Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łąncuchy śniegowe - jaki rozmiar?

leszek_n 24 Sty 2016 20:14 1122 9
  • #1 24 Sty 2016 20:14
    leszek_n
    Poziom 12  

    Dzień dobry.

    Na wyjazd w góry dostałem nowe łańcuchy śniegowe (nigdy nie użyte, przeleżałe, ale bez opakowania i oznaczenia). Z ich "oglądu" i pomiarów (wg mnie) raczej na pewno są to typu JOPE E12-... lub KN-..., z ogniwem 12mm, - ale czy na 100%, - nie wiem. By rozwiać wątpliwości załączam "odpowiednie" (identyczne) zdjęcie poniżej.
    Moje pytanie/problem to; - Czy łańcuchy, które posiadam są właściwe do mojej Fabii z kołami 165/70R14?
    Założyłem je i wygląda, że są za duże ... albo źle założyłem.

    Wyczytałem już, że dla mnie, dobre powinny być np. KN-50. Pomimo już kilkunastu godzin poszukiwań nie udało mi się znaleźć wyjaśnienia co to jest te 50 przy KN-50. Może głupio, ale przyjąłem, że pewnie jest to średnica koła linki łańcucha (no bo co innego może być). I teraz jak zrobię koło z linki mojego łańcucha to mam średnicę lekko poniżej 50 (gdyby ją na czymś naprężyć to pewnie "stykłoby" na 50). Obwód koła - rzeczywista długość linki jest 151cm (ale 151cm-1cm (zapięcie) i praktycznie jest 150cm), a podzielone przez 3,14 daje około 48cm średnicy. Jednak te 48 to dla osi linki, - zewnętrze linki to już około 50cm. - A więc mam 50.

    Z rozumowań jak powyżej wyszły mi sprzeczności i jestem zdezorientowany.
    1. Wg "literatury" KN-50 jest zalecane dla moich kół (165/70R14).
    2. Jeżeli 50 w KN-50 to 50cm średnicy koła linki łańcucha to mój łańcuch byłby KN-50.
    3. Jeżeli mój łańcuch jest KN-50 to dlaczego po zamontowaniu na moje koła jest za duży.

    Pewnie coś głupio myślę lub głupio robię. Sam nie potrafię rozwiązać tego węzła.
    Proszę o pomoc.

    Pozdrawiam
    Leszek_n

    0 9
  • #2 24 Sty 2016 22:34
    dizba
    Poziom 29  

    KN 50 jest robiony dla 13, 14 i 15 calowych kół, więc nie ma nic wspólnego ze średnicą. Jak jest za duży, to zdejmij po oczku.

    0
  • #3 25 Sty 2016 02:56
    leszek_n
    Poziom 12  

    Dzień dobry.

    1. W łańcuchu nie mam jakiegoś prostego zdejmowania ogniw. I owszem mogę zdjąć, ale musiałbym rozginać "zapinki" (nie wiem czy dobrze nazywam - te przy lince i te po przeciwnej stronie), przepiłowywać oczka i po skróceniu założyć kolejne oczka na "zapinki" i następnie powtórnie zagiąć. - Mam bardzo duże wątpliwości czy tak jest przewidziane konstrukcyjnie. W tym przypadku zahaczamy o problem bezpieczeństwa. - Mam świadomość, że tak da się zrobić i na dokładkę nie mam zahamowań przed wykonaniem tego. Nawet jestem przekonany, że w moim wypadku bezpieczeństwo też nie ucierpi. Z zasady jestem cierpliwy i dokładny. Jak coś robię to "gorzej niż fabryka nie wypuszczam". Ciągle mam jednak opory przed przyjęciem, że tak założono konstrukcyjnie. Przecież są raptusy i z dwiema lewymi rękami i co ...?

    2. Mój główny problem/pytanie nie dotyczył jednak jak poradzić sobie z łańcuchem, ale jaki on jest? Dlaczego mi wyszły "niezgodności" - zagadkowa sytuacja (wg mnie)? Czy ja mam KN-50 czy jednak może np. KN-80 i powinienem sprzedać go i kupić nowy lub istotnie go przerobić. Za podpowiedź oczywiście bardzo dziękuję. Jest ona dla mnie również cenna bo upewnia, że odrzucenie ogniw nie będzie herezją, jedynie moim myśleniem, ale Inni też to dopuszczają.

    3. Jeżeli wezmę mój łańcuch, odrzucę pewne oczka jak to było pisane powyżej i założę go na koło to będzie on "siedział" tylko na czubku opony. Koło 165/70R14 ma średnicę około 59cm. Koło linki łańcucha ma średnicę 49 do 50 cm. Tak więc linka o której piszę będzie zaledwie 4,5cm od czubka bieżnika/opony. Czy to nie za mało???. Czy to gwarantuje, że łańcuch nie spadnie??? Aby łańcuch "siedział" głębiej na oponie to należałoby skrócić go o "ileś" np. 20cm (jedna sekcja) bez odrzucania ogniw. - Taka przeróbka nie byłaby prosta. - Oczywiście tez do zrobienia.

    4. W dalszym ciągu podnoszę problem jaki jest ten mój łańcuch? Gdybym uzyskał jakieś potwierdzenie (w jedną lub w drugą stronę) to moje dalsze postępowanie stałoby się pewne.

    Pozdrawiam.
    Leszek_n

    0
  • #4 25 Sty 2016 07:42
    noel200
    Poziom 23  

    Koło ma średnicę ok. 59cm, a linka łańcucha 50cm średnicy. Wg mnie jest ok. Może tylko w twoim wyobrażeniu siedzi za głęboko.
    Linka łańcucha powinna być praktycznie przy feldze. Nie może łańcuch być założony tylko na czubku opony. Załóż łańcuch, napnij, przejedź się wolno kawałek, napnij znowu i jeżeli nie zabranie ci napinacza to łańcuch nie jest za duży.

    0
  • #5 25 Sty 2016 15:27
    leszek_n
    Poziom 12  

    Dzień dobry.

    Noel200, przyjmuję, że niezbyt jasno piszę.

    1. Właśnie u mnie linka łańcucha jest daleko od felgi. Felga z kołnierzem ochronnym (tym jej fragmentem w którym zagnieżdżona jest opona) ma średnicę lekko mniej niż 40cm. Linka jest więc 5cm od felgi ((50-40)/2) i 4,5cm od czubka opony ((59-50)/2). Właśnie to jest moim zmartwieniem i to mnie niepokoi. Czy nie spadnie?
    Ja nie decyduję jak głęboko będzie założony łańcuch. O tym decyduje jego konstrukcja, dokładniej właśnie długość łańcucha, którą zamiennie można określić poprzez średnicę koła utworzonego przez linkę łańcucha.

    2. W końcu moja największa prośba w całym tym wątku to:
    Czy ktoś, kto ma łańcuch np. KN-50 lub nawet inny ale na koła 165/70R14 mógłby zmierzyć jego długość (długość jego linki) i podać w odpowiedzi.

    3. Faktem jest, że na początku wątku swój problem przedstawiłem znacznie szerzej niż powyżej i jeżeli w tym szerszym zakresie otrzymam odpowiedź to będzie mi jeszcze bardziej miło, ale "tak krawiec kraje jak materii staje".

    Pozdrawiam.
    Leszek_n

    0
  • #6 25 Sty 2016 20:21
    noel200
    Poziom 23  

    Aha, czyli łańcuch wg Ciebie nachodzi na oponę za mało, a nie za dużo. No to się nie zrozumieliśmy.
    Po nałożeniu, jak napisałem poprzednio, trzeba na początku wolno jechać i po kilkunastu/dziesięciu metrach poprawić naciąg. Nie ma wtedy obawy, że spadnie. Z resztą, żeby spadł musiałaby linka pęknąć, albo się rozpiąć. No bo jak linka tworząca okrąg o średnicy 50cm, przejdzie przez koło o średnicy 58cm? W drugą stronę praktycznie tak samo. Jeżeli zapięcie się nie odepnie to nie spadnie. Musiałby się łańcuch porwać.
    Zobacz np. to:
    https://www.google.pl/imgres?imgurl=http://po...0ahUKEwj75_zS18XKAhUEAHMKHUfWAvU4ZBAzCDEoLjAu
    Nie ma obawy, że spadnie.

    0
  • #7 25 Sty 2016 23:14
    leszek_n
    Poziom 12  

    Dzień dobry.

    2. Niestety, jedynie te 4,5cm nie uspokaja mnie. Teoretycznie jest możliwe przesunięcie się linki łańcucha do osi koła i wtedy jedna część takiej linki "leci" po "jakiejś" cięciwie, a druga część przesuwa się na bieżnik i ... może "spaść", zablokować koło, władować samochód na inny lub na drzewo itd, itp. To jest ta niebezpieczna sytuacja. Jest ona tym bardziej prawdopodobna im płycej łańcuch nachodzi na oponę. Ja wiem, że zapięcie łańcucha po drugiej stronie linki nie będzie pozwalało na łatwe przesuwanie się łańcucha w sposób jak napisałem powyżej, ale w sprawach bezpieczeństwa staram się "dmuchać na zimne" i robić tak, by gdy tylko niebezpieczeństwo zauważam to sprowadzać je do zera. Przecież i tak nie wszystko zauważę. Wystarczy więc niebezpieczeństw tych, których nie wychwycę.

    Te 4,5cm przyjąłbym za wystarczające jeżeli ktoś napisze konkretnie, że tak być może i jest tego pewien bo:
    - u niego tak jest przy łańcuchu znanym, zgodnym z jakimiś wytycznymi,
    - jest fachowcem w tym temacie,
    - bo potrafi to wykazać i w jakiś sposób to wykaże.
    - jakoś mnie przekona/uspokoi.

    2. W tej chwili bardzo chciałbym otrzymać informację jaką długość ma linka w łańcuchu KN-50. Już o tym pisałem i podtrzymuję swoją prośbę.

    3. Może z dotychczasowych moich postów, ktoś uzna mnie za histeryka. W rzeczywistości tak nie jest. Nie jestem ani bojaźliwy, ani nadmierny asekurant. Jednak gdy sprawa dotyczy bezpieczeństwa innych (rodziny) to każde zauważone niebezpieczeństwo staram się zlikwidować.

    4. Przepraszam za moją, może trochę nadmierną "upierdliwość". Zapewniam, że jestem bardzo zobowiązany w stosunku do wszystkich, którzy wypowiadają się. Dokąd temat nie jest zamknięty staram się z tego skorzystać.

    5. Ciągle liczę, że ktoś odpowie mi przynajmniej na pkt. 2.

    Pozdrawiam.
    Leszek_n

    0
  • #9 29 Sty 2016 11:46
    noel200
    Poziom 23  

    leszek_n napisał:
    W tej chwili bardzo chciałbym otrzymać informację jaką długość ma linka w łańcuchu KN-50.

    A może podzwoń po sklepach w okolicy, dowiesz się, kto i gdzie takie ma i przejedź się zmierzyć.
    Będziesz miał 100% pewności.

    0
  • #10 30 Sty 2016 03:29
    leszek_n
    Poziom 12  

    Dzień dobry.

    dizba napisał:
    Aby nie mieć podobnych dylematów


    noel200 napisał:
    A może podzwoń po sklepach


    Bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Biorę pod uwagę wyjazd do sklepów. Jeszcze kilka dni zostawię temat otwarty.
    Na razie jestem uziemiony. Możliwe, że z nart będą nici.

    Pozdrawiam
    Leszek_n

    0