Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
LegrandLegrand
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Świadectwa kwalifikacji a napięcia wewnątrz serwisowanych urządzeń

karol p 22 Jan 2016 14:28 4395 88
  • #61
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    Maciek temu awanturującemu panu bez koszuli swego czasu wymieniałem WLZ w mieszkaniu :)

    Dziś miałem pisać ale jednak zadzwoniłem do pewnego polskiego znanego producenta opraw i lamp.
    W dziale technicznym udzielono mi informacji, że do wymiany zapłonnika nie potrzeba żadnych dodatkowych uprawnień i certyfikatów wymaganych przez firmę. Należy posiadać tylko ŚK do 1kV jeśli wykonujemy prace zarobkową i świadczymy usługi.

    Nie chcę natomiast wypowiadać się na temat specjalistycznych urządzeń o których pisze autor. Jeszcze raz polecam kontakt z serwisantami sprzętu medycznego u nas na forum: Link
  • LegrandLegrand
  • #62
    User removed account
    Level 1  
  • #63
    CYRUS2
    Level 42  
    kozi966 wrote:
    Co więcej, chciałbym mieć taki papier, że jak coś spartole, to odpowiada producent mimo, że ja serwisowałem.
    Chcieć to sobie możesz.
    O ubezpieczeniach to kolega nie słyszał ?
    15kVmaciej wrote:
    Jest on pracownikiem zakładu to zapewne zakład ma polisę ubezpieczeniową od następstw jego działań. I tutaj pracodawca decyduje jakie kwalifikacje i kursy potrzebuje pracownik..
    Jeżeli nie jest pracownikiem tylko podmiotem gospodarczym,to sam odpowiada i płaci za to co spartolił.
  • LegrandLegrand
  • #64
    masonry
    Level 30  
    Łukasz-O wrote:
    W dziale technicznym udzielono mi informacji, że do wymiany zapłonnika nie potrzeba żadnych dodatkowych uprawnień i certyfikatów wymaganych przez firmę. Należy posiadać tylko ŚK do 1kV jeśli wykonujemy prace zarobkową i świadczymy usługi.

    Koledzy ale przecież nie chodzi o to, że do wymiany zapłonnika trzeba mieć certyfikat producenta.
    tu chodzi o to ,że idąc tokiem myślenia kolegi kozi aby móc naprawić lampę np. sodówkę to trzeba mieć ŚK powyżej 1kV.
  • #67
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Łukasz-O wrote:
    że nie mogę wymienić zapłonnika w OUS 250

    Łukasz-O wrote:
    Dziś miałem pisać ale jednak zadzwoniłem do pewnego polskiego znanego producenta opraw i lamp.
    W dziale technicznym udzielono mi informacji, że do wymiany zapłonnika nie potrzeba żadnych dodatkowych uprawnień i certyfikatów wymaganych przez firmę. Należy posiadać tylko ŚK do 1kV jeśli wykonujemy prace zarobkową i świadczymy usługi.

    Uszkodzony zapłonnik (TUZ) należy wymienić po wyłączeniu (i zabezpieczeniu przed załączeniem) napięcia zasilającego. :wink:
  • #68
    masonry
    Level 30  
    Rozumiem że kolega twierdzi, iż sodówka nie potrzebuje układu zapłonowego generującego impulsy o napięciu powyżej 1kV aby lampa wystartowała?

    Akrzy74 wrote:
    Zapłonnik należy wymienić po wyłączeniu (i zabezpieczeniu przed załączeniem) napięcia zasilającego.


    Tak się tylko koledze wydaje. :D
    Proszę się przyjrzeć systemowi pracy ekip oświetlenia ulicznego.
    Zapewniam kolegę że ekipy te nie lamią zasad BHP ani żadnych innych przepisów naprawiając lampy będące pod napięciem, do tego mają uprawnienia SEP do 1kV.
  • #69
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    masonry wrote:
    Rozumiem że kolega twierdzi, iż sodówka nie potrzebuje układu zapłonowego generującego impulsy o napięciu powyżej 1kV aby lampa wystartowała

    Nie! Twierdzę, że tyrystorowy układ zapłonowy wymienia się po wyłączeniu napięcia zasilającego.
  • #70
    masonry
    Level 30  
    masonry wrote:
    Tak się tylko koledze wydaje. :D
    Proszę się przyjrzeć systemowi pracy ekip oświetlenia ulicznego.
    Zapewniam kolegę że ekipy te nie lamią zasad BHP ani żadnych innych przepisów naprawiając lampy będące pod napięciem, do tego mają uprawnienia SEP do 1kV.

    Nie o lampach jest temat.
    Lampa to tylko jeden z przykładów urządzeń nn w którym występuje napięcie powyżej 1kV.
    Podobna sytuacja występuje w urządzeniach spawalniczych wyposażonych w HV (tu jest nawet gorzej bo HV wydostaje się ze spawarki), czy serwisant musi mieć ŚK powyżej 1kV?
    Czy naprawiacz telewizorów również?
    Zadałem te pytania już kilka razy i kolega kozi na nie nie odpowiada.
  • #71
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    karol p wrote:
    Jestem serwisantem sprzętu dołączonego do sieci 400V, który wewnętrznie wytwarza napięcia rzędu 12kV. Zostałem wyszkolony przez producenta w zakresie napraw i konserwacji tego sprzętu. Jakie świadectwo kwalifikacji powinienem posiadać? Czy 1kV wystarczy ze względu na fakt, że maszyna jest podłączona do sieci 400V, czy powyżej 1kV ponieważ urządzenie wytwarza wewnątrz napięcie 12 kV które muszę mierzyć regularnie? Jeżeli to nie problem to poproszę o podstawę prawną. Dziękuję

    Temat nie dotyczy odbiorników telewizyjnych czy też opraw oświetleniowych, ale konkretnego urządzenia. Proszę autora o uzupełnienie tematu, bo racjonalną decyzję podejmować można tylko wtedy, kiedy się posiada dostateczny zasób informacji. Co to za urządzenie, o jakiej mocy?
    Jeśli dobrze zrozumiałem, mamy do czynienia z urządzeniem przyłączonym do sieci 400V, wytwarzające napięcie rzędu 12kV z możliwością zasilania z tego urządzenia innych urządzeń o napięciu znamionowym rzędu 12kV.

    Jeśli chcecie koledzy podyskutować o lampach wyładowczych, samochodach, urządzeniach spawalniczych lub odbiornikach telewizyjnych, proszę założyć nowy wątek.
  • #72
    User removed account
    Level 1  
  • #73
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    15kVmaciej wrote:
    Sedno wątku tkwi w poscie # 15, kolego administratorze.
    Nomen, omen, szpital..

    Wygląda na to, że temat jest w złym dziale...
  • #74
    masonry
    Level 30  
    karol p wrote:
    Aparat jest sprzętem medycznym służącym do radioterapii (akcelerator liniowy). Pomiarów tego napięcia (12 do 15kV) wykonuję przy okazji wymiany elementu wytwarzającego go lub w razie podejrzeń o jego awarię.

    Tu jest dość precyzyjne określenie co to za aparat.
    Dlaczego twierdzisz że temat jest w złym dziale?
  • #75
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    masonry wrote:
    Dlaczego twierdzisz że temat jest w złym dziale?

    Dlatego, że na forum elektroda pl. jest odrębny dział zajmujący się tematyką sprzętu medycznego.
  • #76
    User removed account
    Level 1  
  • #77
    masonry
    Level 30  
    Do działu medycznego nie wszyscy maja dostęp.
    Po drugie nie dyskutujemy tu o sprawach technicznych naprawy urządzenia tylko o tym do ilu kV trzeba mieć ŚK.
  • #78
    User removed account
    Level 1  
  • #79
    CYRUS2
    Level 42  
    Zacznijmy od tego,że polemika jest bezsensowna.
    Autor tematu został przeszkolony przez producenta i posiada certyfikat.

    Proste pytanie - na jakiej podstawie twierdzi się, że certyfikat i szkolenie producenta to za małe kwalifikacje ?
    Znamy zakres szkolenia, byłiśmy na szkoleniu – nie.
    Więc zarzuty są bezpodstawne. „wyssane z palca”.

    Pisanie, że szkolenia producenta to nie są wystarczające kwalifikacje, to wskazuje na to, że pomiary wykonane przez autora tematu nie będą prawidłowe. Pomimo posiadania certyfikatu.
    A szkolenia producenta i certyfikat są wadliwe.

    Tak jest wymowa tekstów na forum.
  • #80
    mychaj
    Level 32  
    Tak, masz poniekąd rację. Poniekąd.
    Ale gdyby szkolenie było rzetelne i uczciwe to nie powinno być takich wątpliwości? Bo taka informacja jakie kwalifikacje powinien posiadać serwisant jest dosyć istotna?
    Trzecia sprawa:z twoich postów wynika że szkolenie i certyfikat stoi ponad prawem- co jeżeli w konstrukcji maszyny producent też zastosuje sobie dowolność? Przecież to jego maszyna i daje certyfikat.
  • #81
    CYRUS2
    Level 42  
    mychaj wrote:
    Tak, masz poniekąd rację. Poniekąd.

    mychaj wrote:
    Ale gdyby szkolenie było rzetelne i uczciwe to nie powinno być takich wątpliwości?
    Wypowiedzi w tym temacie są niepoważne. Podobnie jak twoja „wyssana z palca”
    Dlaczego twierdzisz że jest nierzetelne i nieuczciwe ? Gdyby ?
    Możesz to uzasadnić ?

    To bardzo poważny zarzut, bo sugeruje, że serwis tego urządzenia będzie wadliwy.

    Akcelerator liniowy służy do naświetlań - radioterapii w onkologii.
    Serwisant jest niedouczony.
    Zdrowie pacjentów będzie zagrożone.

    Z ciekawości czytałem o medycznych akceleratorach. To skomplikowane urządzenie "na klistronach" z mikrofalami, falowodami.
    Wielu elektryków nie ma pojęcia co to jest klistron.
    I wyraża się na temat kwalifikacji do serwisowania.
    mychaj wrote:
    Trzecia sprawa z twoich postów wynika że szkolenie i certyfikat stoi ponad prawem – co jeżeli w konstrukcji maszyny producent też zastosuje sobie dowolność?
    Kolego obudź się !
    Jesteś w Unii Europejskiej, nie w dżungli z prawem dżungli.

    Każde urządzenie ,maszyna musi odpowiadać normom.
    Musi posiadać CE. Szczególnie urządzenia medyczne.
  • #82
    mychaj
    Level 32  
    Quote:
    Serwisant jest niedouczony.
    Zdrowie pacjentów będzie zagrożone.
    Z ciekawości czytałem o medycznych akceleratorach. To skomplikowane urządzenie "na klistronach" z mikrofalami, falowodami.
    Wielu elektryków nie ma pojęcia co to jest klistron.
    I wyraża się na temat kwalifikacji do serwisowania.

    To jeżeli jest to tak wysoko wyspecjalizowany sprzęt, wymagający wiedzy , umiejętności przewyższający ,,normalnych" elektryków to skąd pytanie na temat świadectwa dla serwisanta?
    I dlaczego firma produkująca tak kosmiczne technologie tego od razu nie określa: nasz serwisant do pracy potrzebuje takich a nie innych uprawnień na podstawie takich a takich norm?
    Quote:
    Jesteś w Unii Europejskiej, nie w dżungli z prawem dżungli.
    Każde urządzenie ,maszyna musi odpowiadać normom.
    Musi posiadać CE

    Mam doświadczenie przy certyfikowaniu maszyn na CE - W przemyśle spożywczym - czysta papierologia z duża doza dowolności.
  • #83
    CYRUS2
    Level 42  
    mychaj wrote:
    To jeżeli jest to tak wysoko wyspecjalizowany sprzęt, wymagający wiedzy , umiejętności przewyższający ,,normalnych" elektryków to skąd pytanie na temat świadectwa dla serwisanta?
    Stąd.
    karol p wrote:
    Dziękuję za odpowiedź, jestem podobnego zdania ale mój przełożony ma pewne wątpliwości co do prawnej podstawy i szukamy przepisu który by to regulował. Czy możesz mnie pokierować gdzie znajdę takie zapisy?
    Przełożony autora tematu trzęsie tylkiem, i chce "być świetszy od Papieża".
    mychaj wrote:
    I dlaczego firma produkująca tak kosmiczne technologie tego od razu nie określa: nasz serwisant do pracy potrzebuje takich a nie innych uprawnień na podstawie takich a takich norm?
    Wyszkoliła i dała certyfikat że jest uprawniony do serwisu - to nie wystarczy ?
    mychaj wrote:
    Mam doświadczenie przy certyfikowaniu maszyn na CE - W przemyśle spożywczym - czysta papierologia z duża doza dowolności.
    To ty tak uważasz. Ja wiem dużo o wymogach na CE.
    Policjant będzie zakładał, że wszyscy to złodzieje i bandyci, bo spotyka się z nimi codziennie.
  • #84
    mychaj
    Level 32  
    Quote:
    Dziękuję za odpowiedź, jestem podobnego zdania ale mój przełożony ma pewne wątpliwości co do prawnej podstawy i szukamy przepisu który by to regulował. Czy możesz mnie pokierować gdzie znajdę takie zapisy?
    Przełożony autora tematu trzęsie tylkiem, i chce "być świetszy od Papieża".

    No to ja czegoś nie kumam -mamy sprzęt , wyspecjalizowany, do tego serwisanta, jego przełożonego - co za problem zadzwonić do producenta który ich certyfikował aby im dał wytyczne jakie świadectwa/wykształcenie/umiejętności powinien posiadać serwisant?
    Chyba że producent sam nie wie...
    Szkoda że autor wątku się nie wypowiada , bo zagadnienie ciekawe...
  • #85
    CYRUS2
    Level 42  
    mychaj wrote:
    co za problem zadzwonić do producenta który ich certyfikował aby im dał wytyczne jakie świadectwa/wykształcenie/umiejętności powinien posiadać serwisant?
    Ten certyfikat jest kodowany, pisany "sympatycznym" atramentem ?
    Sądzisz, że nie ma tam napisane czego certyfikat dotyczy ?
  • #87
    piotrek2914
    Level 16  
    mychaj wrote:
    Widocznie nie - jeśli jest to skąd te pytania?

    Jeśli producent zatrudnia poniżej 200 osób to nie może wnioskować do Prezesa URE o powołanie Komisji kwalifikacyjnej a więc nie może również wydawać świadectw kwalifikacyjnych! Może wydać certyfikat, który ≠ świadectwu kwalifikacyjnemu! Często producenci nawet o świadectwach kwalifikacyjnych nie wspominają. Ponadto certyfikat często jest bezterminowy a Ś.K. nie koniecznie.

    URE informacja

    Nie dotyczy to na pewno górnictwa i wojska.
  • Helpful post
    #88
    fortronik
    Admin of Medical Equipment
    Skoro zostałem wywołany do tablicy, postaram się w odpowiedzieć i rozwiązać problem.
    Nie będę cytował wypowiadających się w tym temacie, ale odniosę się do kilku postów.
    Może odpowiem na zasadnicze pytanie, które tu padło. Do obsługi sprzętu medycznego (napraw, instalacji) wymagane jest świadectwo kwalifikacji do 1 kV w przypadku urządzeń zasilanych z sieci. Tak jest też w przypadku akceleratora. Akcelerator korzysta z zasilania sieciowego w zależności od producenta 3 x 400 V, lub 3 x 400 V + N. To że po stronie wtórnej generatora można uzyskać 18 kV (a nawet w niektórych to napięcie sięga 250 kV), które jest odizolowane od sieci energetycznej, nie jest podstawą o wymagania wyższych świadectw kwalifikacyjnych. Oczywiście wykonuje się pomiary tych wysokich napięć w akceleratorze, czy też w aparatach rtg (przedział mierzonych napięć jest bardziej zróżnicowany np: mammografia 18 kV do 39 kV, rtg stomatologiczne 60 kV do 80 kV, standardowe aparaty rtg to przedział 40 kV do 150 kV) Pomiary te są wykonywane przyrządami nieinwazyjnymi (pomiar wykonany pośrednio z wiązki promieniowania), lub przez fabryczne dzielniki umieszczone w generatorze W.N.

    Z prawnego punktu widzenia brane są pod uwagę uprawnienia wydane przez producenta danego sprzętu. Krótko mówiąc osoba prowadząca działania serwisowe powinna posiadać certyfikat ukończenia szkolenia z zakresu obsługi serwisowej i napraw. Oczywiście każdy producent sprzętu np: radiologicznego wymaga posiadania przez osobę (ucznia) niezbędnych uprawnień elektrycznych. W naszym przypadku (mam na myśli teren Polski) jest to Świadectwo Kwalifikacji SEP. I mam nadzieję że rozwiałem wszelkie wątpliwości autora tematu.

    Jeden z Kolegów powoływał się w temacie na nornę PE EN 62353 to norma dotycząca zasad wykonywania pomiarów bezpieczeństwa elektrycznego urządzeń medycznych tz. eksploatacyjnych. Powinna być stosowana przy pomiarach sprzętu po naprawie, czy też po instalacji nowego urządzenia. Wcześnie była stosowana norma pomiarowa, według której pomiary wykonuje producent PE EN 60601.
    I w przypadku wykonywania tych pomiarów są już wymagane następujące uprawnienia: Świadectwo Kwalifikacji do 1 kV z pomiarami, świadectwo potwierdzające szkolenie z zakresu obsługi i wykonywania pomiarów przyrządem do testów wydane przez producenta, przedstawiciela producenta. A żeby protokół z pomiarów był ważny musi być zaakceptowany przez osobę posiadającą świadectwo kwalifikacji "D" czyli dozór.

    Jeśli chodzi o radioterapię serwisant w niektórych przypadkach powinien posiadać odpowiednią kategorię inspektora nadzoru radiologicznego wydaną przez PAA.

    Co do ustawy o Wyrobach Medycznych nie precyzuje jakie uprawnienia powinien posiadać serwisant, jest jedynie napisane, że powinien posiadać odpowiednią wiedzę w zakresie obsługiwanego sprzętu.

    Personel i obsługa urządzenia - Dla nich wymogiem jest posiadanie kwalifikacji zawodowych (w przypadku rtg - dyplom laboranta elektroradologi, fizyka medycznego), oraz świadectwo szkolenia z zakresu obsługi sprzętu wydanego przez aplikanta producenta, lub przedstawiciela producenta.
  • #89
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Dziękuję koledze fortronik. Mam nadzieję, że wątpliwości zostały rozwiane.