Witam forumowiczów,
Zakupiłem samochód jak w temacie. Auto w doskonałym stanie technicznym, niski przebieg. Zaobserwowałem następujący problem:
1. temperatura powietrza poniżej - 4 stopni Celsjusza -> fabryczny centralny zamek zamyka samochód bez problemu za pierwszym naciśnięciem przycisku na pilocie,
2. temperatura powietrza powyżej + 30 stopni Celsjusza -> to samo, nie ma problemów z centralnym
3. Przedział ww. temperatur i nic, z pilota nie zamknę centralnego, choćbym dziesięć razy naciskał. Natychmiast odbija.
Wtedy istnieje możliwość zamknięcia centralnym z kluczyka - muszę przytrzymać przekręcony kluczyk w zamku drzwi kierowcy przez 3 sekundy i wtedy centralny "łapie".
Miałem się za to brać tuż po Nowym Roku (wolne), moje podejrzenie to jakieś luzy na siłowniku w drzwiach kierowcy (to auto ma dwoje drzwi przesuwnych z tyłu). Jednak niskie temperatury spowodowały, że wszystko działało.
Teraz problem wrócił. Czy możecie pomóc?
Zakupiłem samochód jak w temacie. Auto w doskonałym stanie technicznym, niski przebieg. Zaobserwowałem następujący problem:
1. temperatura powietrza poniżej - 4 stopni Celsjusza -> fabryczny centralny zamek zamyka samochód bez problemu za pierwszym naciśnięciem przycisku na pilocie,
2. temperatura powietrza powyżej + 30 stopni Celsjusza -> to samo, nie ma problemów z centralnym
3. Przedział ww. temperatur i nic, z pilota nie zamknę centralnego, choćbym dziesięć razy naciskał. Natychmiast odbija.
Wtedy istnieje możliwość zamknięcia centralnym z kluczyka - muszę przytrzymać przekręcony kluczyk w zamku drzwi kierowcy przez 3 sekundy i wtedy centralny "łapie".
Miałem się za to brać tuż po Nowym Roku (wolne), moje podejrzenie to jakieś luzy na siłowniku w drzwiach kierowcy (to auto ma dwoje drzwi przesuwnych z tyłu). Jednak niskie temperatury spowodowały, że wszystko działało.
Teraz problem wrócił. Czy możecie pomóc?