W takim razie musisz poczytać co jest napisane na akumulatorze. Jaka różnica poczytasz tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Akumulator_%C5%BCelowy Jeśli masz AGM to sprawdź jeszcze napięcie w aucie podczas pracy silnika bo z doświadczenia wiem że AGM-y nie lubią napięcia powyżej 14,2V, można ich używać ale wyższe napięcie dość mocno skraca ich żywot. W moim poprzednim aucie miałem AGM-a 5lat (ładowanie 14V), przełożyłem aku do drugiego auta (ładowanie 14,4V) i padł po 3 miesiącach.
właśnie wujek google powiedział mi jaka jest różnica między nimi /szczerze to nie wiedziałem o AGM -ach bo się tym nie interesowałem / zdecydowanie chodzi mi o żelowy .
Tylko czy taki żelowy można ładować normalnym prostownikiem 12 V do zwykłych aku?
VRLA i AGM - obydwa są żelowe tyle że VRLA są "słabsze" i słabo nadają się do auta z powodu dużego prądu podczas rozruchu ale jeśli max prąd jaki można pociągnąć z aku spełnia wymogi auta to można stosować.
Jak pisałem wcześniej musisz poczytać nalepkę na aku.
z doborem aku nie ma problemu , chodzi mi czy alternator w aucie ładując w trakcie jazdy
akumulator nie uszkodzi go np. zagotuje. Wiem , że aku żelowe np. do wózków inwalidzkich są najpierw ładowane a następnie podczas exploatacji rozładowywane i tak do końca jego żywota.
Jeżeli napięcie w aucie nie przekracza 14,2V to będzie ok, jeśli jest wyższe to też będzie wszystko w porządku tylko aku będzie żył zdecydowanie krócej.
Może ktoś napisze z autopsji jak długo jeździł na takim aku ?
pozdrawiam!
3 lata w scorpio 2,9 z akumulatorem NP 65Ah yuasa. Potem miał 6 lat przerwy ( doładowywany od przypadku) i teraz z ciekawości wrzuciłem go do benzynowego busa z motorem 2,0 i odpala przy -15 !!!