Witam wszystkich,
po dwóch dniach wertowania wszelkich forów, niestety muszę napisać z prośbą o pomoc. Przedstawię całą historię. W moim fiacie uszkodziła się płytka body co objawiło się brakiem kierunkowskazów. Okazuje się ze nie była to wina przekaźnika, a utlenionych przelotek oraz uszkodzonych tranzystorów i innych elementów na płytce. Znalazłem body na szrocie i chciałem ją zamontować w swoim aucie.
Po zamontowaniu zaświeciła na stałe kontrolka od immo i nie było możliwe odpalenie samochodu. Przylutowałem więc pamiątkę 93LC66 z mojego uszkodzonego body, i teraz objaw jest taki. Kontrolka immo gaśnie po około 1,5-2 sekundy od załączenia zapłonu, następnie mruga i nadal nie mogę odpalić samochodu.
Po sprawdzeniu komputerem jeden błąd u1600- immo.
Czy ktoś z forumowiczów może mi pomóc i podpowiedzieć jak uruchomić mój samochód?
UZUPEŁNIAM DANE:
Fiat Punto Mk2, rocznik 2005 po liftingu, silnik 1,2 (60KM) benzyna + LPG
po dwóch dniach wertowania wszelkich forów, niestety muszę napisać z prośbą o pomoc. Przedstawię całą historię. W moim fiacie uszkodziła się płytka body co objawiło się brakiem kierunkowskazów. Okazuje się ze nie była to wina przekaźnika, a utlenionych przelotek oraz uszkodzonych tranzystorów i innych elementów na płytce. Znalazłem body na szrocie i chciałem ją zamontować w swoim aucie.
Po zamontowaniu zaświeciła na stałe kontrolka od immo i nie było możliwe odpalenie samochodu. Przylutowałem więc pamiątkę 93LC66 z mojego uszkodzonego body, i teraz objaw jest taki. Kontrolka immo gaśnie po około 1,5-2 sekundy od załączenia zapłonu, następnie mruga i nadal nie mogę odpalić samochodu.
Po sprawdzeniu komputerem jeden błąd u1600- immo.
Czy ktoś z forumowiczów może mi pomóc i podpowiedzieć jak uruchomić mój samochód?
UZUPEŁNIAM DANE:
Fiat Punto Mk2, rocznik 2005 po liftingu, silnik 1,2 (60KM) benzyna + LPG