknął w drzwiach.
    Druga sytuacja miała miejsce u znajomych i dotyczyła właśnie kodu F61. Serwisant przyniósł nową płytę bez oryginalnego pudełka, jedynie owiniętą w jakiś kawałek folii. Gdyby nie to, pewnie nie zwrócilibyśmy uwagi na dwa kondensatory innej firmy niż pozostałe.
    Niestety, znajomego kosztowało to 1000 zł (stąd znam cenę) a nie 5 zł.

    Myślę że dalsza dyskusja nie ma sensu.
    Ale dziękuję że zabrałeś w niej głos. Oczywiście, każdy musi być świadom, że jeśli coś robi - robi na swoją odpowiedzialność.
  • #21
    marekkce
    Level 9  
    wujektrzysiek,
    Również mój kocioł naprawiłem zgodnie z Twoim opisem. Przed naprawą napięcie 13,4V, po naprawie 14,95V.
    U mnie usterka pojawiła się dokładnie po 10 latach od uruchomienia kotła.
    Wielkie dzięki za pomoc.
  • #23
    pzt121
    Level 2  
    WITAM .
    Dzisiaj postanowiłem wymontować płytę główną i wymienić kondensatory. Błąd f 61 pojawia się od 4 tygodni - 2,3 razy na dobę.
    Kondensatory o tych samych parametrach - nowy jednak Low ESR / podobno lepsze bo trwalsze/. Pomiar napięcia na pinach zewnętrznych zasilania zaworu gazowego przed wymianą kondensatorów 13,6 V podczas grzania wody użytkowej , / 13,9 V podczas grzania kaloryferów. Po wymianie napięcie nie skacze i utrzymuje się na poziomie 15,7 V. Na razie błędu brak...
    I jeszcze jedna rzecz - mianowicie do tych ścieżek na płycie jakiekolwiek podejście bez lutownicy precyzyjnej byłoby raczej trudne/ o czym nikt wcześniej nie pisał - no i trochę się "napociłem". Zamieszczam zdjęcia kondensatorów - czarny stary, zielony nowe...

    Vaillant Eco Tec 46 kW - kod F61. . Vaillant Eco Tec 46 kW - kod F61.
  • #24
    wujektrzysiek
    Level 12  
    pzt121 wrote:

    I jeszcze jedna rzecz - mianowicie do tych ścieżek na płycie jakiekolwiek podejście bez lutownicy precyzyjnej byłoby raczej trudne/ o czym nikt wcześniej nie pisał - no i trochę się "napociłem".


    Daj spokój.
    Należy informować o takich oczywistościach?
    Przecież to brzmi jak: Nikt mi nie powiedział że w rubryce "nazwisko" należy wpisać nazwisko.
  • #25
    kofec
    Level 10  
    wujektrzysiek,
    Również mój kocioł naprawiłem zgodnie z Twoim opisem. Przed naprawą napięcie 13,4V, po naprawie 15,1V.
    U mnie usterka pojawiła się dokładnie po 9 latach od uruchomienia kotła.
    Wielkie dzięki za pomoc. Na razie jeden dzień działa ale najczęściej już musiałem go restartować.
  • #26
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Dziewięć lat, to znaczy że płyta na solidnych elektrolitach była robiona.
    Gratuluję.
    A na marginesie:
    Podobno ten model płyty jest pakowany do kotłów innego producenta.
    Nie wiem ile jest w tym prawdy i nie dociekałem czy jest to płyta o takiem samym symbolu, czy tylko o identycznej architekturze.
  • #27
    cooljack
    Level 12  
    witam...mam taki sam problem po 9 latach tyle ze z kotlem ecoCOMPACT VSC INT 196/2-C 150.... z tego wygooglowalem to plyta o nr 191003325...i wyglada tak

    Vaillant Eco Tec 46 kW - kod F61.

    nie mam schematu...czy ktos sie orientuje czy to te dwa elektrolity przy procku odpowiadaja za ten blad? podpytuje gdyz mam cwierc Polski do przejechania do rodzicow.. i nie wiem czy tam w okolicy jest jakis sklep...i wolalbym sie zaopatrzyc u siebie.... no i nie wiem czy wyrobie sie dojechac tam po robocie zeby to wymontowac i znalezc czesci na miejscu przed zamknieciem sklepow
  • #28
    wujektrzysiek
    Level 12  
    Ja jestem tylko użytkownikiem kotła (model jak w tytule tematu) tyle tylko że potrafię trzymać lutownicę.
    Twojego modelu płyty głównej nie znam a zdjęcie które wstawiłeś nie pozwala na identyfikację detali.
    To pytanie raczej do serwisu. (Tylko że można się domyślić jaka będzie odpowiedź i trudno byłoby się dziwić).
    Natomiast ja, od czasu wpisu jednego z Forumowiczów, który zasugerował że powinienem uprzedzić o konieczności posiadania lutownicy precyzyjnej, jestem powściągliwy w swoich wypowiedziach.
    Z pewnością nie miał niczego złego na myśli, ale coś mi uświadomił.
    Zdałem sobie sprawę, że zaglądają tu ludziska o różnych stopniach zaawansowania i że niektórym można jednak swoją pomocą zrobić krzywdę.

    Zatem, szanowny Kolego;
    1- przy tej architekturze zasilacza występują dwa identyczne kondensatory.
    2- Jeśli napięcie DC spada o kilka-kilkanaście procent, to najczęściej winien jest kondensator elektrolityczny.
    3 - Musisz sam zdecydować dopasowując decyzję do swoich umiejętności/możliwości, ale ja Cię namawiam do skorzystania z usług serwisu.
  • #29
    cooljack
    Level 12  
    dzieki. nie martwie sie o umiejetnosci bo wladam lutownica od małego.. mam stacje itd :)
  • #30
    pzt121
    Level 2  
    Dzień dobry.
    Kocioł ma również 9 lat…
    Pewnie, że nie miał niczego złego na myśli. Jestem medykiem i elektronika na poziomie niskim / czysto hobbystycznym - dużo czytam / z wykorzystaniem lutownicy transformatorowej z grubym grotem miedzianym, to był do tej pory mój poziom. Bez postów ze zdjęciami „Wujektrzysiek” nawet by mi przez myśl nie przeszło, żeby wsadzać tam swoje łapy. Dzwoniłem do serwisu ale powiedzieli „ że takiej płyty na razie nie mają ”. Kazali dzwonić po Nowym Roku . W domu bywało chłodno i żadnych pomyślnych perspektyw .
    Po demontażu płyty wizyta w sklepie elektronicznym i zakup stacji lutowniczej z cienkimi grotami i termostatem w zakresie ustawiania temperatury od 250 do 450 stopni C.- koszt około 100 zł + miernik vortel za 16 zł. Instrukcja płyty głównej na kolanach .
    Okres przedświąteczny /reset pieca cztery razy na dobę / i męska decyzja . LUTUJEMY!!!.
    To była dla mnie "operacja na otwartym sercu" gdyż nie mam dużego doświadczenia w lutowaniu. Ale udało się - zwarcia nie ma… Dzięki Wujektrzysiek. Kocioł działa już cały miesiąc bez resetu. Pozdrawiam!!! .