Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie macie korzyści w tym co robicie?

MieszkoI 02 Sty 2016 23:45 1695 25
  • #1 02 Sty 2016 23:45
    MieszkoI
    Poziom 8  

    Napiszcie co macie z tego że programujecie procesory? Jakieś korzyści materialne, czy może wystarczy wam sama satysfakcja, że zrobiliście coś??

    -1 25
  • #2 02 Sty 2016 23:53
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Można zrobić mega DYI to co się chce i to własne zdolności dostarczają.

    Nie ma ograniczeń co do funkcjonalności i topologii układu.


    Jaką Ty opanowałeś rodzinę procesorów?

    0
  • #3 03 Sty 2016 00:14
    MieszkoI
    Poziom 8  

    Nie opanowałem żadnej jeszcze i ogólnie słabo u mnie z programowaniem. Chciałbym zacząć od Atmeli. Kiedyś miałem w szkole jakiegoś dużego PIC-a, chyba 52 piny miał. Ale nauczyciel miał za duże ambicje, bo od razu chciał żebyśmy w assemblerze programowali. Co prawda na tą szkołę do której chodziłem to standard (nie powiem co to za szkoła). Ale chyba za dużo jak na pierwszy kontakt z procesorami.

    0
  • #4 03 Sty 2016 00:23
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Dokładnie takie same korzyści jak ci co mają prawo jazdy. Jedni nic nie mają, jedni mają satysfakcje i przyjemność, a inni na tym zarabiają - jedni mało inni dużo. Jak będziesz dobry to dobrze zarobisz, jak będziesz kiepski to kiepsko zarobisz, ale sama umiejętność programowania uC to nie wszystko co potrzebne do utrzymania się z tego fachu.

    0
  • #5 03 Sty 2016 00:25
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 03 Sty 2016 00:50
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    MieszkoI napisał:
    od razu chciał żebyśmy w assemblerze programowali


    Klepanie kod w języku procesora to poezja.


    Nie wyobrażam sobie programowania bez poznania pełnej listy rozkazów procesora.
    Oraz także architektury.

    Kiedyś jak zaczynałem trzeba było zewnętrzne memorki zapinać , teraz jest prościej i dużo dużo więcej funkcji szybciej wykonywanych mają dzisiejsze procesorki.

    Niemniej jest to zawód mocno zorientowany na klienta i niszowy.

    0
  • #7 03 Sty 2016 01:37
    piotrva
    Moderator na urlopie...

    Na początku była satysfakcja, że umiem sam powtórzyć coś, co zrobił ktoś inny, nawet na zasadzie uruchomienia gotowca.
    Potem była satysfakcja z realizowania własnych mniej lub bardziej praktycznych projektów, mających więcej lub mniej sensu, czy uruchomienia jakiegoś bardziej złożonego moduły (nie wiem, pierwsze odpalenie LCD graficznego, pierwsze odpalenie serwera http)
    Ten okres trwał dosyć długo i tu nabierałem pewnej praktyki.
    A potem przyszedł czas na wymierne korzyści, ale do tego trzeba mieć już pewność, że to co robisz nie zawiedzie oczekiwań klienta, który jest często nieświadomy wielu problemów.

    Przykład - robisz sterowanie urządzenia, które ma być zawieszone pod sufitem, 3m nad ziemią - niech to będzie bezprzewodowe sterowanie lampą. Ale zapominasz o czymś takim jak watchdog - klient ma 20 takich urządzeń i niektóre mu się zawieszają i nie może nic zrobić, oprócz: a) wylezienia na drabinę i odłączenia urządzenia, b) odłączenia zasilania w całej hali.

    Dodano po 13 [minuty]:

    DJ ANNUS napisał:
    Nie wyobrażam sobie programowania bez poznania pełnej listy rozkazów procesora.
    Oraz także architektury.

    Kiedyś jak zaczynałem trzeba było zewnętrzne memorki zapinać , teraz jest prościej i dużo dużo więcej funkcji szybciej wykonywanych mają dzisiejsze procesorki.


    Nie przesadzajmy, ASM warto znać, ale na pewno nie warto od niego zaczynać. A można i w dzisiejszych czasach sporo pisać nie znając instrukcję w instrukcję wszystkich komend ASM. Po to sa języki wysokiego poziomu - informatyk pisząc na PC-ta nie do końca zastanawia się jakie są mnemoniki zastosowanego w nim procesora. Tak samo w embedded - o ile nie wchodzimy na pewne wąskie pole zaawansowania obędzie się bez.

    No chyba, że zabieramy się za pisanie od zera czegoś, co ma wycisnąć z procesora wszystko co się da - choć w dzisiejszych czasach (czasem niestety) taniej kupić lepszy układ niż zatrudnić lepszego programistę. Czasem to zaleta, a czasem przez takie podejście wychodzą buble.

    2
  • #8 03 Sty 2016 12:08
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 03 Sty 2016 13:45
    MieszkoI
    Poziom 8  

    Na marginesie, całkowicie poza tematem mam pytanie dodatkowe. Którego Atmela mam wybrać jako pierwszego? Jakiś czas temu znalazłem w necie informacje że w ATMEGA8 już nie warto inwestować bo za nie wiele więcej można kupić ATMEGA88. I drugie pytanie: czy do programatora USBASP pod Linuxa Debiana trzeba jakiś sterownik, bo słyszałem że działania samego programatora wystarczy pakiet avrdude.

    0
  • #10 03 Sty 2016 14:19
    ZbeeGin
    Poziom 38  

    Przepraszam, ale czy użytkownicy elektroda.pl znają tylko układy ATmega z cyfrą 8 w nazwie?

    MieszkoI napisał:
    Napiszcie co macie z tego że programujecie procesory?

    Otrzymujemy działające urządzenie według podanych wytycznych. Nic poza tym.
    Reszta to już tylko marketing.

    0
  • #11 03 Sty 2016 15:01
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 03 Sty 2016 16:43
    MieszkoI
    Poziom 8  

    Piotrus_999 napisał:
    Kup sobie płytke prototypowa np Xplained mini (tania) z atmegą i bedziesz miał od razu sprzetowy debugger. Sama płytka służyc może potem do b. wielu rzeczy.

    Sprzętowy debuger to takie urządzenie które pozwala śledzić stany na wejściach i wyjściach? I krok po kroku pokazuje wyniki działania zaprogramowanego procesora? Czy się mylę?

    0
  • #13 03 Sty 2016 17:35
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    MieszkoI napisał:
    Piotrus_999 napisał:
    Kup sobie płytke prototypowa np Xplained mini (tania) z atmegą i bedziesz miał od razu sprzetowy debugger. Sama płytka służyc może potem do b. wielu rzeczy.

    Sprzętowy debuger to takie urządzenie które pozwala śledzić stany na wejściach i wyjściach? I krok po kroku pokazuje wyniki działania zaprogramowanego procesora? Czy się mylę?


    Nie, nie mylisz się. Tylko, że jeśli używasz Debiana... Atmel nie za bardzo wspiera Linuksa. Coś tam jeśli chodzi o debuger oferuje Eclipse, ale może warto w takim przypadku sprawdzić co dla Linuksa oferują inni producenci.

    0
  • #14 03 Sty 2016 21:45
    grko
    Poziom 33  

    Ostatnio sprawdzałem avarice+eclipse pod linuxem i nawet to działało. Testowałem JTAG ICE mkII na targecie typu XMAGA128. Z helpa avarice wynika, że JTAGICE3 też jest wspierany. USBASP jest wspierany przez avrdude. Zawsze można postawić maszynę wirtualną z windą jak ktoś nie może żyć bez cudownego środowiska Atmela;)

    0
  • #15 03 Sty 2016 22:15
    piterek-23
    Poziom 31  

    MieszkoI napisał:
    Napiszcie co macie z tego że programujecie procesory?

    Przeogromną satysfakcję z tego, że urządzenie działa dokładnie tak jak potrzebujesz :)
    GrzegorzKostka napisał:
    Zawsze można postawić maszynę wirtualną z windą jak ktoś nie może żyć bez cudownego środowiska Atmela;)

    Ja tak właśnie robię. Na co dzień używam tylko Linuxów, a jak chcę się pobawić z uC to odpalam XP na wirtualnej maszynie.

    0
  • #16 03 Sty 2016 22:28
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 04 Sty 2016 10:05
    trol.six
    Poziom 30  

    piterek-23 napisał:
    jak chcę się pobawić z uC to odpalam XP na wirtualnej maszynie

    Piotrus_999 napisał:
    To juz z nowszym AS nie podzialasz

    Microchip ma natywny kompilator C na linuxa. Wprawdzie wersja free ma najniższą optymalizacje (albo nie ma jej wcale), ale ostatnio wzbogacił trochę ofertę mikrokontrolerów. Mają więcej peryferii, więcej flash i więcej ramu i dodanych kilka instrukcji wobec swoich poprzedników.

    0
  • #18 04 Sty 2016 10:22
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    @trol.six Problemem nie jest kompilator - Atmel nawet daje cały toolchain pod linuksa za darmo, bez jakichkolwiek ograniczeń. Mówimy o debuggerze. IMHO GDB to porażka, ale pomysł z VM ie jest zły, tym bardziej, że microsoft daje VM z preinstalowanymi systemami za free i można bez problemu z tego pod linuksem korzystać.

    0
  • #19 04 Sty 2016 10:39
    trol.six
    Poziom 30  

    tmf napisał:
    @trol.six Problemem nie jest kompilator


    A czy ja gdzieś napisałem że problem jest w kompilatorze?

    Odniosłem się tylko do konkretnych wypowiedzi. Nie wiem jak działają narzędzia (soft itp) atmela ani na linuksie ani na windowsie.

    0
  • #21 04 Sty 2016 11:29
    2675900
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 04 Sty 2016 12:10
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    MieszkoI napisał:
    Piotrus_999 napisał:
    Kup sobie płytke prototypowa np Xplained mini (tania) z atmegą i bedziesz miał od razu sprzetowy debugger. Sama płytka służyc może potem do b. wielu rzeczy.

    Miałeś na myśli np. coś takiego?


    Wbudowany debugger ma tylko Xplained mini. A tak BTW to ma to format Arduino i procek jak w arduino. Także, można to traktować jako tanie Arduino z debuggerem.

    0
  • #23 04 Sty 2016 17:06
    arturavs
    Poziom 38  

    Zgodnie z tematem odpowiadam. Jak się robi to, co się lubi, to zrobi się to dobrze i z satysfakcją. I nie ma tutaj żadnego znaczenia branża, lub konkretna specjalizacja.

    Trzeba mieć cierpliwość, i samo zaparcie aby coś zrobić. Jeżeli jesteś zadowolony ze swej pracy, klient też jest zadowolony, to masz powody do dumy. Tyle że, w dzisiejszych czasach nie można spocząć na laurach.

    Branźe związane z elektroniką tak szybko się rozwijają, że codziennie musisz uczyć się czegoś nowego.
    Zdobycie doświadczenia też nie jest łatwe, jak to ktoś kiedyś powiedział; Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz.

    Jak dla mnie, pieniądze zarabiane na "robocie", są tylko dodatkiem ( wiem, złe podejście mam). Ważne, że to co zrobiłem, uruchomiłem, naprawiłem, działa.
    Satysfakcja, radość klienta, i własne zdobyte doświadczenie jest bezcenne.

    Ale na chleb trzeba zarobić.......

    0
  • #24 05 Sty 2016 22:59
    MieszkoI
    Poziom 8  

    A ja kupię Xplained mini i zablokuję sobie procesor to co wtedy będzie??

    0
  • #26 05 Sty 2016 23:06
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    MieszkoI napisał:
    A ja kupię Xplained mini i zablokuję sobie procesor to co wtedy będzie??


    W Xplained mini nie da się zablokować procesora - procesor nadrzędny zignoruje taką operację. A jeśli magicznie ci się to uda to można go odblokować zwykłym JTAGiem.

    0