Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolorowe ksero do 4000 zł

nelik1987 16 Sty 2016 21:32 1500 12
  • #1 16 Sty 2016 21:32
    nelik1987

    Poziom 31  

    Witam serdecznie, stanąłem przed wyborem ksera do biura. Drukuję głównie rysunki z AutoCAD i opisy projektów, prowadzę biuro projektów elektrycznych.

    Moje wymagania są następujące:


    Druk kolorowy do A3 bez marginesów (lub marginesy poniżej 0,5 cm)
    Skan kolorowy A3
    Duplex
    Moduł sieciowy
    Podajnik na arkusze A4 i A3 (jednocześnie) tzn minimum 2 szuflady
    Automatyczny podajnik do skanera
    sorter minimum 2 tacki, ale najlepiej 4 tacki lub przekładanie pustą kartką lub przesunięcie drukowanych egzemplarzy
    finisher (dziurkowanie, zszywanie)
    Tania eksploatacja
    Cena do 4000 zł brutto
    Sprzęt używany.

    Przejrzałem internet i jakoś największe zaufanie wzbudzają u mnie ksera Konica Minolta, chyba dlatego że miałem kiedyś ich sprzęt i sprawował się bardzo dobrze.

    Poradźcie do jakiego przebiegu warto kupować sprzęt, a kiedy większość drogich materiałów jest już do wymiany. Tak wiem, ze często kręcą liczniki ale czymś się jednak muszę kierować.
    Z modeli jakie znalazłem w okolicy mają:
    C203, C253, C353 czyli to samo (chyba) tylko inna prędkość druku
    222 oraz C280 - najdroższa i nie widzę wielu różnic

    1 12
  • #2 17 Sty 2016 00:47
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Uzbieraj troszkę więcej i kup Bizhub-a C220. Spełni wszystkie Twoje oczekiwania a eksploatacyjnie szybko sie zwróci :) Tylko kup z pewnego źrodła z gwarancją i serwisem. Najlepiej jak najbliżej Twojej siedziby :)

    C.

    1
  • #3 17 Sty 2016 06:58
    nelik1987

    Poziom 31  

    Czy tak bardzo model 220 różni się od C253? Jestem z Gdańska, czy możecie polecić jakieś firmy sprzedające sprzęt?

    0
  • #4 17 Sty 2016 09:46
    suri1986
    Poziom 23  

    Tak, to jak niebo i ziemia :D . One tylko z wyglądu są podobne.

    0
  • #5 17 Sty 2016 20:20
    serwek
    Poziom 25  

    suri1986 napisał:
    Tak, to jak niebo i ziemia :D . One tylko z wyglądu są podobne.

    Witam
    To nieprawda, 220-tka także ma swoje chimery Każda kopiarka ma jakieś wady i zalety. Nie ma kopiarki bez wad, niezależnie od producenta. Czy to Canon, Sharp czy Xerox każda kopiarka ma swoje wady. Nie ma kopiarek bez wad (NIE MA!). Jeżeli ktoś twierdzi, że jedna jest lepsza od drugiej - > kłamie!
    Handlowy bełkot!

    Najważniejsze żeby te "chimery" znać i akceptować (wiedzieć jak sobie z nimi radzić) i wszystko będzie ok. Reszta to handlowa paplanina. Przykładowo. Nowe modele urządzeń marki Kyocera nie akceptują za bardzo materiałów alternatywnych. Czy to znaczy że są złe? Oczywiście że nie!

    Co do wyboru i rzetelnej (empirycznej) wiedzy użytkowej.
    Popytaj przyjaciół, szczerych znajomych, kogoś w rodzinie - osoby naprawdę zaufane (nie internet!) Znajdź kogoś kto ma podobne (upatrzone) modele (w realu) i wie na czym te chimery polegają, jak bardzo je akceptują, jak im się w dłuższej perspektywie sprawuje.
    Jak już będziesz wiedział, policz, zadecyduj

    Co do jednego Kolega wyżej ma rację. Kupuj od firmy, która ma własny serwis, własnego zatrudnionego fizycznie Technika serwisu (nie na jakieś pod zlecenia)
    Unikaj "wirtualnych sprzedawców wszystkiego" (drukarki - monitory - komputery - odkurzacze..)
    Nie mniej ważne żeby firma (serwis) był blisko miejsca gdzie stoi urządzenie i żeby Technik serwisu sprzedawcy /tej firmy był dyspozycyjny i bezpośrednio pod telefonem zawsze, a nie przez jakiś BOK lub inny "specjalny filtr" izolujący Klienta od serwisu!

    No, o wyglądzie można dyskutować... :), tyle

    nelik1987 napisał:
    Czy tak bardzo model 220 różni się od C253? Jestem z Gdańska, czy możecie polecić jakieś firmy sprzedające sprzęt?


    W c220-tce głównie zastosowaniem w maszynie rozdzielnych zespołów bębna kolor (4 szt.) i developera kolor (4 szt.)., w sumie jest = 8 zespołów.
    W c253-y bęben i developer są zespolone w jednym (bęben kolor + developer kolor), w sumie masz = 4 zespoły
    :)
    Żeby uzmysłowić dodam, 220-tka drukuje bez problemów na sterownikach od 253-tki więc nie łudź się na wielkie zmiany... :) Po prostu troszkę inna (coś musieli zmienić). A jak to jest z modelami samochodów..., kosmetyka, marketing i... :P

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    2
  • #6 17 Sty 2016 23:41
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Serwek , wybacz ale nie zgodzę się z Tobą ... To że sterowniki podejdą a z wyglądu są podobne to o niczym nie świadczy ! Pokaż mi zatem gdzie w C203/253 masz automatycznie wymienny deweloper K (zawarty w tonerze) ? Sprawdź cenę i żywotność CAŁEGO IU do C253 a cenę samych bębnów do C220 ... Weź też pod uwagę że gros serwisów nie bawi się w wymianę na oryginały a zakładają zamiennik bębna + listwę i chip co czyni C220 bajecznie tanią w eksploatacji maszyną. Popatrz na ile wystarczają bębny i jaka jest żywotność zespołów dewelopera . Pomijam fakt że różnica między IU kolorowymi i K to tylko chip i za tanie pieniądze możesz wymienić także zespoły kolorowe na ORYGINAŁY - to tak na wszelki wypadek gdybyś bał się zamienników (a nie warto - mam maszyny gdzie zamienniki bębna przechodzą właśnie drugie życie a słyszałem że do trzeciego też niektóre dobijają) . Dewelopingi też są mega wytrzymałe a przy wprawnym chipowaniu wytrzymują bardzo długo - mam maszyną dobijającą do 700 K bez ruszania wywoływaczek. Pomijam trwały i stosunkowo tani zespół transferu że o nie zapychających się powrotach tonera już nie wspomnę... C220 to zupełnie inna bajka. Ta maszyna przypadkowo udała się K-M aż za bardzo . Mam tych maszyn w serwisie mnóstwo i wiesz co ... aż żałuję ! Stawiasz taki sprzęt u klienta a ten się potrafi czasem odezwać po 1,5 roku albo i lepiej. Owszem nie są idealne bo takowych po prostu nie ma . Osobiście nie spotkałem jeszcze maszyny która tyle potrafi wybaczyć jak chodzi o eksploatację . Dla mnie ciągle to pierwsza liga a nawet stawiam orzechy przeciw dolarom że lepsza niż C224/224e które są moim zdaniem delikatniejsze i bardziej upierdliwe (tak , też mam ich sporo w serwisie więc mam skalę porównawczą) .
    Doradzam ten model klientom nie po to żeby , jak to nazywasz , szerzyć "handlowy bełkot / paplaninę" , tylko po to żeby zyskać kolejnego zadowolonego klienta. Wielu z nich kupiło druga albo trzecią taką maszynę ponieważ się sprawdziły. Kwestia tego jak ją serwis przygotuje do sprzedaży i gdzie klient kupuje i za ile.
    Kto szuka najtańszej oferty na znanym portalu aukcyjnym , może trafić na przysłowiową minę . Zakup tani ale maszyna wytarta po wierzchu , bez dobrego przeglądu i wymiany podstawowych rzeczy za to z częstymi i kosztownymi przeglądami. Dlatego warto szukać w okolicy zaufanego sprzedawcy i sprawdzić przed zakupem jakie będą REALNE koszty utrzymania urządzenia. Mów co chcesz ale dla mnie C203/253/353 to PRZEPAŚĆ technologiczna w stosunku do C220/280/360.

    Pozdrawiam.

    C.

    1
  • #7 18 Sty 2016 22:29
    nelik1987

    Poziom 31  

    Znalazłem porównanie tych maszyn i pod względem technicznym (parametrów z noty katalogowej) różnią się niewiele, tzn różnią się elementami które nie mają dla mnie znacznie.
    http://www.manualslib.com/manual/444708/Konica-Minolta-Bizhub-C280.html?page=9

    Obdzwoniłem kilka firm z okolicy i otrzymałem oferty na sprzęt, jest to głównie C253 jest też kilka C220. Czały czas jeszcze szukam. Czy finiszer od C253 pasuje do C220? Która z tych maszyn jest nowsza (konstrukcyjnie)?

    Z ofert jakie otrzymałem widzę, że C220 będzie znacznie droższa średnia cena z ofert jakie otrzymałem to 4000 zł brutto czyli mój maks i to bez finiszera natomiast C253 będzie w cenie około 2900 zł brutto. Dla mnie to znacząca różnica szczególnie, ze przebiegi miesięczne nie będą duże do 2000 egz/m-c

    1
  • #8 19 Sty 2016 00:00
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    C 253 będzie tańsza ponieważ jest starszym modelem. Mylisz się odnośnie tych parametrów... Patrzysz tylko na funkcjonalność nie zwracając uwagi na koszty eksploatacji i żywotność materiałów :) Nie ze wszystkich funkcji będziesz korzystać - weź to pod uwagę.
    Finiszery od C 220 nie są kompatybilne z C 203/253. W sumie przy tak niewielkich przebiegach C203/253 będzie dobrym zakupem jednak patrząc przyszłościowo bardziej warto zainwestować w C220/280/360

    C.

    0
  • #9 19 Sty 2016 20:14
    01_cezi
    Poziom 21  

    Kolego , przeczytaj jeszcze raz bardzo uważnie to co napisał COPYMAN. Ten "gość" wie co pisze. Zapytałeś serwisantów( fachowców) to i odpisali. Skorzystaj z tego.

    Seria C 220/280/360 to po prostu ideał dla sprzedawcy i dla Klienta. Podobieństwo do serii C 203/253 wizualne a w środku zupełnie co innego.
    Przyjedź do W-wy okolice Uniwerku czy Polibudy - wszędzie stoją na kolorach Bizhuby.

    Tylko trzeba DOBRA trafić od rzetelnego sprzedawcy a tu co raz trudniej.
    Bo jak będzie NIE TAKA to koszty , koszty , koszty, utylizacja .... itp

    Ale jak kupić wiesz, skorzystaj :-)

    1
  • #10 20 Sty 2016 09:10
    rafal_brodaty
    Poziom 2  

    Witam.
    Osobiście polecam C253 , mamy kilka takich maszyn, 2 od nowości (2008r) kolejne poleasingowe. Do tego zaprzyjaźniony serwis.
    Dostaniesz w tej cenie z gwarancją 3 miesięczną lub na życzenie z dłuższą (zależy od serwisu)

    1
  • #11 20 Sty 2016 17:17
    serwek
    Poziom 25  

    Cytat:
    "...zespół transferu że o nie zapychających się powrotach tonera już nie wspomnę.."


    Witaj Szacowny Kolego Copyman

    Zapychały się dozowania toneru (źle pobierane proporcje punktu odniesienia), a nie powroty.... (myli się Koledze z serią:K-7020)
    Właśnie dzięki masowym poradom na różnych forach typu: "po prostu załóż chip... i się ciesz dalszym kolejnym już przebiegiem, eksploatacją..." przygniatały problemami szybko i bezlitośnie nieroztropnych Użytkowników (dających się wirtulanie nakręcić)
    Po co kupować drożej tylko dlatego, że jest przykładowa moda, presja marketingowa itd, jak można taniej... ?
    No ale jak mawiał klasyk: "...nie moje małpy, nie mój cyrk..." ;)

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)

    0
  • #12 20 Sty 2016 23:26
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Kolego , nic mi sie nie myli :) W tych maszynach zdarzały się przypadki zapchania odbioru zużytego tonera a naprawa tego to rozbiórka niemal całej maszyny ... Dojście do tego elementu to droga przez piekło . W nowszych maszynach poprawiono to wszystko na tyle dobrze że jeszcze nie słyszałem o takim przypadku . Co do zapychania zasilania w toner to problem ktory dotyczył całej serii maszyn C250/252/300/352 i tych nowszych C200/203/253/353. Tylko że tu wystarczy wyssać zbrylony toner ze zsypu i po kłopocie . Co do zapchanych powrotów - poczytaj forum , było o tym głośno .

    Pozdrawiam.

    C.

    -1
  • #13 01 Lut 2016 14:50
    nelik1987

    Poziom 31  

    Trochę mnie nie było, ale nie próżnowałem. Rozpytałem jeszcze kilka osób o kserokopiarki bizhub C220 i C253. Wszystko to prawda to co pisaliście, że C220 to nowszy model, że można wymieniać sam bęben bez dewelopera itp. Tak czy inaczej kupuję C253, ponieważ do tych przebiegów które ja będę osiągał czyli coś koło 3000 wydruków na miesiąc w zupełności wystarczy mi ta maszyna. Eksploatacyjnie wychodzą bardzo podobnie. Nie ma ukrywać że C253 jest znacznie tańsza Dostałem kilkanaście ofert na C253 (średnia około 2800 zł brutt) i kilka na C220 (średnia 4000 zł brutto). Dla mnie to spora różnica i zdecydowałem się na C253.

    Tak czy inaczej dziękuję wszystkim za pomoc. Dużo dowiedziałem się na temat kserokopiarek :)

    Mam już sprzęt i jak na razie się z nim zapoznaję. Ogólnie sprzęt spisuje się bardzo dobrze. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.

    0