Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania

ghost666 11 Sty 2016 15:43 18807 82
  • Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania
    Nie ulega wątpliwości, że taśma klejąca jest jednym z najważniejszych wynalazków ludzkości ;). Pewnie większość z nas kilka tygodni temu walczyła z jej siłą, rozpakowując gwiazdkowe prezenty, poświęćmy więc chwilę na uczczenie tego wynalazku - przyjrzyjmy się bardziej nietypowym jej zastosowaniom, niż sklejanie ozdobnego papieru w jaki owinięte były nasze prezenty.

    Pierwsza taśma klejąca została stworzona najpewniej już w XIX wieku, gdy doktor Horace Day wynalazł klej aktywowany ciśnieniem (przyciśnięciem do materiału) w 1845 roku. W 1901 roku Niemiecki wynalazca, pracujący dla firmy Beiersdorf AG, Oscar Troplowitz stworzył pierwszy samoprzylepny plaster - Leukoplast. Od tego czasu sektor taśm klejących był rozwijany i pojawiały się nowe jej rodzaje i zastosowania. Obecnie na rynku dostępne jest wiele rodzajów taśm klejących o ogólnych i szczególnych zastosowaniach. W poniższym tekście przyjrzymy się jednak szczególnie kilku rodzajom taśm, jakie znajdują zastosowanie w laboratoriach (zwłaszcza fizycznych) dookoła świata, a także dowiemy się trochę o mniej typowych własnościach zwykłej taśmy klejącej. Nie wyczerpiemy tutaj tematu taśm klejących, więc zapraszam do komentowania poniżej tekstu - w jaki najdziwniejszy sposób wykorzystujecie taśmę klejącą?

    Zanim zaczniemy omawiać mniej typowe rodzaje taśm klejących, jakie dedykowane są do konkretnych zastosowań laboratoryjnych, przyjrzyjmy się najczęściej wykorzystywanej taśmie klejącej i jej nietypowym własnościom. Zwykła taśma celulozowa jednostronnie pokryta klejem dostępna jest w każdym domu. Wykorzystuje się ją do sklejania prezentów, zaklejania paczek, czasami np. do przyklejania plakatów do ścian etc. Co jest w niej tak nietypowego, że interesują się nią naukowcy?

    W laboratoriach najczęściej używaną taśmą jest Magic Tape firmy Scotch. Jest to taśma wykonana z acetatu celulozy o matowym wykończeniu, jednostronnie pokryta jest klejem. Używana jest chętnie, gdyż matowa strona taśmy pozwala na napisanie czegoś na niej, a sama taśma jest łatwa do odklejenia - nie pozostawia kleju na powierzchni i przerwania, gdyż bardzo łatwo się rozdziera.

    Tego rodzaju taśma wykorzystywana jest bardzo często do usuwania poszczególnych warstw materiałów, takich jak mika czy HOPG (rodzaj sztucznie wytwarzanego grafitu). Materiały te złożone są z płaskich warstw atomowych, które połączone są dosyć słabymi oddziaływaniami van der Waalsa. Jeśli przykleimy taśmę do wierzchniej warstwy materiału, to odklei się ona wraz z kilkoma wierzchnimi warstwami, pozostawiając za sobą czystą i płaską powierzchnię.

    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania


    Taka taśma wykorzystana została do otrzymania po raz pierwszy grafenu. Grafen to pojedyncza atomowa warstwa grafitu - materiał ten ma wiele wyjątkowych zalet - jest niesamowicie wytrzymały, bardzo dobre przewodzi prąd etc. Od wielu lat jedyną techniką produkcji grafenu była wynaleziona w 2004 roku technika wykorzystująca właśnie taśmę klejącą. Naukowcy z Uniwersytetu w Manchesterze - Geim i Nowosielow - wykorzystali taśmę klejąca do odklejenia wierzchnich warstw grafitu HOPG. Następnie powtarzali proces odklejania warstw z niewielkiego fragmentu na taśmie klejącej, aż pozostawały na nim najcieńsze - o grubości jednej warstwy atomów węgla - fragmenty grafitu - grafen. Odkrycie to zostało nagrodzone Noblem w 2010 roku; w muzeum Noblowskim znajdują się przyrządy potrzebne do wykonania grafenu tą metodą: taśma klejąca i bryłka grafitu HOPG:

    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania


    Ale na tym nie koniec ciekawych własności taśmy klejącej (nie tylko Magic Tape). Weźmy rolkę taśmy do ciemni i zacznijmy ją tam rozwijać - patrzmy na miejsce, gdzie taśma odwija się z rolki i co widzimy? Najpewniej uda się nam dostrzec słabą błękitną poświatę! ten efekt nazywany jest tryboluminescencją. Związany jest z emisją światła pod wpływem występowania naprężeń w ciele stałym. Podobny efekt można zaobserwować w innych materiałach - kostki cukru pocierane o siebie dają podobne niebieskie światło, a kryształy kwarcu czerwone. Warunkiem obserwacji jest absolutna ciemność, chociaż istnieją pewne substancje - dużo trudniej dostępne niż cukier, kwarc czy taśma klejąca - w których tryboluminescencja generuje światło na tyle silne, że można je obserwować nie tylko w ciemności.

    Tryboluminescencja taśmy klejącej czy cukru obserwowana jest już od lat '50 XX wieku, jednakże mechanizm jej powstawania jest nadal słabo zrozumiany. Nie przeszkadza to oczywiście w realizacji pokazów, jak ten zaprezentowany na filmie poniżej:



    Ale emisja z taśmy klejącej nie kończy się tylko na świetle widzialnym. Jeżeli zaczniemy rozwijać taśmę klejącą w próżni (co może być trochę trudniejsze) to 'zobaczymy' coś o wiele ciekawszego. Pierwszy raz ten eksperyment przeprowadzili Rosjanie w 1953 roku. Udało im się zaobserwować emisję promieniowania Roentgenowskiego z rozwijanej w próźni taśmy klejącej. W 2008 roku powtórzono ten eksperyment i udało się wygenerować dostatecznie dużo promieniowania X aby wykonać prześwietlenia palca jednego z badaczy. Ben Krasnow nagrał realizację i wyniki eksperymentu, pokazane w poniższym filmie:



    Naukowcy korzystają w laboratoriach fizycznych także z innych rodzajów taśm klejących. Jedną z ciekawszych taśm, wykorzystywanych także przez elektroników, jest taśma Kaptonowa. Kapton to nazwa nadana przez firmę Dupont poliimidowemu tworzywu, które produkowane jest przez tą firmę w postaci m.in, taśmy klejącej. Taśma kaptonowa wykazuje się wysoką stabilnością termiczną - do 400°C, co sprawia, że idealnie nadaje się do pracy przy lutowaniu. Można nią maskować ścieżki, izolować elementy i utrzymywać w całości pewne układu podczas lutowania. Taśmy Kaptonowe spotkamy także pod szeregiem innych nazw - takich jak Kaptan ;) - produkowane przez Chińczyków, jako zamienniki oryginalnej taśmy Kaptonowej Duponta.

    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania


    Ale nie zawsze chcemy aby nasza taśma była izolatorem elektrycznym. Istnieją także taśmy węglowe, które przewodzą we wszystkich kierunkach i wykorzystywane są do łączenia elementów, aby przewodziły one prąd - zwykła taśma tego nie potrafi. Taśmy węglowe wykorzystuje się do montowania próbek w mikroskopach elektronowych. Umożliwiają one przyklejenie elementu do podstawki - uchwytu na próbkę - i połączenie elektryczne próbki z układem. Jest to niezwykle istotne, gdyż gdyby próbka nie przewodziła nie udało by się jej zobrazować w takim mikroskopie.

    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania


    Inne taśmy, wykorzystywane m.in. w sprzęcie elektrycznym pozwalają połączyć elementy np. takie, które nie są lutowalne - jak materiały ceramiczne - lub mogą ulec uszkodzeniu pod wpływem ciepła lutownicy. Przykładem tego mogą być materiały piezoelektryczne - nie dość, że to zazwyczaj materiały ceramiczne, to temperatura może zdepolaryzować ceramikę - w takiej sytuacji używa się taśm przewodzących lub przewodzących żywic epoksydowych.

    Często do izolowania przed ciepłem używa się folii aluminiowej, czasami taśm aluminiowych. To bardzo tani i dostępny materiał. Taśma aluminiowa może odbijać promieniowanie cieplne, ale jest także materiałem przewodzącym ciepło no i oczywiście prąd elektryczny. W laboratoriach fizycznych taśmy takiej używa się rzadko do wykonywania połączeń elektrycznych, gdyż jej klej jest nieprzewodzący, ale jest nieoceniona w połączeniu z zwykłą folią aluminiową, jeśli chodzi o izolowanie pewnych elementów stanowiska pomiarowego przed ciepłem i promieniowaniem elektromagnetycznym. Czasami stosuje się ją zamiennie z droższą taśmą wykonaną z miedzi (która pozwala także na dolutowanie do niej np. kabla do uziemienia).

    O wiele rzadziej stosowaną taśmą, jest bardzo ciekawa taśma produkcji firmy 3M - Z Tape. Podobnie jak taśma węglowa, jest to taśma przewodząca prąd elektryczny, ale to co ją odróżnia od tej pierwszej to to, że przewodzi ona tylko w jednym kierunku - z góry na dół. Z Tape to dwustronnie klejąca taśma, która w warstwie plastiku zawarte ma równomiernie rozmieszczone fragmenty przewodzącego materiału. Nie do końca wiadomo, jakie jest - według producenta - zastosowanie tej taśmy, ale idealnie sprawdza się np. podczas naprawy połączeń przy wyświetlaczach LCD czy w innych miejscach, gdzie lutowanie jest co najmniej niepraktyczne. Nie jest ona niestety tania - 10 cm kosztuje około 5 dolarów.

    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania


    Jedną z ciekawszych aplikacji tego rodzaju taśmy jest projekt klejonego układu elektronicznego autorstwa Jie i Bunny. Pozwala on najmłodszym użytkownikom sklejać elementy elektroniczne razem, tworząc proste obwody. Zastosowana w projekcie taśma jest wielokrotnego użytku, więc elementy można wielokrotnie sklejać i rozklejać.



    Taśma klejąca może też być niebezpieczna. Tutaj przeczytać możemy o tak zwanym przypadku "niewidzialnej ściany elektrostatycznej" - sytuacji, jaka wydarzyła się w fabryce firmy 3M na stanowisku przewijania folii polipropylenowej, z jakiej wykonywana była taśma. Szybkie przewijanie taśmy - z prędkością około 25 km/h - powodowało ładowanie się rolek urządzenia do tego stopnia, że generowane pole elektryczne przekraczało 650 kV/m. Koncentracja pola elektrycznego we wnętrzu maszyny była na tyle duża, że tworzyła się niewidzialna ściana, której nie dawało się przejść, nawet napierając na nią całym ciałem! Zaobserwowano, że maszyna może nawet elektrostatycznie zasysać owady i niewielkie ptaki do środka!

    Następnym razem więc, odpakowując prezenty zaklejone taśmą, poświęćcie chwilę na zastanowienie jak ciekawy i uniwersalny jest to materiał.

    A Wy w swoich warsztatach - jakich specjalistycznych taśm klejących używacie? A może wykorzystujecie zwykłą taśmę klejącą w jakiś nietypowy sposób? Pochwalcie się w komentarzach w tym temacie!


    Źródła:
    http://hackaday.com/2016/01/04/the-unreasonable-effectiveness-of-adhesive-tape/
    http://www.nobelprize.org/nobel_prizes/physics/laureates/2010/geim-photo.html
    http://amasci.com/weird/unusual/e-wall.html


    Fajne! Ranking DIY
  • #2 11 Sty 2016 17:49
    a_noob
    Poziom 22  

    Może nie w warsztacie i nie specjalistyczna taśma, ale ostatnio zaklejam w domu szafkę z elektro-śmieciami zwykłą taśmą pakową, żeby córka tam nie grzebała. Z przerażeniem czekam dnia gdy zrozumie jak działa taśma i znowu będę musiał zmierzyć się z problemem... Może wkręty...

    Ciekawe ile skoczy sprzedaż Magic Tape wśród użytkowników elektrody po tym artykule.

  • #3 11 Sty 2016 18:33
    marszalek_duck
    Poziom 17  

    Cytat:
    "niewidzialnej ściany elektrostatycznej


    Cytat:
    "Koncentracja pola elektrycznego we wnętrzu maszyny była na tyle duża, że tworzyła się niewidzialna ściana, której nie dawało się przejść, nawet napierając na nią całym ciałem!


    ŁAŁ !

    Takie jakby pole siłowe? Dobrze rozumiem?

  • #4 11 Sty 2016 19:14
    adirhaker
    Poziom 9  

    Cytat:
    przewodzi ona tylko w jednym kierunku - z góry na dół.


    Opis taśmy 3M "Z Tape" sugeruje że działa ona jak dioda. Bardziej chodziło o to że przewodzi w obu kierunkach ale tylko w jednej osi.

  • #5 11 Sty 2016 19:16
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    adirhaker napisał:
    Cytat:
    przewodzi ona tylko w jednym kierunku - z góry na dół.


    Opis taśmy 3M "Z Tape" sugeruje że działa ona jak dioda. Bardziej chodziło o to że przewodzi w obu kierunkach ale tylko w jednej osi.


    Kierunek jeden, zwroty dwa ;). Rzeczywiście, mogło to być odrobinę niejasne. Dzięki za uściślenie.

  • #6 11 Sty 2016 21:23
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    ghost666 napisał:
    Szybkie przewijanie taśmy - z prędkością około 25 km/h - powodowało ładowanie się rolek urządzenia do tego stopnia, że generowane pole elektryczne przekraczało 650 kV/m. Koncentracja pola elektrycznego we wnętrzu maszyny była na tyle duża, że tworzyła się niewidzialna ściana, której nie dawało się przejść, nawet napierając na nią całym ciałem! Zaobserwowano, że maszyna może nawet elektrostatycznie zasysać owady i niewielkie ptaki do środka!


    Fascynujące, czy ktoś mógłby napisać więcej o tym zjawisku? Jak to możliwe? No i dlaczego człowiek nie mógł się zbliżyć, a zwierzęta były "zasysane"? Bo znajdowały się w powietrzu i nie były w ten sposób uziemione?

  • #7 11 Sty 2016 21:44
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Frog_Qmak napisał:
    ghost666 napisał:
    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania
    Szybkie przewijanie taśmy - z prędkością około 25 km/h - powodowało ładowanie się rolek urządzenia do tego stopnia, że generowane pole elektryczne przekraczało 650 kV/m. Koncentracja pola elektrycznego we wnętrzu maszyny była na tyle duża, że tworzyła się niewidzialna ściana, której nie dawało się przejść, nawet napierając na nią całym ciałem! Zaobserwowano, że maszyna może nawet elektrostatycznie zasysać owady i niewielkie ptaki do środka!


    Fascynujące, czy ktoś mógłby napisać więcej o tym zjawisku? Jak to możliwe? No i dlaczego człowiek nie mógł się zbliżyć, a zwierzęta były "zasysane"? Bo znajdowały się w powietrzu i nie były w ten sposób uziemione?


    Naładowane cząstki w polu elektrostatycznym poruszają się przyspieszane siłą fówną F = qE, gdzie E to pole, a q to ładunek cząstki. Jak widać nawet niewielki ładunek ciała ludzkiego wystarczy, aby siła ta była bardzo duża. Oddziaływania elektrostatyczne są, jak pamiętamy z lekcji fizyki, bardzo silne.

  • #8 12 Sty 2016 02:43
    kapi11711
    Poziom 13  

    "A może wykorzystujecie zwykłą taśmę klejącą w jakiś nietypowy sposób? Pochwalcie się w komentarzach w tym temacie!"

    Znałem takiego jednego
    Taśma klejąca - najdziwniejsze zastosowania

  • #9 12 Sty 2016 02:46
    KJ
    Poziom 31  

    Faktycznie fascynujący temat z tą niewidzialną ścianą ;) Najlepszy jest tekst z oryginalnego artykułu :D

    Cytat:
    The "invisible wall" effect had returned. He commented that he "didn't know whether to fix it or sell tickets."

    Pole siłowe to dobre określenie na to zjawisko - w sumie mamy do czynienia z polem - elektrostatycznym.

  • #10 12 Sty 2016 08:33
    koczis_ws
    Poziom 25  

    Frog_Qmak napisał:
    ghost666 napisał:
    Szybkie przewijanie taśmy - z prędkością około 25 km/h - powodowało ładowanie się rolek urządzenia do tego stopnia, że generowane pole elektryczne przekraczało 650 kV/m. Koncentracja pola elektrycznego we wnętrzu maszyny była na tyle duża, że tworzyła się niewidzialna ściana, której nie dawało się przejść, nawet napierając na nią całym ciałem! Zaobserwowano, że maszyna może nawet elektrostatycznie zasysać owady i niewielkie ptaki do środka!


    Fascynujące, czy ktoś mógłby napisać więcej o tym zjawisku? Jak to możliwe? No i dlaczego człowiek nie mógł się zbliżyć, a zwierzęta były "zasysane"? Bo znajdowały się w powietrzu i nie były w ten sposób uziemione?

    Może ptaki pokryte piórami i owady "futerkiem" naładowane są przeciwnym ładunkiem niż człowiek, tak sobie tylko dywaguję.
    A taśmy klejącej używałem np. do zaklejania dużych pól na płytce PCB wykonywanej dawno temu ręcznie pisakiem wodoodpornym :) Można też było wycinać w tej taśmie okienka, które miały być wytrawione. Ale to prehistoria.

  • #11 12 Sty 2016 08:40
    a_noob
    Poziom 22  

    koczis_ws napisał:
    Frog_Qmak napisał:
    ghost666 napisał:
    Szybkie przewijanie taśmy - z prędkością około 25 km/h - powodowało ładowanie się rolek urządzenia do tego stopnia, że generowane pole elektryczne przekraczało 650 kV/m. Koncentracja pola elektrycznego we wnętrzu maszyny była na tyle duża, że tworzyła się niewidzialna ściana, której nie dawało się przejść, nawet napierając na nią całym ciałem! Zaobserwowano, że maszyna może nawet elektrostatycznie zasysać owady i niewielkie ptaki do środka!


    Fascynujące, czy ktoś mógłby napisać więcej o tym zjawisku? Jak to możliwe? No i dlaczego człowiek nie mógł się zbliżyć, a zwierzęta były "zasysane"? Bo znajdowały się w powietrzu i nie były w ten sposób uziemione?

    Może ptaki pokryte piórami i owady "futerkiem" naładowane są przeciwnym ładunkiem niż człowiek, tak sobie tylko dywaguję.

    Chodzi o siłę pola elektrostatycznego, jest napisane że wciąga owady i małe ptaki, duże już mają za dużą masę żeby zostały zassane, a człowiek to chyba już całkiem spory "przedmiot". Ale włosy pewnie są całkowicie poziomo ;)

  • #12 12 Sty 2016 08:46
    Duch__
    Poziom 31  

    Świetny artykuł!!! Więcej takich!!! Osobiście już sprawdziłem efekt świecenia na taśmie izolacyjnej.

  • #13 12 Sty 2016 09:20
    koczis_ws
    Poziom 25  

    a_noob napisał:

    Chodzi o siłę pola elektrostatycznego, jest napisane że wciąga owady i małe ptaki, duże już mają za dużą masę żeby zostały zassane, a człowiek to chyba już całkiem spory "przedmiot". Ale włosy pewnie są całkowicie poziomo ;)


    Ale było napisane, że człowieka odpychało a nie niewciągało.

  • #14 12 Sty 2016 09:31
    a_noob
    Poziom 22  

    koczis_ws napisał:
    Cytat:

    Chodzi o siłę pola elektrostatycznego, jest napisane że wciąga owady i małe ptaki, duże już mają za dużą masę żeby zostały zassane, a człowiek to chyba już całkiem spory "przedmiot". Ale włosy pewnie są całkowicie poziomo ;)

    Ale było napisane, że człowieka odpychało a nie niewciągało.

    Ech... z rana mam problemy z percepcją i nie powinienem nic czytać ani pisać...
    Z jakiegoś powodu ciała "lotne" mają przeciwny ładunek do tego znajdującego się w maszynie, a człowiek widocznie naładowany jest takim samym. Wychodziłoby na to że maszyna ładuje wszystko czego dotyka, a podłogę czyli i pośrednio człowieka dotyka. Nie wiem to też takie moje domysły tylko :)

  • #15 12 Sty 2016 12:51
    lekto
    Poziom 35  

    ghost666 napisał:
    A może wykorzystujecie zwykłą taśmę klejącą w jakiś nietypowy sposób?

    Przeciąłem dość konkretnie kciuk, jedyne co miałem pod ręką to taśmę izolacyjną, więc ją użyłem z zamiarem poszukania normalnego opatrunku jak skończę robić co robiłem. Ostatecznie stwierdziłem, że skoro "opatrunek" trzyma to go nie będę ruszać. Po tygodniu jak go zdjąłem nie było nawet śladu po przecięciu.

  • #16 12 Sty 2016 13:52
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    lekto napisał:
    ghost666 napisał:
    A może wykorzystujecie zwykłą taśmę klejącą w jakiś nietypowy sposób?

    Przeciąłem dość konkretnie kciuk, jedyne co miałem pod ręką to taśmę izolacyjną, więc ją użyłem z zamiarem poszukania normalnego opatrunku jak skończę robić co robiłem. Ostatecznie stwierdziłem, że skoro "opatrunek" trzyma to go nie będę ruszać. Po tygodniu jak go zdjąłem nie było nawet śladu po przecięciu.


    Polecam podkładać pod taśmę gazik lub, od biedy, chusteczkę higieniczną. Sam wielokrotnie się tak opatrywałem w warsztacie i nic mi nie odpadło :D.

  • #17 12 Sty 2016 16:58
    CMS
    Administator HydePark

    ghost666 napisał:
    lekto napisał:
    ghost666 napisał:
    A może wykorzystujecie zwykłą taśmę klejącą w jakiś nietypowy sposób?

    Przeciąłem dość konkretnie kciuk, jedyne co miałem pod ręką to taśmę izolacyjną, więc ją użyłem z zamiarem poszukania normalnego opatrunku jak skończę robić co robiłem. Ostatecznie stwierdziłem, że skoro "opatrunek" trzyma to go nie będę ruszać. Po tygodniu jak go zdjąłem nie było nawet śladu po przecięciu.


    Polecam podkładać pod taśmę gazik lub, od biedy, chusteczkę higieniczną. Sam wielokrotnie się tak opatrywałem w warsztacie i nic mi nie odpadło :D.


    Ja podkładam pod izolację, kawałek papieru toaletowego, bo zawsze mam na miejscu pracy. Wg mnie jest to znacznie lepszy opatrunek niż "fabryczny" bo się nie mechaci, i znacznie lepiej trzyma się paluszków niż plasterek z apteki. Używam izolacji 3M - 8PLN za rolkę, a nie zwykłej po 2-3PLN za rolkę. Ta zwykła się strasznie "maże". Co prawda 3M też po jakimś czasie "wypuszcza klej", ale jest go mniej i jest go łatwiej usunąć. Tyle, że ten czas jest nieporównywalnie dłuższy. Jeśli nie mamy zamiaru nosić opatrunku miesiącami, to będzie dobrze.

    Pozdrawiam.
    CMS

  • #18 12 Sty 2016 17:17
    a_noob
    Poziom 22  

    CMS napisał:
    Ja podkładam pod izolację, kawałek papieru toaletowego, bo zawsze mam na miejscu pracy. Wg mnie jest to znacznie lepszy opatrunek niż "fabryczny" bo się nie mechaci, i znacznie lepiej trzyma się paluszków niż plasterek z apteki.

    Patrząc na twój emblemat spodziewałbym się raczej że odcinasz i wyrzucasz uszkodzone kończyny, żeby w pracy nie przeszkadzały :D tacy ludzie nie używają miodu tylko żują pszczoły, a tu "paluszki", "plasterki", "mechacenie"

  • #19 12 Sty 2016 17:22
    freebsd
    Poziom 34  

    W zastosowaniach paramedycznych mozna też Vinitape, ale jeszcze lepsza jest kropelka.

  • #20 12 Sty 2016 18:40
    CMS
    Administator HydePark

    a_noob napisał:
    CMS napisał:
    Ja podkładam pod izolację, kawałek papieru toaletowego, bo zawsze mam na miejscu pracy. Wg mnie jest to znacznie lepszy opatrunek niż "fabryczny" bo się nie mechaci, i znacznie lepiej trzyma się paluszków niż plasterek z apteki.

    Patrząc na twój emblemat spodziewałbym się raczej że odcinasz i wyrzucasz uszkodzone kończyny, żeby w pracy nie przeszkadzały :D tacy ludzie nie używają miodu tylko żują pszczoły, a tu "paluszki", "plasterki", "mechacenie"


    Tu chodzi o coś innego.
    W dżungli trzeba dbać o pewne sprawy, np. superdelikatny papier toaletowy. Tu nie chodzi.
    Pamiętaj, że każde najmniejsze otarcie i nawet minimalna ilość krwi ściągnie na Ciebie piranie :)
    W pracy wystarczy izolacja.

    Ubawiła mnie Twoja wypowiedź, masz plusika, a co mi tam:)

    Pozdrawiam.
    CMS

  • #21 12 Sty 2016 19:42
    a_noob
    Poziom 22  
  • #22 12 Sty 2016 20:03
    Karaczan
    Poziom 39  

    Może nie typowa taśma klejąca ale PowerTape. Taki troszkę lepszy, z drobniej tkaną siatką.
    Zastosowana do owinięcia na trasie pękniętego gumowego węża między turbiną a intercoolerem.
    Skubana wytrzymała podróż przez pół PL i spowrotem :D
    Pewnie wytrzymała by dłużej ale dla spokoju wymieniłem wąż.

  • #23 12 Sty 2016 21:57
    damik
    Poziom 15  

    Może to dziwne, ale oklejenie taśmą do paczek pocztowych pudełka styropianowego lub styropianowych skrzydeł modelu samolotu depronowego znacznie poprawia jego wytrzymałość mechaniczną. Styropian nie jest wtedy tak podatny na zarysowania i złamania a na wadze mu nie przybywa za wiele.
    Co ciekawe sama taśma jest dość cienka, licha i podatna jak i sam styropian, ale połączone razem zmieniają się w ciekawy kompozyt ;)

  • #24 13 Sty 2016 09:09
    bonifacy3030
    Poziom 9  

    Z powyższych wpisów wynika, że Grafen swoją super wytrzymałość nabywa od taśmy klejącej :)

  • #25 13 Sty 2016 09:56
    koczis_ws
    Poziom 25  

    bonifacy3030 napisał:
    Z powyższych wpisów wynika, że Grafen swoją super wytrzymałość nabywa od taśmy klejącej :)


    Raczej nie. Taśma tylko umożliwiła jego wykonanie. Chyba że zostawia się taśmę na grafenie i dzięki temu jest taki wytrzymały :D

  • #26 13 Sty 2016 09:59
    mipix
    Poziom 30  

    Trafiłeś w sedno :) Trzeba to jednak sprawdzić laboratoryjnie.

  • #27 13 Sty 2016 12:34
    ladamaniac
    Poziom 37  

    bonifacy3030 napisał:
    Z powyższych wpisów wynika, że Grafen swoją super wytrzymałość nabywa od taśmy klejącej

    Uważaj na swoje życie. Odkryłeś tajną wiedzę tajnych laboratoriów.
    Jest jak mówisz, tak samo jak ukrywa się prawde, że herbata robi się słodka od mieszania, a nie od cukru. Cukier jest tylko po to, żeby wiedzieć jak długo mieszać.
    Patent z papierem toaletowym i taśmą izolacyjną też stosuję. Wąż od intercoolera kleiłem na taśmę izolacyjną mechatą i kropelkę, taki kompozyt. Klient objeździł 2 tygodnie, zanim przyszła zamówiona rura

  • #28 13 Sty 2016 13:34
    damik
    Poziom 15  

    Ja uważam że powinien wejść przepis nakazujący posiadanie w samochodzie szarej wzmocnionej taśmy klejącej podobnie jak gaśnicy i trójkąta odblaskowego :D

    Żart, ale w aucie czasem się przydaje... Choćby po to by naprawić złamany trójkąt, pękniętą rurę z chłodzenia czy uciszyć teściową :D

    Mój znajomy po drobnej kolizji drogowej straciłby dowód rejestracyjny gdyby nie pokleił odstającego zderzaka i kawałka listwy. Dzięki temu policja nie miała się do czego przyczepić bo pojazd nie posiadał odstających ostrych krawędzi ;)

    Taśmą taką też kiedyś naprawiłem rozdartą kurtkę na nartach, może i nie było estetycznie, ale skutecznie. Pojeździłem tak do końca wycieczki.

  • #29 13 Sty 2016 14:07
    koczis_ws
    Poziom 25  

    Kiedyś nastąpiła drobna perforacjia w rurce chłodnicy oleju wspomagania w moim aucie. Owinąłem kilkunastoma warstwami taśmy izolacyjnej i dopiero po 2 latach zaczęło przeciekać :). Ale się nie poddałem. Zastosowałem inny uniwersalny środek - Poksylina i jak na razie spokój a minęło parę lat.
    Nawiasem mówiąc 250 PLN za kawałek rurki wygiętej w U to drobna przesada.

  Szukaj w 5mln produktów