Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór czujnika przeciwpożarowego/czadu do mieszkania w bloku

16 Sty 2016 22:14 1026 6
  • Poziom 17  
    Witam!

    Dzisiaj miałem nieprzyjemną sytuację. Zaczęło się od tego, że z żoną rano poczuliśmy dziwny zapach spalenizny w łazience i ubikacji. Po jakimś czasie zobaczyliśmy w oknie dym. Wyjrzałem na klatkę, która była już cała zadymiona, więc wezwałem straż pożarną.

    Okazało się, że dziadek co mieszka pode mną na parterze zasłabł przy smażeniu mięsa na patelni. Na szczęście syn przyszedł do niego w porę jeszcze przed przyjazdem straży, wyłączył kuchenkę i otworzył okna oraz drzwi wejściowe. Rozeszło się więc po kościach.

    Chciałbym zabezpieczyć się na przyszłość przed takimi sytuacjami. Dziadek nie młodnieje, a w dodatku ma problem z alkoholem i pali papierosy. Boję się, że gdy np. zasłabnie w nocy z papierosem mogę nie doczekać z rodziną poranka.

    Co byście polecili do wczesnego wykrywania takiego niebezpieczeństwa. Czy czujnik czadu wystarczy, czy lepsze będzie coś innego? Oczywiście zakładam, że bardziej boję się pożaru u dziadka niż u siebie. Budynek to blok z wielkiej płyty z lat 80-tych i nie ma osobnych ciągów wentylacyjnych dla każdego mieszkania.

    Szukam czegoś pewnego i niezawodnego. Mogę dużo zapłacić byle tylko spać spokojnie.

  • Poziom 43  
    315-2DP napisał:
    Oczywiście zakładam, że bardziej boję się pożaru u dziadka niż u siebie.


    Więc przekonaj dziadka do zamontowania czujników zadymienia u niego.
    Możesz je podpiąć np. do PX100 z powiadomieniem SMS do ciebie i kilku innych osób oraz do sygnalizatora zamontowanego np. za oknem dziadka.

    Montowanie czegokolwiek u Ciebie jest lekko bez sensu - czujniki załapią jak już będzie za późno.

    Taka instalacja nie będzie droga, ale skuteczna.
  • Poziom 17  
    marek216 napisał:
    Więc przekonaj dziadka do zamontowania czujników zadymienia u niego.


    Tak by było oczywiście super, ale jeszcze lepiej by było przekonać rodzinkę, żeby wzięła dziadka do siebie. Niestety nie wszystko jest takie proste.

    Problem w tym, że dziadek ma problemy z alkoholem. Poza tym niedosłyszy i jest jakby to powiedzieć... ociężały umysłowo. Mogę spróbować ich przekonać do Twojego pomysłu, ale wątpię w powodzenie tej misji mimo, że nawet byłbym gotów zasponsorować im ten sprzęt.

    Wiem, że czujniki u mnie złapią dopiero jak pożar u dziadka rozgorzeje na dobrze, ale przynajmniej chciałbym zabezpieczyć rodzinę przed zatruciem gazami. Lepsze to niż nic.

    Co sądzicie o Honeywell XC70, 100 i 100D?

  • Poziom 43  
    Honeywell to całkiem dobre urządzenia ale nie zabezpieczą ani Ciebie ani rodziny przed pożarem u dziadunia - no chyba że zamontujesz to na klatce nad jego drzwiami, jeśli nie będzie możliwości powieszenia mu czegoś w mieszkaniu. Czujnik nad jego drzwiami przyśpieszy reakcję mieszkańców jak już dymek będzie klatkę zwiedzał.

    Obstawałbym jednak nadal przy pierwszej wersji - instalacja w domu dziadunia. Rodzina również powinna zrozumieć że to dla jego bezpieczeństwa, a skoro nic to ich nie będzie kosztowało to opór będzie jedynie przejawem ...... ( a tu już sobie dopisz co chcesz )
  • Poziom 17  
    marek216 napisał:
    nie zabezpieczą ani Ciebie ani rodziny przed pożarem u dziadunia


    Wiem, że najlepiej byłoby zamontować taki czujnik u dziadka, ale nie wiem, czy uda mi się przekonać do tego kogoś z jego rodziny chociaż będę próbował.

    Póki co chciałbym mieć cokolwiek, co przynajmniej jeśli nie uratuje mojego majątku, to przynajmniej uratuje mnie i moją rodzinę. Zawsze mogę uciec na wyższe piętra ;-)

    Co sądzicie o tych czujnikach czadu?
    Kidde 7DCO
    Honeywell XC100D

  • Poziom 43  
    PC_Majster_Unix napisał:
    Mam pomysł, zainstluj czujnik w wentylacji


    Ilość fałszywych alarmów przyprawi go o zawał.
  • Poziom 17  
    Witam
    Nietety nie ma takiego czujnika który zamontowany w twoim mieszkaniu wykryje na tyle szybko pożar w innym mieszkaniu tak abyś mógł bezpiecznie opuścić swoje mieszkanie.Jedynym i słusznym rozwiązaniem jest zamontowanie czujnika w mieszkaniu u "dziadziunia":)
    Jeżeli kolego nie możesz namówić sam swojego sąsiada na takie rozwiązanie to udaj się do spółdzielni mieszkaniowej lub innej instytucji która będzie Ci w stanie pomóc zadbać o Twoje bezpieczeństwo jak i całego bloku :)