Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie zestawu akumulatorów -praca cykliczna-prototyp

youbestiaire 16 Sty 2016 18:32 4488 98
  • #32
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Nie widzę takich danych ani dla silnika od Tico 0.8, ani dla Honda GX200, jakkolwiek dowiedziałem się, że pierwszy ma moc 41KM i samochód może z nim przejechać 100km zużywając 4.2L benzyny, a drugi ma 4.1KW (5.6KM). Dla pierwszego można oczekiwać, że spalanie podczas ładowania akumulatorów będzie dużo bliższe spalaniu na biegu jałowym, niż spalaniu podczas jazdy - niestety nie widzę, jakie jest spalanie na biegu jałowym, a poza tym ono się zmienia - w okresie docierania powinno maleć, a potem rośnie.

    Na forum http://www.autocentrum.pl/spalanie/daewoo/tico/silnik-benzynowy-0.8-41km-1991-2001/ piszą o tym Tico, że dużo pali przy uruchamianiu - do 0.25l, zanim się rozgrzeje. Chyba nikt nie podaje, ile ten silnik pali na biegu jałowym... :( Dla Hondy znalazłem jakiś dokument (Google: "fuel consumption graph" gx200 honda motor) z informacją o wielu silnikach (w tym GX200) i wykres (bez informacji, dla którego silnika!), z którego wynika spalanie 1L/h przy mocy 1kW - silnik od Komara ma lepszy wynik.
  • #33
    avatar
    Poziom 35  
    20% będzie odpowiadać napięciu około ~11,0V przy niskim prądzie pobieranym z aku (zazwyczaj wartości pojemności względem napięcia podaje się bez obciążenia) 200 cykli powinen gwarantować każdy akumulator kwasowy przy cyklu 100% -> 5% pojemności + wyrównywanie cel trzeba pamiętać też że akumulatory nienawidzą wysokich temperatur i np każdy wzrost temperatury o 8'C ponad "normę" skraca ich życie o 50% , przy 22'C elektrolit będzie "sprawny" przez 10 lat ale przy 41'C już 1,2 roku, cykl wyrównywania dla aku do 200Ah to jakieś 2h dla banku 1000Ah ->8h
  • #34
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z wykresów mam wrażenie, że znacznie więcej, niż 11.0V, ale i znacznie mniej, niż 12.0V - może trzeba raz rozładować stałym prądem do 10.5V i zrobić wykres napięcie/ładunek.

    Ale nie pamiętam, dla jakich akumulatorów stwierdzono to 200 i 700 cykli - obawiam się, że to było dla jakiegoś Panasonica, którego akumulatory są dużo droższe, niż CSB.

    Aha, akumulatory zbyt niskich temperatur też nie lubią, oddają dużo mniej energii - ale to chyba poniżej 0°C, może trzeba trzymać akumulatory metr pod ziemią, gdzie jest stale ~10°C?
  • #35
    youbestiaire
    Poziom 9  
    _jta_ napisał:


    Aha, akumulatory zbyt niskich temperatur też nie lubią, oddają dużo mniej energii - ale to chyba poniżej 0°C, może trzeba trzymać akumulatory metr pod ziemią, gdzie jest stale ~10°C?


    Miałem o tym pisać, ale stwierdziłem, że nie będę się odzywał bo zacznie się śmiech. Mam już gotowy układ z termometrami on-line.Zakopie 3 szt na różnych głębokościach i będę miał wykresy "live" na swoim serwerze.

    Dodano po 12 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    Nie widzę takich danych ani dla silnika od Tico 0.8, ani dla Honda GX200, jakkolwiek dowiedziałem się, że pierwszy ma moc 41KM i samochód może z nim przejechać 100km zużywając 4.2L benzyny, a drugi ma 4.1KW (5.6KM). Dla pierwszego można oczekiwać, że spalanie podczas ładowania akumulatorów będzie dużo bliższe spalaniu na biegu jałowym, niż spalaniu podczas jazdy - niestety nie widzę, jakie jest spalanie na biegu jałowym, a poza tym ono się zmienia - w okresie docierania powinno maleć, a potem rośnie.

    Na forum http://www.autocentrum.pl/spalanie/daewoo/tico/silnik-benzynowy-0.8-41km-1991-2001/ piszą o tym Tico, że dużo pali przy uruchamianiu - do 0.25l, zanim się rozgrzeje. Chyba nikt nie podaje, ile ten silnik pali na biegu jałowym... :( Dla Hondy znalazłem jakiś dokument (Google: "fuel consumption graph" gx200 honda motor) z informacją o wielu silnikach (w tym GX200) i wykres (bez informacji, dla którego silnika!), z którego wynika spalanie 1L/h przy mocy 1kW - silnik od Komara ma lepszy wynik.


    Też nie znalazłem wykresów dla Tico. Tak jak wyżej pisałem silnik 1.6 benzyna/gaz od polówki III 98r na postoju z włączonymi światłami i nadmuchem na max w 5.5h spalił 4.17l gazu. Sprawdziłem to z ciekawości, bo mam Orlen obok domu.Trochę mało miarodajny wynik bo nie zmierzyłem ile A oddawał alternator.Tak czy owak ten wynik mnie pozytywnie zaskoczył. Mam cichą nadzieję, że Tico wypadnie lepiej.Za kilka dni będę je testował pod obciążeniem 10, 20,30A. Nie mam pomysłu czym obciążać alternator więc chyba zapnę pod klemy zestaw żarówek.

    Dodano po 3 [minuty]:

    avatar napisał:
    20% będzie odpowiadać napięciu około ~11,0V przy niskim prądzie pobieranym z aku (zazwyczaj wartości pojemności względem napięcia podaje się bez obciążenia) 200 cykli powinen gwarantować każdy akumulator kwasowy przy cyklu 100% -> 5% pojemności + wyrównywanie cel


    W moim przypadku prąd pobierany przez odbiorniki nie przekracza w tej chwili 0.5A. W przyszłości może to być 2A max

    avatar napisał:
    trzeba pamiętać też że akumulatory nienawidzą wysokich temperatur i np każdy wzrost temperatury o 8'C ponad "normę" skraca ich życie o 50% , przy 22'C elektrolit będzie "sprawny" przez 10 lat ale przy 41'C już 1,2 roku, cykl wyrównywania dla aku do 200Ah to jakieś 2h dla banku 1000Ah ->8h


    Możesz mi jakoś przybliżyć o co chodzi z tym cyklem wyrównania?
  • #36
    avatar
    Poziom 35  
    Akumulator 12V to tak naprawdę 6 pojedynczych cel - każda o napięciu ok 2,15V (zależnie od stanu naładowania) z biegem czasu niektóre cele mają troche większe napięcie a inne mniejsze co prowadzi do przeładowywania niektórych ogniw a inne są niedoładowane -> w sumie i tak będzie 12V wyrównywanie ma za zadanie wyrównać cele do jednego poziomu. Problem taki jest większy gdy masz 24V i np 12 ogniw .
  • #37
    kkknc
    Poziom 43  
    Otworzyłem servisówkę do Hondy i wszystkie silniki serii gx do modelu gx200 palą 310g/kWh większe 313g/kWh. Oprócz takiego śkośnego dziwolonga jak gx 100 który pali 327g/kWh.Akurat dla akumulatorów ołowiowych nie ma większego problemu z różnicą napięcia na poszczególnych celach. A cykl życia elektrolitu nie zależy od temperatury.
  • #39
    kkknc
    Poziom 43  
    Policz obciążenie a dostaniesz żużycie. Tylko z racji doładalowywania się akumulatorów będzie malało z każdą minutą pracy. Chyba że będziesz ładować metodą CC zamiast CV.
  • #40
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A niby jak mam dostać zużycie? Myślisz, że zużycie paliwa jest proporcjonalne do obciążenia silnika? Nie jest - popatrz na wykres w dokumencie z linku, który podałem, widać z niego, że przy mocy 1kW nawet przy najniższych obrotach zużycie paliwa w stosunku do pracy wykonywanej przez silnik jest kilka razy większe, niż przy dużej mocy.

    :arrow: #35 Za kilka dni będę je testował pod obciążeniem 10, 20,30A. Nie mam pomysłu czym obciążać alternator więc chyba zapnę pod klemy zestaw żarówek.
    To może pomyśl o sposobie możliwie dokładnego określania ilości paliwa zużytej przez silnik - może ustawić zbiornik paliwa na wadze elektronicznej o rozdzielczości kilku gramów?
  • #41
    youbestiaire
    Poziom 9  
    Spokojnie mam trochę inny sposób.Obciążę alternator 10A, odpalę silnik z przymocowanym zbiornikiem, gdzie będzie przykładowo 5l paliwa. Zbiornik zamocuje tak, aby wyssał wszystko co do kropli. Będę mierzył czas w jakim silnik skonsumuje to paliwo.
    Wyjdzie mi wówczas spalanie na godzinę przy stałym obciążeniu.Tak wiem, że w trakcie ładowania alternatorem obciążenie jest zmienne, ale taki wynik i tak wiele mi powie.Pomiar będę robił co godzinę.Zapewne w pierwszej godzinie spalanie będzie najwyższe przez automatyczne ssanie, które dość mocno podwyższa obroty na pierwsze kilka minut.

    Pomiar dla 10A - 1h= x zużytego paliwa
    2h= x zużytego paliwa
    3h= .............ittd

    Pomiar dla 20A 1h= x zużytego paliwa...itd
  • #42
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To po pierwsze kosztuje sporo zużytego paliwa, po drugie nie powie ci, ile zużywa samo włączenie silnika. Może raczej odmierzyć np. 0.3L paliwa, włączyć silnik, zmierzyć po jakim czasie zużyje całe paliwo; potem poczekać, żeby ostygł, odmierzyć np. 0.6L, znowu włączyć i zmierzyć czas; na trzecią próbę wziąć więcej, np. 1.2L. W ten sposób sprawdzisz i początkowe zużycie, i zużycie na nagrzanym silniku, i liniowość zależności między czasem pracy i zużytego paliwa. Jakkolwiek lepiej byłoby mieć stały i dokładny odczyt, ile masz paliwa, i za jednym podejściem zrobić wykres.
  • #43
    kkknc
    Poziom 43  
    @_jta_ zupełnie nie wiem o co ci chodzi? Chcesz stworzyć nową filozofię do starej fizyki? Silnik na niskich obrotach nie produkuje 1kW tylko może tyle oddać jak go tą mocą obciążysz. Wraz że wzrostem prędkości obrotowej silnika rosną też jego opory, ale też znacząco rośnie możliwość oddania przez niego mocy. Samo podniesienie obrotów podniesie nieznacznie spalanie potrzebne na pokonanie oporów i utrzymanie żądanej prędkości obrotowej. Ale jak tą prędkość będziesz chciał utrzymać i na dodatek silnik mocno obciążysz to spalanie gwałtownie pójdzie w górę.
    O pomyśle wykorzystania silnika o mocy 30kW z którego będzie pobierane 300W już nie wspomnę. Więcej paliwa pójdzie na straty jak na pracę użyteczną. Bo te 20A to niecałe 300W
  • #44
    youbestiaire
    Poziom 9  
    Mam taki silnik a raczej całego Tiko powiedzmy "za free" bo stoi zgnite auto ze sprawnym silnikiem.Dlatego je wykorzystam i sprawdzę co i jak.Układ zdalnego odpalania i pomiarów i tak będzie pasował do ewentualnego innego, mniejszego silnika. Dyskusja się rozwinęła co bardzo mnie cieszy, ponieważ mam jakiś obiektywniejszy rzut na to wszystko.Dostałem też kilka cennych wskazówek co do ładowania akumulatorów. Jeśli spalanie będzie przyzwoite, układ będzie spełniał to czego oczekuje, to czemu nie.
  • #45
    kkknc
    Poziom 43  
    Rozruch silnika jest prosty. Jego pilnowanie też. Tyle że musisz mu podkręcić trochę obroty silnika dać większy alternator i zmienić przekładnie. Alternator potrzebuje około 6000 obr/min by osiągnąć pełną moc.
  • #46
    _jta_
    Specjalista elektronik
    O pomyśle wykorzystania silnika o mocy 30kW z którego będzie pobierane 300W już nie wspomnę. Więcej paliwa pójdzie na straty jak na pracę użyteczną.
    Z tego powodu proponuję użycie silnika małej mocy, choćby takiego od "Komara". Do ładowania akumulatorów potrzebna jest moc około 1kW...

    Jakieś silniki spalinowe (raczej o niewielkiej mocy, do napędzania piły) można kupić na Allegro poniżej 100zł (za nowy).
    Tylko trzeba by popytać o opisy, żeby ustalić, do którego można mieć rozrusznik elektryczny, i który będzie miał mniejsze zużycie paliwa przy planowanym obciążeniu.

    Kategoria: Firma i usługi - Przemysł - najtańszy ponad 300zł, moc 6.5KM - za duża.
    Kategoria: Dom i zdrowie - Dom i Ogród - Ogród - Narzędzia ogrodnicze - tu są nawet poniżej 100zł.
    Ale niestety nie znalazłem nic 4-suwowego o małej mocy - chyba wszystkie co mniejsze są 2-suwowe, a 4-suwy są 6.5KM i więcej.

    Jest agregat HECHT GG1000i - moc 900W, silnik 4-suwowy, pali chyba 2/3 litra/h, cena 1600zł - niestety start wygląda na ręczny, odpada.
  • #47
    kkknc
    Poziom 43  
    W tych pieniądzach to rozrusznika nie będzie. Do tego koszty dostosowania silnika do rozruchu automatycznego też nie są małe. Do tego zapewnienie mu dużej autonomii to kolejne koszty. No i zabudowa uwzględniająca wandalizm a i dobre chłodzenie. Do tego 1kW to to niezbyt dużo, dolicz sprawność alternatora i przekładni. Do tego jeszcze chńskie konie z tego silnika, to 30A alternator podłączysz. O trwałości taniego silnika to nawet nie chcę się wypowiadać. Ci co mieli z nimi do czynienia to większość z powrotem do płaciło i wróciło do Hondy z powodu motorycznych problemów z innymi silnikami.
  • #48
    youbestiaire
    Poziom 9  
    O chińskich silnikach za 100 czy 200zł nie ma co rozmawiać.To ma działać.

    Może ktoś podpowie jak rozwiązać następujący problem.Najlepszym rozwiązaniem dla mnie byłoby uzyskanie 24V - mam taki alternator i samo fizyczne zamocowanie go to nie problem.Pompka paliwa to też nie jest problemem bo jest mechaniczna a nie elektryczna.Największy dylemat mam z cewką czy ulegnie ona uszkodzeniu przy napięciu rzędu 24V? ( temat rozrusznika na razie pomińmy) Jak ogarnąć temat cewki WN?
  • #49
    L_M
    Poziom 32  
    Musisz dobrać rezystor i wpiąć go w szereg z cewką 12V,takie rozwiązanie było stosowane w jednej z odmian " malucha" czyli Fiata 126p
  • #51
    L_M
    Poziom 32  
    Musisz zmierzyć prąd płynący przez cewkę przy 12V i z prawa Ohma obliczyć oporność .Moc opornika obliczysz z wzoru P=UxI najlepiej dać taki z zapasem mocy.
  • #52
    kkknc
    Poziom 43  
    Do rozruch silnika masz mieć osobny akumulator. Więc wykorzystuje aż to co jest i tak jak jest. Masz drugi altek to go dołączył i niech ładuję tamten zestaw akumulatorów. Tyle że wspiminałeś żo tam też masz 12V dwa akumulatory połączone równolegle. Więc o co chodzi?
  • #53
    youbestiaire
    Poziom 9  
    Nad opcją z dwoma alternatorami też myślałem.Tak wspominałem jak mam obecnie, wolałbym jednak mieć możliwość podłączenia tych akumulatorów szeregowo bo 24V bardziej mi odpowiada ( takie napięcie obsługuje więcej urządzeń których używam)Myślałem nad trzecią opcją, czyli przed odbiornikami dać przetwornicą podnoszącą napięcie z 12 na 24V tyle, że to wiążę się z dodatkowymi stratami a w tym systemie oszczędzanie prądu to priorytet. Jeśli sposób z opornikiem przy cewce WN działałby to nie musiałbym kombinować z mocowaniem drugiego alternatora, taka opcja bardziej mi odpowiada.
  • #54
    L_M
    Poziom 32  
    youbestiaire napisał:
    Jeśli sposób z opornikiem przy cewce WN działałby to nie musiałbym kombinować z mocowaniem drugiego alternatora, taka opcja bardziej mi odpowiada.

    W poście #49 zapomniałem napisać że działało to w moim fiacie 126p tylko tam była stosowana cewka 6V w instalacji 12V więc analogicznie musi działać cewka 12V w instalacji 24V.
  • #56
    L_M
    Poziom 32  
    Myślę że od 2-4A.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Możesz wstępnie pomierzyć cewkę omomierzem (oczywiście bez podłączania napięcia) i obliczyć prąd, a potem jak będziesz wiedział jaki jest przybliżony prąd to dokładnie zmierzysz amperomierzem.
  • #57
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Może by nie mnożyć bytów ponad potrzebę (tzw. brzytwa Ockhama): ile energii potrzeba na doładowanie akumulatora rozruchowego po włączeniu silnika? Może tę energię wziąć z tego samego alternatora, którym mają być ładowane akumulatory zasilające urządzenia? A czy w ogóle jest potrzebny osobny akumulator? Tylko jeśli akumulator ma i zasilać urządzenia, i napędzać rozrusznik, to należy pilnować, żeby się zbytnio nie rozładował, on musi zachować wystarczający zapas energii, żeby uruchomić silnik.
  • #58
    kkknc
    Poziom 43  
    Nie wiadomo czy akumulatory które stosuje autor są rozruchowe bo nic na ten temat nie napisał. Poza tym jak ma się rozładować sprawny akumulator który stoi i nic innego nie jest z niego pobierane? Samo rozładowanie będzie niskie. Do pracy urządzenia prąd będzie pobierany z akumulatorów roboczych. Poza tym nikt nie zagwarantuje że przy rozruchu z akumulatorów roboczych urządzenia nie nastąpi taki spadek napięcia że cała elektronika padnie. A tak z ciekawości jak będzie wyglądał rezystor do rozrusznika? :)
  • #59
    youbestiaire
    Poziom 9  
    Akumulatory to zwykłe "kwasówki" 12V 100Ah z dość sporym prądem rozruchowym ( nie pamiętam jakim, ale uciągną rozrusznik osobówki)
    Co do rezystora rozrusznika:)...Dostałem informację, że 99% rozruszników aut osobowych bez problemu wytrzyma napięcie 24V i nic nie powinno się stać. Napisał mi to dość doświadczony człowiek w tych tematach.Mam spory dystans do tej informacji, jednak test nie będzie jakoś bardzo drogi...

    ".. Nie ma potrzeby komplikowania układu. 95% rozruszników na 12 V bardzo dobrze pracuje na 24 V – ich moc zazwyczaj rośnie jak kwadrat napięcia – nie ma problemów z grzaniem. Start silnika będzie wtedy bardzo pewny nawet w niskich temperaturach"

    Pomińmy ten temat, okaże się.Co do elektroniki, to przy spadku napięcia może paść? Może osobie której zleciłem zaprojektowanie i wykonanie sterownika zasugeruje jakieś zabezpieczenie przed tym.

    Akumulatory zostaną rozładowane do bezpiecznego dla nich napięcia a potem układ sterujący odcina odbiorniki więc nie ma opcji, aby akumulatory zostały wyładowane aż tak, że nie dadzą rady odpalić silnika.

    Wolałbym, aby jeden alternator i jeden zestaw akumulatorów były w tej machinie, jeśli jednak okaże się, że trzeba zostawić istniejącą instalacje do rozruchu a nowo zbudowaną do ładowania akumulatorów "roboczych" to dorzucę drugi alternator.
  • #60
    kkknc
    Poziom 43  
    Przy spadku napięcia może ci się zwieśić całą elektronika i wtedy co rad nie rad musisz zasuwać i robić restart. Rozrusznik będzie używany dorywczo więc sporo wytrzyma. Ale przewoltarzowany pobierze sporo prądu. Generując tym samym spadek napięcia na akumulatorach. Dlatego jednak lepiej kupić mały osobny akumulator do rozruchu w cenie tych 150-200zł do rozruch silnika. Bo i tak musisz kombinować z innym alternatorem. Bo żaden ci nie podejdżie na zasadzie P&P. Więc co za problem dołożyć drugi