Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

budowa prostownika samochodowedo na 12v

30 Gru 2015 21:59 1779 21
  • Poziom 10  
    Witam.
    Budowałem prostownik samochodowy 12v i zastosowałem diody z prostownika jednak też mam gotowy mostek prostowniczy i zastanawia mnie czy nie był by moze lepszy ten mostek od tych diod.
    budowa prostownika samochodowedo na 12v

    Dodano po 3 [minuty]:

    budowa prostownika samochodowedo na 12v

    Dodano po 2 [minuty]:

    a tak wyszedł ogólnie cały prostownik, moc to maksymalnie 15Amper. Wydaje mi się że w zupełności wystarczy a napięcie po wyprostowaniu 13,2Volta.

    Dodano po 1 [minuty]:

    budowa prostownika samochodowedo na 12v

    Dodano po 2 [minuty]:

    budowa prostownika samochodowedo na 12v
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 33  
    Czy ten prostownik to tylko transformator, diody i amperomierz i obudowa? Żadnej regulacji? Jakiś układ elektroniczny? Schemat?

    I dział, jakby, nie ten.
  • Poziom 41  
    13,2V to za mało do naładowania aku, i to wyprowadzenie przewodów :-(.
  • Poziom 10  
    regulator nie potrzeba bardziej większy akumulator wolę ładować przez żarówkę H4 niż wstawić regulacje na uzwojeniu pierwotnym. Ten akurat miał być prosty w budowie i działać.

    Dodano po 1 [minuty]:

    zaznaczam cała obudowa jest bakelitowa to nie metal.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 31  
    Ten mały mostek bez radiatora się ugotuje.
  • Poziom 10  
    Tak wiem, że na radiatorze bo mam taki mostek w innym prostowniku ale 6 Amperów tylko daje a i tak jest na kawałku aluminium i to mimo wszystko jest dość ciepły i zastanawiałem się czy tutaj nie dać tego 25A i na dużym radiatorze ale miałem diody od prostownika więc zastosowałem diody a czy dłużej pochodzą czas pokarze.
  • Poziom 33  
    13,2V to pewnie napięcie skuteczne - czyli wystarczy, bo Umax to 18,6V, czyli nawet za dużo.

    Kolego opisz to jakoś z sensem, bo to, co przedstawiłeś w pierwszym poście to (nawet nie wiem jak to opisać) "kaszana".
  • Poziom 9  
    Zasilanie za małe (nominalne 14.4 v )
  • Poziom 10  
    dokładnie napięcie skuteczne nie pamiętam ilu amper owe te diody ale coś pewnie ok. 60Amperów, wyjęte były z jakiegoś alternatora od ruskiego samochodu ciężarowego.
  • Poziom 16  
    Napewno diody będą lepsze od mostka.Jakby się grzały,daj jakiś wiatrak.W alternatorze są intensywnie chłodzone.A napięcie trochę małe. 14.4V jak kolega wyżej napisał musi być.
    A diody dałeś dwie czy cztery?
  • Poziom 10  
    zastosowałem 4 diody jest pełny mostek
  • Poziom 33  
    PEPE64 napisał:
    A napięcie trochę małe. 14.4V jak kolega wyżej napisał musi być.


    miszakol napisał:
    Zasilanie za małe (nominalne 14.4 v )


    Nie piszcie bzdur. Napięcie jest za duże i trzeba będzie ograniczać prąd ładowania.
  • Poziom 16  
    @12pawel,prąd ładowania oczywiście można ograniczyć.A jeszcze lepiej jakby była regulacja.Ale napięcie musi być większe niż 2 wolty na celę,aby naładować aku do pełna. Popatrz na to: https://www.youtube.com/watch?v=wGi4Q41DubY
    Pozdrawiam.
  • Poziom 33  
    PEPE64 napisał:
    Ale napięcie musi być większe niż 2 wolty na celę,aby naładować aku do pełna

    Poczytaj trochę co to jest napięcie skuteczne i szczytowe i w dalszym ciągu nie pisz już bzdur.
    Przy napięciu 13,2V po mostku prostowniczym (napięcie skuteczne), napięcie na akumulatorze może przekroczyć i to znacznie dopuszczalne 14,4V. Jest tyle tematów o prostownikach poczytaj trochę.
  • Poziom 16  
    @12pawel, o napięciu skutecznym i szczytowym uczyłem się i czytałem jeszcze w III RP.Wiem że po naładowaniu aku do pełna (14.4) może się ładować dalej i silnie gazować,ale zależy to też od mocy trafo,czy np. toroid. czy sztywny czy miękki itp.Najlepiej przeprowadzić test czy pobiera prąd (jaki) po naładowaniu do 14.4V i wtedy działać. U mnie np. w mercedesie (W210,E300) napięcie ładowania wynosi (kilka minut po odpaleniu) 15V! I jeżdżę już ładnych kilka lat na jednym akumulatorze. Pozdro.
  • Poziom 33  
    PEPE64 napisał:
    Najlepiej przeprowadzić test czy pobiera prąd (jaki) po naładowaniu do 14.4V

    Nie trzeba mierzyć bo to jest oczywiste że po naładowaniu do 14,4V akumulator ciągle będzie pobierał prąd. I wtedy albo trzeba nadzorować i odłączyć ręcznie lub założyć elektronikę która zrobi to za nas.
    Swój akumulator możesz ładować jak chcesz, ale na forum pisz tak jak powinno się to robić.
  • Poziom 19  
    Zapominasz ze tak to się ladowalo aku jak napiecie sieci było stabilne.Obecna norma en .jest bardziej rozchwiana . 230V + - 10 % czyli może się wachac od 207 do 252V .co będzie jak podlaczysz aku gdy będzie 210 V a godz później skoczy na 240 bo sąsiad wylaczy krajzege . . Czyzby ten trafus był tak cwany ze sam się dostosuje ?. U mnie jest syst .napiecie 242 a u corki 2 ulice dalej 234V. wyobraz sobie ze go komus uzyczysz i w efekcie ugotuje aku ,chyba ze będziesz siedział i wpatrywal się w V-tomierz podczas całego procesu ladowania . To najlepszy prostownik do uśmiercania aku .tyle ze to już twój problem .
    Reg. na pierwotnym ci nie pomoze przy takiej normie . Musisz mieć stabilne napiecie na wyjściu prostownika + automatyczne wylaczenie jak aku dobije do 14,4 V. Możesz isc na impreze i nic się nie stanie .
  • Poziom 33  
    marian paszek napisał:
    Zapominasz ze tak to się ladowalo aku jak napiecie sieci było stabilne

    Tak tzn jak?

    Dla dzisiejszych kierowców co przy samochodzie potrafią tylko zalać paliwo (i to czasami nie do końca) to trzeba prostowniki automatyczne które załatwią całą procedurę.

    Jak czytam miliony tematów na elektrodzie odnośnie prostowników to ręce opadają. Kiedyś nie było innych prostowników jak trafo i mostek i jakoś każdy kierowca ogarniał wszystko, a teraz to jest jakaś masakra. Naczyta się jeden z drugim o napięciu 14,4V i myśli że wszystkie rozumy pozjadał a nie wie nawet co to oznacza. Podobnie z prądem ładowania. Jak na forum ktoś napisze że ładuje akumulator prądem większym niż "1/10 Pojemności" to od razu że tak nie wolno, że akumulator do wyrzucenia itp. A alternator na to nie patrzy, zaraz po rozruchu ładuje w akumulator 50A i dobrze.
    Ludzie myślcie i mierzcie miernikami, a nie czytajcie artykułów z pseudo fachowcami z gazetek motoryzacyjnych itp.
  • Poziom 19  
    Lepiej policz z przekładni jak będzie się zachowywalo napiecie na wtornym przy skrajnych stanach . Nie porównuj dawniejszych akumulatorow z obecnymi . to już nie ta technologia . Alternator ci nie da w aku 50 A bo reg napięcia do tego nie dopuści . spadnie napiecie w inst to reg zwiększy prad ladowania tak aby sprostać zapotrzebowaniu wszystkich odbiornikow pradu +aku i nie przekroczy max napięcia ladowania .
  • Moderator HydePark/Samochody
    marian paszek napisał:
    Alternator ci nie da w aku 50 A bo reg napięcia do tego nie dopuści .


    I Kolego bardzo się mylisz. Już sama nazwa "regulator napięcia" mówi sama za siebie. Regulator
    pilnuje aby napięcie nie przekroczyło tych magicznych 14,4 -14,6 V, a pobór prądu zależy od odbiorników ( w tym akumulatora). Zmierz sobie dobrym amperomierzem cęgowym DC przepływ prądu do, i z akumulatora. Zdziwisz się.
  • Poziom 33  
    marian paszek napisał:
    Alternator ci nie da w aku 50 A bo reg napięcia do tego nie dopuści

    Dla wszystkich "znawców" teoretyków przedstawiam wykres budowa prostownika samochodowedo na 12v
    Pomiar wykonany w Hondzie Civic 2000rok.
  • Poziom 31  
    marian paszek napisał:
    Alternator ci nie da w aku 50 A bo reg napięcia do tego nie dopuści


    A dlaczego miał by nie dać, może dać cały swój prad łądowania czyli 70A , 90A lub 150A.

    Jestem naocznym świadkiem jak alternator przez chwilę ładował 150A po czym spaliło bezpiecznik.