Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Raspberry - Przewód jednożyłowy do czujnika temperatury - Raspberry

maleo77 19 Sty 2016 21:26 3609 24
  • #1 19 Sty 2016 21:26
    maleo77
    Poziom 5  

    Witam,
    Sprawdzałem inne tematy powiązane z moim wątkiem, ale nie ma w nich bezpośredniej odpowiedzi.

    Obecnie stosuję zwykłe przewody połączeniowe do płytek prototypowych, aby podłączyć wszelkie czujniki itp z Raspberry.

    Zastanawiam się teraz nad kilkoma rzeczami:

    a) jaki przewód należy zakupić, żeby móc podłączyć np. czujnik temperatury na większa odległość niż kilkanaście centymetrów? a dodatkowo jakkolwiek zapewnić pojemność tym przewodom? Przeglądając internet, zauważyłem, że te kable połączeniowe są robione z przewodu 0.22mm, ale zastanawiam się, czy to też ma zastosowanie na większe odległości? i jaki typ przewodu powinien to być?

    b) w jaki sposób można oszacować długość przewodu, na którym nie będzie tak dużych "strat" przy większych odległościach, tzn. niepoprawnych odczytów?

    Pozdrawiam

    0 24
  • Sklep HeluKabel
  • #2 19 Sty 2016 22:28
    thoczek
    Poziom 10  

    Chodzi Ci chyba o 1-Wire.
    Poniżej link do artykułu od maxima na ten temat:

    Link

    0
  • #3 19 Sty 2016 22:35
    maleo77
    Poziom 5  

    Dzięki, to mi się również przyda, ale bardziej mi chodzi o to, w jaki sposób, albo inaczej, przy pomocy jakiego przewodu mogę na dalsze odległości rozprowadzić inne czujniki?

    Np. czujnik ruchu PIR HC-SR501. Mam zamiar je mieć w różnych miejscach na różnych odległościach, a przewodami połączeniowymi chyba nie ma sensu.

    0
  • #4 20 Sty 2016 10:11
    Dinkss
    Poziom 11  

    Dalsze odległości sprecyzuj.

    Mi pomiar z ds18b20 działa na około 30m skrętki komputerowej.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #5 20 Sty 2016 11:16
    maleo77
    Poziom 5  

    Dinkss napisał:
    Dalsze odległości sprecyzuj.

    Aż takie to nie.. mam zamiar w różnych miejscach mieć pomiar temperatur, ale zakładam, że nie będzie to więcej niż powiedzmy 10m. To samo tyczy się innych czujników.

    Dinkss napisał:

    Mi pomiar z ds18b20 działa na około 30m skrętki komputerowej.

    a w jaki sposób wtedy podłączyć to pod skrętkę? Mamy tam przecież kilka par żył?

    0
  • #6 20 Sty 2016 11:24
    TvWidget
    Poziom 32  

    Pomyśl może o bezprzewodowych czujnikach. Raspberry z systemem Windows ioT np. bez problemu współpracuje z gotowymi sensorami z interfejsem Bluetooth 4.0 (BLE). Aplikacja do zbierania danych jest banalnie prosta. Wystarczy jedynie włączyć skanowanie w tle.

    -1
  • #7 20 Sty 2016 11:26
    maleo77
    Poziom 5  

    TvWidget napisał:
    Pomyśl może o bezprzewodowych czujnikach. Raspberry z systemem Windows ioT np. bez problemu współpracuje z gotowymi sensorami z interfejsem Bluetooth 4.0 (BLE). Aplikacja do zbierania danych jest banalnie prosta. Wystarczy jedynie włączyć skanowanie w tle.


    Mam już wszystko gotowe, więc nie chciałbym na nowo mieszać w swoim zestawie. Teraz zostało mi tylko rozplanowanie rozłożenia czujników.

    Dodatkowo nie jestem przekonany co do systemów Microsoftu.

    0
  • #8 09 Mar 2016 07:44
    masterpascaler
    Poziom 10  

    maleo77 napisał:

    a) jaki przewód należy zakupić, żeby móc podłączyć np. czujnik temperatury na większa odległość niż kilkanaście centymetrów? a dodatkowo jakkolwiek zapewnić pojemność tym przewodom? Przeglądając internet, zauważyłem, że te kable połączeniowe są robione z przewodu 0.22mm, ale zastanawiam się, czy to też ma zastosowanie na większe odległości? i jaki typ przewodu powinien to być?


    Ja używam przewodów AWG28 - są giętkie, średnica będzie właśnie coś koło 0.2 mm, kosztuje średnio 2 zł za 1 metr 10-ożyłowego przewodu. Odcinasz ile żył chcesz i jak długie chcesz. Stosuję z powodzeniem (właśnie do Raspberry) zarówno do przesyłu napięć sterujących 230V AC, cyfrowych 3.3V (m.in. z czujników ruchu), i analogowych 3.3V (m.in. z czujników temperatury) na odległości od 10 do 15 metrów. Jedyne co może ci zakłócać dane przy większych odległościach to pociągnięcie przewodów blisko silnego źródła elektromagnetycznego (np. za mikrofalówką). Wystarczy ułożyć przewody z głową, a nie będziesz miał problemu.

    maleo77 napisał:

    b) w jaki sposób można oszacować długość przewodu, na którym nie będzie tak dużych "strat" przy większych odległościach, tzn. niepoprawnych odczytów?



    Kłania się prawo Ohma - im większy prąd przesyłasz, tym większe straty, im mniejszy - tym mniejsze. Pamiętaj że wydajność prądowa poszczególnych wyjść GPIO w Raspberry to zaledwie 10 mA. No ale jeśli nie uważałeś na fizyce lub dla przypomnienia : Prawo Ohma ;)

    PS: Też używam PIR HC-SR501 ;)

    PS2: Tak jeszcze myślę że gdybyś ciągnął te przewody nie wiem jak długie i zmierzony spadek napięcia np. od czujki ruchu do samego Raspberry byłby znaczny (np. z 3.3 do 2.5V) , to zawsze przed Raspberry możesz np. na płytce prototypowej dodać rezystor pull-up z wyjścia +3.3V GPIO. Nie wiem tylko czy to się sprawdzi w przypadku czujników temperatury, przy wejściach cyfrowych (0/1) - tak.

    0
  • #9 21 Mar 2016 07:19
    Jacek Rutkowski
    Poziom 24  

    masterpascaler napisał:
    Ja używam przewodów AWG28 - są giętkie, średnica będzie właśnie coś koło 0.2 mm, kosztuje średnio 2 zł za 1 metr 10-ożyłowego przewodu. Odcinasz ile żył chcesz i jak długie chcesz. Stosuję z powodzeniem (właśnie do Raspberry) zarówno do przesyłu napięć sterujących 230V AC, cyfrowych 3.3V (m.in. z czujników ruchu), i analogowych 3.3V (m.in. z czujników temperatury) na odległości od 10 do 15 metrów. Jedyne co może ci zakłócać dane przy większych odległościach to pociągnięcie przewodów blisko silnego źródła elektromagnetycznego (np. za mikrofalówką). Wystarczy ułożyć przewody z głową, a nie będziesz miał problemu.

    Jaką izolację ma ten przewód że dajesz go na 230AC?
    Nie przypadkiem 150VDC lub 300VDC?

    0
  • #10 06 Kwi 2016 21:20
    masterpascaler
    Poziom 10  

    Jacek Rutkowski napisał:

    Jaką izolację ma ten przewód że dajesz go na 230AC?
    Nie przypadkiem 150VDC lub 300VDC?

    Izolacja - nie wiem, pod lupą patrząc na oko jest nieco grubsza niż sama wiązka miedzi - z 0.4 mm. Taki przewód wystarcza z nawiązką do wysterowania przekaźnika 230V AC 100mA. Działa to u mnie już od paru miesięcy i "kompućka" nieraz podtrzymuje światło całe popołudnie i wieczór na tych przewodach. Pamiętaj że przyjmując (przy prądzie zmiennym) dopuszczalne obciążenie rzędu 8A na 1 mm kwadratowy, taki przewód winien uciągnąć nawet 1,6A 230V AC. W praktyce nie sprawdzałem bo nie mam takiej potrzeby, mi wystarczy że "uciąga" przekaźniki w pracy ciągłej i są bardzo giętkie i do tego tanie. Czegóż autor tematu może chcieć więcej?

    0
  • #12 08 Kwi 2016 20:27
    masterpascaler
    Poziom 10  

    Jacek Rutkowski napisał:
    Jeśli izolacja ma 0,4mm grubości to zdecydowanie nie powinno się jej stosować pod napięcie sieciowe...

    Uzasadnij...

    0
  • #13 09 Kwi 2016 01:53
    retrofood
    Moderator

    masterpascaler napisał:
    Jacek Rutkowski napisał:
    Jeśli izolacja ma 0,4mm grubości to zdecydowanie nie powinno się jej stosować pod napięcie sieciowe...

    Uzasadnij...


    Uzasadnij pytanie. Jeśli ktoś nie ma pojęcia o instalacjach, powinien schować ręce do kieszeni.

    0
  • #15 10 Kwi 2016 08:44
    retrofood
    Moderator

    Jacek Rutkowski napisał:
    Pytanie do mnie czy do autora tematu?


    Do kol. masterpascaler.

    0
  • #16 10 Kwi 2016 18:35
    masterpascaler
    Poziom 10  

    Nie otrzymałem odpowiedzi więc już tłumaczę, skąd pytanie. Pytanie o uzasadnienie stąd że nie rozumiem dlaczego takiego przewodu nie wolno zdaniem kolegów używać do napięcia AC 230V? Tym bardziej że sam używam od X miesięcy i wszystko działa jak należy. Ba, mało tego, poniżej specyfikacja przewodu z jakże znanego nam wszystkim sklepu. Dodam że posiadam uprawnienia SEP E-1.2 i E-1.10, a z elektryką i elektroniką mam do czynienia większe pół życia na codzień, pracuję też jako elektryk utrzymania ruchu, nie piszę tego żeby się pochwalić, ale żeby uświadomić kolegom że skoro rozmawiamy jak elektrycy, to rozmawiajmy jako elektrycy, i niech mi ktoś wytłumaczy - racjonalnie - dlaczego przewodu AWG28 nie mogę (lub nie powinienem?) używać do takich napięć/natężeń prądu AC. Człowiek całe życie się uczy, więc może czegoś nie wiem. Dobierając ten przewód na przewód przesyłowy prądu 0.1A 230V AC sugerowałem się wspomnianym wcześniej doświadczeniem że 1mm kw. przewodu obciąża się do 8A (np. przy kładzeniu instalacji gniazdkowych i lampowych w mieszkaniach). Mało tego - przed montażem na stałe w korytkach tych przewodów AWG28 miałem je puszczone luźno wzdłuż ściany, aby móc obserwować ewentualne grzania się przewodów czy uszkodzenia izolacji, co jednak nie nastąpiło przez cały miesiąc testowania. Więc - rzeczowe uzasadnienie?
    Raspberry - Przewód jednożyłowy do czujnika temperatury - Raspberry

    0
  • #17 10 Kwi 2016 18:46
    freebsd
    Poziom 34  

    masterpascaler napisał:
    Nie otrzymałem odpowiedzi więc już tłumaczę, skąd pytanie. Pytanie o uzasadnienie stąd że nie rozumiem dlaczego takiego przewodu nie wolno zdaniem kolegów używać do napięcia AC 230V? Tym bardziej że sam używam od X miesięcy i wszystko działa jak należy. Ba, mało tego, poniżej specyfikacja przewodu z jakże znanego nam wszystkim sklepu. Dodam że posiadam uprawnienia SEP E-1.2 i E-1.10, a z elektryką i elektroniką mam do czynienia większe pół życia na codzień, pracuję też jako elektryk utrzymania ruchu, nie piszę tego żeby się pochwalić, ale żeby uświadomić kolegom że skoro rozmawiamy jak elektrycy, to rozmawiajmy jako elektrycy, i niech mi ktoś wytłumaczy - racjonalnie - dlaczego przewodu AWG28 nie mogę (lub nie powinienem?) używać do takich napięć/natężeń prądu AC. Człowiek całe życie się uczy, więc może czegoś nie wiem. Dobierając ten przewód na przewód przesyłowy prądu 0.1A 230V AC sugerowałem się wspomnianym wcześniej doświadczeniem że 1mm kw. przewodu obciąża się do 8A (np. przy kładzeniu instalacji gniazdkowych i lampowych w mieszkaniach). Mało tego - przed montażem na stałe w korytkach tych przewodów AWG28 miałem je puszczone luźno wzdłuż ściany, aby móc obserwować ewentualne grzania się przewodów czy uszkodzenia izolacji, co jednak nie nastąpiło przez cały miesiąc testowania. Więc - rzeczowe uzasadnienie?
    Raspberry - Przewód jednożyłowy do czujnika temperatury - Raspberry
    Wiesz, jakie napiecie szczytowe odpowiada 230 V AC?

    0
  • #18 10 Kwi 2016 19:00
    Jacek Rutkowski
    Poziom 24  

    Maksymalne napięcie 300V oznacza 300V DC więc przemienne teoretycznie może być do ok 200VAC ale w obwodach odseparowanych od sieci. Napięcie sieciowe może mieć 230V +-10% więc 253VAC już jest poza zakresem dopuszczalnej pracy. W sieci wymagane jest napięcie próby min 2,5kV AC oraz izolacja min 500V żył na zewnątrz z powodu możliwych przepięć w sieci zasilającej. Nie jesteś w stanie zagwarantować że przez Twoją tasiemkę nie przedostanie się przepięcie do urządzenia i nie porazi nikogo jeśli np. obudowa lub inne elementy przewodzące są dostępne a urządzenie nie jest poprawnie uziemione. Ponad to przepięcia rzędu kilkuset V są norma przy wyładowaniach w okolicy i dlatego kabla gorszego niż H05 nie stosuje dla napięcia sieciowego (ok. 0,6mm na żyle oraz ok 0,7mm izolacji zewnętrznej).

    0
  • #19 10 Kwi 2016 19:08
    retrofood
    Moderator

    masterpascaler napisał:
    Dodam że posiadam uprawnienia SEP E-1.2 i E-1.10, a z elektryką i elektroniką mam do czynienia większe pół życia na codzień, pracuję też jako elektryk utrzymania ruchu,


    Nie masz uprawnień SEP bo one nie istnieją, możesz natomiast mieć świadectwo kwalifikacyjne. Ono jednak dokładnie opisuje wewnątrz, do czego Cię upoważnia, a do czego nie. Większość elektroników ma je tylko po to, aby legalnie obsługiwać zasilacze sieciowe i na tym ich kwalifikacje jak również wiedza o instalacjach się kończą. Dlatego nasza rozmowa, jak między elektrykami, kleić się nie będzie, ale spróbuję.
    Już specyfikacja techniczna, którą zamieściłeś zawiera wielkości, które wykluczają taki przewód z możliwości stosowania w instalacjach elektrycznych, o czym powinien wiedzieć każdy gimnazjalista, który tylko otarł się o fizykę "elektryczną". A więc pytanie za gimnazjalną złotówkę. Ile wynosi wartość maksymalna napięcia fazowego w sieci? Przypominam, że 230 V jest wartością skuteczną. Poza tym przewody instalacyjne mają obowiązek wytrzymać wartości międzyfazowe, gdyż pojawienie się na nich napięcia międzyfazowego jest zawsze możliwe, ale to nawet pominę, pewnie zbyt skomplikowane.
    Druga kwestia, od kiedy dopuszczono stosowanie w instalacjach żył o przekroju 0,09 mm² i jaki dokument o tym mówi? Bo wg mojej wiedzy, uzyskanej m.in z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz z norm nim przywołanych, przekroju 0,09 mm² nie wolno stosować w instalacjach, ani nawet dziesięć razy większego też jeszcze nie można!
    Nie będę już pisał o tych 8A na mm² przewodu w obwodach, co jest bzdurą, bo od tego są tabele dopuszczalnej długotrwałej obciążalności przewodów w zależności od sposobów i warunków ułożenia, wniosek jednak nasuwa się jeden. Wysłuchałeś kiedyś kiepskiego samouka, nie mającego zielonego pojęcia o regułach rządzących właściwym wykonawstwem instalacji i przyjąłeś jego poglądy za własne, co było Twoim błędem. Radzę dokształcać się z odpowiedniej literatury, z podręczników, a nie z pożal się Boże filmików na YT, bo kretynów w sieci nie brakuje. Zajrzyj tutaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2362314-600.html
    a potem wróć do początku tamtego tematu. Matołków jest zdecydowanie więcej.

    Jak się okazuje, Koledzy wyprzedzili mnie w kwestii napięcia, więc ja tylko dodam, że to napięcie maksymalne występuje w przewodzie dość często, bo 100 razy w każdej sekundzie. 50 razy ma wartości dodatnie i 50 razy wartości ujemne.

    2
  • #20 10 Kwi 2016 19:45
    masterpascaler
    Poziom 10  

    [quote="retrofood"]

    masterpascaler napisał:
    Dodam że posiadam uprawnienia SEP E-1.2 i E-1.10, a z elektryką i elektroniką mam do czynienia większe pół życia na codzień, pracuję też jako elektryk utrzymania ruchu,


    retrofood napisał:
    Nie masz uprawnień SEP bo one nie istnieją, możesz natomiast mieć świadectwo kwalifikacyjne.

    Racja, ze względu na potoczność tego określenia sam go użyłem, ale oczywiście masz rację.
    retrofood napisał:

    Ono jednak dokładnie opisuje wewnątrz, do czego Cię upoważnia, a do czego nie. Większość elektroników ma je tylko po to, aby legalnie obsługiwać zasilacze sieciowe i na tym ich kwalifikacje jak również wiedza o instalacjach się kończą. Dlatego nasza rozmowa, jak między elektrykami, kleić się nie będzie, ale spróbuję.
    Już specyfikacja techniczna, którą zamieściłeś zawiera wielkości, które wykluczają taki przewód z możliwości stosowania w instalacjach elektrycznych, o czym powinien wiedzieć każdy gimnazjalista, który tylko otarł się o fizykę "elektryczną". A więc pytanie za gimnazjalną złotówkę. Ile wynosi wartość maksymalna napięcia fazowego w sieci? Przypominam, że 230 V jest wartością skuteczną. Poza tym przewody instalacyjne mają obowiązek wytrzymać wartości międzyfazowe, gdyż pojawienie się na nich napięcia międzyfazowego jest zawsze możliwe, ale to nawet pominę, pewnie zbyt skomplikowane.
    Druga kwestia, od kiedy dopuszczono stosowanie w instalacjach żył o przekroju 0,09 mm² i jaki dokument o tym mówi? Bo wg mojej wiedzy, uzyskanej m.in z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz z norm nim przywołanych, przekroju 0,09 mm² nie wolno stosować w instalacjach, ani nawet dziesięć razy większego też jeszcze nie można!
    Nie będę już pisał o tych 8A na mm² przewodu w obwodach, co jest bzdurą, bo od tego są tabele dopuszczalnej długotrwałej obciążalności przewodów w zależności od sposobów i warunków ułożenia, wniosek jednak nasuwa się jeden. Wysłuchałeś kiedyś kiepskiego samouka, nie mającego zielonego pojęcia o regułach rządzących właściwym wykonawstwem instalacji i przyjąłeś jego poglądy za własne, co było Twoim błędem. Radzę dokształcać się z odpowiedniej literatury, z podręczników, a nie z pożal się Boże filmików na YT, bo kretynów w sieci nie brakuje. Zajrzyj tutaj https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2362314-600.html
    a potem wróć do początku tamtego tematu. Matołków jest zdecydowanie więcej.

    Jak się okazuje, Koledzy wyprzedzili mnie w kwestii napięcia, więc ja tylko dodam, że to napięcie maksymalne występuje w przewodzie dość często, bo 100 razy w każdej sekundzie. 50 razy ma wartości dodatnie i 50 razy wartości ujemne.

    W porządku, dzięki za wyczerpującą rozmowę, takie wypowiedzi doceniam. Naprawdę, szczerze, i bez ironii. W związku z powyższym więc nasuwają mi się 2 kwestie:
    1. Jak rozumiem, powinienem zastosowane przeze mnie przewody zamienić na inne, o grubości stosownej do możliwego napięcia maksymalnego, czy tak?
    2. Niech więc ktoś bardziej doświadczony teoretycznie i praktycznie odpowie autorowi pytania
    W tym miejscu rozumiem że to, że "moje" przekaźniki działają już od tylu miesięcy na tych przewodach jest raczej szczęśliwym przypadkiem że jeszcze działają, czy tak?

    0
  • #21 10 Kwi 2016 20:09
    retrofood
    Moderator

    masterpascaler napisał:

    1. Jak rozumiem, powinienem zastosowane przeze mnie przewody zamienić na inne, o grubości stosownej do możliwego napięcia maksymalnego, czy tak?
    2. Niech więc ktoś bardziej doświadczony teoretycznie i praktycznie odpowie autorowi pytania
    W tym miejscu rozumiem że to, że "moje" przekaźniki działają już od tylu miesięcy na tych przewodach jest raczej szczęśliwym przypadkiem że jeszcze działają, czy tak?

    Tak, zdecydowanie tak. Do napięć sieciowych stosujemy przewody instalacyjne na napięcie minimalne 300/500V, o przekroju żył minimum 1 mm² Cu, niezależnie od faktu niskiego obciążenia.
    Wielkość ta wynika z co najmniej dwóch czynników, po pierwsze minimalnej wymaganej wytrzymałości mechanicznej, ale ważniejszy jest czynnik drugi. Otóż niskie przekroje podnoszą nadmiernie wielkość impedancji pętli zwarcia obwodu, co grozi niezadziałaniem źle dobranego zabezpieczenia i groźbą porażenia w przypadku wystąpienia awarii. Pomijam nawet obowiązującą zasadę, że w każdym miejscu zmiany przekroju przewodu w obwodzie powinno znaleźć się odpowiednie zabezpieczenie.
    2. Autorowi, niestety nie umiem odpowiedzieć, bo pytania stawia retoryczne. Za mało danych technicznych, a ja lubię konkrety.

    1
  • #22 10 Kwi 2016 20:16
    masterpascaler
    Poziom 10  

    retrofood napisał:
    masterpascaler napisał:

    1. Jak rozumiem, powinienem zastosowane przeze mnie przewody zamienić na inne, o grubości stosownej do możliwego napięcia maksymalnego, czy tak?
    2. Niech więc ktoś bardziej doświadczony teoretycznie i praktycznie odpowie autorowi pytania
    W tym miejscu rozumiem że to, że "moje" przekaźniki działają już od tylu miesięcy na tych przewodach jest raczej szczęśliwym przypadkiem że jeszcze działają, czy tak?

    Tak, zdecydowanie tak. Do napięć sieciowych stosujemy przewody instalacyjne na napięcie minimalne 300/500V, o przekroju żył minimum 1 mm² Cu, niezależnie od faktu niskiego obciążenia.
    Wielkość ta wynika z co najmniej dwóch czynników, po pierwsze minimalnej wymaganej wytrzymałości mechanicznej, ale ważniejszy jest czynnik drugi. Otóż niskie przekroje podnoszą nadmiernie wielkość impedancji pętli zwarcia obwodu, co grozi niezadziałaniem źle dobranego zabezpieczenia i groźbą porażenia w przypadku wystąpienia awarii. Pomijam nawet obowiązującą zasadę, że w każdym miejscu zmiany przekroju przewodu w obwodzie powinno znaleźć się odpowiednie zabezpieczenie.


    Ok, dziękuję za wyczerpujące informacje, tak też uczynię.
    Czyli pozostaje odpowiedzieć na pytanie autora tematu. Przy założeniu sygnału powrotnego z czujnika 5.0 lub 3.3V DC / 10mA

    0
  • #23 14 Kwi 2016 08:27
    Jacek Rutkowski
    Poziom 24  

    retrofood napisał:
    Tak, zdecydowanie tak. Do napięć sieciowych stosujemy przewody instalacyjne na napięcie minimalne 300/500V, o przekroju żył minimum 1 mm² Cu, niezależnie od faktu niskiego obciążenia.
    Wielkość ta wynika z co najmniej dwóch czynników, po pierwsze minimalnej wymaganej wytrzymałości mechanicznej, ale ważniejszy jest czynnik drugi. Otóż niskie przekroje podnoszą nadmiernie wielkość impedancji pętli zwarcia obwodu, co grozi niezadziałaniem źle dobranego zabezpieczenia i groźbą porażenia w przypadku wystąpienia awarii. Pomijam nawet obowiązującą zasadę, że w każdym miejscu zmiany przekroju przewodu w obwodzie powinno znaleźć się odpowiednie zabezpieczenie.

    W/g mnie izolacja oczywiście powinna być odpowiednia ale przekrój nie musi być 1mm² jeśli zabezpieczenie obwodu jest mniejsze np. wyłącznik instalacyjny CLS6-B4 lub obwód jest zabezpieczony topikiem np. 1A to można użyć przewodu 0,5mm² czy 0,75mm² Cu H05 Z-K.
    Mniejszych przekrojów przy napięciu sieciowym nie stosuje się tak jak kolega wspomina ze względów mechanicznych.
    Ponad to jeśli występują przewody o napięciu sieciowym oraz niskonapięciowe dobrą praktyką jest ich fizyczna separacja aby w przypadku przepięcia w sieci nie nastąpiło przebicie izolacji do części niskonapięciowej gdzie izolacja jest cieńsza i większe jest ryzyko przebicia niż np. do drugiego przewodu pod inną fazą który posiada także izolację wzmocnioną.

    0
  • #24 15 Kwi 2016 14:38
    retrofood
    Moderator

    Jacek Rutkowski napisał:

    W/g mnie izolacja oczywiście powinna być odpowiednia ale przekrój nie musi być 1mm² jeśli zabezpieczenie obwodu jest mniejsze np. wyłącznik instalacyjny CLS6-B4 lub obwód jest zabezpieczony topikiem np. 1A to można użyć przewodu 0,5mm² czy 0,75mm² Cu H05 Z-K.


    Przy urządzeniu przenośnym - tak. Jeśli jest to przewód położony na stałe - nie.

    0
  • #25 15 Kwi 2016 15:05
    Jacek Rutkowski
    Poziom 24  

    Jest na to jakaś norma czy tylko tzw. dobra praktyka?
    Ostatnio miałem okazję uczestniczyć w wykładach i egzaminie na świadectwo kwalifikacyjne SPE E1 i wykładowca dość leciwy nie był w stanie mi odpowiedzieć konkretnie dlaczego.

    0