Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Proste sterowanie pracą pieca CO w zależności od temperatury spalin

27 Gru 2015 11:58 3894 19
  • Poziom 11  
    Witam . U swojego pieca węglowego mam sterownik ST28 , nie posiadam dmuchawy , a zamiast tego napięcie przeznaczone dla wentylatora steruje otwieraniem klapy popielnika . Do tego celu użyłem siłowniczka od regulacji reflektorów samochodowych . W czasie rozpalania jest duże otwarcie , jak temperatura na wyjściu spalin się podniesie , otwarcie się zmniejsza , wstawiłem termostat który to realizuje .
    Obecnie szukam innego rozwiązania , chodzi o większą regulację , coś jakby PID .
    Siłownik jest sterowany napięciem , otwarcie zależy od wartości napięcia na pinie sterującym .
    Mam pomysł , aby wykorzystać kit AVT1484 Link do automatycznej regulacji , ale zaznaczam stopniowanej regulacji otwarcia klapy .
    Proste sterowanie pracą pieca CO w zależności od temperatury spalin
    Zamiast diod mają być przekaźniki włączające odpowiednie wyjścia dzielnika napięcia .
    Czy ktoś pomoże w przerobieniu schematu ?
    Może inne propozycje sterowania tym siłowniczkiem ?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 23  
    Mogę przerysować schemat do programu EAGLE i zaprojektować płytkę.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 35  
    Kolega "mierzy" temperaturę spalin, też tak można. Ale czy nie lepszym, bardziej użytecznym i efektywnym byłby pomiar temperatury wody w kotle? Każdy kocioł ma "gniazdo" do włożenia termometru, a w moim kotle (Seko) są nawet dwa takie gniazda oprócz gniazda tradycyjnego miarkownika spalania "na łańcuszek". To drugie dniazdo służy właśnie do zamontowania czujnika temperatury. Gniazda takie same i zamienne.
    Chyba że żle zrozumiałem, i chodzi o pomiar temperatury wody a nie spalin.
  • Poziom 11  
    Tak się składa , że też mam kocioł seko , ale już leciwy i nie mam żadnego wejścia na czujnik, ani na miarkownik . Moim zdaniem lepsze jest mierzenie temperatury spalin , najlepsze sterowniki to mają i utrzymują tą temperaturę spalin na zadanym poziomie i to jest moim celem . Nie pomiar , tylko sterowanie wlotem powietrza w celu ograniczenia temperatury spalin , a przez to oszczędność opału i zarazem szybkie rozpalanie .
    Temperatura na piecu jest u mnie utrzymywana sterownikiem ST28 .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Chivo napisał:
    Moge przerysowac schemat do EAGLA i zaprojektowac plytke.

    Proszę o fragment z wyjściami , nie jestem pewien jak mają wyglądać . Myślałem o przekaźnikach , które będą podawać każdy inne napięcie ( 4 wyjścia myślę wystarczy ) Dobry pomysł , czy może inaczej to zrealizować ?
  • Poziom 11  
    Więc myślałem, przeanalizowałem i widzę, że układu LM3914 nie można tak prosto podłączyć do tranzystorów.
    Proszę o sprawdzenie noty tego układu i schematu AVT-1484 i pomoc w podłączeniu.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Cytat:
    Obecnie szukam innego rozwiązania , chodzi o większą regulację , coś jakby PID .
    Siłownik jest sterowany napięciem , otwarcie zależy od wartości napięcia na pinie sterującym .

    Mogę ci powiedzieć jak to wykonać tak jak chesz, ale najpierw mi wytłumacz po co tak kombinujesz, zamieniać rezystancję termistora na napiecie później przetwarzanie na postać cyfrową (LM3914) potem znowu na napięcie?
    Potrzebujesz nieliniowej charakterystyki, czy moze to pierwszy pomysł jaki przyszedł ci do głowy?

    Ja proponuję zacząć od wyboru czujnika, jesli to ma mierzyć temperaturę spalin i wytrzymać w przewodzie kominowym to nie może to być termistor (max 300°C), proponował bym termoparę (jakbyś narzekał na cenę to można zrobić samemu), za termoparą wzmacniacz i mamy napiecie proporcjonalne do temperatury, które możemy podać na układ wykonawczy przez PID oraz na wskaźnik na LM3914.
  • Poziom 11  
    Mam pomysł, jak to wykonać to połączenie, ale jak nie jestem czegoś pewien, to wolę zapytać.
    Wybierając takie rozwiązanie z tym układem miałem na uwadze łatwość w doborze rezystorów i tym samym odpowiedniego zakresu na wyjściu sterującym pracą siłownika. Zakres napięcia sterującego pracą tego siłownika to 0-12V w przybliżeniu, a zależy mi, żeby w pełni to wykorzystać.
  • Poziom 35  
    Rozumiem, że Kolega ma dmuchawę i sterownik nadmuchu w zależności od temperatury wody, no bo niema "wejścia" na miarkownik spalania, chociaż dziwi mnie to, że niema też gniazda na termometr. A jak jest z szybrem do komina, czy jest tam regulowana przysłona? Jeżeli jest, to jak to powiązać z temperaturą spalin.
    U mnie gdy już piec osiągnie zadaną temperaturę, klapka miarkownika spalania utrzymuje minimalny wlot powietrza, można przymknąć szyber, nic nie ucieka do komina, i taki "stan ustalony" minimalnego spalania utrzymuje się kilka godzin.
  • Poziom 11  
    Nie mam dmuchawy , pisałem w pierwszym poście .
    Nie mam zamiaru ręcznie przymykać przysłony i potem otwierać , daj spokój , nie tędy droga .
    Miarkownika mechanicznego nie mam możliwości zamontować .
    Mam sterowanie klapą popielnika , ale chcę to udoskonalić .
    Resztę czytać proszę .
    Ktoś ma pomysł jak sterować moim siłownikiem ?
    Przypominam : otwieranie klapy przez podanie napięcia na sterownik w zakresie 0-12 V w zależności od temperatury na wyjściu spalin . Czyli coś jakby sterownik PID lub jakby miarkownik zależny od temperatury spalin .
  • Pomocny post
    Poziom 1  
    Może uda się zaadaptować AVT1596 ?

  • Poziom 28  
    Marian B napisał:
    U mnie gdy już piec osiągnie zadaną temperaturę, klapka miarkownika spalania utrzymuje minimalny wlot powietrza, można przymknąć szyber, nic nie ucieka do komina, i taki "stan ustalony" minimalnego spalania utrzymuje się kilka godzin.


    Czy chcąc zmniejszyć szybkość jadącego samochodu Kolega także zatyka rurę wydechową?? Nie radzę zamykać przysłony czopucha - chyba, że ktoś lubi kusić los i koniecznie chce się wybrać na tamten świat. Producenci w końcu mądrzeją i likwidują te nieszczęsne przysłony.
    Regulację szybkości spalania dokonuje się regulacją dostarczanego powietrze pierwotnego oraz wtórnego. Jesli to nie działa, znaczy że kocioł nieszczelny i łapie lewe powietrze nieszczelnymi drzwiczkami.

    Regulacja temperatury kotła zasypowego tylko na podstawie temperatury spalin jest błędem ( inaczej sprawa wygląda w kotłach z podajnikiem ). Jeśli brak króćca termometru, można użyć czujnika przylgowego - zamontowac rurze zasilającej, jak najbliżej kotła i całość dobrze zaizolować termicznie. Sprawdza się znakomicie.
  • Poziom 35  
    Kolega trochę przesadza, bo w czopuchu nigdy nie da się przysłony zamknąć całkowicie. Ma kształ półksiężyca i przy maksymalnym zamknięciu zawsze jest dość spory przelot. Przy ustalonym spalaniu klapka na dole prawie całkowicie zamyka przepływ powietrza i to ona reguluje natężenie tego przepływu, po co ciepło ma ulatywać do komina, kiedy ograniczony jest dopływ powietrza.
    Po przymknięciu szybra komina temperatura zauważalnie wzrasta i taki stan utrzymuje się dość długo. Szerokość szparki przy klapce powietrza jest kilka milimetrów, przepływ może kilka cm² , a w szybrze zawsze jest zapewniony przelot (w moim piecu) około 100 cm².

  • Poziom 28  
    Nie, nie przesadzam. Co bardziej świadomi producenci odchodzą od stosowania tego niebezpiecznego archaizmu ( podobnie jak ładowanie nieszczęsnej dmuchawy gdzie się tylko da ) . To nie temat o spalaniu więc nie chcę robić OT - informacji na ten temat jak i "kronik wypadków" jest pełno. Zdaję sobie sprawę jak wygląda taka przesłona i że nie da się zamknąć światła czopucha w 100% ( choć widziałem i takie, gdzie się dało ;) ) Jednak jest to praktyka błędna i niebezpieczna, co nie raz widziałem na własne oczy.
    Swój kocioł steruję sterownikiem własnej koncepcji, klapa powietrza głównego poruszana jest siłownikiem liniowym - gdy sterownik wykryje koniec spalania, zamyka całkowicie klapę i osiągam to samo - kocioł nie jest wychładzany zimnym powietrzem, w komin praktycznie nic nie ucieka. Nie muszę się martwić, że zapomnę zmienić położenie przesłony czopucha lub jakiś siłownik nią sterujący postanowi się zepsuć gdy klapa powietrza głównego zacznie hamować rozpędzony kocioł i przez dłuższą chwilę będzie on wytwarzał sporą ilość produktów spalania niecałkowitego ( głównie CO ) . Jeśli komin ma bardzo dobry ciąg, to pół biedy. Gorzej, gdy z różnych powodów tak nie jest i dodatkowa przysłona w jego świetle stanowi różnicę między zwykłym a smutnym dniem.
  • Poziom 35  
    Z pewnością takie rozwiązanie bez przesłony w czopuchu jest bezpieczniejsze przy zaawansowanej automatyce, gdzie zejście do pieca jest może raz lub dwa razy na dobę. Ale tam gdzie najbardziej "zaawansowanym" automatem jest tylko zwykły miarkownik spalania, trzeba być przy piecu mniej więcej co godzinę lub dwie, niema obaw o zaczadzenie, bo gdy klapka powietrza się podniesie, to już nie będzie miało co się spalać bez dołożenia.
  • Poziom 33  
    Marian B napisał:
    Kolega trochę przesadza, bo w czopuchu nigdy nie da się przysłony zamknąć całkowicie. Ma kształ półksiężyca i przy maksymalnym zamknięciu zawsze jest dość spory przelot.


    Kolega wcale się nie myli, to że Ty masz ten półksiężyc nie znaczy że w innych kotłach jest tak samo. Przykładowo stary Zębiec 21kW ma pełną przysłonę (koło) i jest tylko szpara pomiędzy rurą wylotową po ustawieniu w pozycji całkowitego zablokowania wylotu.

  • Poziom 28  
    Marian B napisał:
    Z pewnością takie rozwiązanie bez przesłony w czopuchu jest bezpieczniejsze przy zaawansowanej automatyce, gdzie zejście do pieca jest może raz lub dwa razy na dobę. Ale tam gdzie najbardziej "zaawansowanym" automatem jest tylko zwykły miarkownik spalania, trzeba być przy piecu mniej więcej co godzinę lub dwie, niema obaw o zaczadzenie, bo gdy klapka powietrza się podniesie, to już nie będzie miało co się spalać bez dołożenia.


    Jest właśnie na odwrót - zaawansowane sterowanie niejednokrotnie ma tzw. funkcję przedmuchów.
    Nie dalej jak tydzień temu w mojej miejscowości znaleziono młodego mężczyznę martwego w kotłowni swojego domu - przyczyna : zaczadzenie. Komin był niedrożny, w kotłowni brak należytej wentylacji.
    Nigdy nie należy przysłaniać kanału spalin czymkolwiek - zwykle się udaje, ale jak się nie uda, to skutków już się nie cofnie.
    Każdy robi jak uważa i nie chcę nikogo przekonywać - chcę tylko zwrócić uwagę, że podobne rady mogą być dla kogoś potencjalnie niebezpieczne i trzeba mieć świadomość zagrożenia.
  • Poziom 2  
    Witam.Śledzę owy wątek bo sam jestem właśnie na etapie przebudowy pieca z dmuchawy właśnie na miarkownik,z doprowadzeniem powietrza wtórnego nad palenisko.Bardzo ciekawym rozwiązaniem na jakie trafiłem jakiś czas temu jest : http://www.nestor-electronic.pl/forum/viewtopic.php?t=200
    Autor tego projektu wykonał naprawdę kawał dobrej roboty.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Tak to obecnie wygląda na moim piecu z miernikiem temperatury w czopuchu. Proste sterowanie pracą pieca CO w zależności od temperatury spalin
  • Poziom 11  
    Aby siłownik otwierał płynnie w zależności od temperatury spalin postanowiłem wykorzystać PRZETWORNICĘ DC STEP-UP XL6009 i w miejsce potencjometru wlutowałem termistor NTC (chyba 10K) im dałem jeszcze potencjometr obrotowy wmontowany w obudowe dla regulacji ręcznej ( dostrajanie ) .
    Do tej pory jest OK , działa tak jak chciałem .
    Polecam takie rozwiązanie majsterkowiczom .