Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Płukanie nagrzewnicy samochodowej

07 Jan 2016 14:02 11601 5
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • #2
    onepiotr
    Level 25  
    delwinciunio wrote:
    Jednocześnie gdy wymiesza się gotowy płyn z resztkami wody to przy niskiej temperaturze płyn się podzieli na dwie części, woda pójdzie na dół a glikol będzie na górze.


    Jeśli tak jest to czym rozcieńcza się koncentrat?
    Ja u siebie miałem wodę (z powodu trudnego wycieku) i przed mrozami ze zbiorniczka wyrównawczego wybrałem ile się dało, potem wlałem koncentrat. Rozgrzałem dobrze silnik, żeby wymieszało się z tym co w chłodnicy, no i włączyłem ogrzewanie wnętrza. Za parę dni było w nocy -15. Rano odpaliłem i pojechałem. Po jakichś 2km w środku wiało ciepełko. ..?
  • #3
    kwok
    Level 39  
    delwinciunio wrote:
    Jednocześnie gdy wymiesza się gotowy płyn z resztkami wody to przy niskiej temperaturze płyn się podzieli na dwie części

    Ciekaw jestem jak niska ta temp musi być żeby się rozdzieliło. Faktem niezaprzeczalnym natomiast jest że przy silnych mrozach na Syberii (czasem też w Moskwie) wódka rozdziela się na lód i to po co się pije wódkę :)
  • #4
    psilos1
    Level 32  
    Typowo polskie podejście... lejemy wodę-oczywiscie ze sknerstwa bo taki płyn chłodniczy"to nie są tanie rzeczy"a potem kombinujemy jak usunąć syf z układu lub płacimy trzy stówy plus zapewne nowy płyn...
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    marcin_wr
    Level 21  
    delwinciunio wrote:
    onepiotr wrote:
    Jeśli tak jest to czym rozcieńcza się koncentrat?



    Niczym się nie rozcieńcza, leje się sam koncentrat wcześniej opróżniając na maksa cały układ. Dodatkowo jak ktoś robi małe przebiegi autem zimną to powinien właśnie zalać układ koncentratem a nie jakimś płynem gotowym o gorszych parametrach.


    "Czy warto zapobiegawczo stosować czysty koncentrat płynu do chłodnic i jaką ma faktycznie temperaturę krystalizacji?
    Utworzono: czwartek, 06, październik 2011 09:35

    Czysty koncentrat płynu do chłodnic zamarza już w temperaturze -14°C! Tak zachowuje się Glikol Monoetylenowy - podstawowy surowiec używany do produkcji płynów chłodniczych. Dlatego też w okresie zimowym, kiedy temperatury często spadają poniżej -20°C, bezwzględne jest jego rozcieńczenie. Bezpieczna temperatura płynu chłodniczego stosowanego w samochodach w naszym klimacie to -35°C, gwarantuje ją rozcieńczenie koncentratu wodą w proporcji 1:1.

    Maksymalnie niską, gwarantowaną temperaturę krystalizacji otrzymamy z rozcieńczonego koncentratu płynu do chłodnic na poziomie ok. -51°C (patrz tabela rozcieńczeń). Dlatego też na większości opakowań koncentratów płynów do chłodnic widnieje napis - produkt używać wyłącznie w stanie rozcieńczonym."
    Cytat ze strony Organiki