polbomb napisał: Posiadam dobry prostownik, ale brakuję mi sterownika, który wykrywałby rozładowanie ogniwa, a następnie załączał prostownik i do pozytywnego skutku ładował. Czy coś takiego w ogóle ma sens?
Nie znam tego prostownika, więc zerknąłem do internetu i wynika z tego że masz rzeczywiście dobry, a nawet byczy prostownik, którym można ładować akumulatory 20-200Ah. W związku z taką rozpiętością pojemności powinien posiadać już jakiś układ sterujący polegający choćby na wyborze pojemności ładowanego akumulatora - nic o tym nie piszesz.
Wg mnie z przytoczonego cytatu wynika, że prostownik ma być chyba na stałe podłączony do akumulatora przez układ, który ma kontrolować napięcie na biegunach akumulatora i odpowiednio do tego reagować - przy odpowiednim niskim napięciu podejmować ładowanie i przerywać je przy jego wzroście do odpowiedniej wartości.
Jeżeli tak to ma działać, to są takie układy (może nie bezpośrednio w handlu), ale do wykonania z którymi zetknąłem się na tym forum, więc wystarczy tylko poszukać.