Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz regulowany LM317 z dodatkowymi wyjściami 5V, 12V

krzysiekjanek 26 Sty 2016 19:08 14841 65
  • #61 26 Sty 2016 19:08
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Pisalem, ze przez 317 bedzie plynal prad 0.25A, co przy np: 25V roznicy napiec, da ponad 6W na scalaku. Potrzebny bedzie radiator. Nigdzie nie wspominalem o mocy wydzielonej na oporniku, z reszta na ktorym? Teraz druga sprawa: prosze pomyslec co sie stanie, gdy ktoras z koncowek 2N3055 dostanie przerwy i caly prad, jaki moze dac 317 pojdzie na zlacze BD140, omijajac opornik 22omy.

  • #62 26 Sty 2016 19:30
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    Vic384 napisał:
    prosze pomyslec co sie stanie, gdy ktoras z koncowek 2N3055 dostanie przerwy i caly prad, jaki moze dac 317 pojdzie na zlacze BD140, omijajac opornik 22omy.
    Którędy? Poprzez opornik 5k ?

  • #63 26 Sty 2016 19:50
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Vic384 napisał:
    Pisalem, ze przez 317 bedzie plynal prad 0.25A, co przy np: 25V roznicy napiec, da ponad 6W na scalaku. Potrzebny bedzie radiator.

    Chyba "myślałem" ? - bo napisane to było niejasno.
    Vic384 napisał:
    Nigdzie nie wspominalem o mocy wydzielonej na oporniku, z reszta na ktorym?

    Ano tu:
    Vic384 napisał:
    Zakladam bete BD140 na 100 co oznacza prad bazy 1mA. Na R5 rownym 5k, da to spadek 5V, czyli na R4 musi byc spadek 5.5V, a to z kolei wymusza prad LM317 na poziomie 0.25A I kilka wat zamienione na cieplo. Potrzebny radiator.

    To nie jest jasne. Ale nie dyskutujmy o słowach, lecz na temat, byle wyrażać się jasno i precyzyjnie..
    Oczywiście, że będzie sporo mocy i nawet więcej bo Uwe to ok. 50V.
    O mocy na oporniku 22 Ohm - pisałem wcześniej, podobnie jak o mocy na BD140 (2N2905) i 2N3055.
    Vic384 napisał:
    co sie stanie, gdy ktoras z koncowek 2N3055 dostanie przerwy i caly prad, jaki moze dac 317 pojdzie na zlacze BD140, omijajac opornik 22omy.

    A to już są spekulacje. Samo zdarzenie - potencjalnie możliwe - to po prostu awaria, w wyniku której ulegają uszkodzeniu następne elementy. Nic niezwykłego w elektronice.
    Inaczej - taka sama awaria z podobnym skutkiem może mieć miejsce w prawidłowo zaprojektowanym układzie.
    Ale rzeczywiście opornik 5k można zastąpić wartością np. 100 Ohm.

  • #64 26 Sty 2016 20:24
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Generalnie mogę uznać iż Kolega krzysiekjanek odgadł w czym problem, jest jednak pewien szczegół.

    Odwrotne podłączenie akumulatora spowoduje po kolei - na pewno uszkodzenie C9, w przypadku gdy potencjometr do regulacji napięcia byłby w "dolnym" położeniu - również potencjometru oraz diody D4.
    A teraz ten szczegół o którym wspomniałem - patrząc na schemat wewnętrzny LM317, do końcówki ADJ dołączony jest szeregowo rezystor 50R oraz dioda zenera 6V do OUT. W przypadku odwrotnego połączenia akumulatora, na masie będzie + akumulatora, w dolnym skrajnym położeniu potencjometru prąd popłynie przez ów rezystor oraz diodę, uszkadzając LM317 i to będzie drugi element, który zaraz po D4 ulegnie uszkodzeniu. Potencjometr "poleci" na końcu. Dalej - jeśli LM uszkodzi się tak, że dostanie zwarcia, to z głowy mamy również C5 i C6.
    Dioda ta nie zabezpiecza zatem przed niczym, a więc w takiej roli jest zbędna.

    Kiedy mogła by być pożyteczna?
    Wtedy:

    krzysiekjanek napisał:
    Dioda pozostawiona w przypadku ładowania akumulatora, miała by sens gdy podczas ładowania zabrakło prądu w sieci, więc napięcie z akumulatora nie pozostawało by się na wyjściu LM317 ani na emiterze tranzystora T1.

    Po prostu pozostawienie podłączonego akumulatora na dłuższy czas, spowodowałoby jego rozładowanie gdyż jakiś niewielki prąd zawsze by płynął "wstecz".

    I również wtedy:
    krzysiekjanek napisał:
    Zmniejszy się prąd ładowania , a gdy zmniejszy się prąd ładowania to dioda będzie puszczać większe napięcie.


    Z tego wszystkiego wynika, że potencjalnie potrzebna jest tylko do ładowania akumulatorów, w każdym innym przypadku psuje ona parametry zasilacza, a więc należałoby ją zwierać. Tylko czy w takim układzie jest sens umieszczania takiej diody wewnątrz zasilacza? Moim zdaniem nie, wystarczy bowiem podłączać ją do jego zacisków razem z akumulatorem - nie trzeba pamiętać o każdorazowym przełączeniu przełącznika. Jak znam życie, prędzej czy później zdarzy się o tym zapomnieć.
    Można też zrobić osobny zacisk do ładowania akumulatora i tam szeregowo wstawić tę diodę.

    Punkty przelałem. Gratuluję. :)

  • #65 26 Sty 2016 20:30
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Mam ponad 50 lat pracy w elektronice i naiwnie myslalem, ze inni tez "lapia" bez tlumaczena jak... Tak wiec zgadzam sie z Panem w 100%, ze troche niejasno tlumaczylem, mialbym jednak sugestie, aby w ostatnim zdaniu Panskiego postu wyraz "mozna", zastapic wyrazem "powinno" lub "nalezy". Zapewni to bardziej bezawaryjna prace ukladu. Zakladajac, ze ma Pan troche doswiadczenia z polprzewodnikami, to wie Pan , ze 2N3055 nie naleza do tych bezawaryjnych, szczegolnie przy pradzie 4A.

  • #66 26 Sty 2016 20:54
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Vic384 napisał:
    wyraz "mozna", zastapic wyrazem "powinno" lub "nalezy".

    Jak najbardziej - można zastąpić należy. :D
    A na poważnie - też mi to przyszło do głowy że należało tam dodać (a nawet należy) - ale już po wysłaniu tamtego posta. To zwiększy niezawodność.
    Vic384 napisał:
    Zakladajac, ze ma Pan troche doswiadczenia z polprzewodnikami, to wie Pan , ze 2N3055 nie naleza do tych bezawaryjnych

    Moje doświadczenia mówią mi, że trudno o bardziej niezawodne tranzystory - ale to doświadczenia sprzed 40 lat, gdy produkowane były przez renomowane firmy w rodzaju Siemens, Philips, Toshiba, SGS-ATES itp.
    Powtórzyłem wtedy doświadczenie - zasłyszane - bo nie mogłem w nie uwierzyć - polegające na topieniu cyny na czapce 2N3055 pracującego z mocą strat bodajże 20W (bez radiatora). Pracował tak chyba z godzinę ze stopioną cyną, przeżył.
    Vic384 napisał:
    szczegolnie przy pradzie 4A.

    Prąd nie ma tu wiele do rzeczy, 4A to dla 2N3055 niewiele, ważna jest temperatura (moc strat) oraz SOAR.
    Tyle, że nadal nie wiem dlaczego mówimy tu o 4A w sytuacji gdy stabilizator jest zasilany z zasilacza o wydajności 0,75A (transformator daje 1,2A).
    I to jest kolejny błąd tej konstrukcji (chyba największy) - rozbudowano LM317 o tranzystorowy wzmacniacz, który tu nie daje żadnych korzyści (LM317 może oddać 1,5A czyli 2x więcej niż zasilacz, a prawie każdy egzemplarz pracuje do ponad 2A) a pozbawia to konstrukcję wbudowanego zabezpieczenia przeciwzwarciowego, zwiększa ilość ciepła i straty mocy.
    Przerost formy nad treścią i efekt odwrotny od zamierzonego.