Autor poniższego mini-porojektu znalazł na złomowisku zegary od motocykla Kawasaki, najpewniej po wypadkowe. Prędkościomierz był rozbity, ale obrotomierz był cały i na pierwszy rzut oka sprawny. Celem opisanego poniżej projektu było sprawdzenie czy obrotomierz jest sprawny.
Obrotomierz wyposażony jest w trzy piny wejściowe - IGN, GND oraz trzeci niepodpisany. Autor założył że GND to masa (co było dosyć oczywiste) , IGN to zasilanie, do którego podłączyć należy 12 V, a więc trzeci, niepodpisany pin musiał być wejściem sygnałowym, na którym układ zlicza impulsy. Początkowo autor przerywał ręką z kablem dopływ 12 V do trzeciego pinu, na co obrotomierz zareagował wskazując około 3000 obrotów na minutę.
Aby zasymulować działanie prawdziwego motocykla autor postanowił generować impulsy 12 V z wykorzystaniem modułu Arduino. Jako, że Arduino ma wyjścia dające napięcie 5 V konieczne było dobudowanie układu, który pozwoli na generowanie impulsów o napięciu 12 V. Autor wykorzystał układ pokazany na schemacie poniżej:
Układ złożony został na płytce stykowej, a zasilanie pobrane zostało z zwykłego zasilacza wtyczkowego.
Z pomocą potencjometru, podłączonego do mikrokontrolera, regulowany był czas pomiędzy generowanymi impulsami (czas impulsu był stały)
Autor sporo czasu spędził nad pisaniem programu - generowanie impulsów co określony czas nie jest takie proste, jeśli chce się robić na mikrokontrolerze równocześnie i inne rzeczy. Pojedyncza funkcja Serial.println(val); wykonywana w czasie generacji impulsów wprowadzała opóźnienia.
Kolejnym krokiem, jaki planuje autor projektu, jest odbieranie danych z portu szeregowego poprzez Arduino i kontrolowanie wskazań obrotomierza z poziomu komputera PC.
Źródło: https://solderchips.wordpress.com/2012/07/01/arduino-controlled-motorcycle-tachometer/
Obrotomierz wyposażony jest w trzy piny wejściowe - IGN, GND oraz trzeci niepodpisany. Autor założył że GND to masa (co było dosyć oczywiste) , IGN to zasilanie, do którego podłączyć należy 12 V, a więc trzeci, niepodpisany pin musiał być wejściem sygnałowym, na którym układ zlicza impulsy. Początkowo autor przerywał ręką z kablem dopływ 12 V do trzeciego pinu, na co obrotomierz zareagował wskazując około 3000 obrotów na minutę.
Aby zasymulować działanie prawdziwego motocykla autor postanowił generować impulsy 12 V z wykorzystaniem modułu Arduino. Jako, że Arduino ma wyjścia dające napięcie 5 V konieczne było dobudowanie układu, który pozwoli na generowanie impulsów o napięciu 12 V. Autor wykorzystał układ pokazany na schemacie poniżej:
Układ złożony został na płytce stykowej, a zasilanie pobrane zostało z zwykłego zasilacza wtyczkowego.
Z pomocą potencjometru, podłączonego do mikrokontrolera, regulowany był czas pomiędzy generowanymi impulsami (czas impulsu był stały)
Autor sporo czasu spędził nad pisaniem programu - generowanie impulsów co określony czas nie jest takie proste, jeśli chce się robić na mikrokontrolerze równocześnie i inne rzeczy. Pojedyncza funkcja Serial.println(val); wykonywana w czasie generacji impulsów wprowadzała opóźnienia.
Kolejnym krokiem, jaki planuje autor projektu, jest odbieranie danych z portu szeregowego poprzez Arduino i kontrolowanie wskazań obrotomierza z poziomu komputera PC.
Źródło: https://solderchips.wordpress.com/2012/07/01/arduino-controlled-motorcycle-tachometer/
Fajne? Ranking DIY
