Cześć. Kiedyś pisałem już o swoim problemie z zawieszającą się konsolą z zamontowanym rgh.Okazało się,że to nie wina zasilacza.Po wymianie zasilacza Xbox 360 przez półtora miesiąca grania na nim zawiesił się tylko raz,ale jednak po tym czasie znowu zaczynał się zawieszać po kilknaście razy,w dodatku konsola ma nieraz problem z samym włączeniem się,tzn. klikam nacisk power na konsoli,wiatraczki chodzą,zielona dioda na nacisku też działa,ale nie włącza się logo xboxa i system,konsola nie glitchuje.Jak mi się uda włączyć konsolę to ta z kolei zawiesza się w menu albo w grze.Czasem po około 6 minutach gry wyskakuje ''Fatal Crash Increpted'',wychodzi do menu i się zawiesza Co ciekawe po kolejnych 18,może 20-dziestu kolejnych uruchomieniach, konsola działa normalnie,tzn.nie zawiesza się i można grać.Najwięcej grałem 8 godzin i nie zawiesiła się.Sprawdzałem działanie konsoli na sprawdzonym zasilaczu od kolegi,ale dzieje się dokładnie to samo. Wczoraj jednak nastąpił przełom. Podczas samego włączania się konsoli,w czasie wyświetlania tego loga xboxa nagle wyłaczył się obraz i wyskoczyło czarne okienko z jakimiś informacjami w różnych językach i kod błędu o nazwie E79. Przycisk power był na czerwono. Co ciekawe 3 dni temu też wyłączył mi się obraz i przycisk power był na czerwono,ale wtedy nie wyskoczył żaden kod błędu,po prostu nie było obrazu. Na dole dodałem obrazek na którym jest ten kod błędu.Jak myślicie,co się stało z tą konsolą i jak ją naprawić ?