Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chcę zrobić prostownik podtrzymujący na zimę

asgdran 08 Sty 2016 19:23 3099 31
  • #1 08 Sty 2016 19:23
    asgdran
    Poziom 12  

    Chciałbym sobie wykonać prostownik małej mocy do samochodu.
    Sprawa wygląda tak że mam samochód w garażu i zimą jeżdżę drugim a ten stoi sobie i czeka na wiosnę i mam taki problem że samochód cały czas pobiera prąd, a nie chcę odłączać akumulatora bo po zaniku zasilania komputer zapomina to czego się ,,nauczył" i mi jakiś czas wariuje silnik dopóki się nie nauczy. Postanowiłem zrobić taki myk, że do w pełni naładowanego akumulatora na całą zimę zostawić podłączony taki mały prostownik aby podtrzymywał mi całość. I tu moje pytania czy taki układ zda egzamin. Jeśli nie, to co powinienem poprawić bo mam nowiutki akumulator i nie chciałbym go wypalić albo co gorsza spowodować jakiegoś pożaru.

    0 29
  • #2 08 Sty 2016 19:36
    Rysiek2
    Poziom 33  

    Kup sobie kolego zasilacz 13,8 V 2-3 A.

    0
  • #3 08 Sty 2016 19:42
    ankowalik
    Poziom 24  

    IMO układ jest OK. Ja z kolei też podładowuję cyklicznie swój aku. bo mało jeżdżę.
    Mały transformator plus układ wyłączający ładowanie przy 14,4V. Obie metody równie dobre.

    0
  • #4 08 Sty 2016 19:51
    Rysiek2
    Poziom 33  

    Dla podtrzymania dobrej kondycji akumulatora wystarczy na stałe dołączyć do niego napięcie 13,8 V. Spytasz dalczego 13,8 V a nie np. 13,9 V albo 14,0 V - bo 13,8 V to standard i łatwiej kupić tani taki zasilacz.
    Na znanym portalu aukcyjnym za 20,- zł kupisz zasilacz do Routera Cisco 13,8 V 1,5 A i to wystarczy.

    Nawet 13,8V/2,5 za 9,99 zł ktoś tam oferuje.

    0
  • #5 08 Sty 2016 19:53
    vodiczka
    Poziom 42  

    Powinno być dobrze choć jeżeli ma pracować długo bez dozoru to można rozbudować prostownik o dodatkowy układ zabezpieczający, wyłączający go z sieci w przypadku wzrostu napięcia na akumulatorze powyżej 14V.

    0
  • #6 08 Sty 2016 19:55
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Kup sobie ładowarkę impulsową, czasem idzie kupić w markecie poniżej 100zł.
    Na Twoim stabilizatorze będzie się wytrącało jakieś 4W, więc potrzebny Ci duży radiator a podejrzewam że po jakimś czasie się spali bo nie wytrzyma prądu.

    0
  • #7 08 Sty 2016 20:01
    vodiczka
    Poziom 42  

    grala1 napisał:
    podejrzewam że po jakimś czasie się spali bo nie wytrzyma prądu.

    Jakiego prądu? Sprawne auto w stanie uśpienia pobiera nie więcej niż 50mA, akumulator przy samorozładowaniu traci 50-100mA. Łączny prąd nie przekroczy 0,2 A. Oczywiście ten prostownik może służyć tylko do podtrzymania akumulatora a nie do jego doładowania.

    0
  • #8 08 Sty 2016 20:12
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Podłącz byle jaki prostownik do akumulatora - zawsze na początku będzie pobór kilku amper który spadnie do ok 1A.
    Bez akumulatora da to radę, z nim długo nie pociągnie.
    Zazwyczaj 78xx mają ok 1-1,5A.

    0
  • #9 08 Sty 2016 20:15
    Rysiek2
    Poziom 33  

    grala1 napisał:
    Podłącz byle jaki prostownik do akumulatora - zawsze na początku będzie pobór kilku amper który spadnie do ok 1A

    Za to napięcie może wzrosnąć powyżej 15 V i niedługo będzie po akumulatorze. Marny pomysł.

    2
  • #10 08 Sty 2016 20:15
    DJ ANNUS
    Poziom 31  

    Ja w UPS-ie 92Ah akumulator ładuję wbudowanym układem zasilającym LM317 , fakt po rozładowaniu ładuje się kilka dni ale naładuje.
    I działa to non stop, nawet teraz jak piszę posta.

    0
  • #11 08 Sty 2016 20:20
    vodiczka
    Poziom 42  

    grala1 napisał:
    Bez akumulatora da to radę, z nim długo nie pociągnie. Zazwyczaj 78xx mają ok 1-1,5A.
    Więcej nie trzeba, patrz post #7

    1
  • #12 08 Sty 2016 20:20
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    Tylko w UPSie jest inny akumulator.
    Niech autor zrobi ten układ to się okaże kto się myli.
    Może faktycznie nie mam racji.

    -1
  • #13 08 Sty 2016 22:30
    kwok
    Poziom 39  

    vodiczka napisał:
    grala1 napisał:
    Bez akumulatora da to radę, z nim długo nie pociągnie. Zazwyczaj 78xx mają ok 1-1,5A.
    Więcej nie trzeba, patrz post #7

    No to z postem #7 hmmm - to trochę nie tak. Oczywiście prądy z postu #7 to prawda tylko do tego trzeba dołożyć to co pobiera aku pomijając samorozładowanie bo jakoś przy 14V pobiera mimo że naładowany w 100% a mimo to ciągnie i żadnego pożytku z tego nie ma, a ciągnie np 0,5A, inny tej samej pojemności 1,5A. Jeśli taki 100% naładowany aku odstawimy na np dobę lub trochę dłużej to jego napięcie spadnie do "spoczynkowego" i żeby spełnić warunki z postu #7 takie właśnie napięcie z zewnątrz trzeba przyłożyć.

    0
  • #15 09 Sty 2016 09:45
    ankowalik
    Poziom 24  

    Dobre pytanie :D Ale wystaw Asan sobie, że to forum dyskusyjne, o czym toczy się zresztą dyskusja w innym dziale, i my tu sobie, z braku innych zajęć, dywagujemy, a nawet deliberujemy :D
    Ale wracając, uważam, że stosowanie stabilizatorów do ładowania aku. jest co najmniej niezbyt uzasadnione. Z powodzeniem starczy prostownik i ukł. wyłączający przy zadanym napięciu. U mnie ładuje do 14,4V, wyłącza i ponownie zaczyna ładować przy 13,2V. Można to jeszcze wzbogacić o regulację prądu i układ na przemian ład./rozład. co zapobiega zasiarczaniu.
    Wasz
    andre


    PS Jeśli już koniecznie, to 7815 plus jedna, dwie diody Si w szereg za.
    A.

    0
  • #16 09 Sty 2016 10:08
    Artur k.
    Admin grupy audio

    ankowalik napisał:
    uważam, że stosowanie stabilizatorów do ładowania aku. jest co najmniej niezbyt uzasadnione. Z powodzeniem starczy prostownik i ukł. wyłączający przy zadanym napięciu.

    Oczywiście, taki prostownik nazywa się "prostownik automatyczny" i wcale nie jest to drogie urządzenie. W zasadzie każdy użytkownik pojazdu powinien mieć prostownik, zamiast kupować zwykły, lepiej kupić automatyczny.

    ankowalik napisał:
    my tu sobie, z braku innych zajęć, dywagujemy, a nawet deliberujemy :D

    Tylko dywagujecie, bo pisanie o tym że układ będzie działał, podczas gdy nie istnieje jego główny podzespół, można nazwać jeszcze teoretyzowaniem.
    Teoretycznie układ będzie działał, praktycznie nie, bo nikt nie produkuje 7814. :)

    ankowalik napisał:
    PS Jeśli już koniecznie, to 7815 plus jedna, dwie diody Si w szereg za.

    Jeszcze lepiej 7812 i zener 2V4 w obwodzie masy. Będzie równiutko 14.4V. Tylko że to i tak nie ma żadnego sensu.

    0
  • #17 09 Sty 2016 10:39
    asgdran
    Poziom 12  

    Posiadam prostownik automatyczny jednak za każdym razem gdy ten się wyłączy po naładowaniu akumulatora muszę go ponownie załączyć, jeśli chodzi o napięcie stabilizatora to zaraz po dodaniu postu zaważyłem że zamiast takiego stabilizatora będę musiał zastosować stabilizator regulowany. Kolega wcześniej wspominał o ciągłym rozładowaniu i doładowaniu i tu też mam pewne wątpliwości bo akumulator o ile mi wiadomo najbardziej zużywa się przy doładowywaniu 94-100% jego pojemności.
    I mam teraz pytanie do was jeśli naładuję swój akumulator i zmierzę jego napięcie spoczynkowe następnie regulowanym stabilizatorem takowe napięcie (nawet ciut niższe) przyłożę do akumulatora w samochodzie to w takim układzie akumulator dalej będzie się tam w środku ,,mielił". Czy jednak osiągnę swój cel i uzyskam nadrabianie ssania energii przez samowyładowanie i elektronikę? Nie planuję tego podłączać do rozładowanego akumulatora tylko właśnie zaraz po ładowaniu. Ucieszę się jak ktoś mi poleci jakiś układ zabezpieczający albo przynajmniej powie jakie zabezpieczenia wprowadzić ja sam już wykalkulowałem że muszę zabezpieczyć układ aby w obwodzie nie popłynęło mi więcej niż 1A.

    0
  • #18 09 Sty 2016 10:45
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Jeśli już stałe napięcie to 13,6-13,8V. Np. na LM317.
    Ale - takie zasilanie buforowe nie jest tu najlepszym pomysłem, gdyż akumulatory samochodowe go niezbyt "lubią".
    Już lepiej byłoby w takim zasilaczu buforowym wstawić układ histerezy, który wyłączałby doładowanie gdy akumulator osiągnie 13,8V i włączałby ładowanie gdy napięcie spadnie do ok. 12,6V.

    0
  • #19 09 Sty 2016 11:58
    vodiczka
    Poziom 42  

    kwok napisał:
    Oczywiście prądy z postu #7 to prawda tylko do tego trzeba dołożyć to co pobiera aku pomijając samorozładowanie bo jakoś przy 14V pobiera mimo że naładowany w 100% a mimo to ciągnie i żadnego pożytku z tego nie ma, a ciągnie np 0,5A, inny tej samej pojemności 1,5A
    Kolego jeżeli aku jest naładowany do 14V i napięcie z prostownika wynosi również 14V to różnica napięć wynosi 0V i żaden prąd do akumulatora nie popłynie. Natomiast akumulator w takim układzie nie jest naładowany dokładnie do 14V, można to ocenić zapinając woltomierz na klemy, odłączając prostownik i mierząc napięcie tuż po odłączeniu prostownika.

    0
  • #20 09 Sty 2016 19:42
    kwok
    Poziom 39  

    vodiczka napisał:
    Kolego jeżeli aku jest naładowany do 14V i napięcie z prostownika wynosi również 14V to różnica napięć wynosi 0V i żaden prąd do akumulatora nie popłynie. Natomiast akumulator w takim układzie nie jest naładowany dokładnie do 14V, można to ocenić zapinając woltomierz na klemy, odłączając prostownik i mierząc napięcie tuż po odłączeniu prostownika.

    Kolego jeśli tak naładujesz aku żeby po odłączeniu trzymał 14V to masz ode mnie piwo albo i 2. Nawet jeśli bezpośrednio po naładowaniu do tych 14V podłączysz zewnętrzne napięcie 14V to i tak po czasie zacznie płynąć większy prąd niż zamorozładowanie mimo że aku naładowany, napięcie oczywiście będzie 14V.

    0
  • #21 09 Sty 2016 22:09
    kierbedz4
    Poziom 33  

    Takim fabrycznym urządzeniem podtrzymującym pracę akumulatora w okresie nieużywania przez dłuższy okres samochodu które to urządzenie może być podłączone przez dowolny okres czasu, gdzie po naładowaniu akumulatora prądem 800mA przechodzi na ładowanie konserwujące niewielkim prądem.Urządzenie posiada trzy zabudowane diody które informują 1 dioda czerwona świeci w przypadku podłączenia niewłaściwego biegunowo ładowarki do klem aku 2 żółta i zielona ukazuje ładowanie prądem 800mA 3 sama zielona która sygnalizuje iż akumulator jest naładowany a ładowarka przeszła w stan konserwacji akumulatora.Ładowarka posiada oznaczenie AL800 i jest produkcji niemieckiej firmy CONRAD i dostępna na naszym rynku w sklepach internetowych.Najniższa cena jaką oferuje jeden ze sklepów to 49 zł Osobiście polecam tą ładowarkę gdyż przeszła u mnie testy i spełnia swoje zadanie postawione przez producenta.

    0
  • #22 10 Sty 2016 08:16
    ankowalik
    Poziom 24  

    To tak, jak ze słynną maścią na szczury, "można i tak". Ja nie dysponując akurat wolna gotówką, znalazłem małe trafo od jakiegoś polskiego gramofonu, 4 diody KD202 soviet union plus układ 2 tranzystory, przekaźnik i kilka elementów i hulaj dusza.

    0
  • #24 10 Sty 2016 14:04
    arturavs
    Poziom 38  

    Szwagier ma oryginalne urządzenie które podłącza na zimę do motocykla ( poza sezonem nie jeździ). Na wiosnę przekręca kluczyk i pali. Będąc u niego troszkę pomierzyłem. Akumulator naładowany, napięcie 14V.
    Włączyłem pozycyjne, po około godzinie napięcie spadło do 13,2V. Urządzenie się włączyło w tryb ładowania.
    Piszcząc przy tym niemiłosiernie. Sygnalizowało przeciążenie. Po wyłączeniu pozycyjnych przestało piszczeć.
    W/g serwisu Hondy, urządzenie nie służy do ładowania akumulatoro, tylko do utrzymania go w "gotowości " do pracy. Podobne urządzenie ma szwagier w zestawie do skutera wodnego Yamaha. I z tego co mi mówił wszystkie służby w USA takich używają.

    Dla mnie wychodzi na to, że jest to zwykły prostownik z ograniczeniem prądowym, i układem kontroli napìecia.
    Dobrany stosownie do konserwowanego akumulatora.



    Osobiście używam do skutera; LM7812+ w lini masy 3 diody 1N4148. Uwy=14,2V .
    Działa już ok. 2lat i nie mam problemu. Trafo ok. 15W.

    0
  • #25 10 Sty 2016 15:11
    mkpl
    Poziom 37  

    No z tym stałym 13.8V bym uważał. Akumulator to taki twór który lubi 2.25V/cele przy 20*C
    Dla całego pakietu 12V zmienia się ono 0 20mV na 1*C (proszę sobie doczytać bo zajmowałem się tym tematem z pół roku temu i nie pamiętam konkretnych wartości).

    Sprawa rozbija się o to, że wraz z spadkiem temperatury rośnie napięcie ładowania do pewnej granicy a poniżej pewnej temperatury należy zaprzestać ładowania. W drugą stronę to samo napięcie się obniża do pewnego momentu gdzie należy przerwać ładowanie.

    Należy pamiętać, że dotyczy to pracy buforowej i temperatury akumulatora (nie powietrza).
    Takie praktyki stosuje się w zasilaczach buforowych gwarantowanych np do urządzeń przeciwpożarowych. Pozwala to wydłużyć 10 krotnie czas życia akumulatorów.

    Jako ładowarkę można użyć taki zasilacz do pracy buforowej z kompensacją termiczną i od biedy ładować za pomocą gniazdka zapalniczki (wydaje się to dosyć wygodnym rozwiązaniem).

    0
  • #26 10 Sty 2016 16:51
    kierbedz4
    Poziom 33  

    W nie wszystkich samochodach możesz zrealizować podtrzymanie napięcia mini ładowarką przez gniazdo zapalniczki. W wielu modelach samochodów napięcie na gnieździe zapalniczki występuje dopiero po przekręceniu kluczyka w pozycji zapłon.

    0
  • #27 10 Sty 2016 17:13
    tzok
    Moderator Samochody

    asgdran napisał:
    nie chcę odłączać akumulatora bo po zaniku zasilania komputer zapomina to czego się ,,nauczył" i mi jakiś czas wariuje silnik dopóki się nie nauczy.
    To coś masz nie tak albo "źle" odłączasz ten akumulator. Wszystkie ustawienia sterownika silnika są trzymane w pamięci nieulotnej, jedynie przed odłączeniem akumulatora trzeba dać szanse sterownikowi je tam zapisać - a więc od wyłączenia zapłonu trzeba odczekać aż sterownik się uśpi, zazwyczaj zajmuje to nie więcej niż 5 minut i dopiero można bezpiecznie odłączyć akumulator.

    Bezpieczny zakres napięcia dla ładowarki buforowej to ok 13,5V do 13,8V ale mimo wszystko po osiągnięciu tego napięcia ładowarka powinna być odłączana i ponownie załączona gdy napięcie spadnie poniżej 12,8V - 12,6V. Trzeba pamiętać, że dla nieskompensowanych źródeł napięcia odniesienia, zazwyczaj ze spadkiem temperatury napięcia odniesienia wzrasta, więc lepiej przyjąć trochę niższe progi.

    0
  • #28 10 Sty 2016 17:22
    arek59
    Poziom 29  

    Żeby zapobiec spaleniu transformatorowej ładowarki casio 13.8-14V/2.5A wstawiamy w szereg żarówka 12V 21W lub 12V 21W+5W. W razie przeciążenia, nadmiar mocy wytraca się na żarówce nie paląc zasilacza. Mam takie rozwiązanie i zdaje egzamin w 100%.

    0
  • #29 10 Sty 2016 17:53
    Rysiek2
    Poziom 33  

    mkpl napisał:
    No z tym stałym 13.8V bym uważał. Akumulator to taki twór który lubi 2.25V/cele przy 20*C


    13,8V jest idealne jako konserwujące dla temperatury około 10-12 st.C Biorąc pod uwagę otoczenie temperatury w garażu nieogrzewanym podczas lekkiej zimy.

    0
  • #30 10 Sty 2016 18:07
    vodiczka
    Poziom 42  

    Rysiek2 napisał:
    Biorąc pod uwagę otoczenie temperatury w garażu nieogrzewanym podczas lekkiej zimy.
    Temperatury w garażu nieogrzewanym niewiele różnią się od średniej dobowej temperatury otoczenia. Dziś rano miałem w garażu +1, kilka dni temu -8.

    0