Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Katalog Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

V-40.25 - Nieprawidłowe wskazania podczas pomiaru sondą w.cz. V-40.25

lowdrop 04 Sty 2016 00:17 1944 10
  • #1 04 Sty 2016 00:17
    lowdrop
    Poziom 7  

    Chciałbym zasięgnąć Waszej porady w kwestii nieprawidłowych wskazań sondy w.cz. V-40.25 do miernika V640.

    Znalazłem w szpargałach ojca taką sondę i postanowiłem ją sprawdzić. Sonda nie wskazuje praktycznie nic poniżej 1kHz, a słabo poniżej 10kHz. Dopiero od ok. 20kHz miernik coś pokazuje. I teraz - porównałem wskazania z multimetrem cyfrowym z pomiarem TrueRMS dla przebiegu sinusoidalnego, 50kHz (od 30kHz pomiar był stabilny więc przyjąłem ją za "bezpieczną"). Otrzymałem następujące wyniki:

    MC: Napięcie zmierzone multimetrem cyfrowym z TrueRMS
    V640: Napięcie zmierzone V640 z sondą na zakresie w.cz., 5V

    MC: 1,0V, V640: 0,8V
    MC: 2,1V, V640: 1,7V
    MC: 3,3V, V640: 2,1V
    MC: 8,5V V640: 2,9V
    MC: 10V V640: 3.2V

    Nie mam pojęcia, czy uszkodzony jest multimetr czy sonda. Na zakresie m.cz. (bez sondy) dla przebiegu sinus 1kHz miernik mierzy praktycznie idealnie (oczywiście w zakresie swej dokładności).

    Oto schemat sondy:
    V-40.25 - Nieprawidłowe wskazania podczas pomiaru sondą w.cz. V-40.25

    W dokumentacji V640 przeczytałem, że korekt wskazań w zasadzie nie dokonuje się, ale w razie czego można dobrać wskazany rezystor. Zanim zacznę cokolwiek ruszać, chciałbym zapytać co może być przyczyną takiego zachowania sondy. Rozebrałem ją - "skład" standardowy: płytka z opornikiem 50Ω, "pastylka" kondensatora, dioda w szklanej obudowie i opornik.

    Opornik 50Ω jest zaczerniony, "przysmażony", ale wykazuje swoją rezystancję. Kondensator pastylkowy "trzyma" pojemność. Drugi opornik także OK, dioda sprawna, ale nie mogę odczytać jej typu, może została podmieniona i charakterystyka sondy się rozjeżdża. Może powinienem ją wymienić, o ile znajdę taką w jakimś sklepie/na aukcji.

    Pytam, bo może ktoś z Was już zetknął się z taką sytuacją.

    0 10
  • Katalog Megger
  • #2 04 Sty 2016 00:35
    zdzisiek1979
    Poziom 37  

    Nic nie grzeb.

    Na końcu instrukcji są orientacyjne skale do przeliczania wskazania na napięcie.

    Choć wydaje mi się ze miernik z sondą działa bardziej jako wskaźnik napięcia w.cz niż miernik.

    0
  • #3 04 Sty 2016 01:49
    lowdrop
    Poziom 7  

    Dziękuję za odzew późną porą :)

    Wspomniane skale stosuje się jedynie dla bardzo niskich napięć, <1V.

    Sonda to podręcznikowy detektor, typowy obwód wejściowy do pomiarów napięć w.cz. Dokumentacja wspomina o błędzie pomiaru za pomocą tej sondy rzędu 5% dla zakresu 10kHz-300MHz. Różnice rzędu 0.25V byłyby normalne, ale nie 5V. Nie powinno być też żadnych przeliczeń, ponieważ skala jest wspólna dla napięcia stałego, m.cz i w.cz.

    Znalazłem na A... diody GD507A (choć mam też kilka AAP, dla testu może się nada), więc spróbuję podmienić i sprawdzę co się zmieni.

    Tymczasem - nadal jestem otwarty na sugestie!

    0
  • Katalog Megger
  • #5 04 Sty 2016 10:28
    lowdrop
    Poziom 7  

    Tylko że wtedy będę musiał "przestroić" miernik tak, by skala pasowała do mierzonego napięcia, a może się okazać, że skala będzie zupełnie inna, nie nałoży się na tę istniejącą.

    Moim celem jest uzyskanie poprawnych wskazań z obecną sondą.

    0
  • #6 04 Sty 2016 10:57
    teddy007
    Poziom 12  

    Mimo Twoich obaw spróbuj zrobić ten układ i zobacz co miernik pokazuje.
    I jeszcze jedno pytanie - czy pomiary TrueRMS i V640 były robione równocześnie tzn. przy
    połączeniu równoległym obu mierników ?.

    1
  • #7 04 Sty 2016 12:32
    lowdrop
    Poziom 7  

    Dobrze, spróbuję. Dziękuję za odzew. Dziś lub jutro przyjdą te radzieckie diody w.cz., to będę mógł zastąpić AAP i wykonam sondę.

    Nie, nie łączyłem ich równolegle. Nie robię tego nawet przy prądzie stałym (nawet jeśli mają podobne i wysokie, > 10MOm, oporności wewnętrzne, czasem wzmacniacze pomiarowe tego nie lubią i głupieją). Najpierw badałem pierwszym przyrządem, potem jeszcze raz i jeszcze - aby sprawdzić, czy pomiar nie pływa. Jeśli był stabilny, to podłączałem drugi przyrząd. Dlatego właśnie zaskoczył mnie różnice. Przecież ten układ jest tak prosty i klasyczny, że bardziej nie można. Musi działać, a miernik był skalowany właśnie pod niego... Powodem może być dioda, bo skoro opornik 51Om był przysmażony, to ktoś coś z tą sondą namieszał, mogło się "oberwać" także jej.

    0
  • #8 04 Sty 2016 13:09
    teddy007
    Poziom 12  

    Sugeruję jednak abyś zrobił pomiar równoległy. Nic nie będzie się zakłócać a wykluczy się wpływ impedancji generatora na pomiar sondą.

    0
  • #9 11 Sty 2016 05:05
    lowdrop
    Poziom 7  

    Wygospodarowałem nieco czasu i rozwiązałem problem.

    W międzyczasie otrzymałem zakupione diody GD507A. Z ciekawości podłączyłem jedną do znanego Elektrodowiczom "Testera elementów na Atmedze" i wykazał pojemność złącza 0pF. Oczywiście wiem, że to tylko orientacyjny pomiar, ale widać, że rzeczywiście dioda idealna do w.cz.

    A teraz wróćmy do sondy. Założyłem, że skoro oporniki są w porządku, kondensator "trzyma" pojemność, to problem musi sprawiać dioda. Nie chciało mi się jednak "grzebać" wewnątrz sondy i po prostu zlutowałem obwód "na pająku". Użyłem oporników z tolerancją 1%, kondensatora 6,8nF i nowo zakupionej diody.

    Generator funkcji ustawiłem na przebieg sinusoidalny, zerowy offset, częstotliwość 10kHz, napięcie 1V (z groszami). Do wyjścia sondy podłączyłem równolegle multimetr z TrueRMS i moją "pająko-sondę". Do wyjścia sondy podłączyłem multimetr V640 na zakresie w.cz. (HF) 5V. Wskazanie poprawne: 1V. Zwiększałem napięcie kolejno 1.5V, 2V, 3V, 4V - wskazania praktycznie pokrywały się (biorąc pod uwagę różnice w klasie obu przyrządów). Traktując multimetr z TrueRMS jako referencyjny określiłem błąd pomiaru V640 na nie większy niż zadeklarowane 5% skali (< 0.25V).

    Ponieważ "skończył się" zakres napięcia wyjściowego w generatorze, podłączyłem jego wyjście pod wzmacniacz m.cz. Na oscyloskopie sprawdziłem czy przebieg nie jest obcięty ani zniekształcony. Sondę i multimetr podłączyłem do wyjścia wzmacniacza. W ten sposób przetestowałem sondę do 14V (czyli ok. 20V amplitudy - dioda wytrzymała; chciałem sprawdzić na ile mogę przekroczyć zadeklarowane na sondzie 15V).

    Następnie odłączyłem wzmacniacz, wróciłem do 3V i sprawdziłem zachowanie sondy do 2MHz (więcej nie miałem). Mój "cyfrak wymiękł" przy 200kHz, ale od czego jest oscyloskop. Obserwowałem więc, czy nie spada amplituda drgań na wyjściu generatora i jak zachowuje się wskazówka V640. Byłem mile zaskoczony - ani drgnęła. Do 2MHz charakterystyka mojego "pająka" jest płaska. Mnie tyle wystarczy, ale może kiedyś sprawdzę jak to wygląda dla wyższych częstotliwości (Meratronik deklarował 1GHz). Mam gdzieś w zapasach MAX038, to pobawię się za jakiś czas.

    Na koniec podmieniłem w oryginalnej sondzie diodę - i sonda przeszła testy. Taka bzdurka a cieszy :)

    Dziękuję obu Kolegom za pomoc.

    0
  • #11 11 Sty 2016 21:03
    lowdrop
    Poziom 7  

    Sprawdziłem teraz wylutowaną diodę na testerze - pokazuje jako sprawną. Zlutowałem układ na pająku z tą diodą - "nie działa". To dioda germanowa, dość wrażliwa, może ktoś ją "przysmażył" i zmieniła w jakiś sposób parametry dynamiczne.

    Co do ZnanyDPA :) Gdy kupowałem moje diody były dwa rodzaje: DG507A i GD. Te DG były na kartoniku Unitry i były tańsze. GD były koło kartonika z cyrylicą i droższe. Być może to ścisły zamiennik, ale wolałem nie ryzykować, kupiłem radzieckie.

    Aha, jeszcze jedno - połączenie masy. Też potrafi namieszać. Chodzi o połączenie masy obudowy z masą układu. Jest to zrealizowane przez taką giętką blaszkę, która otacza (owija) plastikowy korpus z punktem lutowniczym i jednocześnie wewnętrzny metalowy ekran, a która po złożeniu sondy ma dotykać do obudowy. Jak to połączenie nie jest pewne, to dotykanie sondy potrafi zmienić wynik pomiaru. Nie ma wtedy styku masy układu z "zaczepem" na krokodylek masy.

    0
  Szukaj w 5mln produktów