Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

audi a8 d2 - Rozładowujący się akumulator i prąd ładowania alternatora.

28 Gru 2015 18:21 2235 17
  • Poziom 14  
    Mam taki dziwny problem albo sobie sam go stwarzam. Pomóżcie mi to określić.
    Auto jeździ średnio 40 km na tydzień( raz, dwa w tygodniu jeżdżone).
    Akumulator w aucie jest nowy Fiam 100Ah. Alternator 150A.
    Co dwa, trzy tyg doładowuję akumulator bo widać już mu ciężko kręcić i podczas odpalania przygasa wszystko.
    Pobór prądu po zgaszeniu auta i zamknięciu to ok 2A a po kilku minutach spada do ok 0.08A. Więc tu nie ma się do czego przyczepić.
    Napięcie ładowania to 13.7V i prąd ładowania na wolnych obrotach to ok 5A, a przy wyższych skacze do 8A (przy czym dzień wcześniej był akumulator ładowany prostownikiem 10godz).
    Jest coś nie tak? Bo denerwuje mnie doładowywanie akumulatora a według moich informacji powinien spokojnie 4 tyg wytrzymać a tu po 2-3 tyg już ma problemy.
    Dodam że kiedyś w aucie przerwał się główny kabel od ładowania z alternatora. I wróciłem autem bez ładowania. Oddałem wtedy alternator na sprawdzenia, bo mogły paść diody na mostku. Gość niby to sprawdził i powiedział, że alternator jest ok. Ale mam wątpliwości czy nie powinien mieć większego prądu ładowania oraz czy te diody są wszystkie dobre.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 36  
    13,8V to trochę przy mało dobrze było by uzyskać 14,4V. Co do prądu ładowania to podczas pracy silnika alternator zasila wszystkie urządzenia w samochodzie więc pobór jakiś musi być. Nie podałeś podstawowych danych czyli czy przy pomiarach miałeś jakieś odbiorniki włączone, jeśli tak to jakie i ile.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Zmierz napięcie ładowania na alternatorze, na prawej podłużnicy masz łączenie przewodów zasilających, sprawdź stan tego połączenia.
  • Poziom 14  
    Napięcie na podłużnicy jest takie jak na akumulatorze, różni się o 0.01V Nie ma spadku napięcia. Poza tym na wiosne wszystko było czyszczone przy okazji wymiany rozrządu

    Dodano po 1 [minuty]:

    bearq napisał:
    13,8V to trochę przy mało dobrze było by uzyskać 14,4V. Co do prądu ładowania to podczas pracy silnika alternator zasila wszystkie urządzenia w samochodzie więc pobór jakiś musi być. Nie podałeś podstawowych danych czyli czy przy pomiarach miałeś jakieś odbiorniki włączone, jeśli tak to jakie i ile.

    Tak przy pomiarze były włączone swiatła (xenony) radio, nawigacja zmieniarka, oświetlenie wewnętrzne oraz bagażnika(led) i oczywiście klimatronic oraz gaz(w oczekiwaniu na osiągniecie temp). Tak jak normalnie jeżdzę autem
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Specjalista grupy V.A.G.
    Ja bym się pokusił o sprawdzenie mostka na alternatorze bo coś tu nie gra. Za małe napięcie ładowania.
  • Poziom 14  
    Chyba tak zrobię, sprawdzenie całego alternatora to 70 zł wraz z wymontowaniem w firmie która się specjalizuje w takie rzeczy. Podejrzewam że to będzie najprostsze i najtańsze rozwiązanie. W razie uszkodzenia naprawiają w tej cenie plus dopłata za częsci użyte.
    Tylko naświetlę im żeby sprawdzili dobrze mostek.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Znając życie będzie uwalona któraś dioda. Stąd ładowanie jest znikome nie wzrorcowe ale jakies jest. Daj znać.
  • Poziom 14  
    Wymieniłem alternator na inny dałem do firmy ktora sie specjalizuje w sprawdzaniu takich rzeczy. Wymienili lożyska i stwierdzili ze nowy alternator jest sprawny.
    Ładowanie tez na poziomie 13.7V, nie wiem jak prąd ale zaczałem częściej jeżdzic autem, co dwa dni i problemy znikneły
  • Specjalista grupy V.A.G.
    uszek_1 napisał:
    Wymieniłem alternator na inny dałem do firmy ktora sie specjalizuje w sprawdzaniu takich rzeczy. Wymienili lożyska i stwierdzili ze nowy alternator jest sprawny.
    Ładowanie tez na poziomie 13.7V, nie wiem jak prąd ale zaczałem częściej jeżdzic autem, co dwa dni i problemy znikneły


    A sprawdzałeś czy nic nie rozładowuje go na postoju?
  • Poziom 14  
    Sprawdzałem, raczej prad pobierany jest ok. Wyszło na to że to wina moja i wyłącznie. Spodziewam się teraz dziecka i zacząłem regularnie jezdzic autem do pracy co 2 dni, aby na pewno zdazyć dojechac.
    Problem ustąpił. Wyszło na to że auto zamiast jeździć stało, jak wyszło z wyliczeń mojej żony to 3 tyg stało nie ruszane. Więc podejrzewam że moja wina za mało jeździłem.
    Przy okazji alternator zrobiony i teraz na pewno jest sprawny.
  • Poziom 31  
    Kolego 13,7 to nie jest ok.
    Wiem że w D2 nie ma za dużo elektroniki ale i tak łądowanie powinno być sporo wyższe.

    Więc to nie koniec.
  • Poziom 31  
    Jeśli pomiary pokazują tak jak piszesz to alternator lub instalacja zepsuta.
  • Poziom 31  
    Kolego żebyś chociaż podał jaki masz silnik i z którego roku.

    Ale to i tak nie Twój ani nasz problem , zawozisz do elektryka on problem rozpoznaje i działa.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Zapewne masz tam regulator F00m a jest ich kilka.... rodzai.
  • Poziom 31  
    Jeśli jest tak jak piszesz i napięcie mierzone na alternatorze jest takie jak piszesz to jest źle, bo w instalacji jest jeszcze niższe.
  • Poziom 43  
    uszek_1 napisał:
    Ładowanie tez na poziomie 13.7V, nie wiem jak prąd ale zaczałem częściej je autem, co dwa dni i problemy znikneły

    Dolna granica normy to 13,8 V. Takie ładowanie jest na granicy utrzymywania aku kwasowo-ołowiowego 12 V w stanie naładowanym. I tak niskie napięcie jest dobre dla wysokich temperatur.