Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 307 2.0 16V benz. - Wypadanie zapłonu 1 cylindra na zimnym silniku

15 Sty 2016 19:07 9699 11
  • Poziom 11  
    Witam kolegów,
    Problem opisuję w tym dziale ponieważ nie mam pewności czy jest to usterka elektryczna czy mechaniczna ponieważ naczytałem się już trochę o podobnych dolegliwościach i wymieniłem trochę części, a problem nie ustąpił.

    Tak jak w temacie , wypada zapłon na 1 cylindrze przy zimnym silniku a przynajmniej taki błąd jest w ECU czyli P1337.

    Po odpaleniu auta po nocnym postoju przez kilka/kilkanaście sekund gdy auto pracuje na podniesionych obrotach (ok 1krpm) na odczucia organoleptyczne wszystko jest ok tz wydaje się że silnik pracuje na wszystkie gary bo nic się nie telepie. Po kilkunastu sekundach gdy spadają obroty silnika i wyłącza się pompa dodatkowego powietrza silnik na wolnych obrotach zaczyna nierówno pracować, najbardziej czuć to przy lekkim obciążeniu czyli gdy stoję na hamulcu z włączonym "D" (skrzynia automatyczna). Przy takim ustawieniu to rzuca budą okrutnie, na neutralu czyli bez obciążenia trochę mniej. Gdy ruszam dodając gazu to auto "ciągnie" normalnie i wygląda jak by pracował na wszystkich cylindrach. Gdy np. skrzynia wrzuci 4 bieg, silnik nadal jest zimny i toczę się na tym biegu z prędkością ok 1,5krpm to czuć szarpanie i potrafi właśnie wtedy pojawić się wspomniany błąd P1337 i co ciekawe chyba cylinder zostaje wyłączony bo wtedy nawet jak dodaję gazu to już pracuje na 3 garach bo ledwo przyspiesza i trzeba wyłączyć silnik i uruchomić ponownie aby zaczął pracować normalnie. Nierówna praca silnika zanika w miarę rozgrzewania się silnika i przy temperaturze ok 50*C szarpanie jest niewielkie. Ciekawe jest też to że jak silnik postoi np. ok 4 godzin to takich objawów nie ma lub są minimalne, być może dlatego, że olej jeszcze całkiem nie wystygł "ale o tem potem".

    Co wymieniłem na nowe elementy:
    1. Świece
    2. zespoloną cewkę zapłonową
    3. wtryskiwacz na 1 cylindrze (wiem który to pierwszy cylinder w peugeocie :-) )
    4. Zrobiłem 2 razy płukankę silnika
    5. Olej z 10W40 na 5W40

    Olej miałem faktycznie 10W40 ale poczytałem, że to złe rozwiązanie dla hydroregulatorów, wyczytałem też że ten objaw właśnie może by spowodowany uszkodzeniem owych hydroregulatorów ale podobno zmiana oleju na "rzadszy" powodowało widoczna poprawę w działaniu silnika ale u mnie tego nie zaobserwowałem.

    Co jeszcze mogę sprawdzić lub wymienić we własnym zakresie ? Liczę po prostu na to, że to nie wina samoregulatorów bo tego nie zrobię sam, a kosztuje to kupę kasy.

    Opisałem wszystkie obserwacje czy ktoś ma jakiś pomysł ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 24  
    Silnik EW10J4 czasami lubi kaprysić. Ja bym jeszcze zmierzył na cylindrach ciśnienie i porównał z uwzględnieniem feralnego cylindra. Rozumiem że cewka zespolona to markowy produkt , nie g...o Chińskie. Świece zapłonowe dedykowane EYUGEUN seri RFN....z długim gwintem ? Diagnozowany za pomocą PP2000? . Jak to nie pomoże to podmienić sterownik , nie wiem jaki masz ? , ale jeśli SAGEM to lubią one padać.Jeszcze wejdż na forum Peugeota , niekoniecznie 307 , może być 406 bo te silniki też w nim występowały może coś tam wyczytasz.
  • Poziom 11  
    cezars65 napisał:
    Silnik EW10J4 czasami lubi kaprysić. Ja bym jeszcze zmierzył na cylindrach ciśnienie i porównał z uwzględnieniem feralnego cylindra. .

    Tego jeszcze nie zrobiłem ale będzie to na pewno w poniedziałek zrobię.

    cezars65 napisał:
    Rozumiem że cewka zespolona to markowy produkt , nie g...o Chińskie. Świece zapłonowe dedykowane EYUGEUN seri RFN....z długim gwintem ? .

    Świece NGK z długim gwintem nie wiedziałem, że są jakieś dedykowane ale skoro są to zmienię, cewka niestety ale raczej badziewie NTY ale na oryginalnym VALEO było to samo na tym samym cylindrze

    cezars65 napisał:
    Diagnozowany za pomocą PP2000? .

    Nie wiem czym był diagnozowany, nie zwróciłem uwagi co miał mechanik w łapkach ale skoro powinien być PP2000 to udam się tam gdzie takie cudo mają.

    cezars65 napisał:
    Jak to nie pomoże to podmienić sterownik , nie wiem jaki masz ? .

    Tego też jeszcze nie wiem ale się dowiem

    cezars65 napisał:
    ale jeśli SAGEM to lubią one padać.Jeszcze wejdż na forum Peugeota , niekoniecznie 307 , może być 406 bo te silniki też w nim występowały może coś tam wyczytasz.

    Dzięki za zainteresowanie
  • Poziom 2  
    Witaj kolego ,czy udalo sie tobie juz zdiagnozowac problem? Ja posiadam 407 z tym samym silnikiem i jest to bardzo irytujace ,ze nawet mechanicy nie potrafia znalezc przyczyny "szarpania".
  • Poziom 11  
    Niestety jeszcze nie bo nie mam czasu podjechać i sprawdzić ciśnienie ani podpiąć go pod pp2000, ale jak tylko uwolnię się od nadmiaru pracy to to zrobię i podrzucę tu informacje. Faktycznie jest to denerwujące. Mam dostęp do ELM327 w celu podpatrywania podstawowych parametrów silnika i dzisiaj to zrobiłem. Chodziło mi w tym przypadku o temperatury płynu chłodniczego i zimny silnik miał 7*C, odpaliłem go i przez pierwsze 10 sekund pracował równo a potem zaczął jak zwykle kuleć, potrzymałem go w ten sposób do osiągnięcia temperatury 30*C i wyłączyłem (pracował nierówno w sumie ok 40s do momentu wyłączenia silnika), uruchomiłem go po ok 20s i ku mojemu zdziwieniu silnik pracował równo ... gdybym go nie wyłączył to pracował by nierówno aż do osiągnięcia temperatury ok 60*C bo już go tak testowałem i tak było za każdym razem jak go mierzyłem. Tak czy inaczej pomiar ciśnienia muszę zrobić aby potwierdzić/wykluczyć ewentualną usterkę po tej stronie.
  • Poziom 2  
    Witaj,natknalem sie na pewne informacje na jakims forum. Chyba problem zostal odnaleziony, ponieważ po wymianie szklanek kulenie silnika przestalo występować. Sam osobiscie rowniez tego jeszcze nie testowalem bo i brak czasu ale i tez brak funduszy...
    Jak sprawdzisz cisnienie wszystko bedziesz wiedzial;)
  • Poziom 11  
    No tak, pod koniec mojego pierwszego posta właśnie hydroregulatory opisałem z nadzieją, że to nie to bo wymiana oleju miała jakoś im pomóc ale tak się nie stało :(. Jak zmierzę ciśnienie to się pochwalę ale tak sobie myślę, że sam pomiar może nie wskazywać jednoznacznie na regulatory bo i wypalony zawór też będzie je obniżał. Tak czy inaczej usterka będzie mechaniczna = dużo dutków :(
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    georgesgr napisał:
    Nie moze pomoc. W miare wybijania (zuzywania) zaworow luz maleje. Niestety, hydroregulatory nie zawsze (lub prawie niegdy) sie cofaja i podpieraja zawory.
    Pomiar cisnienia sprzezania na zimno prawde powie.


    Niby wszystko jasne ale nie mogę zrozumieć w tym przypadku dlaczego nie telepie nim przez pierwsze 10 sekund zaraz po odpaleniu ? (mowa oczywiście o zimnym silniku po nocnym postoju) i dlaczego po podgrzaniu go do 30*C co się dzieje w pierwszych 40 sekundach pracy silnika potem wyłączeniu i ponownym jego uruchomieniu problem w zasadzie też znika lub jest prawie nie zauważalny, a gdybym go nie wyłączył to problem znika dopiero przy 60*C i dużo dłuższej pracy silnika (kilka minut)


    georgesgr napisał:
    Dla swietego spokoju mozesz zamienic miejscami wtryskiwacze i zobaczyc czy problem nie idzie za wtryskiwaczem. Jest pewna szansa, ale niewielka.


    To już mam za sobą ... wyniku zamiany można się domyślić :(

    Pewnie to co napisałem wyżej o temperaturach i tak nie ma znaczenia bo przypuszczalnie masz rację i głowica nadaje się do zdjęcia.
  • Moderator Samochody
    georgesgr napisał:
    Niestety, hydroregulatory nie zawsze (lub prawie niegdy) sie cofaja i podpieraja zawory.
    Jakaś to tam teoria jest. W praktyce, po kilkugodzinnym postoju i ciągłym nacisku krzywki, popychacz powinien ustąpić - chyba że jest zawalony sadzą z lichego i rzadko wymienianego oleju, lub zagęszczaczem. Po prostu układ jest niedoskonały - olej zostaje wyciśnięty pomiędzy tłoczkami. Stąd i zaleta tych elementów, dopasowują się w obydwie strony.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Witam ponownie,
    Trochę czasu minęło ale nareszcie zrobiłem pomiar.

    Cylindry po kolei od pierwszego gara pomiar pierwszy:
    12,5 13 13 12,5

    Pomiar drugi:
    12 13 13 12,5

    Tak jak pisałem wcześniej , nierówna praca nie występuje zaraz po odpaleniu tylko po ok 10 sekundach co wydaje mi się potwierdzają pomiary bo przy pierwszym pomiarze w miarę równo, a przy drugim pierwszy cylinder już znacząco odstaje od drugiego i trzeciego więc najprawdopodobniej zawór jest podparty. Od ok 1000 km po wymianie oleju na syntetyk zauważyłem lekką poprawę , nierówna praca jest mniej odczuwalna (poprzednio telepało jak w C330) i trwa krócej. Mam nadzieję, że jeszcze trochę się poprawi jak olej MOŻE trochę "wypłucze szlam" z regulatorów.