Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Samsung WF60F4EFW2W - Stuknięcia przy wirowaniu - co dalej ?

01 Sty 2016 20:41 3957 29
  • Poziom 12  
    Witam
    zakupiłem nową pralkę Samsung jw. w tej chwili ma 5 dni.
    Pralka została ustawiona i wypoziomowana przez serwis sprzedawcy. Piersze uruchomienie - program "płukanie + wirowanie" - bez problemu, sidziałem i patrzyłem jak działa, więc wiem na 100%.
    Kilka pierwszych prań bez problemu.
    Wczoraj przy kończeniu prania byłem w łazience i usłyszałem przy wirowaniu takie "pacnięcia" jakby coś zawadzało, trochę jak przy jeździe samochodem z kamykiem w oponie, lub klepanie paska klinowego ale pomyślałem, że może to z powodu rozłożenia nierównomierności prania.
    Po skończeniu prania i opróżnieniu pralki zapuściłem więc samo wirowanie, bez żadnego wkładu. I niestety "pacnięcia" słychać nadal, nie przy zwykłych "praniowych" obrotach bębna ale jak rozpędza sie o do wirowania.Mam też wrażenie, że bęben nie chodzi równo - jak obserwuję przez drzwiczki jego kant podczas wolnych obrotów to chyba powinno się mieć wrażenie, że stoi on w miejscu a tu widac jego niewielkie "pulsacje"…
    Moje pytania:
    co robić teraz ? czy to co zaobserwowałem nadaje się do zgłoszenia ramwch rękojmi ? chyba nie, bo w pralce ma wszystkie funkcje działają…
    czy zgłosić się do Samsunga z żądaniami gwarancyjnymi ? wzywać serwis fabryczny ? czy to co zauważyłem nie podlega pod "ten typ tak ma" ? albo pod "musi pan poczekać aż się zepsuje" ?
    bo raczej żądanie wymiany pralki na wolną od wad nie ma szans, bo czy to jest wada ?
    Co radzicie zrobić ?
  • Poziom 31  
    Ja bym coś powiedział, ale dostanę ostrzeżenie - kolejne z rękawa. Powstrzymam się.

    Ewidentnie coś Ci wpadło, drut od stanika, urwany guzik, monety czy inne kwiatki.
  • Poziom 12  
    Możliwe, nie tylko ja pakuję prania i nie obszukuję kieszeni w innych praniach.
    Jak drut czy moneta mogą się przedostać poza wnętrze bębna oprócz tych małych dziur w nim a które służą do przedostawania się wody ? Czy moneta nie dawala by metalicznego dźwięku ? I czemu słychac to tylko przy wyższych obrotach bębna ? Jak kręcę ręką bębnem, nawet dość szybko, to nic nie słychać - ani brzęków, szurania czy stukania.
    Zresztą - co robić ? mogę jakoś sam dotrzeć gdzie trzeba to sprawdzić bez naruszania gwarancji ?

    Ten dźwięk niepokojąco jest podobny do dźwięku paska klinowego w aucie…
  • Poziom 28  
    Odkręć filtr w pompie odpływowej i zaglądnij czy tam coś nie siedzi i hałasuje , moneta , guzik.
  • Poziom 12  
    Niestety, nic tam nie ma :(
    No i częstotliwość klapania jest ściśle uzależniona od obrotów bębna i zaczyna być słyszalne od dość dużej prędkości obrotowej bębna…

    Jak to dalej procedować ? serwis Samsunga ? samemu cos próbować ?
  • Poziom 12  
    Próbowałem to stwierdzić wcześniej, ale w pralce, w ograniczonej przestrzeni gdzie dźwięk się odbija we wnętrzu, trudno to stwierdzić…
    Musiałbym chyba tylną blachę odkręcić… tylko czy tak nie stracę gwarancji ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    odkręciłem blachę z tyłu.
    na 99% dźwięk dochodzi z bębna i to raczej z środkowej części czyli chyba z łożyska
    zaobserwowałem też, ze śruba mocująca kolo pasowe jest ciepła po nawet jedynie takim "wirowaniu", zresztą wnętrze bębna też… od czego niby ?
    nie wiem też jak stabilnie powinno to wszystko wyglądać w nowej pralce ale układ "koło pasowe-śruba mocująca" idealnie centrycznie się nie obraca (widać "mimośrodowość")…

    Oczywiście wzywam serwis.
  • Poziom 12  
    zdjęcie ?
    w jakim celu ? przecież zdjęcie przedstawia nieruchomy układ, co na nim można dostrzec ?

    Dodano po 2 [godziny] 4 [minuty]:

    agdhandel napisał:
    Jak nie ma żadnych naklejek ani nic to odkręcaj.Chociaż skoro pralka nowa to bym wzywał serwis w końcu zapłaciłeś za to więc korzystaj.Pozdrawiam

    zadzwoniłem na infolinię Samsunga.
    Po dogłębnym sprawdzeniu, czy zrobiłem wszystko wg instrukcji (poziomowanie, kalibracja, odległości od rzeczy w pobliżu itp) konsultant stwierdził, żebym czekał na awarię lub kod błędu na wyświetlaczu. Bo pralka przecież działa…
    Oczywiście może wezwać serwis ale jak stwierdzi on, że jest ok to płacę z własnej kieszeni.

    EDIT:
    dołączam plik dźwiękowy (i link do pliku na dropboxie) z nagraniem (wyk. telefonem komórkowym) wykonania przez pralkę fragmentu programu "wirowanie" - UWAGA: PUSTY BĘBEN !
    Proszę o przesłuchanie całości, zwłaszcza fragmentu od 01:00 - 02:00, gdzie "klepanie" słychać najlepiej.
    W 01:34 przemieściłem trochę telefon.
    Link
  • Poziom 12  
    Czy na podstawie tego nagrania można określić, czy owo stukanie jest "naturalnym dźwiękiem pracy pralki" ?

    Aha - i jeszcze jedno: czy gdyby określono awarię na łożysko lub cokolwiek związane z napędem to upierać się przy wymianie pralki czy mogą mnie zbyć naprawą ?
    Czy jeśli serwisant orzeknie, że dźwięk jest "normalną pracą pralki" to zażądać od niego jakiegoś oświadczenia ?
    Czy tacy "firmowi" serwisanci działają dla dobra klienta czy dla dobra producenta ?
  • Poziom 12  
    Co prawda nic konkretnego, ale dzięki za wsparcie :)
    Jutro ma być serwis.
  • Poziom 39  
    Nie odpuszczaj, powiedz magikowi że te odgłosy są niepokojące i masz obawy że z pralką coś jest nie tak i tak nie może żądać opłaty za ekspertyzę Ty nie musisz się na tym znać masz po prostu obawy o sprzęt za który na pewno nie małe pieniądze dałeś.
  • Poziom 12  
    Kasę płacę jeśli serwisant uzna przyjazd za nieuzasadniony (czyli uzna, że w temacie dźwięku ten-typ-tak-ma)
    Pytanie tylko czy ma on interes w nieuznawaniu moich argumentów i odrzucaniu roszczeń.
  • Poziom 39  
    Decyzje o ewentualnym odstąpieniu od gwarancji na twoje zgłoszenie może podjąć tylko gwarant, serwisant jest tylko osobą która musi fizycznie zweryfikować zgłoszenie i temat przekazać dalej gwarantowi, to tak w skrócie. To czy serwisant jest osobą kompetentną w przyjmowaniu opłaty za nieuzasadniony przyjazd musisz dopytać na infolinii. Na pewno musi pozostawić po swojej wizycie, aby nie było później niedomówień.
  • Poziom 12  
    Ale czy serwisant nie podejmuje od razu decyzji co do ewentualnej próby naprawy ?
    Spisze jakiś protokół, nic nie ruszy i odejdzie w siną dal ? A ja mam czekać na wyrok Samsunga na podstawie tego protokołu ? Ile to może trwać ?

    Jak pralka nie działa lub wywala kod błędu to serwis nie ma możliwości wyłgania się od naprawy na gwarancji. A tak to… duża uznaniowość dalszych działań… :(
  • Poziom 12  
    Niestety, porażka.
    Tak jak przypuszczałem "Nic nienormalnego nie słyszę, ten typ tak ma. To samo słychać w innych tego typu pralkach. Jak pan chce, proszę zgłosić pisemne zgłoszenie do Samsunga. Do widzenia."
    Przynajmniej nic nie skasował za wizytę.

    Napisałem zgłoszenie pisemne do Samsunga w formularzu na www, gdzie TEORETYCZNIE mogę uploadować plik - ale akurat pliku dźwiękowego nie chce przyjąć.... Napisałem więc w opisie i mam nadzieję, że pozwolą mi wysłać plik na konkretny adres mail...

    EDIT:
    serwis odpowiedział, dosłałem plik, czekam na rezultaty...

    EDIT2:
    odpowiedź serwisu Samsunga - nie słychać nic nienormalnego... rozważam zwrot pralki w ramach promocji "EcoBubble"... :|
  • Poziom 12  
    Promocja EcoBubble okazała się być nieźle przemyślaną pułapką dla niezbyt wnikliwych.
    Takim okazałem się ja sam, ponieważ hasło "możliwość zwrotu pralki w ciągu 30 dni bez konieczności podania przyczyny" chyba mnie oszołomiła na tyle, że nie wniknąłem w szczegóły.
    A okazały się one takie, że muszę sam zapewnić transport pralki w stanie idealnym do jakiejś miejscowości pod Warszawą.
    Ponieważ pralka waży niemało (coś ok 65kg) to musiałbym ponieść koszty jej ponownego opakowania (mniejszy problem bo wszystko zachowałem), zniesienia po schodach oraz transportu (raczej kurierem). Ponieważ kurierzy jeżdżą zwykle sami, to zniesienie musiałbym załatwiać oddzielnie a potem czekać przy pralce na kuriera, który niekoniecznie musi mieć windę do wciągnięcia takiego ciężaru z poziomu gruntu...
    Tak więc cały koszt zwrotu pralki to pewnie ok. 200zł (czyli ~15% ceny pralki) no i nie wiadomo czy nie uszkodzą/uszkodzę jej choćby delikatnie po drodze co spowoduje odrzucenie wniosku o zwrot i konieczność zapewnienia transportu powrotnego...
    Tak więc zrezygnowałem z tej opcji i pralka została...
    Tyle przestrogi.
    Pralka na razie działa choć moim zdaniem puknięcia nasilają się, zwłaszcza przy niewielkich ilościach prania, co wskazuje na ich związek z nieosiowymi ruchami bębna, co chyba wskazuje na problem z łożyskiem... ?
    Czy jest jakaś możliwość by zajrzeć do zbiornika i wykluczyć obecność obcych przedmiotów ? Choć chyba wówczas częstotliwość tych pacnięć nie byłyby tak silnie związana z obrotami bębna...
    Czy jest możliwe, że samo łożysko tak hałasuje ?
    A może bęben zahacza o grzałkę lub inny element wewnątrz zbiornika ?
  • Specjalista AGD
    rokko napisał:
    co dalej ?

    Jedynie niezależny dobry serwis (pogwarancyjny), może zlokalizować usterkę i w ten sposób pomóc Ci w walce z samsungiem.
    rokko napisał:
    Czy jest jakaś możliwość by zajrzeć do zbiornika i wykluczyć obecność obcych przedmiotów ?

    Jest.
  • Poziom 12  
    W jaki sposób niezależny serwis ma mi pomóc ?
    Jak opinia jakiegośtam serwisu ma mieć dla firmowego serwisu Samsunga znaczenie ?
    Albo inaczej - jak mam takiej, ewentualnie pozytywnej dla mnie opinii, użyć przeciwko Samsungowi ?

    Co zrobić ? Opinia pana Zenka przeciw opinii autoryzowanego przez producenta fachowca…
    Przecież zasadniczo wszystko jest ok - pralka działa (pierze) a poziom głośności nie jest parametrem określonym w karcie katalogowej i firmowy serwis Samsunga uznał ją za normalną…
    Jeszcze mnie o nieautoryzowane grzebanie w urządzeniu oskarżą i gwarancję anulują…

    Co do bębna - jak to zrobić, sam dam radę bez pozostawiania śladów ? Jakaś procedura, podpowiedzi ?
  • Specjalista AGD
    rokko napisał:
    Opinia pana Zenka przeciw opinii autoryzowanego

    Kończę temat z mojej strony - Twoich oczekiwań ze strony forum, nie rozumiem, a poza tym, serwisy niezależne, nie zawsze mają tylko "pana Zenka" w zatrudnieniu.
  • Poziom 12  
    Chyba wziąłeś to za bardzo jako krytykę?..
    Ja tylko pokazuję w jaki sposób Samsung może po prostu olać kontrekspertyzę kogoś nieautoryzowanego przez nich…
  • Specjalista AGD
    rokko napisał:
    Ja tylko pokazuję w jaki sposób Samsung może po prostu olać kontrekspertyzę kogoś nieautoryzowanego przez nich…

    Weź zacznij myśleć! Serwis nieautoryzowany, nie będzie miał żadnych powodów , aby zataić jakiekolwiek uszkodzenie pralki, w przeciwieństwie do autoryzowanego. Chodzi o to, aby Ci PODPOWIEDZIEĆ jako laikowi, jak możesz argumentować swoje roszczenia.
  • Poziom 12  
    Co takiego może mi serwis niezależny podpowiedzieć a czego Samsung nie będzie mógł zbyć tego krótkim ten-typ-tak-ma ?

    Nawet jeśli niezależny wskaże mi konkretną usterkę i jej lokalizację, to jak udowodnię, że to nie jest normalne działanie pralki ?
    Samsung powie: Pralka działa ? Działa. Pierze, odwirowuje ? No przecież... Serwisant Samsunga mi już powiedział "Nie słyszę nic nienormalnego"…
    Obawism się po prostu, że Samsung mnie oleje, jak za pierwszym razem... I że tym razem nie wywinę się bez kosztów - najpierw niezależnego serwisu a następnie wizyty serwisu autoryzowanego… z żadnym efektem.
  • Specjalista AGD
    rokko napisał:
    Co takiego może mi serwis niezależny podpowiedzieć a czego Samsung nie będzie mógł zbyć tego krótkim ten-typ-tak-ma ?

    Nawet jeśli niezależny wskaże mi konkretną usterkę i jej lokalizację, to jak udowodnię, że to nie jest normalne działanie pralki ?
    Samsung powie: Pralka działa ? Działa. Pierze, odwirowuje ? No przecież... Serwisant Samsunga mi już powiedział "Nie słyszę nic nienormalnego"…
    Obawism się po prostu, że Samsung mnie oleje, jak za pierwszym razem... I że tym razem nie wywinę się bez kosztów - najpierw niezależnego serwisu a następnie wizyty serwisu autoryzowanego… z żadnym efektem.

    Wiesz co...zamknij sam ten temat, bo i tak zrobi to któryś z moderatorów. Nadal nie wiesz czego chcesz - taka jest prawda.
  • Specjalista AGD
    Kupił pralkę za 1400, a ponieść koszt zwrotu w wysokości 200 zł nie chce, a kosztów dojazdu zewnętrznego serwisanta tym bardziej. Typowy przykład, jak można wesz z Łodzi do Katowic pogonić.
    Sprawę jęczenia i gdybania na forum dyplomatycznie pomijam :/ bez komentarza.
    A niech Twoja pralka sobie stuka. Moja pralka nie stuka.
    Możliwe jest, że te "ekobąbelki" tak głośno stukają.