Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sony TA-F490, dobór tranzystorów końcowych i ustawienie prądu spoczynkowego

chrucik 31 Dec 2015 16:42 2490 12
  • #1
    chrucik
    Level 9  
    Witam, stałem się "szczęśliwym" posiadaczem wzmacniacza SONY TA-F490 za niewygórowana cenę jednak posiada on kilka mankamentów i stąd prosił bym o kilka drobnych porad.

    1) Tranzystory kanału lewego i prawego są różne: na jednej stronie grają najprawdopodobniej oryginalne sankeny A1492 (2NY) / C3856 (2NY), a na drugiej ewidentnie chałupniczo wlutowywane Toshiba: 2SC5200 (00F) / 2SA1943 (09L).

    Kanał prawy gra o wiele przyjemniejszym basem i cichszą górą natomiast lewy ma lekko pudełkowy bas i mocno wyeksponowaną górę. Nie posiadam schematu tego wzmacniacza ale obstawiam że tranzystory toshiby mają ten przyjemniejszy bas.

    Tutaj moje pytanie czy jeśli kupię w sklepie (np. AVT) (dowolną pod względem serii) parę 2SC5200/2SA1943 i wlutuje zamiast oryginalnych sankenów będę musiał wymieniać rezystory emiterowe ?

    Niestety nie mam pewności czy to toshiby czy sankeny grają wg. mnie lepiej i nie potrafię tego ustalić bo nie mam instrukcji serwisowej. Obciążanie kanału lewego lub prawego nie dało różnic w temperaturze tranzystorów.

    2) Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jaki prąd spoczynkowy powinien być ustawiony dla tego zestawu ? Tranzystory toshiby dają odczuwalnie więcej ciepła i obstawiam że to dlatego iż ktoś po wymianie nie ustawił odpowiedniego prądu spoczynkowego.

    3) Czy jest różnica na którym rezystorze emiterowym będę sprawdzał prąd spoczynkowy ? (są 2, więcej na foto).

    4)Jak dobrze mniemam pod wszystkie tranzystory trzeba użyć podkładek mikowych i dodatkowych pod śruby tak ? Czy wystarczy tutaj biała pasta termoprzewodząca czy lepiej złożyć na coś typu ZALMAN STG-1 ?

    Dziękuję za wszelkie wskazówki i pomoc.
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Multimetr Fluke
  • Helpful post
    #2
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Tranzystor mocy na brzmienie mają akurat najmniejszy wpływ. Moim zdaniem coś poleciało wcześniej i przy okazji spaliło tranzystory końcowe, które domorosły naprawiacz wymienił nie zastanawiając się nad przyczyną ich uszkodzenia.
    Po pierwsze sprawdź wszystkie elementy wzmacniacza mocy, po drugie sprawdź (porównaj) parametry tranzystorów mocy - oryginalnych i tych "zamienników"(ja nie mam czasu). Jak wstawione mają podobne, lub lepsze parametry - zostaw je, a szukaj uszkodzenia gdzie indziej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    chrucik wrote:
    Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jaki prąd spoczynkowy powinien być ustawiony dla tego zestawu ?
    Sprawdź w serwisówce.
    chrucik wrote:
    Czy jest różnica na którym rezystorze emiterowym będę sprawdzał prąd spoczynkowy ?
    Nie.
    chrucik wrote:
    Jak dobrze mniemam pod wszystkie tranzystory trzeba użyć podkładek mikowych i dodatkowych pod śruby tak ?
    Tak, o ile tranzystory nie mają izolowanej wkładki radiatorowej.
    chrucik wrote:
    Czy wystarczy tutaj biała pasta termoprzewodząca
    Wystarczy z palcem w... nosie.
    Szczęśliwego Nowego Roku!
  • Multimetr Fluke
  • Helpful post
    #3
    ciasteczkowypotwor
    Level 41  
    398216 Usunięty wrote:
    Tranzystor mocy na brzmienie mają akurat najmniejszy wpływ.


    Ma wpływ :)

    @chrucik pod Toshiby trzeba użyć przekładek, ale śruba może być bez, bo dziurka jest izolowana plastikiem obudowy. Poza tym, są to dobre tranzystory i śmiało załóż na oba kanały, przynajmniej za 6zł w tme.eu kupić oryginały Toshiby, a nie podróbki Sankena z allegro itp.
  • #4
    398216 Usunięty
    Level 43  
    ciasteczkowypotwor wrote:
    Ma wpływ
    Napisałem : "Najmniejszy"
    Kolega od nowego roku chce się kłócić? Bo nie rozumiem?
  • #5
    chrucik
    Level 9  
    Znalazłem instrukcję od modelu 470 który jest identyko jak 490.

    Jakby kto szukał wg instrukcji napięcie spoczynkowe powinno się ustawić 5mV +/- 0,3. Wg instrukcji należy mierzyć w punktach TP500 i TP600 (zworki oznaczone IDOL L, oraz IDOL R).

    Zatem zacznę od włożenia na obie strony tych tranzystorów Toshiby. Teraz "moja" myśl, gdyby uszkodzony został przedwzmacniacz to w trybie "direct" nie powinno być różnic w dźwięku a są odczuwalne między kanałami.

    Myślicie że jest sens polerowania radiatora "na lustro" żeby dobrze odprowadzać ciepło ?

    Dziękuję za pomoc i zainteresowanie tematem :)
  • #6
    398216 Usunięty
    Level 43  
    chrucik wrote:
    Myślicie że jest sens polerowania radiatora "na lustro" żeby dobrze odprowadzać ciepło ?
    Nie ma.
    Od tego jest pasta termoprzewodząca - wypełnia wszystkie ewentualne szczeliny na złączu tranzystora z radiatorem.
  • #7
    chrucik
    Level 9  
    Wymiana tranzystorów stopnia końcowego niestety nie pomogła, po dogłębnej analizie odnalazłem uszkodzony tranzystor 2SC2259 (oznaczony jako Q500, więcej na foto). Niestety nie jestem tak wytrawnym elektronikiem i nie wiem jaką ma funkcję ale na pewno jest z nim źle. Zamówiłem na stronie north.pl już nowy, czekam na przesyłkę i zobaczymy co to zmieni.

    Ciekawostka: ten sam tranzystor na prawym kanale jest już "nowoczesny" czyli wymieniany, w lewym jeszcze w starej "miękkiej" obudowie i wygląda jakby się zagotował, spuchł i wyłazi z niego żółta żywica czy coś. Czy słuchanie muzyki w takim stanie jak teraz jest bezpieczne ?

    Sony TA-F490, dobór tranzystorów końcowych i ustawienie prądu spoczynkowego
  • #8
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Ten tranzystor to (co zresztą wynika ze schematu) podwójny - specjalnie dobierany z 2 tranzystorów - żeby miały identyczne parametry i tak samo reagowały na zmiany temperatury. Z tego powodu na nie jest założona blaszka, a całość sklejona - to ta żółta żywica (najprawdopodobniej - Ty tego nie wiesz, a ja nie widzę).
    chrucik wrote:
    nie wiem jaką ma funkcję
    To wzmacniacz różnicowy. Poczytaj jaką funkcję pełni.
    chrucik wrote:
    na pewno jest z nim źle
    A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Że "coś z niego wypływa"? To wyjaśniłem wyżej...
    Jakiej "miękkiej obudowie"? Jaki "nowoczesny"?
    Na razie tylko usiłujesz naprawiać na zasadzie - "nie podoba mi się - na pewno jest uszkodzony".
    Jak tak będziesz robić to w końcu wymienisz 99% wszystkich elementów a wzmacniacz jak był niesprawny, tak będzie. Ani to sensowne, ani bezpieczne.
    Co najwyżej po kolei będziesz się przekonywał, że kolejny element był sprawny (jak te tranzystory mocy...) bo wymiana na nowy nic nie dała. Tak podchodząc do tematu możesz co najwyżej więcej uszkodzić niż jest obecnie. Oddaj ten sprzęt do jakiegoś porządnego serwisu póki jeszcze nie jest za późno... Niestety, ale bez opanowanych podstaw elektroniki nie zajdziesz daleko takim postępowaniem... Gdyby saperzy w ten sposób rozbrajali miny, jak Ty naprawiasz ten wzmacniacz.... :) :) ;)

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15305233#15305233
    Przeczytaj ten temat z linku. Może zmusi Cię do refleksji.
  • #9
    chrucik
    Level 9  
    Być może go zepsuje (oby nie!), ale gdy nie będę próbował to niczego się nie nauczę! Czytając nt. tego tranzystora dowiedziałem się co to wzmacniacz różnicowy i jak działa, i co jest ważne w jego pracy, i przez to jestem bogatszy w wiedzę.

    Co do samych tranzystorów bardzo proszę:

    Oto ten na lewym kanale którego podejrzewam o zniekształcanie basu z nieoryginalnymi lutami:
    Sony TA-F490, dobór tranzystorów końcowych i ustawienie prądu spoczynkowego

    A oto ten z kanału prawego oryginalnie wlutowany:
    Sony TA-F490, dobór tranzystorów końcowych i ustawienie prądu spoczynkowego

    Teraz moja konkluzja: przez tę zniszczoną obudowę tranzystora q500 może być nieodpowiednie sprzężenie termiczne obu tranzystorów i stąd ta różnica między kanałami ?
  • #10
    398216 Usunięty
    Level 43  
    chrucik wrote:
    gdy nie będę próbował to niczego się nie nauczę!
    Szybciej się nauczysz z podręczników. I bezpieczniej.
    Jeden to tranzystor podwójny "składany (jak pisałem wcześniej) a drugi z założenia już (wyprodukowany) jest podwójny. Który lepszy? Może pomiędzy nimi jest jakaś różnica, ale to wypadałoby porównać parametry katalogowe.
    Na brzmienie wzmacniacza raczej nie mają wpływu - bardziej w wypadku częściowego uszkodzenia tej pary - pokazałoby się napięcie stałe na wyjściu.
    Teraz moja konkluzja: Najpierw czytaj, poznawaj, ucz się z podręczników (w sieci też są), a dopiero potem bierz się za grzebanie w elektronice.
  • #11
    chrucik
    Level 9  
    Dziękuję, po prostu gdy popatrzyłem że obudowa tranzystora się rozlazła to musi być jakiś powód, a gdy coś wygląda jak na ukończeniu to należy to wymienić.

    A co może mieć wpływ na to jeśli na kanale prawym (terminal głośników) po przyłożeniu miernika mam ~10mv a na lewym ~32mV ? Ten właśnie tranzystor ?
  • #12
    398216 Usunięty
    Level 43  
    chrucik wrote:
    gdy coś wygląda jak na ukończeniu to należy to wymienić.
    Wymienia się to co jest uszkodzone/zepsute, a nie to co wygląda nieładnie.
    chrucik wrote:
    mam ~10mv a na lewym ~32mV ?
    Te napięcia są jak najbardziej normalne i zupełnie dopuszczalne. Owszem - od tranzystorów pary różnicowej może to zależeć, ale - uprzedzając Twoje kolejne bezsensowne działanie - nie jest konieczne się tym zajmować. Teoretycznie biorąc napięcie na wyjściu powinno być równe 0, ale praktycznie nawet 80mV-100mV może być dopuszczalne.
    Nie mam zamiaru tu robić wykładów z podstaw elektroniki - ten okres mam już za sobą i mnie nie kręci.
  • #13
    chrucik
    Level 9  
    Witam drogich forumowiczów, gdyby ktoś śledził temat i lub miał podobne problemy jak ja zapraszam do przeczytania ostatniego postu.

    Po wymianie tranzystora wzmacniacza różnicowego kanału lewego bas bardzo zyskał na jakości a prąd stały na obydwu kanałach wynosi około ~11 mV. Ponadto należało znów wyregulować prąd spoczynkowy i "naprawić" pozostałe zimne luty tranzystorów kanału prawego. Kontakt spray pomógł przy przełączniku source direct oraz potencjometrze głośności. Czasem jeszcze niedomaga przełącznik kanałów wejściowych ale z tym sobie poradzę.

    W przyszłości planuję dobyć oryginalne tranzystory sankena (pewnie używane) i powrócić do stanu oryginalnego. Jak na razie jestem pod wielkim wrażeniem jaka moc drzemie w moich starych Altonach 110 po zmianie wzmacniacza na obecny.

    Dziękuję za zainteresowanie tematem i pozdrawiam Grzegorz.