Jako użytkownik Blackberry Curve 9230 mogę powiedzieć jedno - są to świetne telefony, bardzo dobrze wykonane ale cholernie trudne w obsłudze i dość specyficzne.
Jestem osobą która przeskoczyła na ten moment chyba wszystkie popularniejsze OSy mobilne (większość wersji Symbiana, Nokie Communicator, Androidy czyste, CMy i z nakładkami producenta w chyba każdej wersji, WP7 i 8), żaden nie sprawiał mi problemów w obsłudze. W Blackberry byłem zaskoczony jak dużo rzeczy wykonuje się w zupełnie inny sposób w stosunku do reszty systemów. W wielu przypadkach rozwiązanie BB potrafi być wygodniejsze i mądrzejsze od ogólnie przyjętych norm ale to sobie człowiek uświadamia dopiero po przetestowaniu
Jedyną rzeczą jakiej do tej pory nie potrafię zrozumieć jest brak klawisza Alt do wstawiania "ogonków". Wpisywanie polskich znaków polega na przewijaniu ich rolką/touchpadem trzymając wciśnięty klawisz.
Wygląda to tak: wciskasz a, trzymasz cały czas i przewijasz touchpadem góra/dół aż zmienisz a na ą. Utrudnieniem jest też to że możemy wstawić każdy ogonek z każdego języka, czasem jest to 5-8 liter i chwilę zajmie aż znajdziemy właściwą. Wynika to prawdopodobnie z pochodzenia firmy - w krajach anglojęzycznych są one wykorzystywane bardzo rzadko albo wcale, nie korzystając nie widzą w tym problemu.
Kolejnym minusem tych sprzętów jest dostępność części i niechęć serwisów do ich naprawy. Nie ma co liczyć że od ręki dostaniemy wyświetlacz, baterię czy część obudowy. Jeśli akurat na półce nie zalega jakiś grat do wybebeszenia to w większości byłem odsyłany na Allegro po zakupy.
A, niestety, te telefony już nie są młode i na gwarancji, mimo że awaryjność jest mała to jednak słaba dostępność części potrafi zmusić do odłożenia go na półkę na jakiś czas.
Zaletą na tą chwilę jest ich w miarę stała cena - jeśli mimo specyficzności terminali BB zdecydujesz się na zakup i jednak nie jest tym czego szukasz - po miesiącu czy dwóch użytkowania nie straci on połowy wartości
System również jest bardzo dobrze dopracowany i zoptymalizowany. Przez rok od jej zakupu robiłem tylko kilka wipe z powodu eksperymentów przy systemach i różnych wersjach FW, obecnie nie mam potrzeby bo wszystko działa tak stabilnie i szybko jak przy świeżo wgranym systemie. Moja jeżynka potrafi wyciągnąć 2 miesiące uptime i dopiero po takim czasie zacząłem odczywać lekkie spowolnienie. Mimo tego i tak system był stabilny, nie miałem problemu z brakiem pamięci czy zamykaniem czegokolwiek bez powodu.
Ja po korzystaniu prawie rok z mojego BB stwierdzam że można mieć dwa odczucia w stosunku do niego - albo zakochujemy się w nim od pierwszego wejrzenia, akceptujemy, przyzwyczajamy się i żyjemy ze wszystkimi specyficznymi rozwiązaniami a w zamian dostajemy cholernie stabilny system gdzie uptime 2 miesiące nie odbija się w żaden sposób na jego stabilności, jakość rozmów jest na najwyższym poziomie a wygoda redagowania tekstów jest prawie taka jak na komputerze (do czasu wstawiania pl znaków - tak jak opisałem wyżej) albo całkowicie znienawidzimy narzucone nam rozwiązania i reguły gry i idziemy po "normalny" telefon.