Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie ogniw LiFePO4 z 3 źródeł

gaber 28 Sty 2016 06:11 5526 50
  • #31
    gaber
    Poziom 9  
    Orientujecie się dlaczego odpowiedzi firm produkujących/dystrybuujących regulatory słoneczne zawsze wskazują na brak możliwości podłączenia dodatkowych źródeł ładowania do regulatora (część jednej z nich poniżej)
    Cytat:
    Turbina wiatrowa nie powinna być podłączona do regulatora solarnego, nawet przez diodę Shottky’ego. To może nawet w pewnych warunkach zadziałać, ale jest całkowicie niedopuszczalne. Jeśli już chce ją Pan podłączyć, to tylko przez osobny dedykowany dla tej turbiny regulator, zdolny do pracy w Pańskim systemie.

    Ładowarka sieciowa też nie może być podłączona do baterii LFP przez regulator solarny. Musi to być odpowiednia ładowarka zdolna ładować baterie LFP. Takie ładowarki na 5A mamy w naszej ofercie. Mają one tryb li-ion dla baterii LFP po nastawieniu którego taka ładowarka może być podłączona do baterii LFP 12.8V.

    Pytanie dodatkowe - czy poprawnym było by podłączenie do akumulatora regulatora solarnego oraz regulatora wiatrowego oddzielnie?
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Nie możesz tego tak podłączyć. Jak sobie wtedy wyobrażasz ładowanie akumulatora jednocześnie z 2 źródeł? Każda z tych dwóch ładowarek "zgłupieje", a to prosta droga do uszkodzenia akumulatorów. Zwróć jeszcze uwagę, że musisz mieć ładowarkę do LiFePO4, nie Li-Ion.
  • #33
    kkknc
    Poziom 43  
    Nie zgłupieją. Ładowarki korzystają z metody CC i CV. Więc jak nie utrzymują CC to przechodzą na CV.
  • #34
    gaber
    Poziom 9  
    Tak sobie myślę czy czasem ładowarki (nawet jeśli użyje się dwóch) nie będą się "kłóciły" na poziomie algorytmu ładowania... wystarczy mała rozbieżność aby oby dwie w pętli przeskakiwały pomiędzy fazami ładowania... jakoś słabo to widzę...
    Pytanie - dlaczego producenci MOCNO nie zalecają agregowania źródeł ładowania poprzez jeden regulator? Czy to czasem nie jest jakiś wybieg marketingowy?
  • #35
    kkknc
    Poziom 43  
    Regulacja jest płynna a nie skokowa. Te ogniwa nie wymagają w uchwycenia na końcu ∆p. Problem może być tylko z nadmiernym prądem ładowania, ale tak naprawdę to tego nadmiaru to nie ma skąd wsiąść.
  • Relpol przekaźniki
  • #37
    gaber
    Poziom 9  
    Apropos rozwiązań hybrydowych poniżej jako ciekawostka odpowiedź przedstawiciela jednej z bardziej znanych firm zajmującej się energią wiatrową:
    Cytat:
    Na rynku komercyjnym niema poprawnie działającego rozwiązania hybrydowego. Są jakieś rozwiązania ale są one bardzo tandetne i nigdy długo nie funkcjonują. Ja osobiście nie widziałem regulatora hybrydowego, który działałby prawidłowo i był dobrze wykonany. Każde urządzenie wytwarzające energię, np. turbina wiatrowa ma swoją charakterystykę, i to dla tego urządzenia wytwórczego musi być zamontowany dedykowany regulator. Jeśli turbina takiego dedykowanego, wysokiej klasy regulatora niema to system nie będzie funkcjonował jak należy lub nie podziała długo. Małe turbiny wiatrowe wymagają użycia elektroniki regulacyjnej, która jest bardzo szybka, co powoduje, że dobry regulator dla takiej turbiny jest najczęściej wielokrotnie droższy od samej turbiny
    Interesuje mnie za to sposób podłączenie dwóch regulatorów (solarny + wiatrowy)
    kkknc napisał:
    Regulacja jest płynna a nie skokowa. Te ogniwa nie wymagają w uchwycenia na końcu ∆p. Problem może być tylko z nadmiernym prądem ładowania, ale tak naprawdę to tego nadmiaru to nie ma skąd wsiąść.
    mógłbym prosić o więcej info. Zrozumiałem to tak że nie powinno być problemu z podłączeniem regulatorów pod jedno aku... powinny się ze sobą porozumieć
  • #38
    kkknc
    Poziom 43  
    Maxymalnym prąd ładowania dla tego ogniwa to 3C więc skąd wżmiesz tyle prądu na raz by to przepełnić?
  • #39
    gaber
    Poziom 9  
    Nie chodziło mi o przepełnienie ogniwa tylko o poprawne "gadanie" ładowarek aby cały układ nie zgłupiał...
    Interesuje mnie informacja w jaki sposób regulatory będą wiedziały kiedy "ładuj" a kiedy "nie ładuj" i w jaki sposób się ze sobą "dogadają"
  • #40
    kkknc
    Poziom 43  
  • Pomocny post
    #41
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Ładowanie różnych ogniw Li-xxxx składa się z 2 etapów, o których była już mowa wcześniej. Najpierw ogniwa ładowane są stałym prądem, a potem, po osiągnięci napięcia typowego dla danego typu ogniw napięcia, stałym napięciem, ze spadającym samoczynnie prądem. Ale akumulatory LiFePO4 można też ładować podobnie do akumulatorów kwasowych.
    Więcej:
    http://batteryuniversity.com/learn/article/charging_lithium_ion_batteries
    http://www.powerstream.com/LLLF.htm
    Nie jestem przekonany, że ładowarki odetną ładowanie w odpowiednim momencie, skoro prąd będzie na przykład płynął jednocześnie z obu. Ale nie sprawdzałem takiego układu.
    Innym problemem jest potrzeba balansowania ogniw LiFePO4.
  • #42
    kkknc
    Poziom 43  
    Jak już zauważyłeś że płynie prąd to toważyszy temu napięcie. Jak ładowarka dochodzi do określonego napięcia to redukowany jest prąd by to napięcie utrzymać.
  • #43
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    kkknc napisał:
    Jak ładowarka dochodzi do określonego napięcia to redukowany jest prąd by to napięcie utrzymać.

    Nie tak. Prąd sam spada, i ma to związek z doładowywaniem ogniwa. Ładowarka w drugiej fazie go tylko mierzy i gdy spanie poniżej 3% nominalnego prądu ładowania, ładowanie jest kończone.
    Cytat:
    Full charge occurs when the battery reaches the voltage threshold and the current drops to three percent of the rated current.

    Stąd moje wątpliwości co do działania układu z 2 ładowarkami.
  • #44
    gaber
    Poziom 9  
    według artykułu jak poniżej łączenie dwóch lub więcej regulatorów ładowania MPPT jest dopuszczalne i ładowarki powinny sobie z tym dać radę
    http://www.morningstarcorp.com/parallel-charg...sing-multiple-controllers-separate-pv-arrays/
    Jednak wertując dziesiątki forów specjalistycznych nie jest już takie oczywiste... oczywiście szkopuł tkwi w szczegółach ("dogadywanie" się regulatorów)
    Na wspomnianych forach znalazłem jeszcze coś takiego:
    http://www.blueskyenergyinc.com/products/details/solar-boost-2512i-hv-2512ix-hv
    Jest tam "system" łączenia regulatorów w jeden układ
    Cytat:
    Blue Sky Energy’s advanced Integrated Power NetTM, or IPN Network, allows multiple charge controllers to communicate with each other and coordinate their activities to charge the battery as a single coordinate charging machine. The IPN network also allows networked controllers to share an optional battery temperature sensor, UCM and remote display. Complete IPN network functionality is provided within the charge controller and no additional hardware or software is required.
    .... tylko ta cena - znacie może coś takiego z rodzimego podwórka?
  • #47
    Zdzisław7
    Poziom 21  
    To nie jest projekt ukladu kilku KW, tylko ladowanie aku. 20Ah. Krzywe mocy dla turbiny
    kilkadziesiat W ?. A nawet MPPT dla panela nie jet tu potrzebne. Ma byc prosto tanio.
    PV 50 - 100W / 17V, Turbina fi 1m / 200W / 12V, zasilacz od laptopa 80/120W / 16V,alternator.
    Wszystkie zrodla separowane dioda i wpiete pod jeden regulator ladowania.
    U siebie mam 17kW PV, z czego polowa pracuje do sieci + dwie EW 1,5kW, Steruje to kilka
    mikrokontrolerow. Ma to sens, gdy oszczednosci w skali roku sa liczone MWh.
    Dla zwiekszenia efektywnosci kilku W w aku 20Ah nie kupil bym gadzecika za kilaset zl .
    Jesli robic to profesjonalnie to wszysto od poczatku. Kontroler dla kazdego zrodla. Wyprowadzic
    jedno napiecie dla ladowarki. Ewentulanie zaprogramowac priorytet obciazania zrodel.
    Cena czesci elektronicznych 100-200zl i troche wlasnego czasu.
  • #48
    gaber
    Poziom 9  
    Pytanie teoretyczne...
    czy ktoś z szanownych rozmówców zna osobę bądź próbował samodzielnie takie "uniwersalne" urządzenie skonstruować?
    W zachodnich forach jest sporo odwołań do projektów które finansowane są za pomoca funduszy "crowdfunding"
    ... może by coś takiego samemu skonstruować, oddać do produkcji i sprzedawać?
    Niestety nie jestem w stanie oszacować kosztów samego projektu bo produkcję już był bym w stanie rozpoznać... może macie jakieś doświadczenie w tej materii?
    Kto mógłby podjąć się zaprojektowania takiego układu?
  • #49
    gaber
    Poziom 9  
    Po długiej przerwie wracam do tematu.
    W tym czasie miałem trochę przemyśleń i kilka konsultacji... z tego narodził się "schemat" układu
    Ładowanie ogniw LiFePO4 z 3 źródeł
    Pytania/kwestia do rozwiązania:
    • jak rozwiązać problem przełączania źródeł (na rysunku różowe pole z "2?"). Zależy mi na tym, aby wprowadzić możliwość odłączania pozostałych źródeł jeśli działa jedno z nich. Inaczej mówiąc - jedno źródło zasilania w danej chwili. W szczególności chodzi o odłączenie PV w czasie jazdy, kiedy ładowanie idzie z alternatora
    • czy warto stosować dedykowany regulator do EW (miejsce na rysunku poglądowo pokazane jako różowe pole z "1?"). Po dotychczasowej lekturze jestem prawie przekonany że przy małej turbinie (max 300W) nie ma sensu stosować wyszukanych mechanizmów - można to podłączyć bezpośrednio do regulatora solarnego przez diodę
  • #50
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  
    Twoja instalacja przypomina te stosowane w kamperach. Tylko wiatrak mi nie za bardzo pasuje.
    W kamperze akumulatory są podłączone jednocześnie do trzech "ładowarek": alternator, 230V przez elektroblok i regulator solarny. I jakoś się to nie kłóci. Ten ostatni kiedy napięcie na akumulatorze wzrośnie do wcześniej ustalonego po prostu przestaje ładować. Poziom napięcia przy którym to się dzieje zależy od typu akumulatora AGM/żel/kwas/litowy.

    Odpowiedzi na pytania.
    Nie ma sensu podłączanie wiatraka do regulatora solarnego. Zwłaszcza jeśli jest już do niego podłączony panel. Nie ma sensu podłączanie generatora do wejścia regulatora solarnego. Nie ma sensu podłączanie obciążęnia do wyjścia regulatora solarnego. Nie ma sensu podłączanie alternatora i tajemniczej skrzynki "2" do wejścia regulatora solarnego.
    Wyrzuć ten schemat do śmieci i napisz od nowa o co Ci chodzi?

    PS Moja propozycja jest taka.
    Osobna instalacja "mieszkalna". Zapomnij na jakiś czas o wiatraku. Akumulator podłączony do regulatora, a do niego tylko panel solarny. Zaciski "load" regulatora nie używamy, zapomnij o nich! Odbiorniki 12V podłączasz poprzez bezpieczniki bezpośrednio do akumulatora.
    Tadam! Działa.

    Kolejny etap to ładowanie akumulatora mieszkalnego podczas jazdy. Można to osiągnąć przez przełączanie (problem z prądem itp), ładowanie równoległe obu z ograniczeniem prądu płynącego do akumulatora mieszkalnego i z powrotem. Najprościej i najlepiej jednak będzie zastosować urządzenie o funkcjonalności regulatora ładowania LR 03 firmy Schaudt. Łączysz minusy obydwu akumulatorów z masą, a plusy ze sobą poprzez to urządzenie. Dzięki temu akumulator mieszkalny będzie zasilany z akumulatora silnika (nie z alternatora) prądem 2A zawsze kiedy wystąpi różnica powyżej 0,7V. Podczas jazdy akumulator zabudowy będzie zasilany regulatorem solarnym lub/i z akumulatora silnika prądem 2A. Akumulator silnika zasilany alternatorem. Nie grozi przeciążenie alternatora, bo 2A to mało. Ładowanie rozładowanego akumulatora zabudowy trwa nawet po zatrzymaniu samochodu. Problem w tym, że to urządzenie prawdopodobnie nie jest przeznaczone do litowych, a do AGM/kwas.
  • #51
    gaber
    Poziom 9  
    Instalacje kamperowe - dużo świetnych rozwiązań... sporo fajnych pomysłów... dziękuje za ten namiar :-).
    Jednak nie spełnia on kilku podstawowych założeń do tego projektu:
    • ponad wszystko chce izolować akumulatory rozruchowe od tych dodatkowych - w aucie 4x4 z automatyczną skrzynią jeśli zabraknie prądu na rozruch na pustkowiu mógłbym mieć spore problemy
    • regulator ładowania (w tym przypadku solarny) wykorzystuje jako "mózg" procesu ładowania, który algorytmem mppt będzie pilnował stopień naładowania itp. Wykorzystanie wyjścia LOAD również wpisuje się w logikę tego urządzenia - nie muszę w ten czas budować żadnych dodatkowych urządzeń do pilnowania stopnia naładowania/rozładowania aku. Dodatkowo regulator który wybrałem ma mozliwość wyboru typu akumulatora w tym również LiFePO4
    • skalowanie rozwiązań kamperowych jest dosyć drogie w realizacji ponieważ są to gotowe "pudła" i może się okazać że chcąc zwiększyć któryś z elementów musiałbym wymieniać większość urządzeń - w moim rozwiązaniu wymieniam regulator ładowania bądź podpinam inne źródła
    • dowolność źródła ładowania - o ile panele słoneczne są fajne o tyle nie wszędzie i nie zawsze się sprawdzą. Dlatego pomysł opcjonalnej turbiny wiatrowej (do 300W) lub ładowarki sieciowej
    • "pudełko" z całą instalacją mogę włatwy sposób odłączyć od samochodu i przenieść np na łódkę...
    • rozwiązania kamperowe są niestety dosyć drogie
      Mam już rozrysowany pomysł z przełącznikiem który wcześniej zaproponowałem - podeślę dzisiaj z prośbą o uwagi

      Dodano po 5 [godziny] 11 [minuty]:

      I schemat:
    • pierwszy - poglądowy ukazujący logikę
    • drugi - początek mojej twórczości w Eagle (bazuje na istniejących układach/modułach i może niektóre elementy nie są poprawnie gdy je łączyłem w jeden)
    Ładowanie ogniw LiFePO4 z 3 źródeł Ładowanie ogniw LiFePO4 z 3 źródeł
    Będę ogromnie wdzięczny za uwagi, pomysły itp